Dodaj do ulubionych

Zarodek na USG, bicie serca - brak?

01.01.08, 05:38
Dziewczyny, trochę się martwię. Jeśli któraś z mam miała podobną sytuację -
proszę o informację. Znam teorię ale interesują mnie osobiste doświadczenia bo
teoria mnie nie uspokaja.

Od kilku dni próbuję w myślach rozgryźć mojego lekarza, oczywiście nie męczy
mnie to non stop ale co jakiś czas zastanawiam się co miał na myśli. I dziś do
mnie doszło.
W 20 dpo (20-21 dni po owulacji) byłam na USG - pęcherzyk 6 mm, brak zarodka.
A przecież już powinien mieć 2,5 mm, serce powinno zacząć bić. Lekarz
powiedział wtedy "widocznie ciąża jest młodsza, niż nam się zdawało".
Zapomniałam zabrać ze sobą wykresów.
I teraz siedzę i myślę, że podając mu tydzień ciąży - nie ma możliwości, by
ciąża była młodsza, niż "nam się wydawało". Poza tym nawet gdyby owulacja
wystąpiła w fazie wyższych tempek to mała możliwość na zapłodnienie, bo byłby
to 2 i 3 dzień suchy oraz (!) 3 i 4 dzień po stosunku (o ile to drugie jeszcze
jako tako - o tyle w przeżywalność plemników w zamkniętej od kilku dni szyjce
i suchości - nie uwierzę).
U której z Was nie było widać zarodka w 20 dpo w pęcherzyku?
Obserwuj wątek
    • nglka Dodam, że był to 6 tc (5t 1d) n/txt 01.01.08, 05:44

      • nansiija Re: Dodam, że był to 6 tc (5t 1d) n/txt 01.01.08, 07:25
        Wyluzuj!!!! To jest na prawde bardzo wczesna ciaza i normalne jest
        to ze lekarz nie zobaczyl zarodka. Ja osobiscie nie robilam tak
        wczesnie USG to nie chcialam sie rozczaeowac tak jak ty teraz.
        Zalecam relax i cierpliwosc. Wszystko bedzie dobrze smile
        • ivinka275 Re: Dodam, że był to 6 tc (5t 1d) n/txt 01.01.08, 08:23
          Nglka, ja byłam na usg w 5 t 5 d (to juz ustalone na podstawie
          kolejnego usg, bo owulowalam znacznie pozniej niz przyjmuja lekarze,
          a wczesniej lekarz nie podjal sie okreslenia wieku ciazy), z powodu
          plamien, bo wizyte normalna mialam miec tydzien pozniej, i okazalo
          sie, ze zarodek mial 2 mm, ale lekarz powiedzial, ze gdyby badanie
          odbylo sie na troche gorszym sprzecie to juz bym miala powod do
          zmartwien, bo nic by nie bylo widac. W kazdym razie Rybka za
          wczesnie na usg u Ciebie, nie martw sie, na tym etapie pozostaje
          czekac spokojnie i nie stresowac sie. Trzymam kciuki!
          • nglka Re: Dodam, że był to 6 tc (5t 1d) n/txt 01.01.08, 13:38
            Cześć, dzięki za uspokojenie. Spanikowałam, w nocy śniło mi się, że krwawię
            gęstą, bordowo-czerwoną krwią. Masakryczne uczucie. Obudziłam się z rykiem.
            USG pierwsze miałam przez przypadek (pęcherzyk 2 mm) zupełnie nie z mojej
            inicjatywy - tylko lekarza. Drugie USG (pęcherzyk 3,4 mm) i trzecie USG
            (pęcherzyk 6,0 mm) były przy wizytach kontrolnych, lekarz chciał sprawdzić, czy
            pęcherzyk rośnie - bo plamiłam i miałam bóle skurczowe.
            Sprzętu się nie czepiam bo u mojej siostry (widziałam na własne oczy) na tym
            samym sprzęcie już było widać 2,5 mm zarodek w 20 dpo.

            Chyba wyjdę z siebie, muszę czekać do wizyty 21 stycznia uncertain
            • anamabe Re: Dodam, że był to 6 tc (5t 1d) n/txt 01.01.08, 14:11
              Ja tak mialam...na pierwszym usg w 5t 1d bylo widac tylko pecherzyk, jak mi
              powiedziala lekarka "odpowiedniego" rozmiaru i tez wychodzilam z siebie, bo sie
              naczytalam ze powinno juz byc widac zarodek i serduszko...Na nastenym usg (po
              tygodniu) bylo juz widac 6 mm fasolke z bijacym serduszkiem.smile) Wiem, ze to
              trudne, ale poczekaj cierpliwie . Zobaczysz swoje malenstwo smile.
              • nglka Re: Dodam, że był to 6 tc (5t 1d) n/txt 01.01.08, 14:22
                Dzięki Dobre Dusze.
                Idę w takim razie poczytać książkę smile
                • buba.it Re: Dodam, że był to 6 tc (5t 1d) n/txt 01.01.08, 14:35
                  nie denerwuj się, prawdopodobnie jest wszystko ok...ja w ciąży, w
                  której miałam puste jajo płodowe w 5tc było widać tylko pęcherzyk 3-
                  4mm i lekarka powiedziała, że to trochę mało bo powinieni być ze dwa
                  razy większy...w tej ciąży też dokładnie 5tc0d pęcherzyk miał
                  13.7mm, ale odpowiadało to 5t4d więc myślę, że wielkość Twojego
                  pęcherzyka jest prawidłowa...moja gin powiedziała, że w 5tc
                  interesuje ją tylko czy jest prawidłowej wielkości pęcherzyk a
                  zarodek i serduszko nie musi być jeszcze widoczne...więc spokojnie
                  wyluzuj sie i zobaczysz, że na kolejnym isg zobaczysz już małego
                  człowieka z bijącym sercem
                  • agulka1001 Re: Dodam, że był to 6 tc (5t 1d) n/txt 01.01.08, 15:12
                    dlatego ja zdecydowalam,ze nie idę do lekarza (34dc),bo to nie ma
                    sensu!uspokoję się na chwile,a potem znowu stres...ale wcale nglka
                    Cię nie krytykuję,bo wiem,ze sie martwisz,ja z resztą tez!dlatego
                    dopoki nic sie nie dzieje,ja czekam jeszcze 2 tyg....a moze nawet
                    3tyg.... tylko o jednym mysle-ze moze by pojsc na jakies zwolnienie?
                    zeby odpoczywac, nie stresowac się?
                    • id.kulka Re: Dodam, że był to 6 tc (5t 1d) n/txt 01.01.08, 15:39
                      Agulka, zależy jaką masz pracę - jeśli nie przesadnie obciążającą,
                      daruj sobie zwolnienie, serio. Ześwirujesz w domu od nadmiaru czasu
                      na myślenie i martwienie się smile
                      Powodzenia.
                      • yadrall Re: Dodam, że był to 6 tc (5t 1d) n/txt 01.01.08, 17:57
                        Na tym etapie ciazy kazdy dzien moze spowodowac olbrzymie roznice.
                        Pamietaj,ze skok tempki moze sugerowac owulacje,ale w przedziale -3
                        dni przed skokiem do +2 dni po skoku. WIec jezeli Twoja siostra w
                        21dpo widziala zarodek to u niej mogl to byc tak naprawde 24 dzien
                        po zaplodnieniu,a u Ciebie 19 dzien po zaplodnieniu. Roznica
                        kolosalna!!! jezeli zalozyc,ze na tym etapie zarodek rosnie jakies 1-
                        2mm na dobe,a i czulosc sprzetu ma olbrzymie znaczenie (wprawne oko
                        lekarza tez musi umiec wylapac cos co ma cale 2mm wielkosci i nie
                        pomylic zarodka z pecherzykiem zoltkowym-to nie lada szuka).
                        Ja i kilka innych dziewczyn z sierpniowek tez mialo USG na tym
                        etapie i tez widzialo tylko pecherzyk i jest to jaknajbardziej
                        NORMA!!! Zreszta jak poszukasz w literaturze to tez doszukasz sie,ze
                        zarodek z serduszkiem jest widoczny najwczesniej w 6tc1d,a o
                        nieprawidlowosciach zaczynamy mowic gdy minie 8tc0d i nie widac
                        bijacego serca. DOpiero wtedy mozna sie zaczac denerwowac. Wczesniej
                        powodem do niepokoju moze byc brak pecherzyka w macicy,ale wowczas
                        chodzi o wykluczenie ciazy pozamacicznej.
                        Wiec zamiast sie stresowac czy denerwowac poczytaj jakas fajna
                        ksiazke czy obejrzyj film.
                        • nglka Re: Dodam, że był to 6 tc (5t 1d) n/txt 01.01.08, 18:59
                          Nie uwierzę w ciążę (w tym cyklu) z temperatur wyższych bo plemnik nie przeżyje
                          3 dni w suchości przy zamkniętej szyjce. A dokładnie w szyjce trwają, z tą
                          różnicą, że nie zanika wówczas uczucie śliskości. A badam śluz od zawsze przy
                          szyjce. Był białawy, mętny z odczuciem suchości, zero śliskości - od 1 dnia
                          przed wzrostem (włącznie).
                          Dokładny wykres dostępny w podpisie.

                          Jak już pisałam - znam teorię. Nie uspokaja mnie ona ani za grosz. Po książkach
                          w tym celu grzebałam już od kilku lat. Problem polega na tym, że chciałam ten
                          przypadek rozpatrzyć indywidualnie.

                          Faktycznie siostra mogła być już w 24 dpo. Tego wykluczyć nie można.
                        • nglka Re: Dodam, że był to 6 tc (5t 1d) n/txt 01.01.08, 19:04
                          Wg moich obliczeń wzrost pęcherzyka wygląda u mnie następująco - 0,9 mm co 24
                          godziny.
                          • yadrall Re: Dodam, że był to 6 tc (5t 1d) n/txt 01.01.08, 20:51
                            Kochana ale ja CI pisze z praktyki-mojej wlasnej smile
                            Bylam na USG w 5tc3d i byl tylko pecherzyk-10mm z cialkiem zoltym.
                            Lekarz robiacy USG oraz konsultujacy je pozniej,a takze moj polski
                            gin (mieszkam za granica,ale po USG dzwonilam do mojego ginka z
                            wiesciami) stwierdzili,ze to jak najbardziej odpowiednu obraz USG
                            jak na ten etap ciazy.
                            Dodatkowo na sierpniowkach jest Timola,ktora rozniez na etapie 5tc3d
                            robila USG i tez miala tylko pecherzyk ciazowy,ale u niej na temat
                            cialka zoltego lekarz nic nie wspomnial,ale powiedzil,ze wszystko
                            jest ok i kazal przyjsc za dwa tygodnie podejrzec serduszko. Ja
                            rowniez ide na kolejne USG w 7tc3d i mam nadzieje,ze beda tylko
                            dobre wiesci.
                            A Ty kochana juz sie nie denerwuj,bo to nie slozy ani Tobie ani
                            maluszkowi smile Glowa do gory!!!
                            Zdecydowanie za wczesnie chcialas widziec to serduszko (W
                            literaturze spotkalam,ze serduszko zaczyna bic w 21-25 dniu po
                            owulacji)
                            PS. jezeli chodzi o owulacje i brak sluzu to masz racje,ale pamietaj
                            jeszcze,ze plemniczki moga sobie siedziec jakis czas w jajowodach i
                            owulacja nie rowna sie zaplodnieniu!!! A na tym etapie godziny
                            przesadzaja o zmianach w obrazie USG.
                            • nglka Re: Dodam, że był to 6 tc (5t 1d) n/txt 01.01.08, 21:24
                              A no właśnie bo post odebrałam jakoś tak.. książkowo smile
                              Mnie zastanowiły głównie słowa lekarza, że ciąża jest młodsza niż nam się
                              wydawało, gdy ja wiem, że tak być nie mogło... nawet jeśli by pominąć wszelkie
                              zasady NPR to i tak nie współżyłam później. I zaczęłam sobie wkręcać, że
                              pęcherzyk jest za mały na swój wiek...

                              U mnie te na temat ciałka żółtego - lekarz nic nie wspominał albo zupełnie nie
                              zarejestrowałam - chłop twierdzi, że lekarz "coś o ciałku żółtym mówił" - luka w
                              pamięci. Zapamiętałam tylko te słowa o zbyt młodej ciąży i że nie widać zarodka.

                              No właśnie z tymi plemnikami jest tak, że one siedzą w szyjce - nie w
                              jajowodach. Do jajowodu pędzą dopiero, gdy zostaje wypuszczone jajeczko. Kiedyś
                              o tym właśnie czytałam, bo też byłam ciekawa czy one w tych jajowodach sobie
                              krążą przez macicę wzdłuż i wszerz smile Dlatego zaciśnięta szyjka nie współgra mi
                              z możliwością zapłodnienia. Wiem, że plemnik do 7 dni i owulacja do 2 dnia po
                              wzroście. Ale w tym cyklu wyjątkowo obraz śluzowy i szyjka wskazywały na
                              zakończenie objawów płodności jeszcze przed wzrostem dlatego jestem bardziej
                              skłonna powiedzieć, że była opóźniona reakcja progesteronowa. Test owu dodatni
                              na 2 dni przed wzrostem.

                              Stres odkładam więc na bok smile
                              Dzięki za słowa otuchy
                          • grochalcia nglka 01.01.08, 21:11
                            tak z innej beczki pytanie-nie sprzedajesz cos na allegro?/bo ja dwa razy
                            kupowalam u nglki na allegro i sie zastanawiam czy to nieTybig_grinDD

                            za wczesnie zaczynasz sie martwić...ja sie odwazylam pojsc na pierwsze usg w
                            6t7d i tez lekarz tak od razu serca nie znalazl..tylko szukalm i szukal..a smyk
                            mial tylko 6 mm.
                            pozdrawiam Cie noworocznie!!!
                            Kasia
                            • nglka Re: nglka 01.01.08, 21:17
                              Tak, to u mnie kupowałaś. Pamiętam Twój nick smile
                              Wiesz, w zasadzie nie martwiłam się długo długo, dopiero wczoraj dopadła mnie
                              jakaś panika. Nie wiem czemu, przecież ostatnie usg było 27 grudnia, więc mogłam
                              zacząć od razu Może jakieś złe dni mam ostatnio. No nic. Dziś pochłonęłam całą
                              książkę, żeby nie myśleć.
                              • grochalcia Re: nglka 01.01.08, 21:21
                                kochana, bede trzymac kciuki, zeby wszystko było dobrze.

                                ja niestety jestem po 2 poronieniach ostatnio, jedno za drugim..((((.musze teraz
                                odczekac do czerwca...

                                relaksuj sie i nie dawaj złym myslom!!!!!bede zagladac co slychac u Ciebie!!!!
                                • nglka Re: nglka 01.01.08, 21:25
                                  Bardzo mi przykro, Grochalciu. Nawet nie wiem co w takiej chwili pisać, trzymaj
                                  się jakoś.
                                  • asik_24 Re: nglka 02.01.08, 15:41
                                    Nie wiem,czy to Cię troszkę uspokoi, ale ja byłam na USG w 18dpo
                                    (wyższych tempek) i u mnie nie widać było nic. NIC, poprostu nic.
                                    Przy czym beta z poprzedniego dnia rano wynosiła 928. Ponoć od 1000
                                    już coś widać. U mnie niestety ta "reguła" nie sprawdziła się. Co
                                    oczywiście dało mi powody do wielkiego stresu. Teraz jestem w 15tc i
                                    mam nadzieję,że dalej wszystko będzie ok.

                                    To tylko 2 dni różnicy, przy czym od następnego USG dzidzia zawsze
                                    wyglądała na o tydzień starszą. Nie było więc raczej mowy o młodszej
                                    ciąży.
                                    Powodzenia życzę i mniej stresu (łatwo powiedzieć,wiem)
                                • ewa-krystyna Grochalcia... 02.01.08, 04:26
                                  Grochalcia,tak mi przykro.... nie wiedzialam... mam nadzieje,ze czujesz sie
                                  lepiej i w wakacje bedziesz mogla sie cieszyc zdrowa ciaza....

                                  • grochalcia Re: Grochalcia... 02.01.08, 16:11
                                    kochana..bo na promyczka nie zagladasz!!!!zagladnij...bo jakos ciezko Cie zlapac
                                    na innych forach...
                                    pozdrawiam goraco!!!
                                    • ewa-krystyna Re: Grochalcia... 03.01.08, 00:41
                                      Grochalcia, na Promyczka nie mam juz dostepu...
                              • kosmosik Re: nglka 02.01.08, 16:58
                                Od razu zaznaczę, że miałam puste jajo płodowe ale na Twoim USG
                                powinno być napisane jakiemu tygodniowi odpowiada pęcherzyk- jak dla
                                mnie wszystko gra! Ja miałam w 8 tygodniu pecherzyk 12mm co
                                odpowiadało 6t2d. Było widać ciałko żółte, nie było natomiast
                                zarodka. Tydzien później się zszokowałam, bo był juz zarodek i to
                                całkiem spory- 4mm skąd on się tam wziął tak szybko? - Po prostu
                                musiał być też wczesniej ale urósł na tyle, żeby USG go złapało
                                dopiero po tym tygodniu. Oczywiście serduszko nie biło sad ale dla
                                tej wypowiedzi i Twojej sytuacji ważne jest to, że każdy dzień robi
                                naprawdę ogromna różnicę! A w 5t1d nie miałaś nawet prawa widzieć
                                serduszka, bo ono zaczyna bić w 6tc! Powodzenia!
    • macda Re: Zarodek na USG, bicie serca - brak? 03.01.08, 11:47
      Hej smile
      Teoria teoria - a w naszym organizmie i tak dzieje sie co chce wink
      Ja bylam na pierwszym USG w 5t2d ciazy i tez serducha itd nie bylo. Pani doktor
      nawet stwierdzila, ze ona by jeszcze nikomu o ciazy nie mowila, bo rozne rzeczy
      moga sie wydarzyc. Nastepnie wyliczylam sobie, ze po 3 dniach juz serducho
      powinno byc wiec znowu podreptalam na USG (do innej kliniki, w innym miescie
      gdzie akurat bylam)i to samo - dosc niesympatyczna pani doktor powiedziala mi
      wporost, ze jak dla niej to ciaza moze byc tak samo zywa jak martwa uncertain Lzy lalam
      okrutne.
      Po dwoch tygodniach poszlam do swojej pani doktor i zobaczylam serce bijace jak
      dzwon (152 uderzenia) i dzieciaczka wielkosci 11 mm smile

      Tak naprawde bardzo wazne jest zebys teraz byla spokojna i zrelaksowana.
      Wszystkim innym mozesz okruszkowi zaszkodzic.
      Naszym przeklenstwem jest to, ze wiemy za duzo wink jak mnie oswiecil pewien
      ukochany lekarz wink

      ?Uszy do gory, slaba herbata i spokojnie poczekaj do tego 21 smile
      • yadrall Re: Zarodek na USG, bicie serca - brak? 03.01.08, 12:03
        Nglka-a kiedy wybierasz sie nakolejne USG? Moze warto pojsc gdzies
        prywatnie na sama USG,zebys przestala sie martwic (tylko zeby miedzy
        jednym i drugim badaniem bylo conajmniej 7-10 dni roznicy,bo znowu
        bedziesz sie martwic).
        A tak na marginesie czy Ty czasem nie masz terminu na sierpien?
        Jezeli tak to zapraszam na forum sierpniowek 2008 i tam prosze sie
        chwalic kazdym kolejnym badaniem smile
        • nglka Re: Zarodek na USG, bicie serca - brak? 03.01.08, 13:27
          Chodzę prywatnie do bardzo dobrego lekarza. Cała moja rodzina stąd i bliskie
          znajome jak i znajome znajomych smile
          Termin mam na 21 stycznia i chyba poczekam, bo już 3 USG miałam do tej pory.
          Boję się, żeby nie przesadzić z tym doglądaniem.
          Mam termin na 29 sierpnia ale równie dobrze niewykluczone jest, że urodzę we
          wrześniu. Nie lubię wątków o tasiemcowatej strukturze, więc wolę pozostać przy
          drobniejszych smile Poza tym też nie zawsze zaglądają tam ci, którzy mogą pomóc,
          jeśli sprawa nie dotyczy np typowego przebiegu ciąży.

          Macda - na razie wyluzowałam i "cieszę się" nudnościami i wymiotami wink
          • macda Re: Zarodek na USG, bicie serca - brak? 03.01.08, 14:36
            > Macda - na razie wyluzowałam i "cieszę się" nudnościami i wymiotami wink

            Hi hi - mnie nudności przeszły w ok. 8-9 tygodnia. NAtomiast przyszły inne
            atrakcje wink
            • nglka Re: Zarodek na USG, bicie serca - brak? 03.01.08, 14:57
              Może być coś gorszego od nudności i wymiotów/ Modlę się, żeby szybko przeszło a
              zaczęło się stosunkowo niedawno (od kilku dni dopiero tak ostro, że całymi
              dniami i nocami). Dziś zaczęłam 7 tc wg daty ostatniej miesiączki.
              Co jeszcze takiego fajnego mnie czeka?
              Nudności i wymioty wyłączają mnie z codziennego funkcjonowania - nie robie
              obiadów, nie sprzątam, wegetuję uncertain
              • macda Re: Zarodek na USG, bicie serca - brak? 03.01.08, 17:34
                nglka napisała:

                > Może być coś gorszego od nudności i wymiotów/ Modlę się, żeby szybko przeszło a
                > zaczęło się stosunkowo niedawno (od kilku dni dopiero tak ostro, że całymi
                > dniami i nocami). Dziś zaczęłam 7 tc wg daty ostatniej miesiączki.
                > Co jeszcze takiego fajnego mnie czeka?
                > Nudności i wymioty wyłączają mnie z codziennego funkcjonowania - nie robie
                > obiadów, nie sprzątam, wegetuję uncertain

                Miałam to samo mimo, że nie wymiotowałam.
                Po 17ej nie byłam w stanie funkcjonować, dom stał odłogiem, gdyby nie ukochany
                mąż to bym chyba tego nie zniosła. I też zaczęly mi się jakoś w ok. 5 tyg.

                Później przyszły iine atrakcje - zaparcia, ciągła senność i zmęczenie,
                najprostsza czynność powoduje, że jestem zmęczona jakbym tonę węgla przerzuciła.
                Do tego u mnie doszły skurcze - nietypowo bo w pośladku.
                Tak bolesne, że mnie w pół zginało. Nie mogłam zrobić kroku, czy podnieść się z
                kanapy.
                Na szczęście moja doktorka mądra kobieta jest, dała mi potas i skurcze przeszły
                jak ręką odjął. smile
                Jestem w 10tyg ciąży i już się nie mogę doczekać początku 2 trymestru, bo
                podobno wtedy wraca energia i siły życiowe wink
                Teraz rozwieszenie prania, czy zmienienie poszwy na kołdrę jest dla mnie
                czynnośćia heroiczną...
                • macda Re: Zarodek na USG, bicie serca - brak? 03.01.08, 17:36
                  A o tych nudnosciach i wymiotach koniecznie powiedz lekarzowi. Niby to normalne,
                  ale w nadmiernej ilosci powoduje, ze nie dostarczasz ani sobie, ani dzieciatku
                  potrzebnych skladnikow mineralnych smile
            • timola Re: Zarodek na USG, bicie serca - brak? 03.01.08, 14:58
              nglka- miałam taką samą sytuację jak Ty, a dzisiaj na usg - puk puk
              puk puk... Jest ok. U ciebie też będzie dobrze smile
              • nglka Re: Zarodek na USG, bicie serca - brak? 03.01.08, 15:05
                Oj o niczym na razie nie marzę jak właśnie zobaczyć serce swojego dziecka - jak
                bije wink
                Choć post piałam gdy miałam ciężki dzień pod względem psychicznym i - jak sądzę
                - to spowodowało tak "silny" negatywny wydźwięk. W rzeczywistości na co dzień
                nie martwię się tym tak, jak martwiłam się wtedy. Możliwe, że to też zasługa
                Waszych wypowiedzi wink
                • waryszka Re: Zarodek na USG, bicie serca - brak? 03.01.08, 19:53
                  na pierwszym moim usg w 5t4dc bylo widac sam pecherzyk a za 5 dni na
                  usg(tym samym u tego samego lekarza bylo juz 6t5d i bylo juz slychac
                  bicie serduszka! Takze widzisz ze czasmi nie warto sie martwic na
                  zapas bo moj maluszek w ciagu 5 dni wyrosl ponad miare i w tej
                  chwili jestem juz w 32 tygodniu ze zdrowa dzidziuchą!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka