Dodaj do ulubionych

Październik 2008

    • j04nn4 Dziś kolejna wizyta. 15.05.08, 10:58
      Dziś mam wizyte, może usłyszę serduszko dzidzi. Pozatym pewnie nawet
      nie będę badana. Czekam z niecierpliwościa do 24 tygodnia na 4d.
      Pozdrawiam Asia Maja i 18 tyg brzusio
      • anecc Re: Dziś kolejna wizyta. 15.05.08, 11:04
        Odezwij sie koniecznie jak juz bedziesz po wizycie i napisz jak
        bylo.Trzymaj sie cieplo!
        • zimka_s Po wizycie... 15.05.08, 12:39
          Cześć dziewczyny. Tak strasznie się cieszyłam na to usg, a teraz
          jestem wściekła i smutna. To usg połówkowe, drugie ważne. A lekarz,
          z wielką łaską wpuścił ze mną mojego męża. Mruczał sobie tylko pod
          nosem "w porządku". Dzidzia spała, więc było bez podskoków, ale i
          tak chciałam zobaczyć. Mój mąż coś tam w locie dojrzał, ale nie za
          dużo bo usg było w tempie błyskawicy robione. Nie usłyszałąm
          serduszka, nie wiem ile dzidzia ma długości. Nie poznałam też płci,
          bo jak twierdzi miał nóżki złączone, ale to też mi powiedział z
          łaską dopiero jak zapytałam. Nawet na sekunde nie odwrócił do mnie
          ekranu. Oczywiście zdjęć też nie mam. Myślałam, że to będzie
          dokładne badanie, a wyglądało jak zrobione z wielką niechęcią.
          Przykro mi się zrobiło, bo nawet w szpitalu za każdym razem dawali
          mi podejrzeć. Tak więc w poniedziałek idę na usg prywatnie, będę
          mieć zdjęcia i filmik. Dla mnie to niesamowita pamiątka takie usg,
          ale widać lekarz miał pacjentki...hmm...pewnie nie jedna z was
          rozumie co mam na myśli.
          • czarna_kota Re: Po wizycie... 15.05.08, 12:43
            Zimka, nie dziwie sie ze jestes wsciekla!! Takie podejscie lekarza
            jest okropnesad Przeciez wiadomo, ze kazda mamusia chce zobaczyc i
            poogladac swoja dzidzie!!
            Dobrze, ze idziesz prywatnie, tylko szkoda ze "panstwowo" nie mozna
            miec tego komfortusad
            pozdrawiam cieplutko!
            • zimka_s Re: Po wizycie... 15.05.08, 17:34
              Dobrze, że chociaż mąż widział. Kurcze, ale miał minę. Jestem zła,
              ale do poniedziałku już nie daleko. Pozdrawiam.
              • anulka0as Re: Po wizycie... 15.05.08, 18:37
                hej dziewczynki a ja za tydzien w srode mam polowkowe jejku ale
                szybko zlecialo to bedzie rowno 20 tydzien i dzien chybatongue_out mam
                nadzieje ze dzidzia bedzie fikac i rozlozy nozkismile ehh to okropne ze
                nam chodzi tylko o jednosmile biedne dzidzie chca mniec troche
                prywatnosci to kazdy zly ze niepokazalotongue_out nio ale ja tez chce
                wiedziec mam o 8 rano. czarna-kotko a ja dostalam trzy ale musialam
                cos tam wlozyc do pudełka a ze kasy duzo akurat nie mialam to jakies
                drobne na szczescie zabardzo niepatrzyli co tam wkladamtongue_out
                magdula a jak cie boli brzuch ze musisz siedziec w domku ale mialas
                tez plamienia??
                • magdula77 Re: Po wizycie... 16.05.08, 15:41
                  cześć dziewczynywink
                  ból brzucha mam na szczęście bez plamienia, ale silny, jak przy
                  porządnym okresiecrying skróciła mi się też szyjka, ale narazie jeszcze
                  jest wystarczająco długa, no i nie mam rozwarcia, ufff.
                  dlatego mam leżeć jak najwęcej i się bardzo oszczędzać. ale może już
                  maluch niedługo nie będzie się tak rozpychał i wstanę..? wink)
                  dobrze, że jest internet;>
                  • anecc Re: Po wizycie... 16.05.08, 15:52
                    Magdulka!Trzymaj sie dzielnie.Wszystko na pewno bedzie dobrze,ale
                    teraz dla dobra Maluszka musisz nieco sie porelaksowac.Korzystaj
                    wiec z dorodziejstw slodkiego lenistwa i odpoczywaj.Pozdrawiam
                    cieplutko!
                    • anulka0as Re: Po wizycie... 16.05.08, 18:18
                      witam dziewczynki a ja dzis po pracy pierwszy dzien po tygodniowym
                      zwolnieniu rano myslalam ze padne doslownie tak mi sie w głowie
                      krecilo potem odwiedzilam raz kibelek podzielic sie sniadankiem no
                      ale w ciagu dwuch godzin ustalo i potem bylo ok. I oczywiscie
                      wszyscy mnie wysylali do domu no ale co ja tu znowu bym robilasmile
                      Magdula a jak cie boli jednostajnie czy tylko jak masz jakis
                      wysilek, pochodzisz posiedzisz...
                      Ehh tak sie wypytuje bo ja tu w anglii a tu ostatnio doswiadczylam
                      niemilych wrazen, słysząc tylko "nie wiem"
                      tydzien temu w piatek rano pochodzilam troszke szybciej w pracy i
                      tak mnie zaczelo cos kuc po lewej stronie w brzuchu ze potem to juz
                      pomalenku chodzilam lub siedzialam a bol narastal ze niemoglam
                      wytrzymac az mialam lzy w oczach, zwolnilam sie do domu to pierwsze
                      co sie polozylam to troche przestalo a potem pojechalismy do lekarza
                      i jakis pierwszy lepszy mnie przyjol pomacal brzuch i jak uciskal to
                      mnie bolalo bardziej az sie dziwilam ze tak mi brzuch mietoli ja sie
                      boje dotknac bo dzidzia a on tak caly powygniatal nie wiem gdzie
                      wtedy dzidzia sie chowala, wiedzial ze jestem w ciazy. Stwierdzil ze
                      to moze jakas infekcja drog moczowo rodnych i dal antybiotyk i tyle.
                      I ja nie wiem co mnie tam bolisad jak szykciej pochodze albo jak
                      siadam czy po schodach wchodze...
                      Co myslicie?? bylam u mojej poloznej to jeszcze bardziej mowila ze
                      nie wie co to moze mi sie stawy rozciagaja i dlatego boli, ale ona
                      nic nie wie mam brac antybiotyk i najwyzej wrocic pozniej no jestem
                      załamanasad
                      • magdula77 Re: Po wizycie... 18.05.08, 21:22
                        Anulka, na ból brzucha w ciąży wszyscy polecają no-spę (zwykłą lub
                        forte) i większości ona pomaga. podobno bóle przy zwiększonym
                        wysiłku są normalne i należy się oszczędzać, poleżeć - ból powinien
                        minąć. ze mną problem jest taki, że boli bez powodu, ot tak, w ciągu
                        nocy, w dzień. no i no-spa nie pomaga, choć nie wiem jak by było bez
                        niej. poproś lekarza o zbadanie szyjki, bo może to nie zapalenie
                        dróg moczowych, tylko np. skraca ci się szyjka macicy, albo masz
                        właśnie skurcze. i wtedy antybiotyk na nic wink


                        ale Wam fajnie, że w ciązy chudniecie. ja nie należę do chudzin, a
                        do tego jeszcze przytyłam z 5kg, nie mam wymiotów, jedynie silne
                        [miałam] mdłości, na które pomocne były jakieś przekąski, sok,
                        etc... i teraz oprócz górki z dzieckiem zrobiła mi się nowa
                        fałdkawink)) ech;>
    • natkawalczak pomoc w pracy licencjackiej 15.05.08, 19:08
      Mam prośbę do wszystkich kobiet….; -). Pomożcie mi w pisaniu pracy
      licencjackiej.

      Jestem studentka 3 roku zdrowia publicznego i mam do przeprowadzenia
      ankietę sprawdzająca świadomość kobiet na temat odpowiedniego
      przygotowania organizmu do prawidłowego rozwoju płodu.

      Badam dwie grupy kobiet. Kobiety będące w ciąży z pierwszym
      dzieckiem i kobiety w grugiej i kolejnej ciąży.

      Bardzo proszę o pomoc.

      Odezwij sie na mój adres e-meilowy natkawalczak@wp.pl i przesle
      ankietę do wypełnienia-potrzebna mi każda ilość ankiet… a wręcz jak
      najwięcej się da dlatego jak możesz to prześlij tą ankietę do swoich
      koleżanek. Na wypełnione ankiety czekam do 25 maja gdyz po tym
      terminie na podstawie tych ankiet pisze dalej prace licencjacka.

      Bardzo mi pomożecie, gdy wypełnicie tą ankietę.

      Pozdrawiam i czekam na informacje zwrotną.
      • anecc Re: pomoc w pracy licencjackiej 15.05.08, 20:36
        Czesc Natka!Wyslalam juz maila,z checia Ci pomoge.
        • myszka028 Re: pomoc w pracy licencjackiej 16.05.08, 12:10
          skoro anecc pomaga to o mi zaszkodzi tez wysylam..
          • czarna_kota Re: pomoc w pracy licencjackiej 16.05.08, 12:26
            tez wysylam, a czumu niesmile
    • j04nn4 I po wizycie 16.05.08, 19:40
      Wczoraj byłam na wizycie, ale jestem zadowolona lekarz zżeby zrobić
      mi przyjemność, ponieważ aparat do nasłuchiwania serduszka nie mógł
      wyłapać bicia zrobił mi usg by pokazac bijące serduszko, oczywiście
      za darmo. Heh Małe chyba spało bo leżało spokojne nie wierciło
      nóżkami ani rączkami. I rośnie sobie mały człowieczek. Ogólnie
      wszystko oki, po woli wracam do stałej wagi tzn jeszcze 3 kilo bym
      doszła do wagi sprzed ciąży, ale nabije się. Pozdrawiam Asia 3
      letnia Maja i 18 tyg brzusio
      • anulka0as Re: I po wizycie 16.05.08, 20:07
        hej j04nn4 to fajnie ze jestes zadowolona, jejku to ty prawie
        tydzien taki co ja a jeszcze masz na minusie biedna musialas sie
        meczyc to ile schudlas? ja tez troche sluclam ale ze mna to bylo tak
        ze przed ciaza to mi sie przytylo ze jakos ze trzy miesiace przed
        ciaza to co niekturzy mowili ze jestem chyba w ciazy, i na wiesc ze
        jestem w ciazy wiekszasc znajomych odpowiadala w stylu no
        wiedzielismy wczesniej no bylo widac na swieta(bozonarodzeniowe) heh
        i ja im odpowiadalam no przykro mi ale wtedy jeszcze niebylam...
        czasem bylo smutne. Trzymaj sie i ładnie jedzsmile mi teraz mowia jak
        sie dowiedza jacys dalsi znajomi ze to juz prawie 5 miesiac ze sie
        zgrabnie trzymam, hehsmile
        • j04nn4 Re: I po wizycie 16.05.08, 20:20
          no przed ciążąważyłam 72 kilo a jak zaszłam spadłam w II miesiącu do
          66 teraz 69 ważę. Ale powiem Ci szczerze, że z pierwszą ciążą jak
          zaszłam też waga około 72 jak szłam do porodu 69 ale w pierwszej
          ciąży strasznie wymiotowałam do 23 tygodnia non stop. Teraz na
          szczęście tylko drugi miesiąć. No u mnie piłeczka taka mała z przodu
          odstaje. To chyba geny moja siostra też szczupło chodziła. Apetyt
          mam ale fakt, że często chodzę do wc nawet do 5 razy na dobe co zjem
          to zaraz wydalam. Pozdrawiam was i abyśmy się dobrze trzymały.
          POzdrawiam Asia 3 letnia Maja i 18 tyg brzusio.
    • aneczka_ka79 Re: Październik 2008 18.05.08, 20:01
      witam wszystkie przyszłe mamusie smile ja tu pierwszy raz, bo dopiero
      odkryłam to forum. Fajnie, że można pogadać z dziewczynami, które są
      na tym samym etapie smile
      ja jestem w 18tc, termina na 23.10, to nasze pierwsze dziecko.
      Podejrzewamy chłopca, ale to nic pewnego, bo podglądaliśmy w 14tc.
      Za tydzień idę na kolejną wizytę, to może uda się potwierdzić.
      Chociaż najważniejsze, to żeby było zdrowe- wiadomo wink

      Była rozmowa o kremach na rozstępy. Ja używam Pharmacerisa, bo nie
      jest tak drogi jak mustella a koleżanki chwaliły wink ja mam straszne
      rozstępy po okresie dojrzewania na pośladkach. Może teraz uda mi sie
      zapobiec...
      pozdrawiam wszystkie ciężarówki smile

      P.s.
      jak u Was z rozmiarem brzuszka? bo po mie jeszcze prawie nic nie
      widać i trochę się martwię...
      • vivianna_82 Re: Październik 2008 18.05.08, 20:30
        Witaj Aneczka smile
        fajnie, że dołączasz do Paźdzernikówek smile
        jesli chodzi o rozmiary brzuszka, to nic się nie martw - po niektórych widac
        szybciej, po innych wolniej - szczególnie w pierwszej ciąży. Poza tym możesz
        troszke podglądnąć na naszym Paźdzernikowym fotoforum smile
        tu masz linka:
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,77096889.html
        • zimka_s Re: Październik 2008 19.05.08, 08:25
          No właśnie. Jednego dnia nic nie widać, a drugiego okazuje się, że
          masz piłeczkę. U mnie też na początku był brzuszek, który troszkę
          sobie wychodowałam przed ciążą, a potem któregoś dnia okazało się,
          że to już ciążowy, bo fajnie wystaje i jest taki sprężysty, twardszy
          niż przedtem. Chyba dzięki temu, jak na razie nie przytyłam. Dziś
          będę podglądać moje maleństwo, bo ostatnio nie chciało pokazać. Ale
          ide na usg trójwymiarowe, więc jak nie pokaże to sama sobie zobaczę.
          Hihi. Cała rodzina już od tygodnia mnie męczy, żeby natychmiast po
          badaniu powiedzieć. Pozdrawiam was wszystkie i naszą nową koleżankę
          Aneczkę.
          • anecc Re: Październik 2008 19.05.08, 10:51
            Sywia,w takim razie ja dolacze sie do choru prosb Twojej rodzinysmile
            Napisz koniecznie jak juz bedziesz po tym podgladaniu Malenstwa.Tez
            mi sie marzy trojwymiarowe usg,ale niestety niebardzo wiem gdzie tu
            w Anglii moglabym sobie je zrobic.Chyba bede musiala zadowolic sie
            zwyklym,ale musze poczekac jeszcze tydzien.Doczekac sie nie
            moge.Rowniez witam cieplutko Aneczke!Brakiem brzuszka sie nie
            przejmuj,w koncu sie pojawi i jeszcze sie nacieszysz.Ja czekam na
            trzecie malenstwo,jestem w 20-tym tygodniu ciazy i ciagle chodze w
            przedciazowych dzinsach.Wygladam co najwyzej jakbym sie najadla,ale
            jestem pewna,ze brzuszek juz niedlugo sie ujawnismileDziewczyny
            pozdrawiam Was poniedzialkowo!
    • aneczka_ka79 Re: Październik 2008 19.05.08, 13:49
      dzięki za miłe przyjęcie smile
      brzuszki zaraz polecę oglądać z wilekim zaciekawieniem smile
      Sylwia, to życzę Wam, żeby dzieciątko współpracowało wink i podziel
      się wiadomościami jak wrócisz.
      Właśnie też bym chciała iść na 3D, ale nie wiem w którym tygdoniu
      najlepiej...
      • anecc Re: Październik 2008 19.05.08, 15:29
        Ja nietety nie mialam 3D,ale z tego co udalo mi sie wysledzic na
        forum,to dziewczyny robia po 20-tym tygodniu.
        • anulka0as Re: Październik 2008 19.05.08, 18:35
          hej dziewczynki, witam nowa moja imienniczkesmile
          Magdula no mocno nieboli tylko sie wystraszylam ale juz jest ok.
          tylko przeraza mnie to jak piszecie ze co wizyte lekarz cos tam wam
          sprawdza albo stan szyjki albo cos no a tu w anglii to zachowua sie
          jakby ciaza dotyczyla tylko brzucha ginekologa tu niewidzialam i
          nawet nie wiem jak moglabym sie do niego dostac tak poprostu sie nie
          da, slyszalam kiedys ze jak bardzo sie chce to lekarz rodzinny
          umawia na rozmowe...
          • zimka_s I po USG :))) 19.05.08, 22:12
            W końcu po usg. Jestem bardzo miło zaskoczona. Dostałam 6 zdjęć
            samego dzidziusia, film i odpowiedź na wszystkie pytania jakie
            zadałam. Warto było. No i oczywiście podjerzałam, kto mnie tak
            szturcha. Okazało się, że to mój synek malutki. Będę miała synka.
            Mój mąż też się bardzo cieszy. I powiem wam, że z każdym usg
            zakochuję się w moim maleństwie jeszcze bardziej. Pozdrawiam
            wszystkie mamy przed usg i te już po.
            • myszka028 Re: I po USG :))) 20.05.08, 08:46
              zimka_s gratuluje z calego serca, ciesze sie ze juz wiesz kto tam
              pod twoim sercem mieszka...
              Ja za 9 dni ide na usg i moze dowiemy sie kto tam siedzi ale zapytam
              tez czy u nas robia takie badanie bo jezeli tak i nie jest ono
              drogie to tez chcialabym z tego skorzystac.
              Pozdrawiam
              • oscis1 Re: I po USG :))) 20.05.08, 09:08
                hello kobitki,, dlugo sie nie odzywalam bo bylam w POlsce na komunii
                mojej chrzesnicy.
                JA czuje sie super,oby tak dalej.W poniedzialek mam usg polowkowe i
                licze juz dni.MYsle ze dowiem sie kto mieszka w moim brzuszku.
                Moja siostra ktora jest dokladnei w tym tyg ciazy co ja ,ostatnio
                dowiedziala sie ze bedzie miala synka,to bylo ich marzeniem.
                viv--fajnie ze po usg wsio ok.Pewnie jestes uspokojona.

                Wiecej nie doczytalam bo za duzo tego hehe.
                Pozdrawiam i do sklikania
                • tuneczek Re: I po USG :))) 20.05.08, 10:27
                  zimka - gratulacje. Ja idę na połówkowe dopiero 11 czerwca, zaraz po
                  powrocie z wakacji, ale już się nie mogę doczekać by dowiedzieć się
                  kto tam mieszka smile
                  • anecc Re: I po USG :))) 20.05.08, 10:38
                    Zimka,gratuluje z calego serca!Jak to cudownie wiedziec,ze wszystko
                    w najlepszym porzadku.Teraz mozesz spokojnie rozkoszowac sie
                    szczesciemsmileNo i na dodatek udalo sie podejrzec synka i zrobic mu
                    mala sesje zdjeciowa...naprawde super.Jeszcze raz gratuluje i
                    pozdrawiam. Oscis,witaj ponownie.Udal sie wyjazd?Ja juz tez odliczam
                    czas do przyszlotygodniowego usg.Ty masz w swieto mam,a ja dzien
                    pozniej.Oby juz te dni oczekiwan minely...
                    • maciejka_majowa Re: I po USG :))) 20.05.08, 10:51
                      Witajcie dziewczyny,
                      ja muszę poczekać na usg połówkowe do 3 czerwca. Dobrze, że teraz
                      będzie troszke wolnego to poodpoczywam sobie a potem tydzień
                      powiniem szybciutko zlecieć. Wczoraj wieczorkiem poczułam pierwsze
                      delikatne ruchy, które bardziej porównałabym do "pływających" niż
                      tych słodkich kopniaczków wink
                      Pozdrawiam Was serdecznie
                      • oscis1 Re: I po USG :))) 20.05.08, 13:32
                        anecc-
    • justyna198390 miałam usg 20.05.08, 10:30
      Witam,byłam na usg 3d w sobote i wiem że mam dziewczynkę,bardzo sie
      cieszę bo mam już synka.Termina mam na 11 października
      • vivianna_82 Re: miałam usg 20.05.08, 10:48
        Zimka, Justyna, gratuluję Wam serdecznie Synka i Córeczki!!! smile))
        ja też jużbym chciała wiedzieć co tam we mnie siedzi wink ale połówkowe, to
        dopiero jakoś za miesiac. Najpierw mam sie zpaisac na normalna wizyte i wtedy
        sie umówić na usg dopiero... takze jeszcze troszke poczekam...
        • zimka_s Re: miałam usg 20.05.08, 14:42
          Justyna gratuluję córeczki. Mój mąż ciągle się pyta jak się synek
          czuje. Podziwiam pary, które nie chcą poznać płci aż do porodu. My
          byśmy nie wytrzymali. Pozdrawiam.
          • aneczka_ka79 Re: miałam usg 20.05.08, 15:58
            Sylwia, gratuluję synka a Justyna tobie córeczki smile każdemu według
            potrzeb wink
            przyszły tydzień będzie mod hasłem USG, bo ja też idę we wtorek. Już
            się nie mogę doczekać.
            Oscis, ja właśnie się zastanawiam czy to co czuję to mogą być
            ruchy... jakieś takie dziwne odczucia mam, których nie mogę z niczym
            innym porównać. Narazie to się zdarzyło 3-4 razy w ciągu 3 dni... to
            nie za często... no i też tak w samym dole brzucha...
            • tuneczek ruchy 20.05.08, 18:07
              wieczorami jak już leżę, to czuję jak "Maluszek" się wierci. Z dnia
              na dzień te jego kuksance są bardziej wyczuwalne.

              Płeć - ja też podziwiam osoby, które nie chcą znać płci aż do dnia
              porodu. W pewnym sensie rozumiem, ale tylko przy pierwszym dziecku,
              kiedy płeć jeszcze nie odgrywa tak ważnej roli. Przy drugim, czy
              kolejnym to już marzymy o odmiennej płci, i umieramy z ciekawości -
              i tak właśnie jest teraz ze mną smile ale to jeszcze tyle czasu... aż
              do 11 czerwca ...akurat w urodziny mojego męża.
              • anulka0as papa:)) 20.05.08, 20:21
                Witam dziewczynki i chcialam sie pozegnac bo mnie troszke nie bedzie
                lecimy do polski w nocy w sobote mamy slubsmile) juz nie moge sie
                doczekac no i jeszcze jestesmy podekscytowani bo bylismy dzis na
                usgsmile) no i bedzie mala ania jak to mowia u mnie w pracysmile ja nie
                wiem skad wszyscy wiedzieli bo mama jak sie dowiedziala o ciazy to
                odrazu przybiegla z rozowym kocykiem a tesciowa gadala do brzuszka
                ze bedzie julia(bo jej sie podoba) w pracy tez wszyscy mowili, tylko
                moje kochanie mialo nadzieje zobaczyc cos innego chyba sie troszke
                zawiodlo no ale cały zafascynowany bo pani nam pokazywala wszystkie
                szczegoly dzidzi powiekszala na raczki i nozki na buzkesmile) a jak
                tylko przylozyla to dzidzia sobie jadla tak buzke fajnie
                otwieralabig_grinbig_grinbig_grin ale jestem szczesliwa papa kochane ide sie pakowacsmile
                do uslyszenia za tydziensmile)
                • anecc Re: papa:)) 20.05.08, 21:40
                  Anulka!Gratuluje corci.Zycze wspanialych wrazen i przezyc w ten
                  wazny dla Was weekend!Odezwij sie koniecznie zaraz po powrocie.pa
                • myszka028 Re: papa:)) 20.05.08, 21:42
                  anulka0as czy ja dobrze zrozumialam ze to ty wychodzisz za maz?? -
                  jezeli tak to podwojne gratulacje smile
                  • zimka_s Re: papa:)) i szkoła rodzenia!!! 21.05.08, 09:17
                    Anulka, jeśli to Twój ślub to gratuluję, a jeśli tylko jedziesz na
                    ślub to miłej zabawy. Dziewczyny zarówno tutaj jak i w osobnym wątku
                    poruszam temat szkoły rodzenia. Wiem, że pewnie nie wszystkie się
                    wybieracie. Ja jestem totalnie zielona jeśli chodzi o pielęgnację
                    noworodka, nie mam młodszego rodzeństwa i nie opiekowałam się nigdy
                    żadnym maluszkiem. Wybrałam szkołę, i termin. Pani z która
                    rozmawiałam stwierdziła, ze lipiec to kiepski bo gorąco, ale przełom
                    sierpnia i wrzesnia to już ok. Powiedziała, że najlepiej 7 - 8
                    miesiąc. Ale przecież skoro mam termin na początek października to
                    zajęcia do połowy września to może być za późno i na dodatek bedzie
                    to 8-9 miesiąc. Co o tym sądzicie? Wolałabym w lipcu iść to bedzie
                    włąśnie w okolicy 7 - 8 miesiąc. Pozdrawiam.
                • tuneczek Re: papa:)) 21.05.08, 10:02
                  Anulka0as – gratuluję córeczki. Udanej podróży.

                  Ja szkołę rodzenia odbyłam w 7-8 miesiącu w poprzedniej ciąży.
                  • oscis1 Re: papa:)) 21.05.08, 13:04
                    anulka-gratuluje coreczki.
                    JA do szkoly rodzenia zaczelam chodzic od 30tyg. ciazy(w
                    poprzedniej) i skonczylam w 36/37 tyg.i to byl optymalny czas.Nie
                    ma co sie spieszyc.
                    JA tez odczuwam ruchy malenstwa,ale w drugiej ciazy dosc pozno je
                    czulam,w pierwszej juz w 15 tyg.Nie da sie ich pomylic z praca
                    jeli.Czesto sa nawet wyczuwalne na powloce brzusznej po przylozeniu
                    reki.
                    Pozdrawiam,milego dnia
    • justyna198390 usg,ruchy itp 21.05.08, 09:57
      Ja też dołączam sie do podziwu dla kobiet które nie chcą znać płci.U
      mnie przy pierwszym to była ogromna niespodianka,bo lekarz mówił że
      na 80% to dziewczynka,ale nie był pewien bo pępowina zasłaniała,a ja
      nastawiłam sie na córkę i kupowałam ubranka dla córeczki,a jak
      urodziłam to lekarz powiedział że mam ślicznego synka,zdębiałam....a
      mój mąż skakał pod niebiosa bo chciał mieć synka,ale terazto napewno
      dziewucha.Co do ruchów to też czuje od jakiś 2 tygodni,najczęściej
      wieczorem albo w ciągu dnia jak odpoczywam,jak pogłaczczę brzuszek
      to cisza a potem znowu.Naprawde super uczucie.Niunia daje znać że u
      niej dobrze.Pozdrawiam
    • czarna_kota Re: Październik 2008 21.05.08, 14:39
      Witam i ja po kilkudniowej przerwie. Nie mialam na nic czasusad(

      Witam nowa kolezanke w naszym gronie!!

      Zimka, Justyna, gratuluję Wam serdecznie Synka i Corci!!

      Ja na usg ide 23. moze tez sie dowiem kto mnie tam popukujesmile)
      Imie mamy na razie tylko dla corci.
      A jak u Was? Imiona wybrane??

      A dzidzie juz czujecie?
      Ja od kilku dni codziennie juz czuje pukanie. Cudowne uczucie.

      pozdrawiam goraco!
      • anecc Re: Październik 2008 21.05.08, 14:53
        Ja tez uwielbiam to pukanie z wnetrza brzuszkasmile Najczesciej jak
        sobie spokojnie siedze,a jeszcze czesciej jak sie poloze.Z imionami
        narazie jestem w punkcie wyjscia,ale moja mlodsza corcia Nadia ma
        juz pomysly dla siostry Kasia albo Basia,a dla braciszka Mateusz
        albo-UWAGA-Sindbad! Na razie staram sie nie gasic jej
        entuzjazmu.Poczekam do wtorkowego usg,moze Maluszek ujawni plec i
        wtedy bedziemy pertraktowac.Pozdrawiam!
        • myszka028 Re: Październik 2008 21.05.08, 15:02
          Witajcie - widze ze dyskusja na tematy trwa wiec i ja dolocze, a
          wiec do szkoly rodzenia nie chodzilam i teraz tez nie bede - mialam
          pomoc przy poprzedniej tzn moja ciotka polozna i wszystko nam
          pokazala a teraz mysle ze tak szybko si enie zapomina i damy
          wspolnie rade smile
          Co do ruchow maluszka to jak za bardzo sie zepne to maluszek daje
          znac ze mu za ciasno a tak to jeszcze te ruchy nie sa wyczuwalne a
          szkoda bo to przyjemne smile
          A teraz co do imion - nie zastanawialismy sie dopoki nie bedzie
          wiadomo "kto" tam siedzi ale nasza corcia dzisiaj rano oswiadczyla
          nam ze ma juz imie dla dziewczynki - Monika (mi sie osobiscie zle
          kojarzy - a coz) ale nie przyjmuje do wiadomosci tego ze tez moze
          byc chlopak i tu sie schody zaczynaja bo ona nie chce brata - a jak
          tak bedzie ?????

          Pozdrawiam wszystkie paxdziernikowe mamy
          • czarna_kota Re: Październik 2008 21.05.08, 15:19
            *anecc, sliczne propozycjesmile) Zwlaszcza Sindbad smile))
            *myszko, moja cora tez na poczatku powiedziala, ze musi byc siostra
            ale juz teraz jej wszystko jedno, na szczesciesmile

            Ja maluszka czuje gdy dluzej posiedze bez ruchu, a juz najszybciej
            jak zjem cos slodkiego.

            Co do imienia to dla dziewczynki corka juz dawno wybrala, a dla
            chlopca.... ciagle NICsad
          • huczusia Re: Październik 2008 21.05.08, 15:23
            Moja córka codziennie zmienia zdanie, raz chce mieć brata, a raz siostrę, więc
            mam nadzieję, że nie będzie rozczarowana smile))) Połówkowe USG mam ok. 18 czerwca,
            więc się może dowiemy, jak dzidzia zechce się ujawnić smile)))

            W pierwszej ciąży chodziłam do szkoły rodzenia, jakoś tak w 7 miesiącu
            zaczęliśmy i byłam bardzo zadowolona. Teraz nie wiem czy będę chodzić czy nie
            jeszcze się zastanawiam.
    • aneczka_ka79 Re: Październik 2008 21.05.08, 15:38
      Anulka, ja też zrozumiałam, że to Wasz ślub- gratulacje!!

      Sylwia, ja mam tak samo- żadnego doświadczenia z dziećmi i wybieram
      się do szkoły rodzenia. Ale nie wiem jeszcze, w którym szpitalu będę
      rodzić (nie mogę się zdecydować) a tam chcę chodzić do szkoły. Ale
      chyba szybciej niż do sierpnia się nie zbierzemy...

      Te ruchy, to ja ciągle nie mam pewności czy to TO. Ale coraz
      bardziej się przekonuję, bo zazwyczaj czuje je w tym samym miejscu,
      a jelita chyba raczej by mi się ruszały po całej szerokości...

      My dla dziewczynki jesteśmy zdecydowani na Julitę. Mi jeszcze chodzi
      po głowie Ewa i Basia, ale mąż już nie chce zmieniać. Natomiast dla
      chłopca jest kompletny brak porozumienia. Ja chcę Antka, ale jemu
      się kompletnie nie podoba... sam jeszcze nic nie proponuje dla
      chłopca.
      • vivianna_82 Re: Październik 2008 21.05.08, 17:00
        Anecc - ja myślę, że Sindbad to bardzo dobra propozycja wink tylko ciekawe, co by
        powiedziały panie w urzędzie przy rejestracji maluszka smile))
        Aneczka - myślę, że Julita to fajne imie - wcześniej mi nawet przez myśl nie
        przeszło wink ale jest to alternatywa dla bardzo teraz popularnej Julii - która
        swoją drogą jak do tej pory jest moja faworytką jeśli chodzi o imię dla
        dziewczynki...

        a jeśli chodzi o ruchy - ja czasem jak sie położę i położę rękę na brzuchu to
        czuję stuknięcia i smyrgnięcia, ale tylko takie pojedyncze i tylko jak trzymam
        rękę, bez tego jeszcze nic nie czuje, więc nie wiem czy to to - na razie staram
        się być cierpliwa, ale tak naprawde tonie mogę się dozekac aż poczuje cos po
        czym nie będe miec watpliwości ze to dzidzia smile))
        • czarna_kota Re: Październik 2008 21.05.08, 17:41
          *Vivi juz niedlugo poczujesz, zobaczysz! Pisalam Ci juz "u nas" w
          watkusmile

          Julita i Julia to bardzo ladne imiona! Ja chcialam podobne- Judyta,
          ale zostalam przeglosowanasmile Jesli bedzie dziewczynka to bedzie
          prawdopodobnie Tosiasmile
          • zimka_s Re: Październik 2008 21.05.08, 21:12
            Aneczka, ale zbieg okoliczności. Ja też chciałam Julitę. Podoba mi
            się zdrobnienie tego imienia, Jula. Judyta też mi chodziło po
            głowie. I jak kilka z was chciałam Julię. Tak bardzo mi chodziła po
            głowie. A potem się okazało, że po prostu tego imienia wszędzie
            pełno.

            Mój synek, kurcze ale to niesamowicie brzmi, chyba bardzo lubi mnie
            kopać. Jak już się zabiera do roboty, to czuję się jakby capoeire
            ćwiczył smile)). Kocham to moje maleństwo niesamowicie. Nie wiedziałam,
            że to takie niesamowite uczucie. Fajnie, że czasem jak zaczyna
            buszować to czuję w środku i przez brzuch jak przyłożę dłoń. Mam
            nadzieję, że będzie lubił imię, które dla niego wybraliśmy.
            Początkowo miało być oryginalne, mój mąż wyobraźcie sobie chciał
            syna nazwać Jarema. Ja miałam kilka różnych pomysłów. Szczerze
            mówiąc nawet teraz zastanawiam się jeszcze nad innymi, ale tak można
            do końca życia się zastanawiać.

            A do szkoły rodzenia pójde na 100%. Chcę zobaczyć jak mój Tomek
            przewija bobaska smile))
            Pozdrawiam.
            • oscis1 Re: Październik 2008 22.05.08, 11:17
              A ja mam metlik w glowie jesli chodzi o imiona dla drugiego
              dzieciaczka,pozatym nie wiem jaka plec.Dodatkowe utrudnienie.
              Dla dziewczynki podoba mi sie LAura,Wiktooria,Anika,a dla chlopca
              zero pomyslu.
              anecc- Sindbad --usmialam sie pozytywnie.Co te nasze male mozdzki
              sobie nie wymysla,prawda?Ale masz racje ze nie trzeba odrazu
              blokowac.
              Wczoraj wieczorem moja dzidzia miala faze kopania,super uczucie.No i
              dzis tez juz czestsze ruchy niz ostatnimi dniami.PEwnie teraz
              dopiero sie zacznie.
              • anecc Re: Październik 2008 22.05.08, 11:31
                Wiesz Oscis,ja mysle ze z tymi imionami moze bedzie latwiej po usg?
                Oczywiscie jesli cos uda sie dojrzec.Zostalo nam tylko pare dnismile
                Najsmieszniejsze jest to,ze marzy mi sie synek,a jesli juz mysle o
                imionach to rozwazam same zenskie...Intuicja?!
                • czarna_kota Re: Październik 2008 22.05.08, 11:46
                  *oscis, uwielbiam imie Anika! I znam jedna mala, urocza dziewczynke
                  o tym imieniu. A dwa mieisiace temu kolezanka urodzila Laure, tez mi
                  sie podoba to imie. Wiktoria tez bardzo ladne, takie dostojne, tylko
                  z tych trzech najbardziej popularne.

                  Ja postanowialm nie meczyc sie juz mysleniem o imieniu dla chlopca
                  az do usg, ale nie wychodzi mi tosad

                  Fajnie, ze Wy juz za kilka dni bedziecie wiedzialy!
                  • oscis1 Re: Październik 2008 23.05.08, 11:10
                    Ale cisza..dziewczyny gdzie sie podziewacie??
                    U nas swici piekne sloneczko,a wiec pogoda sprzyja spacerka.BArdzo
                    widoczne sa wasze brzuszki??Bo moja pileczka rosnie i widac ze to
                    brzuszek ciazowy.Dzidzia coraz wiecej daje o sobie znac,juz widac po
                    brzuszku jak sie rusza---super uczucie.
                    anecc---juz pare dni dziela nas od wizyty.,TAk sie ciesze,a zarazem
                    neipokoje,czy aby wszystko w porzadku.
                    czarna kota----czesto imie kojarzy sie nam z druga osoba,wtedy albo
                    nas odciaga albo przyciaga hehe.Anik zadnych nie znam,tylko sie
                    zastanaiwam czy nie beda mylic z Anita?ßwink
                    Bede myslec o imionach jak poznam plec,hehe
                    Milego dzionka,pa
                    • czarna_kota Re: Październik 2008 23.05.08, 12:17
                      Jestem, jestemsmile
                      U nas tez sie wypogodzilo, az milo!

                      Brzuszki pazdziernikowe mozesz zobaczyc tutaj:
                      fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,77096889.html moze dodasz tez
                      swoje zdjecie? Chetnie zobacze!
                      Moj brzuszek tez juz sporysmile

                      Tez bede myslec o imionach jak sie dowiem kto tosmile

                      milego dnia!
                      • magdula77 Re: Październik 2008 23.05.08, 13:20
                        cześć, nas nadal szaro i deszczowo, ale wcale mi to nie
                        przeszkadza. do leżenia w łóżku pogoda w sam raz wink
                        ale dziś idę na USG i już tylko tą myślą żyję: po 1. wyjdę z domu
                        (!), po 2. może uda nam się dokładnie podejrzeć bobasa..., a jak
                        nie, to chociaż na niego popatrzmy;>

                        gratuluję tym, co już wiedzą kto tak kopie!smile
                        • oscis1 Re: Październik 2008 23.05.08, 14:35
                          Dodalam fotke mojego brzuszka.
                          • lala2214 Re: Październik 2008 24.05.08, 11:18
                            Cześć!
                            U mnie 17t3d i też już czuje jak mały kopie, a ostatnio nawet mąż
                            poczuł jak położył ręke na mój brzuch. Niesamowite uczucie....
                            Na ostatnim USG mały nam sie ładnie odsłonił i pokazał, że jest
                            chłopcem, kolejne USG 18 czerwca, ciekawe czy nadal nim będzie smile
                            Na imie będzie miał chyba Dawid, mi podoba sie jeszcze Filip...
                            A dla dziewczynki to Dominika, Laura, Milenka, Maja tu raczej jest
                            większy problem z wyborem...
                            Pozdrawiam wszystkie przyszłe Październikowe Mamusie!!!
                            • oscis1 Re: Październik 2008 24.05.08, 18:43
                              czarna kota--nie widze twojego zdjecia z brzuszkiem sad
                              • tuneczek Re: Październik 2008 25.05.08, 15:18
                                Hej,

                                Ruchy czuję już od bodajże dwóch tygodni, z dnia na dzień coraz
                                mocniejsze pukanie 
                                Imiona mamy już wybrane: Natalia albo Dawid. Tak jak większości z
                                Was podoba mi się także Julia czy Wiktoria, ale nie chcę by później
                                w przedszkolu czy na podwórku jak zawołam, to odwracały się 3-4
                                osoby.
                                Mój synek jednak chce siostrzyczkę i raczej nie przyjmuje do
                                wiadomości że to może jednak być braciszek, 12 czerwca się dowiem –
                                mam taką cichą nadzieję.
                                • oscis1 Re: Październik 2008 25.05.08, 21:27
                                  Witam, ale tu pustki.
                                  Jutro z ranka lece na wizyte do gina.Ciesze sie a zarazem troche
                                  martwie,ale pewnie kazda ma jakis niepokoj przed badaniem usg.
                                  Moze bede mogla juz wymyslac imiona??smile)mam cicha nadzieje.
                                  Zycze spokojnej nocki,do jutra,pa
                                  • anecc Re: Październik 2008 25.05.08, 23:05
                                    Oscis, wlasnie rozmyslalam dzis o Twoim jutrzejszym usg.Trzymam
                                    mocno kciuki i nie mam najmniejszych watpliwosci,ze wszystko bedzie
                                    OK.Od rana bede tu zagladac.Czekam niecierpliwie na szczesliwe
                                    wiesci.Spij spokojnie.Pa
                                    • oscis1 Re: Październik 2008 26.05.08, 13:29
                                      Witam kochane.Juz po usg,musze z radoscia obwiescic ze dzidzia
                                      zdrowa,ladnie rosnie i sie rozwijasmileuff,kamien z serca.Mialam usg
                                      normalne polaczone z 3d,ale tylko nieklorych czesci ciala
                                      dzidzi.Lekarz dla siebie zrobil te polowkowe ,dla wymiarow jest
                                      rzetelniejsze (te normalne).Dzidzia kopala,zaslaniala buzke raczkami-
                                      -super uczucie.
                                      Ale plci nie znam,moge stierdzic ze moja niunia ma ladna
                                      pupcie,hehe,wiec sie domyslacie ze nie chciala sie ujawnic.
                                      Mam fotke z usg ,na niej widoczna bardzo wyraznie buzka,bo zdjecie z
                                      3dsmile)Jestem happy.NAjwiekszym prezentem jest dla mnie zdrowa
                                      dzidzia.
                                      A 24 czerwca ide w Polsce na 3d i napewno sie dowiem plci.
                                      Pozdrawiam wszystkie brzuchatki i uglaskania dla brzuszkow.
                                      anecc--czekam na wiesci od ciebie.Kiedy masz dokladnie??jutro?ßo
                                      ktorej??
                                      Buziaki
                                      • anecc Re: Październik 2008 26.05.08, 14:01
                                        Oscis,kochana jestes wreszcie!Tak sie ciesze,ze wszystko w
                                        najlepszym porzadku.Czekalam niecierpliwie na wiesci od
                                        Ciebie.Wiedzialam,ze bedzie ok,ale Twoje potwierdzenie bylo
                                        niezbednesmileMaluszek na pewno cudny i bardzo mocno gratuluje tych
                                        pozytywnych wynikow.No i fakt,ze wreszcie moglas popodziwiac na zywo
                                        te fikolki...Super!Co do plci,to tez mam dziwne przeczucie,ze ja
                                        jutro sie tego nie dowiem,ale mimo naszej ciekawosci nie to jest
                                        najwazniejsze.Tez chcialabym popatrzec na mojego Maluszka w 3d,ale
                                        nie wiem czy bedzie taka mozliwosc...Tak czy owak doczekac juz sie
                                        nie moge jutra,bo ja kolejna mozliwosc usg bede miala dopiero pod
                                        koniec lipca,w Polsce.A jutro wizyta wyznaczona na godz.10.45.Niech
                                        juz bedzie jutro i niech wiesci beda same szczesliwe....Pozdrawiam
                                        cieplutko!
                                        • oscis1 Re: Październik 2008 26.05.08, 15:03
                                          anecc- rozumiem twoje obawy przed jutrzejszym terminem.Mialam je
                                          tez,czekalam z niecierpliwoscia na te usg,ale w srodku towarzyszyl
                                          mi jakis niepokoj.
                                          Ale napewno bedzie wszystko w porzadku, zobaczysz.TRzymam mocno
                                          kciuki i bede czekala na wiesci.
                                          A do watku brzuszkowego sprobuje zaraz wkleic dzisiejsza fotke z usg,

                                          Wszystkiego najlepszego wszystkim mamym,i tym przyszlym tez.
                                          Pozdrawiam,Dorota
                                          • zimka_s Re: Październik 2008 26.05.08, 16:30
                                            Witam dziewczynki. Trochę u mnie było cicho, ale remont daje się we
                                            znaki. Ostatnio mój maluch był taki grzeczny, że zaczęłam się
                                            niepokoić, ale od wczoraj znowu nieźle rozrabia. Cieszę się, że u
                                            was usg ok. Wszystkie wiemy, że to najważniejsze. Ja się denerwuję
                                            bo w czwartek idę do nowego lekarza. Mam niestety strasznego pecha
                                            jeśli chodzi o lekarza prowadzącego. Moja obecna lekarka jest
                                            nieobecna nie wiadomo dlaczego, w szpitalu mówią, że jest chora, a w
                                            przychodni, że ma problemy rodzinne. Nikt nic nie wie. Odsyła
                                            pacjentki do pani ginekolog, która nie jest połóżnkiem. Teraz idę do
                                            lekarza, który pracuje na inflanckiej. Podobno jest bardzo dokładny
                                            i dobry. Chcę, żeby moja ciąża była bezpieczna. Czy wy też miałyście
                                            takie problemy z lekarzami? Pozdrawiam wszystkie i ... PO RAZ
                                            PIERWSZY MOJE DROGIE, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI DNIA MATKI. W
                                            końcu to teraz także nasze święto, niektórych z was nawet podwójnie
                                            bo druga ciąża smile))
                                            • myszka028 Re: Październik 2008 26.05.08, 17:42
                                              Witajcie kolezanki, ciesze sie ze u was wszystko w porzadku po usg.
                                              ja dopiero w czwartek ide na wizyte i tak sie zastanawiam czy mam
                                              jakies obawy? - chyba nie - ale zastanawiam sie czy "nasza" dzidzia
                                              ujawni swoja plec bo jak juz wspomnialam idziemy tam rodzinnie.
                                              Co do usd 3D to niestety ja nie bede w stanie tego zrobic bo u nas
                                              tego nie ma a jechac 100km to troche daleko a cena? - no coz chyba
                                              nie jest wygorowana bo 250zł.
                                              Ale zapytam mojego lekarza co i jak....
                                              Ruchy?? - jakies sa wszyscy twierdza mi ze to moga byc jelita bo mi
                                              nie za bardzo wierza ze to ruchy, ale jedno mnie niepokoi i zapytam
                                              lekarza bo chudne....
                                              Wy tez ak macie?
                                              Wszystkiego naj... z okazji Dnia Matki
                                              • vivianna_82 Re: Październik 2008 26.05.08, 18:30
                                                Myszka, ja też coś czuję, od czasu do czasu, takie lekkie popukiwanie od
                                                wewnątrz. Wcześniej jeszcze tylko jak przyłożyłam rękę, ostatnio czasem nawet
                                                bez, ale jak powiedziałam swojej mamie, to też się śmiała, że wymyślam, że jak
                                                to możliwe, żeby pierwsze co to z ręką było czuć i że to pewnie jelita, bo ona
                                                czuła gilgotanie a nie jakieś pukanie wink ale się nie przejmuję - wkońcu każdy
                                                moze inaczej nie? ja gdzieś wewnętrznie czuję i mam nadzieję, że to dzidzia, i z
                                                tego się cieszę smile))
                                • tuneczek Re: Październik 2008 26.05.08, 19:11
                                  wszystkiego naj z okazji Dnia Matki!

                                  Czasami niestety dzidzia nie chce się ujawnić, pomimo prób
                                  podglądania na usg.
                                  • tuneczek Re: Październik 2008 27.05.08, 09:20
                                    anecc - powodzenia na dzisiejszej wizycie. Trzymam kciuki.

                                    Jeśli chodzi o reakcję na ciążę, to wydaje mi się, że w dzisiejszych
                                    czasach jest mnóstwo kobiet, które mają problemy z zajściem w ciążę
                                    i one na pewno patrzą z zazdrością na nas. Inne z kolei z czułością,
                                    jeśli chodzi o facetów to cóż dla nich nosimy dzidzię w brzuchu.
    • aneczka_ka79 Re: Październik 2008 26.05.08, 19:41
      oscis, cieszę się że wieści z usg dobre. ja idę jutro i też się
      zaczynam denerwować, czy wszystko będzie ok.
      moje pukanie, to już chyba ostatecznie są ruchy dzieciątka, bo nigdy
      wcześniej w życiu nie miałam takich odczuć. Ale u mnie to jest
      bardzo nieregularne, czasem cały dzień nic nie czuję... zobaczymy co
      powie jutro doktorek. No i może maluch da się podejrzeć wink Ja z
      lekarzem nie mam problemów, bo chodzę prywatnie. No ale na NFZ to
      różnie bywa, lekarze przychodzą i odchodzą.
      • krispii Re: Październik 2008 26.05.08, 20:57
        byłam dzisiaj na wizycie...z dzidzią wszystko w porządku. Przyplątała mi się jakaś
        infekcja związana z zębem, muszę przez to porobić trochę badań.
        Mam się dużo oszczędzać.
        Pani gin. powiedziała mi kto tam sie kryje tak wstępnie na oko, ale mamy się
        jeszcze nikomu nie chwalić...no ale Wam powiem...córeczka.
        Jestem w szoku, mąż również, ale cieszymy się. Płeć będziemy sprawdzać przy
        następnych wizytach, aż będzie pewnie na 100%
        Cieszę się, że z dzidzią wszystko ok, bo bardzo się denerwowałam.
        • zimka_s Re: Październik 2008 26.05.08, 21:19
          Cieszę się, że u was wszystko ok. Z tym moim lekarzem to właśnie
          najbardziej irytujące jest to, że ja od początku ciąży chodzę
          prywatnie...
          • oscis1 Re: Październik 2008 26.05.08, 22:05
            krispi--wow,gratuluje coreczki.
            aneczka
            • lala2214 Re: Październik 2008 27.05.08, 08:28
              Cześć!!!
              Strasznie mnie irytuje jak ktoś właśnie mówi że łe to jeszcze za
              szybko na ruchy, pewnie Ci sie wydaje itd. Chyba my wiemy najlepiej
              co sie w nas dzieje... Ja już też czuje ruchy i wyraźne kopniaki i
              mam to szczęście, że gin powiedziała, że już powinnam je czuć więc
              tylko mnie utwierdziła, że to na pewno to!!!
              • anecc Re: Październik 2008 27.05.08, 08:48
                Dziewczyny za dwie godzinki bede stac na bacznosc w klinice,czekajac
                na usg.Nie wiem czemu,ale chyba nigdy nie denerwowalam sie tak
                bardzo.Ale od poprzednich ciaz minelo pare lat,wiec moze nie
                pamietam...Juz chcialabym wiedziec,ze wszystko jest super.Starsznie
                sie martwie.Odezwe sie pozniej.Pozdrawiam cieplutko
              • zimka_s Re: Październik 2008 27.05.08, 08:55
                No właśnie. Znamy nasze ciało dużo lepiej i potrafimy stwierdzić, że
                to co czujemy (ruchy dziecka) to coś, czego wcześniej nie czułyśmy.
                Ja najpierw nie uwierzyłam, ale kiedy po chwili ruch się powtórzył
                to zrozumiałam, że to dzidzia. Szczególnie, że te ruchy w sumie
                szybko robią się dość regularne.
                A przy okazji muszę wam powiedzieć, że zauważyłam ostatnio dziwne
                spojrzenia ludzi. Mężczyźni prześlizgują się wzrokiem, ale kobiety
                patrzą dziwnym wzrokiem na brzuszek. Nawet mój mąż mnie zmierzył.
                Kiedy poszliśmy na pizzę to zauważył, że jakaś dziewczyna zmierzyła
                mnie od góry do dołu i patrzyła na brzuch. To zazdrość czy co?
                Powiem wam, że reakcja ludzi jest szokująca, w autobusie udają, że
                nie widzą, a jeśli już to często patrzą jakbym była nastolatką,
                która latała za chłopakami i wpadła. Co się z tymi ludźmi dzieje?
                • lala2214 Re: Październik 2008 27.05.08, 09:27
                  Ja raczej z taką sytuacją sie nie spotkałam ale.... np. ostatnio
                  spotkałam sie po jakimś czasie z koleżanką, podeszła do mnie,
                  pogłaskała mnie po brzuszku i powiedziała że ładnie wyglądam i
                  brzusio już taki ładny.... super uczucie aż mi sie miło zrobiło...
                  Choć kiedyś na którymś wątku jakaś dziewczyna pisała, że nie znosi
                  jak ktoś ją głaszcze bo brzuchu bo to naruszenie jej prywatności..
                • vivianna_82 Re: Październik 2008 27.05.08, 09:28
                  Moim zdaniem w autobusie i kolejkach to jest inna bajka -ludzie stają się ślepi
                  i w ogóle. Ale na ulicy czy gdzieś, jak Cię zmierzą i zatrzymają wzrok na
                  brzuszku...wydaje mi się, że to tak automatycznie wychodzi. Ja też tam miałam,
                  jak mijałam kobietke w ciąży smile a ostatnio też zauważyłam jak z meżem
                  wychodziliśmy ze sklepu z meblami, a jakaś para wchopdziła to babeczka mnie
                  przejechała wzrokiem i na dłużej zatrzymała się na brzuszku. Ja się tylko
                  uśmiechnęłam i w sumie ucieszyzłam - to znaczy że już widac że to ciąża a nie
                  tłuszczyk smile))
                  • oscis1 Re: Październik 2008 27.05.08, 09:34
                    anecc
                    • czarna_kota Re: Październik 2008 27.05.08, 11:17
                      Witajcie!
                      *Oscis *Krispi ciesze sie bardzo, ze dzidzie pieknie sie rozwiaja!
                      Wiedzialam ze wszystko jest dobrze!!!
                      *Anecc trzymam kciuki za wizyte, na pewno wszystko jest w pozadku
                      ale te nerwy to normalka, tez tak mam!
                      *Wszystkim zycze samych wspanialych wiesci na wizytach!!!

                      *Oscis, moich zdjec jest nawet kilka na fotoforum pazdziernik 2008,
                      zobacz dobrze!

                      Ja moja dzidzie juz czuje wyraznie codziennie, nawet kilka razy
                      dziennie. I sa to juz takie ruchy ze nie da sie tego pomyslic z
                      niczym innymsmile

                      Milego dnia!!
                      • oscis1 Re: Październik 2008 27.05.08, 13:17
                        czarna kota-
                        • czarna_kota Re: Październik 2008 27.05.08, 13:42
                          *Oscis, troche juz minelo od zrobienia tego zdjecia, teraz jest
                          znacznie wiekszy, niedlugo dorzuce cos nowegosmile
                          A gdzie Twoje zdjecie, bo teraz ja nie widzesad Musze poszukac!

                          A ja wczoraj zrobilam ryz zapiekany z jablkami i z cynamonem-
                          pychota! Myslalam ze nigdy sie nie najem hehesmile
                          • oscis1 Re: Październik 2008 27.05.08, 14:07
                            wstawilam fotke pod link ktory mi podalas.
                            DOdatkowo dorzucilam fotke zwczorajszego usg.Niemozliwe ze nie
                            widziszsmile
                            • czarna_kota Re: Październik 2008 27.05.08, 14:22
                              Oscis, cos mi sie nie otwieralo, ale juz widze! Slicznie wygladasz,
                              a brzuszek taki ladny, zgrabniutki! I dzidzia przesliczna!
                              • myszka028 Re: Październik 2008 27.05.08, 16:23
                                witjcie a ja zmienilam termin wizyty z czwartku na srode bo jak sie
                                okazalo moj lekarz wybiera sie na wakacje i dopiero by bylo...
                                troch epozno mam ta wizyte ale wazne ze bedzie na czasie, teraz to
                                zaczynam sie "bac" - jak pisalam wczesniej ze nie mam takich obaw
                                tak wiec teraz im szybciej ta wizyta tym bardziej mam jakies dziwne
                                uczucia....
                                co do tych spojrzen u nas nie ma czegos takiego a przynajmniej ja
                                nie zauwazylam...
                                pozdrawiam
                                • anecc Re: Październik 2008 27.05.08, 16:43
                                  No,jestem juz po tym,tak wyczekiwanym usg.Przepraszam,ze dopiero
                                  teraz sie odzywam,ale zaraz jak wrocilam ze szpitala zagadalam sie z
                                  przyjaciolka na skypie,pozniej trzeba bylo nakarmic corcie i troszke
                                  mi czasu zeszlo.Na szczescie badanie nie wykazalo nic
                                  niepokojacego,ale czuje jakis niedosyt informacji...Przyzwyczajona
                                  jestem do szczegolowego omawiania badania,bo tak robil moj ginekolog
                                  w Polsce,a tu nie dosc,ze w obcym jezyku,to jeszcze jakos tak
                                  skromnie w informacje.Kobieta,ktora robila mi usg powtarzala,ze
                                  wszystko ok i na koniec wreczyla wydrukowany zestaw tabelek i
                                  wykresow.A ja mam wrazenie,ze wiem niewiele wiecej niz przed
                                  badaniem.Powinnam byc szczesliwa,a ciagle nie czuje sie
                                  uspokojona.Moze to ten brak zaufania do angielskiej sluzby zdrowia?W
                                  sprawie plci Malenstwa tez pani niebardzo chciala sie wypowiadac.Na
                                  60% stawiala na dziewczynke.Teraz pozostaje mi czekac na lipcowa
                                  wizyte w Polsce...Mam nadzieje,ze wszystko bedzie ok.Przepraszam,ze
                                  jakos tak pesymistycznie,moze to ta deszczowa pogoda mnie tak
                                  nastraja..Pozdrawiam.
                                  • czarna_kota Re: Październik 2008 27.05.08, 16:52
                                    *Anecc najwazniejsze, ze wszystko jest w pozadku a dzidzia sie
                                    dobrze rozwija! Jakby cos bylo nie tak to na pewno bys sie
                                    dowiedziala!!
                                    Oni tutaj maja niestety inne podejscie niz jestesmy przyzwyczajonesad
                                    Ja mam usg pod koniecz czerwca ale wiem, ze w Polsce i tak pojde
                                    jeszcze raz zeby sie "nasycic" i wiecej dowiedziec!
                                    Usmichnij siesmile)
                                    pozdrawiam!
                                    • anecc Re: Październik 2008 27.05.08, 17:01
                                      Dziekuje Aniu,masz racje najwazniejsze,ze Maluszek zdrowy!Nie moge
                                      sie przyzwyczaic do tych angielskich innosci,ale wierze,ze nic zlego
                                      sie nie dzieje i tego sie bede trzymac!smile
                                      • zimka_s Re: Październik 2008 27.05.08, 18:48
                                        Dziewczyny ja już ze 3 razy próbowałam wrzucić fotkę na forum.
                                        Pojawia się komunikat, że czeka na autoryzację i nic się dalej nie
                                        dzieje. Jakaś podpowiedź co robię nie tak...
                                        • vivianna_82 Re: Październik 2008 27.05.08, 18:49
                                          Mi się chyba raz zdarzyło takie coś...
                                          ale spróbowałam ponownie i poszło do razu.
                                          Może odczekaj jakiś czas, albo może fotka jest trochę za duża? nie wiem czy są
                                          tu jakieś ograniczenia co do wielkości...?
                                          • zimka_s Re: Październik 2008 27.05.08, 18:58
                                            Czekałam dość długo, nawet ok 15 minut. A zdjęcia specjalnie małe
                                            wrzuciłam. Mam je w swojej galerii, ale tak żeby je było widać to
                                            nie mogę dodać.
                                            • czarna_kota Re: Październik 2008 27.05.08, 19:01
                                              To pewnie cos jest nie tak na stronie. Musisz poczekac. Jak do jutra
                                              sie nie pojawi to dodaj jeszcze raz.
                                              powodzenia!
                                          • zimka_s Re: Październik 2008 27.05.08, 19:03
                                            Czekałam dość długo, ok 15 minut. Nic to nie dało. Mam zdjęcia w
                                            prywatnej galerii, ale dodać ich żeby było widać nie mogę.
                                            • zimka_s Re: Październik 2008 27.05.08, 19:10
                                              No spróbuję jeszcze raz. Dzięki.
                                              • czarna_kota Re: Październik 2008 27.05.08, 19:15
                                                *Zimka, jest juz Twoje zdjecie! Ale Ty szczuplusia jestessmile
                                                • zimka_s Re: Październik 2008 27.05.08, 19:29
                                                  Czarna_kota wyobraź sobie, że nie aż taka jak się wydaje. Przed
                                                  ciąża moja waga to było co najmniej 65 kg co przy moim wzroście było
                                                  tak sobie, tzn. miałam generalnie spory brzuszek... Jakimś cudem
                                                  praktycznie nie tyję od początku ciąży, może ze 2 kg. Wszystko chyba
                                                  w brzuch idzie. A przy tym dzidzia rozwija się prawidłowo.
                                                  • vivianna_82 Re: Październik 2008 27.05.08, 19:39
                                                    a ja Twoje fotki widziałam już wcześniej właśnie wchodząc na ikonkę galerii obok
                                                    Twojej ksywki smile
                                                    a teraz już widać normalnie smile i też pomyślałam, że jesteś szczuplutka smile)) ale
                                                    wierzę w to co piszesz - ja tez ważyłam ok 65 kilo chyba nawet trochę więcej i
                                                    tłuszczyk na brzuchu był moją zmorą - tymbardziej, że brakowało silnej woli by
                                                    go zwalczyć wink i troszkę teraz przytyłam, ale tez nie tak dużo - i też chyba
                                                    wszystko idzie w brzuch, bo w swoje spodnie dawne (przynajmniej kilka) w udach i
                                                    tyłku wchodzę normalnie, tylko nie zapinam na brzuchu bo sie nie da wink chyba że
                                                    bardzo niskie biodrówki, to jeszcze jako tako...
                                                  • zimka_s Re: Październik 2008 27.05.08, 19:50
                                                    No ja już niestety nie mieszczę się w żadne zwykłe spodnie. Tak jak
                                                    mówisz w udach są ok, ale na brzuchu nie ma szans na zapięcie.
                                                    Cieszę się, że nie tyje, ale przed nami jeszcze trochę...
                                                  • oscis1 Re: Październik 2008 27.05.08, 21:17
                                                    anecc -bardzo sie ciesze ze wszystko ok.Plec nie wazna,oby dzidzia
                                                    sie zdrowa urodzila,prawda?
                                                    Angielska sluzba zdrowia ma to niestety do siebie ze nei jest bardzo
                                                    dokladna ,tylko suche informacje no i te prowadzenie ciazy przez
                                                    polozna dla mnie troche dziwne.
                                                    Ale jak sie udasz w Polsce do lekarza to zapewne dowiesz sie
                                                    wiecej,nie mowiac juz o plci.
                                                    Moja kolezanka miala dzis usg,ma termin na 4pazdziernik,a ja na
                                                    3pazdziernik smileOna sie dowiedziala ze beda miec coreczke,a maja juz
                                                    17mies. synka.Wiec sa happy.

                                                    A ja czekam na 24 czerwca,kiedy to bede miala usg 3d,wtedy napewno
                                                    sie dowiemsmile
                                                    USmiechnij sie i poglaskaj brzuszek odemnei i Oscarka.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • czarna_kota Re: Październik 2008 27.05.08, 21:31
                                                    *Oscis! To czekamy razem bo ja mam usg 23 czerwcasmile)

                                                    Dobrej nocy Dziewczyny!!
                                                  • krispii Re: Październik 2008 27.05.08, 21:47
                                                    Anecc cieszę się, że z Twoim Maluszkiem wszystko w porządeczku wink
                                                    Z płcią masz tak jak i ja...nic pewnego...ale to ni ma przecież
                                                    znaczenia...ważne, żeby było zdrowe.

                                                    Dziewczyny byłam wczoraj na usg i niby powinnam być spokojna bo gin.
                                                    powiedziała, że wszystko jest ok z dzidzią, serduszko ładnie bije i w ogóle, ale
                                                    ja się coś denerwuję.
                                                    Od 3 dni nie czuję takich ruchów jak wcześniej. Dzisiaj może były ze dwa małe
                                                    kopniaczki...a wczoraj i przed wczoraj nic.
                                                    Nic już nie rozumiem...boję się, że coś jest nie tak...
                                                    Przecież z dnia na dzień powinno mocniej i częściej kopać...
                                                  • lala2214 Re: Październik 2008 28.05.08, 08:49
                                                    Witam Środowo!!
                                                    Dziewczyny nie przejmujcie sie tymi ruchami, na pewno wszystko jest
                                                    w porządku.
                                                    Ja kolejne USG mam 18 czerwca i już nie moge sie doczekać. Ciekawa
                                                    jestem czy teraz też sie potwierdzi, że w brzuszku fika mi chłopczyk.
                                                    A jeśli chodzi o rzeczy dla maluszka to ja postanowiłam na razie
                                                    kupować w neutralnych kolorach, czyli np. zielone... zdąże jeszcze
                                                    kupić coś niebieskiego albo różowego ale to zostawie sobie na
                                                    później.
                                                    Kurcze ile radości przynosi zakup takiej malutkiej głupiutkiej
                                                    czapeczki...
    • aneczka_ka79 Re: Październik 2008 27.05.08, 21:55
      a ja z tymi ruchami, to mam całkiem inaczej. Przez ostatnie 2 dni
      przestałam cokolwiek czuć. Ale dziś na usg było widać jak małe się
      rusza a ja tego nie czułam, więc widocznie docierają do mnie tylko
      silniejsze kopniaki. Z resztą ja mam termin na 23 października- to
      jest między nami 3 tyg różnicy. Mam nadzieję, że ja za 3 tyg. też
      będę częściej czuła ruchy.
      anecc- ja też mam jakiś niedosyt po wizycie. Sama nie wiem o co
      chodzi, bo wszystko ok i strasznie się cieszę, bo bardzo zacząłam
      się denerwować dziś od rana, że coś będzie źle... zmierzyliśmy
      głowkę, nóżkę, brzuszek a mi i tak było mało... najchetniej, to bym
      się na stałe do usg podłączyła wink
      płci nie zobaczyliśmy, bo pępowina szła akurat między nogami, ale
      jakoś mnie aż tak bardzo nie interesuje wink
      • aneczka_ka79 Re: Październik 2008 27.05.08, 21:58
        sorry, że jedno pod drugim, ale nie widzę opcji edycji...

        krispi, nie widziałam wcześniej Twojego postu- mam to samo z ruchami
        i staram się nie denerwować. lekarz mi powiedział, że regularne
        ruchy powinnam czuć za 4 tyg nawet. czyli gdzieś koło 22tc
        • oscis1 Re: Październik 2008 27.05.08, 22:27
          czarna kota,a jakie masz usg,te 3d?
          Ja mam 3D ,ale u lekarza w POlsce,a tu u mojego 14lipca kolejne
          badanie usg i badanie z glukoza.
          A wy tez macie juz na glukoze termin?U mnie wypadnie to w 31tyg. i
          tak sie zastanawiam czy nie za pozno,ale nie jestem lekarzem i nie
          mi tu decydowac.
          Spokojnej nocki
          • zimka_s Re: Październik 2008 28.05.08, 09:30
            Krispii ja już czuję bardzo wyraźne ruchy, tzn. dokładnie wiem, że
            to mój synek. Ale kilka dni temu przez dwa dni też było spokojnie. Z
            czasem dzidzia w brzuchu będzie regularnie spała i się budziła i to
            wtedy trzeba zwracać na to uwagę. Na razie spokojnie. Ja byłam
            przekonana, że moje słoneczko mnie kopie, a pani doktor na 3d
            powiedziała, że w 20 tygodniu to raczej czuć większe części ciała
            jak główka bo reszta za mała, ale ja się nie do końca zgadzam bo
            czuję te ruchy bardzo różnie.
            A do dziewczyn, które czują niedosyt a były na zwykłym usg. Ja
            czułam się tak niedoinformowana po usg, że aż się popłakałam.
            Polecam prywatnie. Dodatkowy monitor przy łóżku, tak żeby mamusia
            mogła patrzeć i 15 minut oglądania wszystkiego dokładnie i
            tłumaczenia. Jak coś to mogę podać namiary. Pozdrawiam
            październikowe Mamusie.
            • tuneczek Re: Październik 2008 28.05.08, 10:41
              Anecc – grunt, że wszystko z dzidzią w porządku, ale oszczędność
              lekarzy angielskich jest zdumiewająca, przestanę narzekać na polską
              służbę zdrowia.

              U nas piękna niemalże letnia pogoda...
    • j04nn4 I mija półmetek :))) 28.05.08, 11:26
      Jeszcze drugie tyle i już będzie dzidzia na świecie. Samopoczucie
      już oki poza wiecznym zmęczeniem. Brzusio wystaje jak mała piłeczka.
      Kopniaki są najczęściej wieczorem lub w nocy, apetyt się poprawił,
      cały czas przegryzam owoce i warzywa i piję litry wody dziennie. Jak
      tam u was. Troche się obawiam tego lata umęczymy się troszke.
      Pozdrawiam Asia 3 letnia Maja i 20 tyg brzusio.
      • myszka028 Re: I mija półmetek :))) 28.05.08, 12:36
        j04nn4 mi polmetek minie dopiero za 2 tygodnie a co do
        tych "kopniakow" no coz kazda czuje to inaczej,a co do apetytu to ja
        mam go caly czas smile

        dzisiaj wybieram sie do lekarza to moze cos podpowie??
        pozdrawiam
        aha a co do lata no coz zalezy jakie bezie ale faktycznie ciezko
        bedzie bo to "prawie" koniec i najgorsze miesiace przed nami
        • tuneczek Re: I mija półmetek :))) 28.05.08, 12:41
          myślę, że razem jakoś te najgorsze miesiące przetrwamy, bo nawzajem
          będziemy się wspierać
          • anecc Re: I mija półmetek :))) 28.05.08, 12:53
            Dziekuje dziewczyny za wsparcie!Jak sie tak wczorj wygadalam i
            ponarzekalam na angielska sluzbe zdrowia,to mi sie nieco lzej
            zrobilo.Grunt to zeby nasze Maluszki zdrowo rosly w
            brzuszkach.Ciesze sie,ze jestescie.Przesylam buziaki!
            • patanka czesc wszystkim październikowym mamom. 28.05.08, 13:40
              jestem w 21 tc Termin z OM mam na 9 października. Mieszkam obecnie w
              irlandii, ale w niedziele wracam na stale do Polskiuncertain BYlam tutaj w
              szpitalu na badaniach (krew, mocz usg malucha) i wszystko bylo ok,
              ale jak poszlam do Polskiej ginekolog to powiedziala, ze moja szyjka
              jest za luzna i mam caly czas lezec. Poradzila zebym wrocila do
              POlski bo tam sa leki itd. Tutaj w Irlandii przez cala ciaze nie
              badaja ginekologicznie. Bardzo martwie sie co bedzie, czy czasami
              nie urodze za wczesnie....
              • czarna_kota Re: czesc wszystkim październikowym mamom. 28.05.08, 13:58
                Ja juz dawno stwierdzilam, ze nie dam zlego slowa na polska sluzbe
                zdrowia powiedziec po tym co widze tutajsad
                *Oscis, usg mam tutaj i bedzie to "fetal anomaly scan" wiec ponoc
                cos jak polowkowe, zobaczymy. A w Polsce tez na pewno pojde!!
                *Aneczka, to mamy podobny termin! Ja mam na 21.smile

                Moje ruchy tez sa jeszcze nieregularne, ale ponoc dopiero po 22.tyg
                powinno sie czuc bardziej regularne.

                Ja tez jeszcze nie znam plci i denerwuje sie jak pojde do sklepu, ze
                wszystkie rzeczy albo rozowe albo niebieskie! nic nie ma w kolorach
                neutralnychsad Nawet nie wiem kiedy kupilam dwa rozowe pajacyki! Jak
                bedzie chlopczyk to fajnie bedzie wygladal hehe

                Milego dnia zycze!
              • zimka_s Re: czesc wszystkim październikowym mamom. 28.05.08, 14:06
                Witaj patanka. Przede wszystkim spokojnie. Nerwy jeszcze nikomu nie
                pomogły. Dobrze, że wracasz do Polski. U nas wg mnie i tego co
                czytam tu na forum dokładniej opiekują się ciężarnymi. Faktycznie
                będziesz musiała dużo leżeć i oszczędzać się. Lekarz dokładnie Ci
                wytłumaczy. To jest problem, który dotyka sporo kobiet w ciąży. Żeby
                Twoje maleństwo było bezpieczne lekarz założy Ci prawdopodobnie
                specjalny szew. Nie bój się. Będzie dobrze. Moja koleżanka z pracy
                też miała ten problem. Ma założony szew i wszystko ok. Tyle, że musi
                się oszczędzać. Po prostu oszczędzaj się póki co jak możesz.
                Trzymamy kciuki i koniecznie się do nas odzywaj. Pozdrawiam.
              • domi8011 Re: czesc wszystkim październikowym mamom. 28.05.08, 15:06
                Ja też jestem w 21 tyg. i właśnie wybieram się na USG. Strasznie się boję a z drugiej strony cieszę, że zobaczę maluszka.Boję się dlatego, że do tej pory nie czułam żeby dzidzia mnie kopała albo po prostu jestem taka nieczuła???Zobaczymy co będzie po usg.
                • magda1039 Re: czesc wszystkim październikowym mamom. 28.05.08, 15:21
                  U mnie równiez 21 tydzień, termin na 10 pazdziernika. USG jutro smile
                • magda1039 Re: czesc wszystkim październikowym mamom. 28.05.08, 15:22
                  U mnie tez 21 tydzień, termin 10pazdziernik, USG jutro smile
                  • aneczka_ka79 Re: czesc wszystkim październikowym mamom. 28.05.08, 16:18
                    Witaj patanka smile zdaje mi się, że Sylwia dobrze pisze. Na nie
                    trzymającą szyjkę są teraz sposoby wink

                    czrna_kota, to będziemy się razem stresować wink
                    ja jeszcze nic nie kupuję. Chyba jestem nienormalna, ale w ogóle mi
                    się nie chce... gorzej jak się potem obudzę, że jeszcze nic nie mam
                    i będę latać z wilekim brzuchem po sklepach, hurtowanich itp.

                    domi, chyba przed usg stres jest na porządku dziennym. mam nadzieję,
                    że po badaniu będziesz spokojniejsza smile

                    magda- koniecznie daj znać jak wrócisz!
                    • domi8011 Re: po USG 28.05.08, 17:38
                      Dziewczyny jestem po USG!!!
                      Jestem szczęśliwa bo dzidzia a właściwie moja córcia - Weroniczka jest zdrowa i silna a to że nie kopie to znaczy że chyba oszczędza na razie mnie.
                      Lekarz powiedział żeby się tym nie przejmowała i spokojnie czekała bo w końcu nadejdzie ten dzień.Nie wiem czy dużo czy mało ale waży prawie 400g i wszystko ma na swoim miejscu i w ogóle jest śliczna smile)
                      • czarna_kota Re: po USG 28.05.08, 17:40
                        *Domi bardzo sie ciesze i gratuluje corci!!! A kopniakow pewnie
                        jeszcze nie raz bedziesz miala doscsmile
                        • domi8011 Re 28.05.08, 18:12
                          Ja też tak myślę z tymi kopniakami więc nie łamię się.
                          Co do zakupów to ja już przed ciążą miałam manie kupowania więc troszkę mi się już uzbierało.Teraz ostatnio tylko przyhamowałam ale jak znam siebie to teraz jak już wiem, że to dziewczynka to znów będę latała po sklepach.Mój mąż natomiast ma manię kupowania pieluszek i myślę,że na jakiś czas po urodzeniu wystarczy mi tego na troszkę smilea oprócz tego zrobił mi prezent na dzień mamy i kupił wózeczek dla naszej małej istotki.

                          Co do szyjki to jak jakiś czas temu byłam w szpitalu to leżały ze mną dziewczyny z podobnym problemem i suma sumarum urodziły śliczne dzieciaczki bo tu lekarze w Polsce znają się na tym doskonale.
                          Trzymam kciuki żeby wszystko szło dobrze.
                          • tuneczek Re: Re 28.05.08, 21:39
                            Witam Ciebie patanka. Coraz bardziej upewniacie mnie w przekonaniu,
                            że polscy lekarze są naprawdę niezastąpieni i służą fachową pomocą,
                            kiedy ich potrzebujemy.

                            Domi8011 – gratuluję córeczki.
                            • myszka028 Re: Re 28.05.08, 23:13
                              witajcie i ja juz po badaniu
                              przyznam sie ze troche mialam obaw ktotore oczywiscie szybko sie
                              rozwialy
                              a wiec przytylam i to wazne, po drgie dzidzia rozwija sie dobrze
                              wazy juz okolo 199dgk czyli w ciagu 4 tygodni drugie tyle no i co
                              najwazniejsze wiem kto mnie kopie - corcia....
                              a co do ruchow to pytalam lekarza jak to wyglada a wiec na tym
                              etapie powiedzial mi ze moge czuc ruche aczkolwiek niekoniecznie
                              jeszcze...
                              ale zdjecie glowki i nozki mam
                              nawet do ksiazeczki coazowej mam wpisana juz plec..
                              ciesze sie a najbardziej bedzie moja cora bo kolejne jej marzenie
                              spelni sie.
                              pozdrawiam i wszystkim zycze wszytskiego naj
                    • czarna_kota Re: czesc wszystkim październikowym mamom. 28.05.08, 17:39
                      *Aneczka bedziemy sie wspierac i damy radesmile)

                      *Patanka, nic sie nie martw! Lekarze na pewno sie dobrze Toba zajma,
                      tylko Ty musisz sie oszczedzac!

                      A ja dzis nie moglam sie oprzec i kupilam dwa pajacyki w neutralnych
                      kolorkach i sweterk z bluzeczkasmile Sweterk jest troche
                      bardziej "meski" ale to nic, bo jest uroczysmile
                      • zimka_s Re: czesc wszystkim październikowym mamom. 29.05.08, 10:00
                        Domi gratuluję córci. Jak tak sobie pomyślę teraz, to my sobie po
                        prostu "zaklepaliśmy synka". Ubranka od szwagierki i od znajomej są
                        dla chłopaka, moja ciocia kupowała niby neutralne, ale bardziej pod
                        chłopaka, ja głównie chłopięce oglądałam. Nie byłabym rozczarowana
                        dziewczynka, bo też chciałam, ale cieszę się. A co do ubranek to mam
                        naprawdę sporo, ale aż mi się ręce trzęsą żeby coś kupić, to
                        przecież super przeżycie. Na pewno kupię składankę muzyki klasycznej
                        dla przyszłych mam i ich maluchów i malusieńkie trampeczki, które
                        widziałam w H&M.
                        No i dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki. NIestety musiałam zmienić
                        lekarza i dziś idę pierwszy raz do nowego. Mam nadzieję, że będzie
                        dobry. Odezwę się wieczorkiem. Pozdrawiam.
                        • vivianna_82 Re: czesc wszystkim październikowym mamom. 29.05.08, 10:33
                          Zimka u nowego lekarza na pewno wszystko będzie ok smile daj znać po wizycie smile
                          a zakupy to fakt - sama radość. Chociaż ja też mam kilka worków ciuszków
                          (mniejszych i większych) po dwóch młodszych kuzynach, ale wszystko do
                          przejrzenia, a na pewno chcę kupić też coś nowego i się cieszyć tymi zakupami smile
                          • quikm Wózek 29.05.08, 11:49
                            Witam wszystkie październikowe Mamysmile Od jakiegoś czasu zaglądam na
                            to formu - termin mam na 11 października, na ostatnim USG wyglądało
                            na to, że to synek tak mnie podkopujesmile), w przyszłym tygodniu
                            idziemy na USG 4D i wtedy już będziemy mieć peność co do płci
                            (oczywiście, jeśli zechce pokazać).
                            Mam do Was pytanie - czy już szukacie wózka dla dzidzi??a może macie
                            już wybrane?? Ja powoli zaczynam przeglądać, na razie rózne fora w
                            necie no i na allegro i tak ostatnio przyszedł mi do głowy pomysł,
                            żeby kupić gondolkę i fotelik samochodowy z możliwością montażu na
                            stelażu od gondolki, a z zakupem spaceróki poczekać do wiosny??
                            Jeśli będzie mi odpowiadał stelaż od gondolki, to dokupie do niego
                            spacerówkę, a jeśli nie to po prostu poszukam czegoś innego?? Co o
                            tym myslicie, czy to dobry pomysł?? Dopóki dziecko nie będzie
                            samodzielnie siedzieć, to i tak raczej do spacerówki nie włożę no i
                            tak myślę, że z gondolką i fotelikiem mocowanym na stelażu do do
                            kwietnia jakoś wytrzymama.
                            Jeśli macie jakieś polecone i sprawdzone wózki, to bede wdzięczna za
                            wszelkie sugestie.
                            • lala2214 Re: Wózek 29.05.08, 12:22
                              Witaj quikm!!
                              Ja mam termin na koniec października i na pewno kupie gondole,
                              myślałam by kupić ją razem ze spacerówką montowaną na tym samym
                              stelarzu. Uważam, że jak na zimową pore to gondola jest najlepsza. A
                              jeśli chodzi o fotelik na stelażu to mi sie osobiście to nie bodoba
                              choć jest na pewno bardzo praktyczne ale oczywiście to rzecz gustu i
                              potrzeb.
                              • krispii mam dzisiaj doła 29.05.08, 12:33
                                i to strasznego sad
                                ciągle martwię się o te ruchy dziecka...tak ładnie już się ruszało i kopało, co
                                mogło się stać, że od kilku dni(od niedzieli) jest takie leniwe? w poniedziałek
                                miałam robione usg i wszystko wyglądało ok, więc sama już nie wiem.
                                Jestem zła też ma męża, chyba przechodzę jakiś kryzys sad
                                wszystko mnie drażni sad
                                • lala2214 Re: mam dzisiaj doła 29.05.08, 13:04
                                  Krispii skoro w poniedziałek na USG było wszystko ok. to nie
                                  powinnaś sie martwić ale może żeby sie uspokoić zadzwoń do swojej
                                  gin i zobaczysz co ona Ci powie. Nie przejmuj sie czasami ma sie
                                  gorszy dzień, a że w Tobie górują hormony to masz to tego wszelkie
                                  prawo smile Może zrób coś co bardzo lubisz a napewno Ci sie humorek
                                  poprawi!!!
                                  • vivianna_82 Re: mam dzisiaj doła 29.05.08, 13:12
                                    Krispii, każdy może mieć gorszy dzień smile przed ciążą zwalałyśmy to na PMS, teraz
                                    możemy na hormony - więc głowa do góry! na pewno przejdzie! a dzidzia pewnie
                                    sobie odpoczywa smile
                                    Lala, ja myślę, że fotelik (nosidełko) mocowane do stelaża, to nie tak do końca
                                    kwestia gustu wink bo chyba żadna mama nie skazałaby swojego malucha na ciągłe
                                    jeżdżenie tylko w tym nosidełku. Wiadomo, że to bardziej do samochodu jest, a
                                    jak można je przymocować do tego samego stelaża co gondolkę, to jest fajne i
                                    bardzo wygodne np przy szybszych wypadach samochodem do sklepu czy coś - wtedy
                                    nie trzeba się wozić z gondolą, która jakby na to nie patrzeć - jest większa...
                                    a tak dziecko jest w foteliku bo musi, do bagaznika tylko stelaż i już smile ale
                                    jakieś dłuższe spacery i ogólne wożenie dzieciątka - gondolka jak najbardziej smile)))
                                    • lala2214 Re: mam dzisiaj doła 29.05.08, 13:17
                                      To właśnie miałam na myśli, z tym że fotelik na stelażu wogule mi
                                      sie nie podoba z wyglądu.
                                      • zimka_s Re: mam dzisiaj doła 29.05.08, 13:43
                                        No nie! Wiecie ja tak czytam o tych wózkach i myślę sobie, że jestem
                                        beznadziejna. Moje dziecko to chyba w plecaku będę nosić. Odróżniam
                                        spacerówkę od gondoli i nosidełka, ale jak zaczełyście o tym stelażu
                                        to nie mam pojęcia o co chodzi. Muszę chyba odrobić pracę domową o
                                        wózkach.
                                        • lala2214 Re: mam dzisiaj doła 29.05.08, 13:55
                                          Zimka_s chodzi o to, że na tych samych kółkach masz gondole, potem
                                          ją ściągasz i przykręcasz spacerówke. Na pewno wiedziałaś o co
                                          chodzi....
                                          • vivianna_82 Re: mam dzisiaj doła 29.05.08, 14:02
                                            no właśnie smile Lala dobrze tłumaczy smile stelaż, na chłopski rozum, to są te
                                            "matalowe rurki" począwszy od rączki do pchania, łaczące gondolkę z kółkami, a
                                            potem spacerówkę. I czasem do tego samego stelaża, po zdjęciu gondoli można
                                            umocować nosidełko - jeśli jest tej samej firmy, lub ma odpowiednie
                                            "prześciówki" smile))
                                            • zimka_s Re: mam dzisiaj doła 29.05.08, 14:09
                                              No tak macie rację. Jeśli mogę coś w tej kwestii stwierdzić to ważne
                                              jest też żeby wózek dobrze się prowadził. Nie interesowałam się tym
                                              do tej pory, bo wózki też mam od szwagierki. Choć przyznam wam po
                                              cichu, że nie do końca mi się to podoba. Wiem, że to spory wydatek z
                                              głowy, ale czuję się trochę taka osaczona, bo ciągle mi mówią co
                                              będzie lepsze, co mam robić, co mam wziąć i co mi jest potrzebne.
                                              Chciałabym sama podejmować decyzje, ale oni tak naciskają, że już
                                              nie wiem co robić. A nie chcę mężowi sprawić przykrości, już i tak
                                              wystarczy, że nie znoszę swojej teściowej. Wiem, że moja rodzina
                                              mogłaby chcieć coś kupić, a ja już wszystko mam.
                                              • vivianna_82 Re: mam dzisiaj doła 29.05.08, 14:25
                                                jak już się dzidzia urodzi, to na pewno znajdzie się coś co kupisz sama, albo
                                                Twoja rodzina. POza tym, możesz nie słuchać rad szwagierki i kupić cos po
                                                swojemu, albo jak Ci cos daje, to powiedziec delikatnie "dziękuję, ale to
                                                chciałabym sama kupić". Może zrozumieją, że to Twoje dziecko i jak każda młoda
                                                mama chcesz mieć też radość z tych pierwszych zakupów smile
                                                • oscis1 Re: mam dzisiaj doła 29.05.08, 14:43
                                                  hello,
                                                  krispi--ja wczoraj bardzo duzo spacerowalam, a dzis moja dzidzia sie
                                                  chyba obrazila bo tez sie niechce ruszac,a ja sie martwie.Czasem tam
                                                  cos sie poruszylo,ale nie to co ostatnimi dniami.Mysle ze sie
                                                  przeforsowalam z tym 3godzinnym spacerkiem.
                                                  A wiec nie martw sie,pewnie dzidzia ma dzien spioszka i wszystko
                                                  jest ok.
                                                  Pozdrawiam
                              • quikm Re: Wózek 29.05.08, 15:29
                                Ja nie zamierzam zastąpić spacerówki fotelikiem na stelażu, tylko
                                wydaje mi się to dobrą alternatywą w sytuacji np 1-2 dniowego
                                wyjazdu do teściów, czy rodziców - wtedy do bagażnika ląduje tylko
                                stelaż, bo dziecko i tak w foteliku musi jechać, więc można trochę
                                miejsca oszczędzić.
                                A nad spacerówką to zastanawiam się, czy warto ju zteraz kupować.
                                Kupując ją dopiero na wiosnę, rozkłada się i tak niemałe wydatki.
                                • tuneczek Re: Wózek 29.05.08, 17:43
                                  Quikm – po starszym dziecku mam właśnie gondolę i nosidełko mocowane
                                  do stelaża. Patryka urodziłam w czerwcu, a spacerówkę kupiłam w
                                  kwietniu, więc przynajmniej 10 miesięcy jeździł tylko w gondoli.
                                  Osobiście polecam takie rozwiązanie.
                                  A nosidełko mocowane do stelaża to super wygodna sprawa zwłaszcza na
                                  zakupach.

                                  Krispii – trzymaj się. Jest ładna pogoda, to wybierz się na miły
                                  spacerek, może humorek wtedy się poprawi.

                                  Zimka_s – to Ty będziesz mamą, więc Ty zadecydujesz w co chcesz
                                  ubrać swoje dziecko, a rzeczy, które kupuje teściowa czy rodzina
                                  przecież można założyć jedynie na „oficjalne wizyty”, by ich nie daj
                                  Boże urazić.
                                  • huczusia Re: Wózek 29.05.08, 18:15
                                    Cześć dziewczyny !

                                    Kryspii postaraj się nie martwic, ja miałam podobnie, przez 2 dni
                                    nie czułam ABSOLUTNIE żadnych ruchów i myślałam, że się wykończę
                                    psychicznie. Pewnie nasze gadanie niewiele Ci pomoże, ale wszyscy
                                    lekarze mówią, że to normalne i wcale nie znaczy, że dziecko się nie
                                    rusza, tylko my nie wszystkie ruchy czujemy.
                                    Teraz maluch kopie chwilami jak szalony, a czasami tylko delikatnie
                                    puka. Trzymaj się będzie dobrze.

                                    Lala ! Ja też mam USG 18 czerwca smile)) Czekamy razem. Ja też mam
                                    nadzieję, że poznam płeć maszego malucha.
                                  • czarna_kota Re: Wózek 29.05.08, 18:17
                                    Witajcie!
                                    Ale jestem dzis padnietasad od rana mielismy duzo jezdzenia i
                                    zalatwiania. Jestem wykonczonasad
                                    Na poprawe nastroju ugotowalam zupke szczawiowasmile najadlam sie i
                                    teraz nie moge sie ruszac z przejedzeniasmile

                                    My tez nie podjelismy decyzji co do wozka. Mysle, ze chyba kupimy
                                    taki 3 w 1, zeby byl tez fotelik montowany na stelaz. Mamy kilka
                                    typow ale jescze jest czas.

                                    *Krispii, wszystkie mamy lepsze i gorsze dni. Nie martw sie! Jutro
                                    bedzie lepiejsmile

                                    *Zimka, Tuneczka ma racje! To Twoje dziecko i Ty masz prawo wybierac
                                    i decydowac!

                                    *quikm, witam serdecznie! Ja tez mialam pierwszy termin na 11.10.
                                    ale przesunal sie na 21.

                                    Pozdrawiam wszystkie goraco!!
                                    • zimka_s Re: Wózek 29.05.08, 21:16
                                      Dzięki dziewczyny. Jestem już po wizycie u lekarza. I jestem bardzo
                                      zadowolona. Myślę, że to jest godny zaufania, a przy okazji miły
                                      człowiek. Ale niestety moja szyjka przestaje być zadowalająca, więc
                                      chyba przez najbliższych kilka dni się pooszczędzam i pójdę ją
                                      dokładnie przebadać. W każdym razie dobrze, że trafiłam na
                                      porządnego lekarza i to zauważył. Pozdrawiam.
                                      • krispii Re: Wózek 29.05.08, 23:12
                                        Dzięki dziewczyny za ciepłe słowa.
                                        Ja tak się źle czuję psychicznie przez ten brak ruchów, że jak do jutra nic nie
                                        poczuję to po południu idę do szpitala...muszę być pewna, że z dzieckiem jest
                                        wszystko w porządku.
                                        Jestem bardzo zmartwiona tymi ruchami...od niedzieli nic nie czuję...to dość
                                        długo już.

                                        Idę już spać...spróbuję zasnąć nie myśląc o tych ruchach.
                                        Śpijcie dobrze.


                                        # Zimka_s cieszę się, że u Ciebie w porządeczku.

                                        # Czarna_kotko, koniecznie jutro zrób sobie dzień lenistwa...należy Ci się po
                                        takim ciężkim dniu jak dzisiaj.
                                        • krispii ufff 30.05.08, 06:19
                                          o 5:00 przebudziły mnie dzisiaj kopniaczki dzidzi...jestem już spokojna.
                                          Normalnie płakać teraz mi się chce.
                                          • lala2214 Re: ufff 30.05.08, 08:46
                                            Witajcie!!
                                            U mnie zapowiada sie upalny dzień!!! Nie stety ja od 7 w pracy i
                                            miałam taką kołomyje że nie wiedziałam gdzie ręce włożyć, teraz na
                                            szczęście sie troche uspokoiło. Jeszcze tylko tydzień i potem będe
                                            odpoczywać!!!
                                            Miłego dzionka wszystkim życze i nie forsujcie sie za mocno!!

                                            Krispii a nie mówiłyśmy, że wszystko jest ok i nie masz co sie
                                            martwić!!!
                                            • czarna_kota Re: ufff 30.05.08, 08:54
                                              Witajcie!

                                              *Krispii bardzo sie ciesze, ze Twoj maluszek dal o sobie znac!! Po
                                              prostu sobie odpoczywalsmile U mnie tez tak bywa. Teraz mozesz
                                              odetchnac bo humor na pewno masz juz supersmile
                                              Dzieki za mile slowa! Zaraz budze corcie, zawioze ja do szkoly a
                                              pozniej bede odpoczywac, z Wami w interneciesmile)

                                              *Zimka ciesz sie, ze trafilas na dobrego lekarza! Z szyjka na pewno
                                              bedzie dobrze tylko musisz sie troche oszczedzac!

                                              *Lala, zycze zeby Ci ten tydzien szybko minal!

                                              U nas tez zapowiada sie piekny dzien.

                                              Niedlugo wroce!
                                              • zimka_s Re: ufff 30.05.08, 09:20
                                                Czarna_kota powiem Ci, że o dziwo jestem dość spokojna. Wiem co mnie
                                                czeka jeśli badanie szyjki będzie kiepskie, bo jak mówiłam mam
                                                koleżankę z tym samym problemem. Nikomu stres nie pomaga. Będę się
                                                starała sporo leżeć i nie forsować.
                                                Wczoraj kupiłam składanke 3 płyt muzyki klasycznej dla przyszłych
                                                mam i małych bobasków. Bo zauwazyłam, że mój maluch jest muzyczny. I
                                                jak puściłam pierwszą płytę to po kilku minutach mały zaczął
                                                buszować w brzuszku. Chyba jest bardzo muzykalny. Podoba mi się to.

                                                Krispii fajnie, że wszystko ok. Nie martw się już. Poza tym
                                                pamiętaj, że z czasem dzidzia będzie też miała coraz mniej miejsca.
                                                Więc też może być potem z tego powodu spokojniejsza. Ale no cóż
                                                instynkt podpowiada nam trochę panikować i może to z drugiej strony
                                                dobrze.
                                                • czarna_kota Re: ufff 30.05.08, 11:00
                                                  *Zimka i tak trzymac! najwazniejsze to sie nie stresowac i
                                                  oszczedzac! Bedzie dobrze!
                                                  Moze ja sie tez za takimi plytkami rozejrze.
                                                  Moj maluch tez wczoraj dawal chyba jakies popisy akrobatycznesmile
                                                  Wieczorem, jak sie polozylam do lozka i czytalam.

                                                  A martwic sie o nasze dzidzie to bedziemy juz zawsze!
                                                  • patanka o szyjce 30.05.08, 11:28
                                                    zimka co Ci dokladnie powiedzial lekarz na temat szyjki? jaki
                                                    dokladniejsze badania bedziessz robila? mi lekarka stwierdzila za
                                                    luzna szyjke i 2 tygodnie juz leze, usg pokazalo ze ujscie wewn jest
                                                    zamkniete i dlugosci ma 3,3 cm. Jestem w 22 t.c.
    • justyna198390 usg połówkowe 30.05.08, 14:23
      Dzisiaj o 19 ide na usg połówkowe,zobaczymy jak dzidzius się
      rozwija.Wczoraj mało co zawału nie dostałam.Wieczorem po stosunku z
      mężem zauważyłam na papierze toaletowym plamki krwi,żebyście
      wiedziały co przeżywałam....ale wydaje mi się że mam mocno
      przekrwioną pochwe i możliwe że żyłka mi jakaś pękła,nic mi już nie
      jest,ale w nocy to spać przez to nie mogłam.Wekeend zapowiada się
      wspaniały,muszę się troszkę poopalać bo w sobotę za tydzień idę na
      wesele i trzeba jakoś wyglądać a nie blado jak śnieg.Życzę miłego
      wekeendu
      • j04nn4 Re: usg połówkowe 30.05.08, 15:01
        No z tym opalaniem to ostrożnie, pewnie cosik tak pękło widocznie za
        ostro byłosmile))))). Napisz co tam widziałaś na tym usg pozdrawiam
        Asia 3 letnia Maja i 20 tyg brzusio
        • zimka_s Re: usg połówkowe 30.05.08, 15:24
          Patanka wczoraj mój lekarz stwierdził, że jest krótka. A że mam z
          pracy kartę do falcka to poszłam dziś tam, żeby dodatkowo kasy nie
          wydawać. No i dziś lekarka stwierdziła, że wszystko jest ok, szyjka
          zamknięta i ma ponad 4 cm.
    • gdzieswniebie Re: Październik 2008 30.05.08, 15:26
      Ciesze sie ze wszystkimi oczekujacymi Mamusiami smile Ja mam termin na
      17.pazdziernika. O ciazy dowiedzialam sie tuz po dni oczekiwanego
      okresu, ale domyslalam sie juz kilka dni wczesniej (inaczej jadlam,
      moje piersi wygladaly zupelnie inaczej niz przed okresem). Mam 22
      lata, a w domu 3-letnia Julke smile pdr
      • anulka0as witam :)) 30.05.08, 19:03
        Witam wszystkie wkoncu udalo mi sie wejsc ale nieczytalam jeszcze co
        tam u was wybaczciekiss jejku ja juz prawie tydzien jestem mężatką ehh
        ale lecismile) dziekuje dziewczynki ze o mnie myslałyscie bo dzieki
        temu miaam pogode i nawet sloneczko wychodzilo, a moja córunia taka
        grzeczna byla dala nawet mamie potanczycsmile nic mnie nie bolalo no i
        sie wybawilamsmile tylko nogitongue_out ale do 1 w noc trzymalam fason w
        obcasach, a niech sobie niemysla ze ciezarna to nie mozesmile brzusio
        wyskoczyl zaraz po tyle sie najadlamtongue_out no i dzidzia caly czas kopie
        tzn wyraznie czuje jak sie rusza fajne uczucie smile trzymajcie sie
        dziewczynki
        • vivianna_82 Re: witam :)) 30.05.08, 21:32
          Witajcie dziewczynki!
          u mnie dzisiaj był piekny letni dzień smile pogoda się udała w sam raz na przyjazd
          psiapsiółek i babskie spacerowanie smile najpierw pokazałam im nowe mieszkanie,
          potem mój zakuty łeb - zapomniałam z nowego kuczy do starego i musiałam wracać
          spod windy spowrotem na budowe wink a potem relaksowałyśmy się w ogrodzie
          botanicznym smile później to już dołaczyli do nas faceci, poszliśmy na obiadek na
          wrocławskim rynku, potem dwie rundki na około, żeby się ułożyło a potem na
          pyszne lody smile)) później jeszcze z meżulem musiałam pojechać do sklepu załatwić
          pewną sprawę, więc cały dzisiejszy dzień czuję w nogach... chyba poproszę o
          masaż smile)))
          Krispii - wiedziałam, że wszystko wporządku smile cieszę się, że się uspokoiłaś a z
          dzidzią wszystko dobrze smile
          Zimka - więc widzisz, co lekarz to zdanie, ale dobrze ze z szyją wszystko ok smile
          a co do płyt które kupiłaś... my też kupiliśmy trzy-płytową składankę - składa
          się z przebudzenia, zabaw i muzyki na dobranoc. Nazywa sie "Children's Classics"
          smile mi najbardziej podobają się te dobranocki smile)) może Twoja to ta sama płyta?
          Justyna - napisz jak po usg! na pewno wszystko w porządku smile rozumiem, że się
          przestraszyłaś wczoraj, ale jak któraś z nas wspomniała - mamy chyba zakodowaną
          lekka panikę w pewnych sytuacjach wink i na pewno wszystko jest w porządku smile))
          Anulka - ja bym BARDZO chciała zobaczyć Twoje fotki ze ślubu!!! super że się
          wszystko ładnie udało!!! smile))
          • czarna_kota Re: witam :)) 30.05.08, 22:55
            Witam wieczorkiemsmile
            *Zimka bardzo sie ciesze, ze wszystko z szyjka dobrze!!!
            *Vivi musze poszukac tej plytki!
            *Anulka witaj mloda mezatkosmile Pokaz nam fotkismile

            Dobrej nocki zycze!!
            • zimka_s Re: witam :)) 31.05.08, 08:51
              Vivianna to jest dokładnie ta sama płytka. Jest super. Mój brzdąc
              się budzi jak mu puszczam pierwszą płytę. Mały muzyk mi rośnie. Już
              sobie wyobrażam jak będzie piersze kroki w tańcu stawiał z pieluchą
              na pupie. Będę wszystko nagrywać na kamerę bo uwielbiam jak dzieci
              tańczą. Płytkę polecam.
              Anulka Gratulacje. Wrzuć jakąś fotkę na fotoforum.
              • myszka028 Re: witam :)) 31.05.08, 08:58
                anulka jeszcze raz gratulacje
              • lala2214 Sobota i ślicznie zapowiadający sie weekend... 31.05.08, 10:26
                Witajcie sobotnio!!
                Ja jak zwykle w pracy, na szczęście tylko do 14.
                Dziś koniec miesiąca, więc jest zawsze troche pracy, ale zrobiłam
                szybko trasy i od razu wzięłam sie za raporty i rozliczenia, noi
                właściwie już skończyłam. Patrze na zegarek a tu 10, myślałam że mi
                to dłużej zejdzie a tym czasem uwinęłam sie z tym w mig. Teraz mam
                jeszcze do zrobienia wypłaty noi wtedy troche luzu. Mam nadzieje, że
                ten przyszły tydzień zleci bardzo szybko i w końcu troche odpoczne.
                Na dodatek rano puściła mi sie krew z nosa, to chyba przemęczenie...
                A w domu czeka mnie jeszcze prasowanie i chce zrobić leczo, no chyba
                że teściowa mnie uprzedzi i sama zrobi, co nie będzie niczym
                zaskakującym...och..

                Miłego dzionka...
                • tuneczek Re: Sobota i ślicznie zapowiadający sie weekend.. 31.05.08, 11:12
                  Anulka – moje gratulacje. Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia 
                  Ja również z chęcią obejrzę fotki.

                  Życzę Wam udanego weekendu i odezwę się po 10 czerwca. Dzisiaj
                  wyjeźdzamy na upragnione wakacje na Majorkę, nareszczie odpocznę.
                  Buziaki. Trzymajcie się dziewczyny.
                  • anecc Re: Sobota i ślicznie zapowiadający sie weekend.. 31.05.08, 11:25
                    Witajcie dziewczyny!Dzisiaj nawet u mnie,na angielskim niebie
                    pojawilo sie slonce.Trzeba chyba zmobilizowac sily na jakis spacer i
                    wykorzystac to ciepelko.Anulka ja tez przesylam gratulacje i licze
                    na fotki.Monika,Tobie zycze cudnych wakacji i milego
                    odpoczynku.Pozdrawiam.
                    • czarna_kota Re: Sobota i ślicznie zapowiadający sie weekend.. 31.05.08, 11:45
                      U mnie tez zapowiada sie piekny dzin, sloneczko swieci i jest
                      goracosmile
                      *Tuneczka wspanialych wakacji Wam zycze i udanego wypoczynku!!

                      A dal wszystkich milego weekendu!!
                      • zimka_s Re: Sobota i ślicznie zapowiadający sie weekend.. 31.05.08, 12:15
                        Dziewczyny, ale numer. Wczoraj zauważyłam kropelkę przezroczystego
                        płynu na prawej piersi. A dziś już kropelka żółta, druga pierś też
                        zaczyna pracować. Dostaje pokarmu. To jest super. Coś niesamowitego.
                        Nigdy wcześniej nie czułam się tak kobieco jak dziś. Nie ważne, że
                        wcześniejsza laktacja, to w sumie trochę kłopot. Dla mnie to kolejne
                        piękne przeżycie. Teraz będę jeszcze bardziej dumna!
                        • aneczka_ka79 Re: Sobota i ślicznie zapowiadający sie weekend.. 31.05.08, 12:24
                          zimka mi się taka wydzielina pojawiła już 4 tygodnie temu i nawet
                          myślałam, że bedę musiała wkładki zacząć nosić, bo sporo tego było.
                          Ale jak się nagle pojawiło tak znikło i narazie mam spokój. Wizja
                          spania w staniku wcale ie była fajna, a właśnie w nocy mi najwięcej
                          leciało. Ciekawe jak będzie u Ciebie wink

                          Właśnie się zastanawiałam tak samo z tym wózkiem. Czy nie kupić
                          samej gondoli. Tylko mi się zdaje, że nie wszystkie firmy tak
                          sprzedają. Kilka które widziałam (stelaż+gondola, bez spacerówki),
                          to miały takie ceny, że buty mi spadły... to już wolę kupić
                          wielofunkcyjny i najwyżej tej spacerówki nie używać.... poza tym
                          jedyny problem może być taki, że spacerówka będzie za ciężka. Ja
                          chcę wózek z duzymi kołami, bo u mnie takie chodniki, że amortuzacja
                          musi być porządna, a takie wózki ważą sporo. Narazie mam na oku
                          firmy Jedo typ Bartatina. Na żywo go nie widziałam (tylko w necie),
                          ale koleżanki, które się na niego zdecydowałay chwalą dużą gondolę.
                          Przy dzieciaczku urodzonym na zimę, to ważne, bo można je opatulić i
                          nie będzie miało ciasno.
                          • czarna_kota Re: Sobota i ślicznie zapowiadający sie weekend.. 31.05.08, 12:40
                            Mi w pierwszej ciazy pokarm pojawil sie dopiero po porodzie i mam
                            nadzieje, ze teraz bedzie tak samo. Spanie w staniku to faktycznie
                            zadna przyjemnosc, a musialam w nim spac dwa lata bo tyle karmilam
                            piersia!

                            Co do wozka to jest duzy problem i dylemat. My wozek chcemy kupic na
                            samym koncu, a teraz tylko ogladam i... coraz glupsza jestemsad Co
                            chwile cos innego mi sie podoba a juz jak poczytam opienie w
                            internecie to juz nic nie wiemsad
    • j04nn4 Sobota a my zaraz idziemy na wesołe miasteczko:)) 31.05.08, 12:55
      Nierdaleko nas rozbiło się wesołe miasteczko, po obiedzie się tam
      wybieramy. Majunia już zaznaczyła, że z tatą będzie jezdziła na
      samochodach i sama w kolejce i na karuzeli. Ale frajda nawet ja się
      cieszę, chociaż nie pojeżdzęsmile))). Pozdrawiam Asia 3 letnia Maja i
      20 tyg brzusio.
      • aneczka_ka79 Re: Sobota a my zaraz idziemy na wesołe miasteczk 31.05.08, 13:13
        Asiu, to bedziecie mieli fajne popołudnie. Nie wiem gdzie mieszkasz
        i jak z pogodą, bo u mnie w Poznaniu, to dziś jest piękne lato smile

        czarna_kota my też wózek kupimy na samym końcu. Nie wiem nawet czy
        mąż nie pojedzie jak ja będę w szpitalu do sklepu. Niby przesądna
        nie jestem co do wcześniejszej wyprawki, ale jakos z tym wózkiem
        wolę poczekać wink

        chciałam dodać swoje zdjęcie w fotoforum, ale czeka na autoryzację i
        Bog wie ile to potrwa... więc dla chętnych moje oblicz e wgalerii wink
        (wreszcie zrozumiałam jak to działa, może będę teraz częściej
        dorzucać)
        • vivianna_82 Re: Sobota a my zaraz idziemy na wesołe miasteczk 31.05.08, 16:03
          Aneczka, jeśłi Ci wyskoczyło, że fotka do autoryzacji, to najlepiej spróbuj
          wrzucić jeszcze raz, bo czasem jak się tak wyświetla, to w ogóle się nie pojawia wink
          • czarna_kota Re: Sobota a my zaraz idziemy na wesołe miasteczk 31.05.08, 19:32
            *Aneczka, my przy corci tez mielismy kupic wozek dopiero jak sie
            urodzi, ale tesciowa objecala, ze sama nam go kupi. Jak to
            uslyszalam, to sie przestraszylam bo znam jej gust hehe wiec
            nastepnego dnia bylismy w sklepie po wozeksmile
            • oscis1 Re: Sobota a my zaraz idziemy na wesołe miasteczk 01.06.08, 13:11
              Witam w ten piekny sloneczny dzionek.
              Wlasnie upichcilam karpatke ,potem zrobie mus truskawkowy i bedziemy
              sobie dogadzac.
              A jak wy dzionek spedzacie?PEwnie spacerki,pelny relaksiksmileMY tez
              musimy zaliczyc jakis spacerek.Po tych zjedzonych kaloriach trzeba
              sie troche poruszac.
              Dzidzia kopie na maksa,ma sowje pory coprawda,ale czasem jak
              nacisnie na pecherz to odrazu potrzebna toaletawink
              Juz bym chciala wiedziec kto mnie tak kopie,a tu jeszcze tyle czasu.

              Pozdrawiam i zycze milej niedzieli
    • justyna198390 Re: Październik 2008 01.06.08, 13:43
      No i klops.Byłam na usg i wszystko z dzidzią ok.Potwierdziło się że
      to córeczka.Ma 20 cm i waży 385 g..Widziałam ją w całej
      okazałości.Bawiła się nóżkami,tarła sobie oczka rączką i strasznie
      się wierciła,serucho bije równo i w ogóle zdrowa jest,a co do mojego
      krwawienia o którym pisałam wcześniej,no to powiedziała że zero sexu
      i muszę się oszczędzać.Fajnie było popatrzeć na mojego szkraba
      • czarna_kota Re: Październik 2008 01.06.08, 21:56
        A my spedzilismy caly dzien na plazy bo pogoda cudna! Tylko chyba
        troche przesadzilismy ze sloneczkiemsad
        *Justyna, najwazniejsze ze dzidzia zdrowa i wszystko ok!

        Ide sie kapac....
        • oscis1 Re: Październik 2008 02.06.08, 14:05
          justyna
          • anecc Re: Październik 2008 02.06.08, 14:37
            Rzeczywiscie pustawo tu troszke,ale co sie dziwic przy tak pieknej
            pogodzie.Anglia poki co nie zalala sie sloncem,ale optymistycznie
            czekam na ciepelko.Pozdrawiam
            • krispii Re: Październik 2008 02.06.08, 16:17
              witam,

              dziewczyny jak znosicie tą gorączkę?
              ja ledwo ledwo...nogi bardzo puchną sad
              dzisiaj najadłam się naleśniczków wink zostało jeszcze na kolację troszkę, a zaraz
              zabieram się za gotowanie barszczyku czerwonego...mniam mniam uwielbiam go wink
              • czarna_kota Re: Październik 2008 02.06.08, 18:28
                U nas dzis upalu ciag dalszy, ale mnie pieka plecy po wczorajszym
                wiec dzis sie chowamsmile)

                *anecc, jak to u Ciebie nie ma pogody??!! to dziwne, myslalam ze w
                calym UK jest tak pieknie skoro u mnie tak grzeje!!

                *krispii, ja dzis na objad chlodnik i ziemniaczki, nie ma szans
                zebym cos innego zjadla przy takiej pogodziesmile
                A barszczyk tez lubie, ale niedawno robilam.

                Ide sprzatac dalej ogrod, bo dzis mamy "dzien gospodarczy" smile
    • aneczka_ka79 Re: Październik 2008 02.06.08, 18:38
      Mi ta pogoda pasuje. Zawsze byłam ciepłolubna tongue_out na szczęście
      jeszcze nie puchnę. A na forum pustki, bo żal nie wykorzystać takiej
      aury i siedzieć przed komputerem.
      Justyna- gratuluję córeczki. Najważniejsze, że zdrowa. A dlaczego
      piszesz, że klops?
      • anulka0as Re: Październik 2008 02.06.08, 18:55
        hej dziewcznki a u mnie brzydko i deszcz pada!! i zimnosad jutro ide
        na kontrole do poloznej opowiem jak tam posmile
        Dziewczynki ja tez bym chciala pokazac wam fotki ale wogule nie wiem
        jak sie za to zabracsad wstyd troche ja bym tak chciala zeby pod
        postem sie link pokazywal do zdjecia czy jakos taksmile)
        • zimka_s Re: Październik 2008 02.06.08, 20:02
          Witam. W Warszawie oczywiście sauna. Ja mam słoneczne mieszkanie
          więc niestety nie daje schronienia przed upałem. Jak na razie nie
          odczuwam bardziej niż dotychczas upałów. Puchną mi tylko trochę
          palce u nóg i rąk. Wyglądają jak małe serdelki smile. Muszę wam
          powiedzieć, że jakiś czas temu wzieło mnie obrzydzenie do mięsa pod
          różnymi postaciami. Mój tata patrzy na mnie jak na wariatkę bo na
          obiad jadam ziemniaki z surówką lub warzywami. Aż sama w szoku
          jestem bo ja raczej lubię dobrego schaboszczaka zjeść.
          • czarna_kota Re: Październik 2008 03.06.08, 14:20
            Ale tu dzis pustosad
            U nas wczoraj popadalo wieczorem, a dzis dalej upal. Ale ja tak
            lubie i na razie, na szczescie, dobrze znosze wysoka temperature!

            *Zimka ja tez miesa jem ostatnio bardzo malo, wlasciwie wcale. Za to
            owoce i warzywa caly czassmile
            • anulka0as Re: Październik 2008 03.06.08, 17:32
              No a mi ostatnio moja polozna kazala jesc duzo miesa bo mialam niski
              poziom witamin no i ostatnio nawet mi smakowalo miesko staram sie
              jesc wiecej.
              Bylam dzis na kontroli pani sluchala serduszka dzidzi mialam dzis z
              jakas studentka to sie jej troche popytalismy odnosnie ginekologa no
              i powiedziala ze tu to wogule podczas ciazy sie niechodzi nic on
              niesprawdza jak wydzielina jest w granicach normy nawet jak lekka
              infekcja to nic bo w ciazy to normalne no i tylko w ciezkich
              przypadkach jak cos naprawde powaznego to wysylaja d ginekologa:]
              aha i powiedziala ze od teraz bedzie mi liczyc dlugosc miedzy
              spojeniem lonowym ta koscia no i pepkiem tak do porodu.
              A moja kochana dzidzia cala noc niedawala mi spac obila mnie z
              kazdej strony moj maz pracuje na nocki i jak dzwonilam to niewierzyl
              ale rano jak przyszedl i polozyl reke to dalej wiezgałabig_grin
              • oscis1 Re: Październik 2008 03.06.08, 22:17
                anulka--dziwna opieka lekarska dla kobiet ciezarnych.Musze dodac ze
                cala ciaze spedzilabym w strachu i niepokoju.
                JAk ostatnio mialam lekka infekcje drog moczowych to juz musialam
                wziasc jednorazowo lek,poniewaz niewazne ze to byla lekka ,lepiej
                leczyc niz pozwolic sie infekcji rozwinac.U nas jest calkiem inny
                system leczenia i zapobiegania choroba--az dziwne ze tamtejsi
                lekarze biora wszystko na luzie.
                Do meisa mnie tez nie ciagnie,wole warzywa i owoce.OStatnio kupilam
                mikser wielofunkcyjny i teraz miksuje rozne owocki na koktajl ,niam.
                MAm faze na arbuzy,brzoskwinie,nektarynki,truskáwkismile
                No i kwasne zelki,zupy itd.

                Synus juz spi wiec i ja lece spac.
                Dobranoc i do jutra
                • maciejka_majowa Re: Październik 2008 04.06.08, 09:18
                  Witam Was dziewczyny
                  sporadycznie tu zaglądam, ale to dlatego, że brakuje czasu.
                  Chciałm sie podzielić swoją radością, że moja córcia ma się bardzo
                  dobrze, wierci się niesamowicie, jest bardzo aktywna. Na wczorajszym
                  usg syn był obecny, aż nie mógł uwierzyć, że może zobaczyć
                  dzidzisia, który jest wewnątrz brzuszka no i strasznie się cieszy,
                  że to dziewczynka. Mówi, że spełniło się jego zyczenie urodzinowe.
                  Jeszcze wczoraj poszliśmy do sklepu i sam wybrał pierwsze ubranka
                  dla siostry.
                  Co prawda wyrywkowo czytam posty, nie mniej wszystkim Wam gratuluję
                  dzieciaczków, niech zdowo sobie rosną w brzuszkach, a Wy trzymajcie
                  się dzielnie w te gorące dni. Mam nadzieję, ze będę mogła częściej
                  zaglądać na forum
                  Pozdrawiam Was serdecznie
                  • vivianna_82 Re: Październik 2008 04.06.08, 11:53
                    Dziewczyny, mam takie pytanko - czy wycieka Wam już z piersi siara? wczoraj
                    czytałam kilka wątków na ten tematy i sama odpisywałam, że u mnie nic takiego
                    się jeszcze nie dzieje, aż tu wieczorem zauważyłam plamki na koszulce i potem
                    rano kilka małych na pidzamie. Nie wiem jakiego koloru jest wyciek,no bo
                    zauważyłam go tylko w postaci plamek, ale za to zastanawia mnie jedno - jest to
                    tylko z jednej piersi - czy to normalne? a dzisiaj w dzien już jakby nic nie ma
                    - tylko wczoraj wieczorem i w nocy. Jak było z tym u Was?
                    • oscis1 Re: Październik 2008 04.06.08, 12:30
                      viv-nei martw sie to clakiem normalne.To jest napewno siara,a ze
                      tylko z jednej piersi to nic zlego nie oznacza.Niektorym dziewczyna
                      juz duzo leci ze musza wkladki do bh wkladac.JA akurat tego nie
                      mialam,ale pod koniec ciazy jak nacisnelam piers to tez conieco
                      wylecialo.PRzewaznie jest zoltego koloru.

                      A jak sie czujesz??
                      anecc-co u ciebie??
                      czarna kota---juz blizej do usg niz dalej hehe.JA nadal czekam z
                      niecirpliwoscia

                      U nas siapi deszczyk,ale jak dla mnei ok.Upaly sa uciazliwe.
                      ZYcze milego dzionka,pap
                      • czarna_kota Re: Październik 2008 04.06.08, 12:45
                        U mne za oknem tez dzis kropi i sie ochlodzilosad Mam nadzieje, ze
                        nie na dlugo!
                        *Oscis do mojego usg jeszcze albo juz trzy tygodniesmile A u Ciebie??

                        *Vivi nic sie nie martw. To jest bardzo indywidualna sprawa. Ja nie
                        mialam w pierwszej ciazy az do porodu, teraz tez nie mam. A wiele
                        kobiet ma, niektore wiecej inne mniej, czasem z jednej piersi,
                        czasem z obu. Moze sie tez tak stac, ze to bylo tylko jednorazowe bo
                        i tak bywa.
                        • zimka_s Re: Październik 2008 04.06.08, 13:15
                          Ja też już mam siarę. I głównie z prawej piersi. Ale bardzo, bardzo
                          mało. Z prawej żółta, a z lewej jeszcze raczej przezroczysta. Nie na
                          tyle żeby mi się plamy robiły. Mam nadzieję, że będę mieć dużo
                          pożywnego pokarmu.
                          Bardziej męczy mnie warszawski upał. Najlepiej czuję się wieczorem,
                          jak się ochładza.
                          • myszka028 Re: Październik 2008 04.06.08, 13:29
                            witajcie, ale mialam do czytania...
                            wyciek z piersi?? przy pierwszej ciazy mialam go od poczatku teraz
                            natomiast mialam do pewnego momentu potem wogole ale za to zaczely
                            mnie bardzo bolec piersi i tak do dzisiaj - tzn nic sie nie zmienia
                            a ty 19tc.
                            Ruchy? dla mnie wyczuwalne dla innych malo zauwazlane..
                            nie wiem czy powinnam wam tu glowe zawracac ale napisze tak - wraz z
                            kolezanka zalozylysmy forum (tzn ono juz kiedys dzialalo ale mialo
                            przerwe i wznowilysmy go) i jezeli mialybyscie ochote i czas na
                            kolejne to serdecznie zapraszam - nie bardzo mi chyba wolno linka
                            tu dodac ale jak cos to poczte sprawdzam i tam mozna o linka pytac.
                            Pozdrawiam
                            • oscis1 Re: Październik 2008 04.06.08, 15:41
                              czarna kota-
                              • czarna_kota Re: Październik 2008 04.06.08, 16:30
                                *Oscis a nawet jeszcze blizsze- ja mam 23.smile Musimy jakos sobie
                                razem odliczac to nam szybciej miniesmile

                                A linki mozna tu wklejac, czmu nie? mozesz podac nam ten adres.
                                • myszka028 Re: Październik 2008 04.06.08, 17:39
                                  no skoro moge to podaje
                                  www.idealne.info
                                  jak macie ochote to zapraszam
                                  • huczusia Re: Październik 2008 04.06.08, 18:44
                                    Cześć dziewczyny !

                                    Dzisiaj miałam USG połówkowe - troszkę wcześniej bo było
                                    podejrzenie, że szyjka zaczyna się troszkę skracać. Na szczęście
                                    szyjka w porządku. I Pan doktor powiedział, że wsrodku siedzi sobie
                                    Mała Księżniczka, więc będę miała drugą córeczkę smile)))
                                    Jedyna niepokojąca troszkę rzecz to odrobinę zbyt krótka kość udowa
                                    (różnica tygodnia), lekarz wytłumaczył mi, że bardzo łatwo o pomyłkę
                                    w tym pomiarze zwłaszcza na (-), ale ja i tak troszkę się martwię...
                                    Spotkałyście się z czymś takim ???
                                    Następne USG kontrolnie za 4 tygodnie i wtedy sprawdzimy.
                                    • lala2214 Re: Październik 2008 05.06.08, 08:46
                                      Cześć Dziewczynki!!!
                                      U mnie zapowiada sie dziś ciekawy dzień, a właściwie popołudnie.
                                      Do 15 jestem w pracy, potem szybciutko do domku zjeść obiadek i jade
                                      na babskie spotkanie. W Liceum zawsze trzymałyśmy sie we cztery, nie
                                      stety jedna z dziewczyn wyjechała do Angli i zerwała z nami kontakt.
                                      Teraz przyjechała na tydzień do Polski i postanowiłyśmy sie do niej
                                      odezwać i zaprosić na spotkanie, mam nadzieje, że przyjdzie, a z
                                      drugiej strony jak nie to nie...
                                      Z pozostałymi dwiema dziewczynami utrzymuje kontakt, a od kąd po
                                      ślubie przeprwadziłam sie i w ich strony jest mi znacznie łatwiej
                                      (bo bliżej)no nie licząc pracy. Na szczęście jeszcze dwa dni i
                                      odpoczywam i mamy nadzieje, że teraz będziemy sie widywać częściej.

                                      Pozdrawiam i życze miłego dnia...
                                      • oscis1 Re: Październik 2008 05.06.08, 09:01
                                        hej kochane, u nas pogoda do bani,deszczyk siapi.Nie wyobrazam sobie
                                        nie wyjsc na spacerekuncertain
                                        A do tego brzuch mnie boli jak na okres,myslicie ze to jest
                                        normalne??troche sie martwie,bo do tej pory nie miewalam takich
                                        boli.Wypilam magnez,ale nei wiem czy cos przejdzie.
                                        Pozdrawiam
                                        • vivianna_82 Re: Październik 2008 05.06.08, 09:09
                                          Oscis, mnie czasami tak lekko chwilami pobolewa... ponoć nie ma się czym
                                          martwić, dopóki ból nie staje się ciągły i bardziej dokuczliwy...wtedy dobrze
                                          zasięgnąć porady u lekarza smile ale pewno u Ciebie wszystko ok!!!
                                          Lala, miły dzień Ci się zapowiada. Nie odzywałaś się ostatnio - już się
                                          zastanawiałam co się z Tobą dzieje smile a gdzie obiecane fotki na forum? smile))
                                          • lala2214 Re: Październik 2008 05.06.08, 09:14
                                            Wejdź i zobacz!! Przed chwilą wrzuciłam. Przepraszam, że tak późno...
                                            • anecc Re: Październik 2008 05.06.08, 11:42
                                              Czesc dziewczyny!Na moim angielskim niebie takie slonce,ze az
                                              siedziec w domu sie nie chce.A ja sobie zaplanowalam inwentaryzacje
                                              w szafach coreczek.Teraz mam dylematsmileChyba wybiore lenistwo.A za
                                              kilka dni moja osmiolatka idzie do I-ej Komunii i troszke mnie to
                                              stresuje.
                                              Oscis mi tez zdarzaja sie takie bole.Do tego doszly ostatnio lapiace
                                              mnie znienacka skurcze lydek.Musze chyba nabyc magnez.Pozdrawiam
                                              cieplutko.
                                              • czarna_kota Re: Październik 2008 05.06.08, 11:58
                                                Witajcie!
                                                Nad moja glowa tez dzis piekne sloneczko! Az milosmile
                                                *Anecc ja tez sie nie moge zabrac za remanenty w szafachsad( Komunie
                                                mielismy w zeszlym roku. Tez sie stresowalam, to normalne ale
                                                zobaczysz wszystko uda sie wspaniale!
                                                *Oscis takie bole sie zdazaja i sa normalne. Wiazadla sie naciagaja
                                                ponoc.

                                                Magnez tez musze kupic, ale ze wzgledu na skurcz, ktore juz mnie w
                                                nocy dopadajsad Okropnosc!

                                                A moj maluch rozszalal sie wczoraj na calego, az siedziec spokojnie
                                                nie moglamsmile

                                                Milego dnia!
                                                • kasiaikido Re: Październik 2008 05.06.08, 13:26
                                                  Witam Was wszystkie smile
                                                  mamy termin na II polowe pazdziernika, za tydzien usg - i byc moze
                                                  dowiemy sie czy to landrynek czy landrynka smile
                                                  Wszyscy mowia, ze czuja ruchy dziecka, a ja nic nie czuje sad A moze
                                                  czuje i nie wiem, ze to wlasnie TO?
                                                  • oscis1 Re: Październik 2008 05.06.08, 16:03
                                                    Dzieki kobitki za pocieszenie.Mialyscie racje,bol nie byl mocny ale
                                                    jak dla mnie dziwny,gdyz nie miewalam go do teraz.Pozatym nie
                                                    utrzymywal sie dlugo.Pogoda sie poprawila i zrobilam z synkiem
                                                    niezla rundke po miescie, maraton.NAwet musialam go dzwigac bo mi
                                                    lobuziak uciekal-Potem bylam sama na siebie zla,bo przeciez mi
                                                    dzwigac nie wolno,a on juz 11kg wazy,wiec niezly ciezarek z niego.
                                                    Zakupilam sobie dwie pary 3/4 spodni na gumke,wiec juz mam zapas na
                                                    lato.W sumie 4pary krotszych,dwie pary dlugich i sporo
                                                    koszulek.Szkoda mi wydawac kase na ciazowe szmatki,bo wiem ze bede
                                                    chciala szybko zrzucic zbedny balast i juz mi potrzebne nie beda.


                                                    Czy wy tez miewacie zachcianki??Ja mam straszna ochote na
                                                    arbuzy,truskawki,brzoskwinie i frytkiiiiiiiiiiiiiiiiuncertain
                                                  • zimka_s Re: Październik 2008 05.06.08, 18:26
                                                    Pewnie, że mamy zachciewajki. Mnie się ciągle chce coś innego.
                                                    Codziennie mogłabym tylko gofry jeść. Poza tym to różnie. Dziś z
                                                    kolei mam dzień niezdecydowania i zupełnie nie wiem na co mam
                                                    ochotę.
                                                    Byłam dziś u mojego lekarza. Mam niedobór magnezu i stąd pewnie
                                                    bóle, które się u mnie pojawiają. No i pan doktor stwierdził, że
                                                    moja dzidzia nie lubi jak się męczy mój brzuch, bo jak sprawdzał
                                                    tętno i jeździł po nim to tętno było duże. Powiedział też, że to
                                                    dobrze, że mam siarę.
                                                  • anecc Re: Październik 2008 05.06.08, 21:39
                                                    Ja bez zmian rzucam sie ostatnio na
                                                    winogrona,sliwki,nektarynki,czeresnie i co tam jeszcze uda mi sie
                                                    upolowac na targowisku.Zupelnie stracilam ochote na tradycyjne
                                                    obiady.Moze bym sie skusila gdybym ich nie musiala robic?
                                                  • zimka_s Re: Październik 2008 06.06.08, 09:43
                                                    No właśnie. Nie chce mi się ostatnio gotować. No i zauważyłam, że
                                                    poza domem mogę już zjeść mięso.
                                                  • oscis1 Re: Październik 2008 06.06.08, 11:19
                                                    ja tez nie mam ochoty na obiady, jesli musze je sama zrobic hehe.Ale
                                                    taki maminy obiadek chetnie bym wciagnela.
                                                    ZA miesem nei przepadam,ale owoce i frytki.
                                                    Slodycze tez nie musza istniec,wole upiecbuleczek drozdzowych i
                                                    zjesc z kakao.A pijecie kawe??
                                                  • anecc Re: Październik 2008 06.06.08, 11:26
                                                    Ja pije.Oczywiscie nie za mocna i tylko rozpuszczalna,ale
                                                    pije.Staram sie nie przesadzac z iloscia chociaz ochote mam
                                                    czesto.Przy moim cisnieniu w porywach 80/60,bez malej dawki kofeinki
                                                    byloby kiepsko.A moze tylko tak sie usprawiedliwiam...W poprzednich
                                                    ciazach tez pilam i lekarz nie widzial przeciwwskazan.Troche tylko
                                                    sie martwie,ze kawa wyplukuje magnez i skurcze lydek sa pewnie tego
                                                    skutkiem.
                                                  • czarna_kota Re: Październik 2008 06.06.08, 11:46
                                                    Ja tez pije kawe. Jedna dziennie, czasem dwie. Rozpuszczalne z
                                                    mleczkiem. Usnelamy na stojaco gdyby nie kawasad
                                                    A od wczoraj biore magnez bo skurcze lydek nie dawaly mi spacsad
                                                    Slodycze niestety tez mi ostatnio posmakowalysad
                                                  • zimka_s Re: Październik 2008 06.06.08, 17:32
                                                    Widze, że nie tylko ja mam problem ze skurczami. Moje łapią zawsze w
                                                    nocy. Dziś też miałam. Biorę magnez 3x dziennie bo mam niedobór. Ja
                                                    kawy nie piję. Ale raczej wynika to z tego, że nawet przed ciążą nie
                                                    piłam jej dużo, bo czasem żołądek protestował. W ciąży po kawie było
                                                    mi niedobrze, nawet po bezkofeinowej więc dałam sobie spokój. Ale
                                                    też uważam, że w rozsądnej ilości można ją pić, bo przecież kofeina
                                                    jest też w herbacie.
                                                    A obiadek dziś zrobił mi tata, więc mam bardzo zadowolony i
                                                    najedzony brzuszek. smile))
                                                    Pozdrawiam was. Mam nadzieje, że dajecie jakoś radę przy tej
                                                    temperaturze.
                                                  • lala2214 Re: Październik 2008 07.06.08, 09:01
                                                    Witajcie moje Kochane...

                                                    A ja dziś jestem ostatni dzień w pracy, nawet nie wiecie jak ja sie
                                                    ciesze, że w końcu będe mogła odpocząć, poleniuchować i poprostu
                                                    pobyć w domu....
                                                    Nie stety do Was będe zaglądać rzadziej ale będe sie starać śledzić
                                                    co tam u Was....

                                                    Viv śliczny ten Twój brzuszek, mój jest ciut mniejszy...

                                                    U mnie znowu śliczna pogoda, lato prawie w pełni i jutro jak też
                                                    będzie tak ładnie to mam w planie wyciągnąć męża na plaże na jakiś
                                                    dłuższy spacer.

                                                    Wam też życze udanego i pogodnego weekendu....

                                                    Emilia


    • aneczka_ka79 Re: Październik 2008 06.06.08, 18:03
      Ja kawy przed ciążą nie piłam dużo, ale za to regularnie. Teraz się
      przerzuciałam na zbożową a taką normalną to najwyżej raz w tygodniu.
      Skurcze mnie narazie nie łapią (przed ciążą łapały chyba właśnie od
      kawy).
      Ja tam mięsko wcinam, bo w ogóle nie miałam żadnych mdłości itp. Z
      zachcianek, to mi się od wczoraj marzą ogórki kiszone (tak
      banalnie), ale są już nie do dostania- przynajmniej u mnie. jakoś
      jak były to nie miałam na nie ochoty wink
      Osci, czarna_kota- do USG możedmy razem odliczać, bo ja mam 24
      czerwca wink
      kasiaikido- też mam termin na II połowę smile ruchy czuję, ale słabo.
      Chciałabym już jakieś porządne szturchańce. No i czasem to i 2 dni
      nic nie czuję a wtedy zaczynam się denerwować....

      a w ogóle, to idę nas pakować- jedziemy na tydzień nad morze. Oby
      tylko nie padało...
      • zimka_s Re: Październik 2008 09.06.08, 13:43
        A co tu taka cisza??
        • vivianna_82 Re: Październik 2008 09.06.08, 14:01
          też się właśnie nad tym zastanawiałam wink
          • czarna_kota Re: Październik 2008 09.06.08, 15:16
            pustki weekendowe rozumiem, ale juz poniedzialek!!
            halo, dziewczyny gdzie jestescie?! smile
            • zimka_s Re: Październik 2008 09.06.08, 17:01
              Widocznie za gorąco na siedzienie przy cieplutkim komputerze. Ja
              dziś doszłam do wniosku, że w dzień będę spać, a w nocy i wieczorem
              będę sprzątać. Wtedy jest przyjemnie chłodno.
              • oscis1 Re: Październik 2008 09.06.08, 19:42
                hello kobitki, puchy totalne.
                JAk wasze samopoczucie,bo u mnie zamiast z gorki to pod gorkesmile
                Lapia mnie czasem lekkei skurcze i ciagna wiazadla.
                Ale dzidzia daje znaki o sobie hehe,to najwazniejsze.
                pozdrawiam
                • zimka_s Re: Październik 2008 10.06.08, 13:34
                  No i znowu cisza. Chyba się naprawdę rozleniwiłyśmy przez te upały.
                  Nie wiem jak wy, ale ja mam od kilku dni świra na punkcie słodyczy.
                  Ciągle wcinam jakieś ciastka. Jak wariatka.
                  • czarna_kota Re: Październik 2008 10.06.08, 13:43
                    Czesc Dziewczyny!!
                    U nas tez goraco i sil coraz mniejsmile

                    Mnie tez brzuch czasem pobolewasad dzis musialam troche pochodzic po
                    miescie a auta nie moglam nigdzie blizej postawic i juz mnie zaczal
                    dol brzucha bolecsad
                    *Oscis masz racje, najwazniejsze ze dzidzia szalejesmile
                    *zimka ja tez od kilku dni mam straszna ochote ale na czekolade! Od
                    poczatku ciazy mi nie smakowala, a teraz szok! Musze dzis kupic
                    Nutelle bo zwariujesmile)

                    pozdrawiam!
                    • maciejka_majowa Re: Październik 2008 10.06.08, 14:48
                      cześc Dziewczyny,

                      mnie też się strasznie chce słodkości,
                      najlepiej jak by to była czekoladka choć ciasteczkiem też nie
                      pogardzę wink

                      a na deserek lody
                      mniam

                      Pozdrawiam
    • patanka Witam :) 10.06.08, 15:13
      Pisałam na tym formum tylko raz. Może mnie pamiętacie jak pisałam,
      ze mieszkam w Irlandii i mam problemy z szyjka macicy.
      Wróciłam do Polski. Tydzień temu byłam na kontroli szyjki miała
      długość 3,5 cm i był w środku luz za 4 mm. Dzisiaj byłam znowu u
      lekarza i wydłużyła sie do 5 cmm a luz zmniejszył się do 1,4 mm.
      Miewam ciężki brzuch takie ciągnięcie do dołu i czasami kłucia.
      Narazie mam zażywać magnez. Ciesze się, że jestem w Polsce, chociaż
      upały męczą...
      Ja jakoś nie mam smaków na słodkie. Truskawki i czereśnie mniam
      mniamsmile
      • zimka_s Re: Witam :) 10.06.08, 21:31
        Patanka cieszę się, że jest ok. Choć przyznam, że zaskoczyło mnie to
        co napisałaś. Mi lekarz powiedział, że szyjka, która się skróci
        raczej już się nie wydłuża, ale może chodziło o takie spore
        skórcenie się. Nawet 3,5 cm to sporo. Z moją też na szczęście ok.
        Dziewczyny nutella stoi od początku ciąży, kupiłam największy słoik
        jaki znalazłam i ledwo tknełam. A czekoladę lubię tylko jogurtową,
        czyli dużo nadzienia a czekolady prawie nic, a zresztą i tak nie mam
        na nią ochoty. Mama kupiła mi dziś czereśnie i myślę, że zjem je
        jutro rano na śniadanko.
        Uwielbiam teraz wieczory, jak mogę troszkę odpocząć i odetchnąć. Co
        prawda w dzień nie robię zbyt wiele, ale sam upał jest wykańczający.
        Dałam się dziś dzidzi zrelaksować z muzyką klasyczną, ale mój brzdąc
        chyba woli muzykę nowoczesną bo dopiero przy niej zaczął "tańcować".
        Pozdrawiam.
        • zimka_s Re: Witam :) 11.06.08, 09:02
          Dziewczyny, ale mam podły nastrój. Nie mogłam zasnąć a potem spać.
          Ciągle się budziłam. Męczy mnie to. Będę dziś zdychać przez cały
          dzień. Nie tak sobie wyobrażałam nową pracę mojego męża. Nie ma go
          od poniedziałku i w zasadzie nie wiadomo kiedy wróci, bo cały czas
          coś się przeciąga. Ja siedzę sama całymi dniami i zżera mnie
          tęsknota i wściekłość. Przecież niedługo na świat przyjdzie nasze
          dziecko. Miały być krótkie wyjazdy i wolne weekendy, a rzeczywistość
          jest trochę inna. Czuję się jak słomiana wdowa. Nawet jak jest w
          Warszawie to najczęściej pracuje tak długo, że jak wraca nie ma siły
          na nic. Jestem tak wściekła...
          • czarna_kota Re: Witam :) 11.06.08, 11:32
            Czesc dziewczyny!
            ja tez sie dzis czuje kiepskosad Nie moglam zasnac bo bolala mnie
            glowasmile Obudzilam sie o 5. z bolem glowy. Pozniej sie polozylam, ale
            jak musialam wstac po 7. to okazalo sie, ze glowa dalej bolisad(
            Do tego zaczelo padac, jest szaro i ponuro...sad
            *zimka na pewno wszystko sie ulozy! Poczatki sa zawsze trudne! Nie
            martw siesmile
            *patanka ciesze sie, ze u Ciebie wszystko dobrze!

            A ja dzis jadlam nutelle o 5:30 smile
            Teraz ide zrobic sobie kawe, moze mi pomoze....
            • oscis1 Re: Witam :) 11.06.08, 13:30
              hello,
              Chyba ta pogoda wplywa na wisielczy nastrojuncertain
              zimka
              • czarna_kota Re: Witam :) 11.06.08, 13:57
                *oscis makaron tez ostatnio "za mna chodzil"
                a dzis nie mam na nic ochotysad glowa boli mnie dalej.... mam juz
                doscsad(
                • patanka Re: Witam :) 11.06.08, 15:36
                  Ja tez tesknie za moim M. On dalej pracuje w Irlandii. Naszczescie
                  przyjezdza 1 lipca i bedzie juz z namismile
                  Przed chwilka zjadlam pyszne pierogi z truskawkami. A teraz mnie na
                  cos slonego znowu bierze...zaraz chyba zjem sobie paluszki hihihi
                  Ja sie tylko zastanawiam jak wytrzymam cale lato z coraz wiekszym
                  brzuchem. To mnie jakos tak doluje...Nie wiem moze rzeczywiscie taki
                  zly dzien jest dzisiaj.
                  • anulka0as Re: Witam :) 11.06.08, 18:14
                    Hej dziewcznki jejki ja nie moge was sluchac wy ciagle o jedzeniu i
                    jeszcze o takich pysznosciach ze zaraz padnesad(((((( a ja od
                    poczatku tygodnia mam straszny apetyt brzuch pelny a ja ciagle mysle
                    o jedzeniu i brzuszek mi cos wyskoczyl ostatniobig_grin dzidzia kopie
                    tatusia tez czasem to takie kopniaki wysadza ze sie dziwie skad ma
                    tyle sily a czasem jakos tak sie odwroci ze mnie kopie tak w tyl i
                    gdzies w dol dziwne uczucie brr nie lubie jak tak kopiesmile
                    Patanka a czemu musialas wrocic bylas u lekarza tam w irlandii, nie
                    chcieli ci pomoc?
                    Dziewczynki przepraszam ze tak dlugo sie nieodzywalam ale moj maz
                    mial troszke wolnego a no wtedy wiadomo wchodze na kompa na chwilke
                    tylko i nie mialam kiedy was poczytac no a potem zajelam sie
                    czytaniem ale juz wszystko w normie jestem tusmile)
                    Jestem czasem sla bo moj m to by ciagle chcial jakies mieso na obiad
                    a mi sie nie chce ciagle gotowac niedzielnych obiadkow to on jesst
                    zly a ja naprawde jestem zmeczona po pracy, chodze wczesnie spac by
                    jakos w pracy wytrzymac nie zasnac to potem nie mam sily w domku nic
                    porobicsad no i ja nie wiem jak mam to wszytsko pogodzic...
      • j04nn4 I się przeziębiłam 11.06.08, 18:40
        Wczoraj napiłam się ice tee z lodówki i dziś proszę ból gardła
        jak ..... i katar ropny. Boli jak nie wiem ssę tabletki na gardło i
        napój przeciw przeziębieniu dla ciężarnych. Chyba w to lato to był
        ostatni mój zimny napój. Pozdrawiam Asia 3 letnia Maja i 22 tyg
        brzusio.
        • anulka0as Re: I się przeziębiłam 11.06.08, 18:53
          asiu to zdrowiej szybciutko szkoda lata na chorobekiss a mnie cos
          naszla ochota na ciasto czekoladowe chyba opiekebig_grin
          • tuneczek Wróciłam 11.06.08, 20:59
            Witam,

            Wakacje nam się udały, pogoda dopisała, odpoczęliśmy i jestem pełna
            optymizmu. Patryk nie chciał dzisiaj iść do przedszkola, wcale mu
            się nie dziwię, ale niestety trzeba pracować.

            Ruchy mam coraz silniejsze, często zdarza mi się, że jak mnie
            pokopie, to od razu muszę biec do toalety.

            Półmetek już za nami, więc jest bliżej niż dalej do porodu, ale to w
            końcu jeszcze tak długo, a ja już się nie mogę doczekać, by
            maleństwo przytulić.

            Skurcze łydek – jak ja tego nie cierpię. Teraz zdarzają się rzadko,
            ale w I ciąży to był dla mnie horror.

            Moja koleżanka urodziła prawie 4 tyg. przed terminem. Dzidzia
            zdrowa, już są w domu i odpoczywają po porodzie. Trochę jej już
            zazdroszczę, bo mi - nam jeszcze trochę zostało....
            • kamarish Re: Wróciłam 12.06.08, 14:12
              Jeszcze trochę trzeba wytrzymać smile Dobrze, że te upały się już skończyły, bo
              było ciężko.
              Ale zazdroszczę urlopu.
              Cieszę się, że mdłości są już przeszłością - można jeeeść big_grin Truskaweczki (w
              naleśnikach, pierogach, a dzisiaj zrobię biszkopt).
              Ginek po ostatniej zmianie foliku na feminatal jest zadowolon i już się tak nie
              stresuje przy wizytach. Teraz się stresuje porodem big_grin
    • malgosiek2 Re: Wklejone przez moderatora autor : sylwia2025 15.06.08, 18:05
      termin na Październik-która do mnie dołaczy
      sylwia2025 12.06.08, 13:21 Odpowiedz

      mam termin na październik i juz jestm przerażona a WY??


      Re: termin na Październik-która do mnie dołaczy
      ololla 12.06.08, 13:29 Odpowiedz

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50484
      Forum październik 2008


      Re: termin na Październik-która do mnie dołaczy
      malutka8311 12.06.08, 13:55 Odpowiedz

      Ja równiez mam termin na październik, a dzisiaj wybieram się na usg-
      myślę, że połówkowe bo to już 21 tc i jestem przerażona bo zaczęłam
      ciążę od brania antybiotyków, nie wiedząc że jestem w ciąży.


      Re: malutka8311
      olensia 12.06.08, 14:15 Odpowiedz

      Ja tez bralam antybiotyki w pierwszej ciazy nie wiedzac ze w niej
      jestem.
      Urodzilam zdrowa corcie. Nic sie nie martw bezie dobrze. Ja tez mam
      termin na
      pazdziernik i zapraszam na forum ktore podala kolezanka wyzej smile
      • kamarish Re: Wklejone przez moderatora autor : sylwia2025 16.06.08, 10:07
        Wyprawka... jeszcze trochę czasu zostało wink na razie mam chustę do noszenia
        małego, wózek po dzieciach siostry, łóżeczko po dzieciach siostry, komplecik
        nowych ubranek (nie mogłam się powstrzymać). I tyle smile
        Czekam na prezenty od rodziny wink
        Mąż sam mi codziennie przypomina,żebym brała feminatal. I cały czas gładzi mnie
        po brzuchu big_grin Musze mu nieustannie przypominać, że jestem w ciąży, a nie jestem
        niepełnosprawna wink
        • anulka0as Re: Wklejone przez moderatora autor : sylwia2025 16.06.08, 20:08
          Heh ta wyprawka, my bedziemy miec lóżeczko po siostrzenicy meza,
          stoi u nich w garazu juz mnie korci by przyniesc i postawic w
          pokoiku dziecka ale chyba jeszce za wczesniesmile myslelismy troche nad
          wozkiem ale wkoncu stwierdzilismy ze jeszcze troche poczekamy z
          kupnem bo co bedzie stac i miejsce zajmowac w domku. Mamy troche
          ciuszkow od siostry mojej bratowej pare reklamowek nio i sami
          troszke kupilismy ciuszkow gdzies tam miedzy czasie, jak byly
          wyprzedarze po zimie i wiosnie bo teraz w sklepach to same letnie
          goruja, mam dwa kocyli prezent od kolezanek reczniczki. Moze ktos
          cos podpowie co mi jeszcze brakujesmile bede wdzieczna
          wiadomo takie swykle ciuszki to kazdy moze kupic ale wy sie
          dziewczynki znacie z doswiadczenia powiedzcie co jeszcze w
          pażdzierniku to roznie juz chlodnawo ale nie wiem czy przed porodem
          powinnismy kupic jakis kombinezon cieplejszy..?
          • maciejka_majowa Re: Wklejone przez moderatora autor : sylwia2025 17.06.08, 10:12
            Witajcie
            ja juz kupiłam wózek wraz z nosidełkiem montowanym na stelazu. Co
            prawda używany ale w bardzo dobrym stanie. Spacerówke mam po
            starszym dziecku, łózeczko tak samo i częśc ubranek. Tylko częśc
            ponieważ syn urodził się w maju, więc ciuszki sa na cieplejsze dni,
            ale body inne kaftaniki czy spioszki jak najbardziej do wykonania.
            Mam też kombinezonik, śpiworek taki kocykowy i kilka innych
            pajacuków - to prezenty juz od zjanomych. Pewni po wakacjach albo
            pod koniec dokupie troszkę cieplejszych ubranek, bo narazie nic
            takiego w sklepach jeszcze nie ma. Choć cały czas korci mnie aby juz
            dzisiaj lecieć i kupować. Starszy synek bardzo mi w tym pomaga.
            Głownie to on chce wybierać. Kosmetyki, pieluchy to znacznie później
            kupię.
            Pozdrawiam
            • maniaga Re: Wklejone przez moderatora autor : sylwia2025 18.06.08, 10:57
              Część dziewczyny mam termin na 18.10 to druga ciąża i druga dziewczynka w domu
              mam 8 letnia Marysię, wyprawki u mnie brak jakoś jestem przesądna i pierwsze
              zakupy zrobię pewnie we wrześniu w pierwszej ciąży też się nie spieszyłam.Duża
              różnica wieku powoduje że będę musiał kupować wszystko od nowa ale to mnie nie
              przeraża - pozdrawiam
    • meg138 Re: Październik 2008 18.06.08, 13:43
      hej dziewczyny!czy któras z was wie jak to jest na zwolnieniu
      lekarskim/ile czasu mozna na nim byc, czy sa jakies komisje?
      ja rozene teorie słyszałam i sama nie wiem w co wierzyc?
      • tuneczek Pustki 18.06.08, 18:22
        ale pustki... widać, że wakacje tuż tuż...

        W pierwszej ciąży i podobnie jak teraz mam zwolnienie od 3 miesiąca
        i będę je ciągnąć aż do porodu. Żadnych komisji nie miałam, pomimo,
        że byłam i jestem zdrów jak ryba smile
        • quikm Re: Pustki 18.06.08, 18:31
          A te dokumenty do ZUS-u, które wypełnia się po 182 dnia, te o
          zasiłek rehabilitacyjny - co tam jest wymagane?? Bardzo szczegółowe
          są??
          • rybitka Re: Pustki 19.06.08, 15:38
            Witajcie dziewczyny.Bardzo długo tu nie zaglądałam,ale postaram się
            poprawić.Termin mam na 22 pażdziernika.Jeśli chodzi o aktualny wątek
            czyli o nasz ukochany zus,to ja jestem właśnie w trakcie wypełniania
            tych papierków.Mąż stracił cały dzień żeby to w miare ogarnąć.Ja
            niestety nie mogłam bo przebywałam w szpitalu.Okazało się że to nie
            jest takie proste,a wszystko przez nierobów w mojej firmie.Nie
            potrafią w ciągu tygodnia wypełnić jednego papierka.Jak już
            wypełnili to okazało się że żle.Tak więc zaczynamy wszystko od
            nowa.Okres składkowy kończy mi się na 30 sierpnia i dlatego staram
            się o zasiłek.Wniosek trzeba wysłać nie pużniej jak 6tyg przed
            końcem,ale ważne jest też żeby za wcześnie nie wypełniać ponieważ
            będą już nie aktualne.Mam na myśli tu zaświadczenie o stanie zdrowia
            i wywiad zawodowy.Jeśli chodzi o stawienie się na komisje to nie ma
            czym się martwić.Lekarz w wywiadzie zaznacza że pacjętka nie może
            się stawić na taką komisje z powodów zdrowotnych,oczewiście mowa tu
            o takich przypadkach.Wywiad taki wypełnia lekarz przy okazji
            wizyty.Na wniosku jest też napisane co trzeba jeszcze
            dostarczyć.Napewno to wymaga czasu,ale da się to znieść.Pozdrawiam i
            życzymy wytrwałości do pażdziernika.
            • czarna_kota Re: Pustki 19.06.08, 19:22
              A ja siedze i odliczam dni do USG.... mam w poniedzialek i sie
              doczekac nie moge!!!
              A brzuszek mi rosnie ostatnio bardzo!! W pasie juz 92cm!!

              pozdrawiam!
              • zimka_s Re: Pustki 19.06.08, 19:54
                Kurczę. Chyba muszę się w końcu zmierzyć w pasie.
                A co do zusu...hmm...porażka. Nie znam chyba osoby, która nie
                miałaby z nim problemów. Do tego jeszcze często urzędnicy, którzy o
                kulturze zapomnieli bardzo dawno temu. No cóż, mnie też to niedługo
                czeka mam nadzieje, że jakoś szybko się uda. Moja koleżanka miała
                problem z załatwieniem tego bo lekarka prowadząca ciążę trochę olała
                sprawę. Powodzenia w załatwianiu spraw. Pozdrawiam.
                • anecc Re: Pustki 19.06.08, 22:03
                  Wiecie co dziewczyny,ja nie mam nawet pojecia ile przybylo mi w
                  pasie.Przez dlugi czas nic,potem ledwie widocznie,ale teraz nie
                  dopinam juz spodni,wiec czas juz siegnac po miare,bo w koncu
                  brzuszek sie pojawil i jestem bardzo z tego dumnasmile
    • variuss Re: Październik 2008 20.06.08, 11:00
      Pora się dopisać wink Jestem rocznik 79, pierwsza dzidzia, mieszkam w
      Wa-wie.
      Mój "prywatny" termin to 28 X, za 2 dni usg.
      • oscis1 Re: Październik 2008 20.06.08, 15:42
        hej kobitki
        ja mialam wczoraj usg 3d,bedzie drugi synek smile)Ale super przezycie.MA sliczne
        duze oczka i nawet je otwieral i patrzyl sie hehe.Usmiechal,wymachiwal nozkami i
        raczkami,stopke wkladal pod oko,hehe,Ale swietne przezycie,nie do
        opisania.Polecammmmmm


        Brzuszek mi tez duzo urosl, jestem typowa ciearowka,ale jestem z tego dumnasmile
        Pozdrawiam i calusy slemy
        • kaskadd Re: Październik 2008 20.06.08, 20:59
          czesc mamuski jestesmy tu nowe ja i moja perelka mam termin na 10 pazdziernika.
          Pozdrawiamy mamy
          • czarna_kota Re: Październik 2008 21.06.08, 14:12
            Witam nowe kolezanki!!

            *oscis, to super! Gratuluje! I ciesze sie razem z Toba, ze wszystko
            jest dobrze i ze tak fajnie poogladalas synusiasmile) Masz juz wybrane
            imie?? Pochwal siesmile

            A ja mam USG w poniedzialek!! Trzymajcie kciuki bo juz sie
            denerwuje! Mam nadzieje, ze wszystko jest dobrze... No i moze
            dowiemy sie czy corcia czy synussmile

            Pozdrawiam wszystkie goraco i udanego weekendu zycze!!
            • anulka0as Re: Październik 2008 22.06.08, 17:14
              hej dziewczynki
              Kaskadd to prawie tak jak ja bo ja na 11smile
              jejku ja juz bym chciala urzadzac pokoik dla mojej kochanej coreczki
              ale chyba troche za wczesnie co myslicie? Ostatnio sily mi przybylo
              az sie dziwie smile ale sie bardzo ciesze brzusio rosnie a ja wreszcie
              moge sie cieszyc, bo wczesniej patrzac ciagle na te uroki ciazy to
              do radosci nieprowadzily heh
              No i mam dylematsad musze w tym tygodniu powiedziec w pracy do kiedy
              pracuje a ja nie wiem z jednej strony chcialabym juz teraz isc na
              macierzynski ale z drugiej bede sie nudzic nie umiem okreslic dnia,
              ehh dziewczynki poradzcie cos termin na 11 no ale nie wiem czy nic
              wczensiej nie bedzie czy pozniej nie wiem jak sie bede czula za
              miesiac dwa, na urlop moge isc 11 tyg przed data porodu łacznie sa
              52 tygodnie pojde wczesniej to szybciej bede misiala wrocic po
              urodzeniu...
              • zimka_s Re: Październik 2008 22.06.08, 21:30
                Anulka a po co na macierzyński. Na macierzyński jeszcze zdąrzysz jak
                urodzisz. Na razie idź na zwolnienie, 100% płatne. Nie marnuj
                macierzyńskiego, jest go przecież tak mało. I uwierz mi, że nie
                będziesz się nudzić na zwolnieniu. Będziesz mogła zadbać o siebie i
                się relaksować, a przecież jak urodzisz to dzidzia będzie
                najważnijesza i już nie będziesz mieć tyle czasu dla siebie.
                • tuneczek Re: Październik 2008 23.06.08, 15:58
                  zimka_s ma rację - nie marnuj urlopu ani macierzyńskiego, lepiej ten
                  czas poświęcić i wykorzystać na opiekę na dzidziusiem
                  • embeel Re: Październik 2008 23.06.08, 16:33
                    idz na zwolnienie, poki mozesz smile. ja mieszkam w kraju, gdzie dla pierworodki
                    przewidziano 6 tyg. macierzynskiego przed porodem i 10 po i to bez dyskusjismilea
                    na zwolnienie krzywo patrza i nie jest w zadnym wypadku 100%.
    • czarna_kota po usg.... 23.06.08, 18:32
      Dziewczyny, jestem juz po usg. Wreszcie sie doczekalam i jasmile
      jak na razie wszystko w pozadku!! Widzielismy male raczki, nozki,
      serduszko, nerki, glowke... wszystko! I bedzie... synus!! Bedziemy
      mieli parkesmile) Ale sie ciesze!! Dostalismy mnostwo zdjec naszej
      dzidzi do tego pelno broszur, ulotek, gazetek, probek. Jestem bardzo
      zadowolona! kamien spadl mi z sercasmile
      pozdrawiam goraco!!
      • anecc Re: po usg.... 23.06.08, 19:40
        Super!Gratulacje ogromne!!!
        • czarna_kota Re: po usg.... 25.06.08, 10:24
          Dziekuje Ci Aneczko bardzo! Oj pustki tu ostatnio strasznesad(
          • kasiaikido Re: po usg.... 25.06.08, 15:52
            I my też po USG - niestety Landrynka nie dała się podejrzeć, i, choć
            obstawiamy dziewczynkę, moze czekać nas niespodzianka. Dzidzia
            usiadła sobie po turecku przeciągając pępowinę między nóżkami.
            Niestety, pani doktor dopatrzyła się niedomykalności zastawki w
            serduszku i czeka nas echo serca uncertain. Wprawdzie orzekła, że
            większość takich wad zarasta się przed urodzeniem, ale i tak nieźle
            nas to zdenerwowało. A echo dopiero 10 lipca...
            • zimka_s Re: po usg.... 25.06.08, 18:59
              Czarna_kota gratulacje. Teraz obie czekamy na małych urwisów.
              Chociaż mój teraz tak jak ja zrobił się bardziej leniwy. Dzisiaj
              przespałam praktycznie cały dzień, bo noc była fatalna.
              No i miałam dziś test obciążenia glukozą. Mam nadzieję, że wyniki
              będą dobre. Bo nie chciałabym tego powtarzać. Wiecie jak zaglądam na
              kalendarz ciąży, to chociaż nie mogę się doczekać, z przerażeniem
              widzę jak uciekają kolejne tygodnie ciąży. I chociaż wybraliśmy już
              imię to jeszcze jakoś nie mówię do małego po imieniu. Może dlatego,
              że pomysł na imię jeszcze może się zmienić. Strasznie jestem
              niezdecydowana.
              • anulka0as wieczorek 25.06.08, 22:36
                hej dziewczynki ehh wkoncu jestem, ostatnio strasznie mam malo czasu:
                ( moj mezus byl w domku ostatnio troche no i nie mialam jak siedziec
                na kompiesmile dziekuje dziewczynki ze mi odpisalyscie niestety ze
                zwolnienia nie mam jak skozystac, jestem w anglii a tutaj nie daja
                zwolnienia jak wszytsko jest ok tylko moje isc na maciezynski 11 tyg
                przed porodem jesli chce...
                Czasem mi juz troszke ciezko w pracy ale szkoda mi teraz wybrac
                maciezynski myslalam ze wezme i pojade na miesiac do polski albo
                dluzej ale nie stety w ostatnich 3 miesiacach mam co 2 tygodnie
                wizyty... tak mam w ksiazeczce napisane no moja polozna mowi zawsze
                ze pare dni mozna dopasowac ale watpie bym mogla przesunac o tydzien
                lub dluzej wizyty.. ehh Bylam w pracy gadalam z szefowa i ona
                powiedziala ze jak sie dobrze czuje to zebym jeszcze pracowala a
                urlop na dzidzie zostawila ze ludzie pracuja do 8 miesiaca i jest
                ok... no i ze nie musze jej narazie mowic kiedy chce isc, mam
                jeszcze 3 tyg urlopu ktory moge wykozystac przed porodem, jak
                narazie czuje sie coraz mniej ciazowo ze tak powiem sily mi wracaja
                i zapal do zycia tylko tyle ze w brzuszku rewolucja ciagle dzidzia
                kopiesmile no i przyzwyczailam sie chyba juz do wiekszego brzuszkasmile

                Czarna kotka gratulacje serdeczne to super ze wam sie udala parkawink
                co do imion tez niemoge sie jakos zdecydowac moja kochana niunia
                mnie kopie nie umiem wybrac imienia ktore by pasowalo do mojego
                urwiskasmile
                wspolczuje problemow z serduszkiem dzidziusia ale trzeba byc dobrej
                mysli nie denerwuj sie wszytsko bedzie dobrzekiss
      • variuss Re: po usg.... 26.06.08, 11:00
        Ja juz też po USG! Wygląda na to, że będzie chłopczyk smile
        • zimka_s Re: po usg.... 26.06.08, 11:27
          Ja robiłam posiew. Podobno powinno się go zrobić na początku i na
          końcu ciąży. Ale na kilku lekarzy u których byłam tylko jeden zlecił
          mi to badanie. Na szczęście u mnie wszystko ok.
          Mój mały dziś od rana wyjątkowo ruchliwy. Zauważyłam, że zaczynam
          czuć ruchy coraz wyżej, więc chyba rośnie jak na drożdżach i zaczyna
          mu brakować miejsca. Nie wiem dokładnie ile może mierzyć bo w
          różnych miejscach piszą różnie. Może wy wiecie ile mniej więcej
          mierzy maluch w 26 tc.
          • czarna_kota Re: po usg.... 26.06.08, 12:43
            *Hedom witajsmile)
            *Varius gratuluje synkasmile)
            *Zimka, moj maly tez od kilku dni wyjatkowo szaleje, wlasciwie to od
            usg. Zaczal jak sie dowiedzial, ze nie musi juz udawac grzecznej
            dziewczynki hehesmile)
            A z tymi wymiarami to bardzo roznie podaja bo kazda dzidzia rozija
            sie troche inaczej. Ale na tym etapie dzidzie rosna bardzo szybko!!
            Ja tez to czuje, coraz mi ciezejsmile
            • zimka_s Re: po usg.... 26.06.08, 14:15
              Powiem ci, że kilka razy tak mi przywalił w jajnik, że aż mnie
              zatkało. Ja zauważyłam, że temperatura fatalnie wpływa na nasze
              samopoczucie. Im goręcej, tym bardziej jesteśmy leniwi. Dziś chyba
              po prostu poczuł nagły przypływ energii. Dziewczynki kochane
              wybrałam łóżeczko. Wrzucę link i powiedzcie co sądzicie. Wybrałam
              kolor zielony. Ewentualnie kolor teak.
              www.baby.com.pl/szczegoly.php?przedm=126839
              • hedom Re: po usg.... 26.06.08, 14:53
                Hej,

                Moim zdaniem łóżeczko super - no i najważniejsze, że jest
                szufladasmile. Ja mam łóżeczko po córkach ale nie mam wózka.
                Wybrałyście już jakiś?

                Pozdrawiam,
                • czarna_kota Re: po usg.... 26.06.08, 15:06
                  *zimka lozeczko super! Tez o czyms takim myslimy. A kolor zielony to
                  ja bardzo lubie u nas zielony bedzie chyba wozeksmile))

                  *hedom jeszcze wozek nie wybrany, ale kilka typow mamy. Musze tylko
                  je poogladac na zywo!
                  • hedom Re: po usg.... 26.06.08, 15:28
                    Też pooglądałabym na żywo ale póki co mam niemal areszt domowy
                    zwany "oszczędnym trybem życia" ale mam nadzieję, że za miesiąc będę
                    mogła ruszyć "w miasto"smile
                    Póki co oglądam rzeczy w necie i na Allegro ale nie ma to
                    jak "pomacać" towarsmile
                    • zimka_s Re: po usg.... 26.06.08, 18:29
                      Wiecie. Szuflada to akurat najmniejszy problem, bo nawet w ikea
                      można kupić pojemniki na pościel, które mieszczą się pod łóżkiem.
                      Chodzi o to, i pewnie większość z was się ze mną zgodzi, że
                      wydawanie kasy na łóżeczko, które postoi chwilę nie ma sensu. To
                      łóżeczko daje maleństwu swobodę dzięki rozmiarom, ma 3 wysokości
                      (niektóre łóżeczka mają 2), no i najważniejsze jest to, że można z
                      niego zrobić tapczanik. A przekonałam się już kilka razy, że takie
                      łóżeczko wystarcza dziecku do 5 - 6 roku życia. Wystarczy tylko
                      dobry materac i jest ok. Już się nie mogę doczekać, jak je postawię
                      w pokoju. Chyba się wtedy poryczę. Chcemy też kupić zieloną
                      wykładzinę, ale nie w żadne samochodziki i inne głupoty i pomalować
                      ściany na ciepły żółty i ewentualnie zielony kolor, choć nie wiem,
                      czy nie przesadzimy. Żeby się nie poczuł jak mała krówka na łące...
                      No i w gazecie znalazłam stronę z fajnymi ozdobami na ścianę.
                      Zajrzyjcie, może wam się coś spodoba. www.fidoo.pl
    • hedom Witam 26.06.08, 10:56
      Cześć dziewczyny,

      Późno bo późno ale postanowiłam, że do Was dołączę.smile

      Mam termin na 23 października ale ze wszystkich usg do tej pory
      wychodzi 15 październik.
      Mam już dwie córy Helenkę (październik 2000) i Gabrysię (luty 2003)
      a w 2006 poroniłam w 18 tygodniu i teraz postaraliśmy się po raz
      czwarty i czekamy na chłopakasmilesmilesmile
      W tej ciąży przeleżałam ponad 2 miesiące z powodu krwiaka lae teraz
      wszystko jest już w normie i powoli wracam do żywychsmile.
      Jak się czujecie? Twardnieją Wam czasami brzuszki? Mi taksad ale no-
      spa póki co wystarcza. No i te bakteriesad Z posiewu wyszedł mi jakiś
      brutal i teraz dostałam robione globulki z antybiotykiem. A wy
      robiłyście posiew? Jak nie to zróbcie koniecznie, czasami lekarze
      nie robią ale trzeba ich wtedy maltretować do skutku.

      Co u Was?
      Pozdrawiam,
      Dominika
      • monikad20 Re: Witam 26.06.08, 19:17
        Witam wszystkie mamusie. Jestem na forum po raz pierwszy więc może na wstępie napisze coś o sobie. Mam 24 lata i to moja pierwsza ciąża, termin porodu 4.10.2008, podobno ma być dziewczynka(choć podobno nigdy nie wiadomo na 100%) Dziewczynka bedzie Nikola, jeśli będzie chłopczyk to chyba Mikołaj. Jestem w 26 tyg/27 tydz i nadal pracuje, ale myślę że za jakieś 2 tyg pójdę na L4 bo robie się już coraz cięższa -przytyłam już 10kg i mam bardzo duży brzuszek-najgorzej jest mi wiązać buty i zaczynam mieć problemy ze snem bo jak sie położe w jednej pozycji to ciężko mi sie wogóle poruszyć, ale przesypiam całą noc jak na razie. Maluszek ostatnio bardzo bryka, ale tylko w dzień. Napiszcie dziewczyny ile wy już przytyłyście i jak znosicie pogodę? Co do wyprawki to już zaczynam kupować, mimo tego że jeszcze ponad 3 miesiące do porodu. Kupiłam już łóżeczko, pościel, kołuderkę i rozglądam sie za wózkiem-wiem że wcześnie ale dochodzę do wniosku że lepiej wczesnie zacząć bo potem finansowo mogę nie podołaćsmile
        Pozdrawiam serdecznie
        MonikaD20
        • anulka0as Re: Witam 26.06.08, 20:39
          Witajcie dziewczynki
          witam nowe, bardzo nam milosmile
          A ja zamiescilam wkoncu zdjeciasmile
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,77096889,81398270.html
          A ja dzis wolne i postanowilam sprzataj ale coraz ciezej brzusio
          duzy nie ma jak sie zginactongue_out a nie chce zaduzo bo ja sie kiedys duzo
          pozginalam w pracy to potem tydzien na zwolnieniu siedzialam bo
          mialam jakies klucia w dole brzucha. Jejku ja tez juz bym chciala
          zaczac kupowac ale chyba jeszcze zawczesniesmile narazie chcemy
          pomalowac pokoik na jakis cieply pomaranczowo rozowy odcien sciany w
          pokoiku nie wiem dokladnie jakis rozowiutkismile
        • hedom Re: Witam 26.06.08, 20:43
          Hej,

          Ja przytyłam już 8kg i jestem tym lekko przyłamana ale - jak to sie
          mówi - zrzucimy po porodzie.smile
          Ja pogodę znoszę w miarę dobrze ale na zwolnieniu jestem już od 12
          tygodnia (miałam krwiaka i 2 miesiące leżałam), a teraz wolno mi na
          razie wychodzić na krótkie spacerki, ale z tym czekam na męża i
          wychodzimy wieczorem. Ogólnie rzecz biorąc nuuudy...smile (wolałabym
          cały czas chodzić do pracy) - ale wiadomo, punkt widzenia zależy od
          punktu siedzenia - gdybym pracowała też pewnie chciałabym już iść na
          zwolnienie.smile

          Pozdrawiam,
          Dominika
          • tuneczek Re: Witam 26.06.08, 22:10
            Zimka _ s – polecam to łóżeczko, mój synek spał w nim co prawda
            tylko do 1,5 roku, ale i tak go sobie chwalę zwłaszcza szufladę,
            która służyła mi nie tylko na pościel, ale na podręczny niezbędnik
            małego brzdąca w razie „wpadki nocnej”, czyli śpioszki, koszulki,
            body itd.
            Po 1,5 roku synek dostał łóżeczko w kształcie auta z firmy Littile
            Times – na początku baliśmy się, że spadnie, ale póki co – niedawno
            skończył 4 lata, ani razu nie spadł 

            Mi też jest już ciężko, najgorzej chyba wstać z łóżka z pozycji
            leżącej bez podparcia. Męczy mnie również częste spacery do ubikacji
            nocą.
            • zimka_s Re: Witam 27.06.08, 09:10
              No łóżeczko będzie na pewno. Jeszcze tylko mąż się zastanawia nad
              kolorem. Pewnie w ten weekend albo przyszly pomalujemy pokój i
              zaczniemy go urządzać. Bo muszę zacząć znosić ubranka, które na
              razie trzymam u znajomych i prać je powoli.
              Ja przytyłam jakieś 4kg, ale nie wiem co to będzie do końca, bo te
              złapałam dosłownie z dnia na dzień. I też często w nocy wstaje do
              łazienki. Przewalam się wtedy przez mojego męża, o on się śmieje, że
              wieloryb się na niego uwalił. Ja się tym nie przejmuje bo od
              początku mojej ciąży on przytył więcej ode mnie smile. Pozdrawiam.
        • quikm Re: Witam 27.06.08, 10:09
          Ja juz przytyłam 10 kg, choć podobno po mnie tego nie widaćsmile Zacznę
          się tym martwić, jeśli za rok nadal będzie te 10 na plusiesmile)) Co do
          wyprawki - to ja juz bym bardzo chciała nawet wszystko kupić, ale
          najpierw musimy skończyć remont, żeby było gdzie gromadzić. Póki co
          zaczeliśmy chodzić na szkołę rodzenia - co prawda bylismy tylko raz,
          ale nawet nam się podoba. Dostałam zestaw ćwiczeń do domu, więc od
          dziś mam większą motywację, żeby się poruszać.
          Jeśli chodzi o nocne wstawanie do toalety, to już się do tego
          przytzywczaiłam. Teraz gorzej męczy mnie zgaga i żółć ul,ewająca się
          do gardła - koszmat, nieraz wcale w nocy spać nie mogę. No i nie
          mogę jeść owocówsad((( Bo zgaga się nasial i jeszcze starsznie mnie
          żołądek bolisad((
          • czarna_kota Re: Witam 27.06.08, 10:58
            *Anulka sliczne zdjecia i piekny brzusio!! Ale Ty szczuplutja
            jestes!! Tylko brzuszek widacsmile)
            *zimka dla mnie wszystko moze byc zielone, wiec moim zdaniem na
            pewno nie przesadziszsmile)
            *Monika witajsmile))
            *quikm mi czasem uda sie przespac cala noc bez wstawania, ale coraz
            czesciej meczy mnie zgaga- okropnosc!!! Do tego skurcze nog w nocysad

            Ja nie wiem ile przytylam, musze sie w koncu zwazyc bo na pewno
            duzo!!!
            • tuneczek Re: Witam 28.06.08, 09:57
              na skurcze nóg polecam wapno, trochę pomaga, ale i tak jest to
              okropne uczucie, jak w nocy nas łapie i się budzimy

              zgaga - ponoć pomaga renigas, ale nie wiem, bo nie brałam

              mi za to okropnie wypadają włosy od jakiegoś miesiąca i nic nie
              pomaga
              • czarna_kota Re: Witam 28.06.08, 11:19
                Na skurcze ponoc najlepszy magnez i odkad biore jest lepiej.

                Na zgage nie biore nic, jakos przecierpiesmile

                Jesli chodzi o wlosy to ponoc zazwyczaj w ciazy sa gesciejsze...
                hmm... moze powinnas brac jakies witaminy??
              • quikm Re: Witam 28.06.08, 13:43
                Odkąd biorę regularnie 3 x dziennie magnez, to skurcze zdarzają sie
                sporadycznie. Co do zgagi, to już wime, że mausze zapomieć o
                świeżych owocach, sokach owocowych no i na głodnego chodzić spać -
                wtedy jakos da sie przespać nocsmile
                Co do włosów - to moje na szczeście nie wypadają, ale zrobiły
                się "inne". Tuneczek, a co bierzesz na wypadanie włosów?? może
                najlepiej poradzić się lekarza lub położnej. A moze jest to wina
                jakiegos kosmetyku, którego używasz od niedawna?? Jak tak miałam, co
                prawda jeszcze przed ciążą, że zaczeły mi strasznie wypadać włosy.
                Brałam wszystko co tylko w aptece dostać mogłam, a poprawy nie
                było. No i w końcu mnie tknęło, że to się zaczeło odkąd użwałam
                takiego jedwabiu do włosów Biosilk. Odstawiłam to i włosy przestały
                wypadać. Może podobnie jest u Ciebie??
                • zimka_s Re: Witam 28.06.08, 20:40
                  Quikm uwierz mi znam dobrze te produkty i na prawdę nie chce mi się
                  wierzyć że Biosilk (jak rozumiem Farouk) jest przyczyną wypadania
                  włosów. Sama go mam i stosuję i jest ok.
                  A na skurcze magnez pomaga. Poza tym mój lekarz mówi, że magnez
                  łagodzi bóle brzucha u ciężarnych i zapobiega przedwczesnemu
                  porodowi.
                  Pozdrawiam.
                  • tuneczek Re: Witam 29.06.08, 09:29
                    Quikm – brałam dosłownie wszystko co dostępne w aptece na wypadanie,
                    ale nic nie pomaga. A ostatnio nie zmieniałam szamponów czy odżywek.
                    Macie rację jak będę za tydzień na następnej wizycie to się zapytam.

                    Życzę miłej i słonecznej niedzieli.
                  • quikm Re: Witam 29.06.08, 10:27
                    Nikt mi nie chce wierzyć, sama znam mnóstwo osób, które to stosują i
                    są bardzo zadowolone. Ja jestem jednak przekonana, że to właśnie ten
                    preparat był przyczyną moich problemów. No niestety, nie ma rzeczy
                    idealnych, które pasowałyby wszystkimsmile
                    Pozdrawiam
    • patanka Co tam u Was slychac?? 29.06.08, 15:30
      Dla mnie zaczal sie ten gorszy czas ciazy. Jestem w 26 tygodniu.
      Kilka razy dziennie spina mi sie brzuch doslownie na sekundy. Jest
      to bezbolesne. Mam brac magnez i luteine. Boje sie strasznie co
      bedzie dalej. Lape jakies doly...W nocy coraz mniej spie. Czasami
      boli mnie brzuch przy przewracaniu sie z boku na bok.
      Jedenymym pocieszeniem jest szalejacy maluch w brzuszkusmile Ostatnio
      straszne fikolki wyprawiasmile Jak dostalam w jajnik to myslalam ze nie
      wiem co zrobie.
      A jak Wy sobie radzicie??
      • j04nn4 Re: Co tam u Was slychac?? 29.06.08, 17:38
        Witam mi też twardnieje brzuszek pare razy dziennie na pare sekund
        wizyte mam 7 więc mój dr będzie musiał zerknąć czy tam wszystko oki.
        Zdaje mi się, że to przez dużą ilość stresów w moim życiu. Ostatni
        miesiąc mnustwo ustnych egzaminów na studiach a teraz 7 w dzień
        wizyty od raza mam obrone pracy. Pozatym moja 3 letnia zazdrośnica
        stała się taką przylepą, że nie daje radysmile)) cały dzień tylko na
        ręce, na kolanka no i staram się ograniczać, ale jak odmówić i w
        cale nie brać, nie realne. Pozatym te dni mnie dobijają jestem
        wiecznie zmęczona śpie w dzień jak małe dziecko, po czym wieczorem
        zasypiam jakbym nie wiem ile nie spała. Lato mnie przeraża.
        Chciałabym już wrzesień. Pozdrawiam was Asia 3 letnia Maja i 25 tyg
        brzusio. A za 2 tyg mam usg 4d może zobaczymy co nam tam rośnie.
        • tarja30 Re: witam 29.06.08, 22:36

          u mnie 25 tydzien (termin jakos w polowie pazdziernika)
          na plusie 7 kg
          i bedzie chlopczyksmile
          • zimka_s Re: witam 30.06.08, 10:18
            Cześć dziewczyny. Cały weekend upłynał mi na zakupach. Dziś chyba
            łóżeczko kupimy.
            Co do twardnienia brzucha to ja też tak mam. Ale chce was pocieszyć,
            bo z tego co ja wiem to normalne. Macica po prostu ćwiczy sobie
            przed porodem. Wejdźcie na kalendarz ciąży tu na gazecie i tam w
            którymś tygodniu jest to właśnie opisane. Głowa do góry. I dużo
            optymizmu bo przecież lato przed nami. Pozdrawiam.
            • tarja30 A jak znosicie upały? 30.06.08, 13:44

              u mnie masakra://nie daje rady...
              • zimka_s Re: A jak znosicie upały? 30.06.08, 14:34
                Ja kiedy tylko mogę to siedzę w domu w bieliźnie, bo po prostu
                płynę. Ale umyłam dziś wiatraczek i będę się chłodzić. A ponieważ od
                ok 13 do wieczora mam słońce prosto w okna, to bez wiatraka jest
                kiepsko.
                • patanka Re: A jak znosicie upały? 30.06.08, 16:42
                  Ja tez wymiekam z upałami. Wczoraj w kosciele prawie zaslablam.
                  Mam okna na zachod wiec popoludniu masakra. Tez mam wiatraczeksmile
                  • tuneczek Re: A jak znosicie upały? 30.06.08, 19:32
                    ja również staram się wychodzić tylko wtedy kiedy muszę; ciężko mi
                    jest, czuję jak "puchną" mi nogi i mam wrażenie że poruszam się tak
                    ociężale
                    • czarna_kota Re: A jak znosicie upały? 30.06.08, 19:46
                      A ja chcialabym troche tych Waszych upalowsad( Oddajcie mi troche jak
                      macie za duzo!! U mnie pogoda do d...sad((

                      A ja od wczoraj siedze w necie i gladam lozeczkasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka