Dodaj do ulubionych

***ubrania ciążowe***

24.02.08, 23:32
cześć dziewczynysmile chciałam się dowiedzieć w czym chodziłyście albo
chodzicie w czasie ciąży, czy dużo nowych ciuszków kupiłyście w tym
czasie i czy ewentualna "wymiana" garderoby bardzo nadszarpnęła Wasz
budżet?
u mnie początek 4 miesiąca... jak na razie kupiłam trzy luźniejsze
bluzki, takie tuniki, swetr i dwie pary spodni, w sumie wydałam
trochę ponad 400zł. Jak dla mnie trochę dużo, a tu jeszcze płaszczyk
jakiś na wiosnę pasuje kupić... no i najwyższa pora wymienić
biustonosz, bo obecny mnie już trochę ciśnie... oj, oj... a to nawet
nie jest półmetek...wink
Obserwuj wątek
    • vicki1x Re: ***ubrania ciążowe*** 24.02.08, 23:51
      Hejka.
      W pierwszej ciąży kupiłam sobie tylko na koniec ciązy spodnie i w
      trakcie 2 staniki no i oczywiście kilka par gatek wieeeeeelkich smile)
      Do 7 miesiąca chodzilam w swoich ciuszkach więc nie bylo problemu.
      Teraz jestem w 22 tc i już zakupiłam sobie 2 pary spodni, 3 bluzki,
      sukienkę na wiosnę - do tego 2 staniki i gatki ciążowe. Piersi
      urosly mi juz 2 rozmiary(tragedia). Przytyłam 7 kg(jeszcze gorsza
      tragedia)Mam tylko nadzieję że po ciąży wszystkie kg szybko
      uciekną smile) Co do ciuszków to mam zamiar na wiosnę jeszcze się
      troszkę odkupić a prawdą jest że nie są to tanie rzeczy. I nie ma
      znaczenia czy kupuje się markowe czy nie bo ceny są podobne.
      Pozdrawiam
      • yskyerka Re: ***ubrania ciążowe*** 25.02.08, 00:49
        Ja mam dwie pary spodni - dżinsy i bardziej eleganckie, dwie bluzki
        na większe wyjścia i dwa nowe staniki. Poza tym chodzę w swetrach i
        luźniejszych bluzkach sprzed ciąży. W kurtkę jeszcze ciągle mieszczę
        się swoją, a jak się zrobi cieplej, to będę nosić zwykły płaszczyk,
        bo też jest luźny. Jak nie chcesz za dużo wydawać, zastanów się, czy
        nie możesz czegoś pożyczyć od mamy, siostry albo męża.
    • jowita-28 Re: ***ubrania ciążowe*** 25.02.08, 08:29
      vicki1x!
      ja jestem na początku 15-tego tyg. i już przytyłam 7 kgsmile pozatym
      chciałabym, żeby mi piersi trochę bardziej urosły, bo jak na razie
      to jest pół, no może jeden rozmiar więcej, ale stare biustonosze już
      są dla mnie nie wygodne.
      u mnie jest jeszcze ten "problem", że pracuję cały czas wśród ludzi
      i z młodzieżą, więc pasuje "jakoś" wyglądać <hihi>
    • b.bratka Re: ***ubrania ciążowe*** 25.02.08, 08:44
      no cóż ja też wydałam w sumie 400 zł na trzy aukcje ciuchów
      ciążowych na allegro, efekt - jestem obkupiona już na całą ciążę, w
      spodnie (zarówno długie jak i na lato), bluzki, tuniki, sukienki i
      co tylko. Oprócz bielizny nic już nie będę kupować.
    • kakuba Re: ***ubrania ciążowe*** 25.02.08, 09:06
      no cóż kupujemy tyle na ile nas stać
      w poprzedniej ciaży miałam baaardzo skromny budżet
      jedyne spodnie ciażowe pożyczyłam od kuzynki
      (do 25 tyg chodziłam w normalnych spodniach, tylko nie dopinałam
      guzika)
      poza tym chodziłam w luźnych bluzkach i swetrach sprzed ciąży (plus
      2 bluzki z lumpka za kilka złotych)
      piersi mi w ciaży wogóle sie nie powiększyły, wiec nowy stanik
      kupiłam dopiero po porodzie (taki do karmienia)
      wieeelkich majtasów nie kupowałam, nosiłam zwykłe pod brzuszkiem -
      tak mi było wygodnie
      generalnie niestety od 6 miesiaca musiałam leżeć w domu, więc nie
      były mi zbyt często potrzebne ciuchy 'wyjściowe', najlepiej
      sprawdziły się zwykłe spodnie dresowe noszone pod brzuszkiem

      teraz w drugiej ciąży troche sobie 'odbijam' tamte oszczędnosci wink
      kupiłam już 2 nowe pary spodni (po 130 zł/ szt.), plus 3 pary z
      allegro (po 20 zł/szt.), 5 bluzek ciążowych z allegro (po ok. 30
      zł/szt.)
      przede mną jeszcze zakup nowych staników (ciażowych i do karmienia)
      i może jeszcze ze 2-3 bluzki do pracy (bo mam zamiar tym razem
      dłuzej popracować)

      co mnie poprzednio niestety zaskoczyło, to problem z butami w 9.
      miesiacu. Nogi mi spuchły i nie wchodziłam w żadne dotychczasowe
      buty, nawet założenie rozsznurowanych adidasów było niemożliwe sad
      do porodu (w maju) pojechałam w grubych (pożyczonych od kuzyki)
      sztruksach i klapkach tongue_out
      teraz przezornie przewiduję zakup jakiś nowych butów pod koniec
      ciąży wink
    • niwa12 Re: ***ubrania ciążowe*** 25.02.08, 09:17
      Też miałam i chyba nadal mam problem z ubraniami. Przytyłam 6 kg (23
      tydz.) ale postanowiłam nie kupować ubrań ciążowych, bo nie podobają
      mi się i są drogie. Kupiłam parę bluzek i swetrów, spódnicę w gumkę
      ale o luźniejszym kroju w swoim rozm sprzed ciąży, więc będę mogła
      nosić i później, i jeansy w większym rozm, o luźnym kroju bardzo
      nisko, pod brzuchem zapinane. Nic więcej nie dokupię. Zamierzam
      nosić letnie spódnice też w gumkę, idłuższe luźniejsze bluzki, które
      już mam, zaczyna się robić ciepło. Codziennie chodzę do pracy, i
      muszę być ubrana stosownie.
      Czy też ktoś sobie radzi bez typowych ciążowych ubrań?
    • a02091980 Re: ***ubrania ciążowe*** 25.02.08, 09:33
      Teraz jest dobra moda w sklepach, taka luźna… bluzki, tuniki, t-
      shirty, koszule można kupić w swoim rozmiarze, bo na brzuszku są one
      wystarczająco rozszerzane. I po ciąży także w nich chodzić smile
    • anew3 Re: ***ubrania ciążowe*** 25.02.08, 11:30
      Na poczatku nosilam troche luzniejsze rzeczy, potem o rozmiar
      wieksze czyli 38, okolo 20 tc sprawilam sobie spodnie ciazowe-dwie
      pary, jeansy pozyczyla mi kolezanka, dokupilam niedawno 2 bluzki i
      plaszcz w C§A rozkloszowany, mimo, ze w rozmiarze s i to nie
      ciazowy, napewno wystarczy mi do konca.Obecnie 34 tc.mam tez dwa
      takie troche obszerniejsze ale eleganckie swetry, wiec w nich tez
      czasem chodze.
    • ciocia_ala Re: ***ubrania ciążowe*** 25.02.08, 12:11
      Ja nabylam jedne jeansy w H&M w polowie siodmego miesiaca. Moglam
      nosic jeszcze te sprzed ciazy, ale mimo, ze nisko zapinane, mialam
      wrazenie, ze moga troche cisnac. A w tym tygodnu (koniec 7 m-ca)
      kupilam bojowki z Mothercare. Spodnie do pracy nosze sprzed ciazy -
      niezapiete - na to pas ciazowy czarny.
      Kupilam pare bluzek, glownie dlatego, ze wszysko zrobilo sie za
      krotkie. Ale to juz w normalnych sklepach, po prostu dluzsze lub
      rozmiar wieksze. Wydaje mi sie, ze za sama nazwe "ciazowe" placi sie
      50% wiecej.
    • ewuncia.a Re: ***ubrania ciążowe*** 25.02.08, 12:22
      Ja jestem w 32 tc i jak do tej pory kupiłam tylko spodnie ciążowe (2 pary).
      Górnej części garderoby nie wymieniałam, do tej pory chodzę w ubraniach, które
      nosiłam przed ciążą. Mój brzuszek nie jest ani super duży, ani szczególnie mały,
      pewnie jeszcze urośnie, ale ja przytyłam do chwili obecnej ok 12 kg (ups). Jak
      na razie nie mam w planach kupować nic nowego poza jakimś płaszczykiem albo
      kurteczką na wiosnę smile
    • lacitadelle Re: ***ubrania ciążowe*** 25.02.08, 12:26
      jeżeli macie taką możliwość, polecam zakupy za granicą, najlepiej w USA (kurs
      dolara!).

      Mój mąż akurat jechał w delegację i za 260 dolarów kupił mi ubrania na całą
      ciążę (część z promocji):
      - 3 pary spodni (dżinsy, sztruksy, eleganckie);
      - 2 spódnice (zimowa i wiosenna);
      - 2 sukienki (zimowa i wiosenna);
      - 2 swetry (rozpinany i golf);
      - 3 bluzki (mniej lub bardziej eleganckie);
      - 3 bluzeczki i koszulki bawełniane codzienne.

      Wcześniej na stronie internetowej wybrałam rozmiar i pokazałam, co mi się
      podoba. Rzeczy pasują idealnie i są dobrej jakości.

      Myślę, że nawet z kosztami przesyłki by się opłacało.
    • monikaa13 Re: ***ubrania ciążowe*** 25.02.08, 19:27
      w ciąży nie kupiłam żadnego ciuszku, żadnych spodni, żadnej spódnicy
      czy bluzki, do pewnego momentu nosiłam swoje rzeczy a jak już były
      za małe to dostałam od siostry dużo większych rozmiarów, ale nie
      ciążowych tylko normalnych
      szkoda mi było wydać kasę na ciuch, który będę nosiła miesiąc
    • bafilek Re: ***ubrania ciążowe*** 25.02.08, 19:56
      Kilka rzeczy zostało mi po poprzedniej ciąży. Pożyczyłam już od 4
      koleżanek, co tam miały w szafie. No i kupiłam kilka na allegro (za
      grosze), bo będzie inna pora roku niż przy pierwszym dziecku i nie
      mam letnich ciuchów. Nie mam oporów przed używanymi rzeczami, bo w
      ciąży chodzi się w nich krótko. Szkoda mi pieniedzy na nowe na tak
      krótki okres czasu. Lepiej wydać tę kasę na coś dla dziecka albo
      nowe ciuchy po porodzie, bo niestety nie zawsze wraca się do
      poprzedniej wagi.
    • arribeth Re: ***ubrania ciążowe*** 25.02.08, 21:41
      Jestem w 24 tc, brzuszek pojawił się wcześnie, już w trzecim miesiącu nie
      mieściłam się w żadne swoje ubrania. Kupiłam jedynie spodnie i tunikę (płaszcz
      zimowy również, ale i tak miałam ten zakup w planach, uwzględniłam tylko rosnący
      brzuszek) - to jest mój strój wyjściowy (nie pracuję, więc tych wyjść nie ma aż
      tak wiele). Ciuszki domowe dostałam od siostry. Zamierzam dokupić jeszcze tylko
      jakiś płaszczyk na wiosnę i zestaw wyjściowy letni na końcówkę ciąży.
      Rzeczywiście ubrania są drogie, ja za swój komplecik zapłaciłam ponad 300
      złotych, ale nie żałuję - wyglądam w tym super a brzuszek jest ładnie
      podkreślony. Zresztą nie miałam siły ani ochoty polować na okazje, szalenie
      ciężko dobrać mi coś pasującego na moją figurę, więc ucieszyłam się że coś w
      ogóle pasuje i do tego ładnie leży. Nieważne ile to kosztuje.
    • maja.911 Re: ***ubrania ciążowe*** 25.02.08, 22:57
      Jestem w piatym miesiącu i jak na razie mieszcze się w swoje
      ciuszki. Kupiłam co prawda kilka luźnych bluzeczek w "ciuchlandzie"
      ale tylko z powodu kaprysu a nie faktycznej potrzeby. Mam zamiar
      zakupic w przyszłości jakieś luźniejsze spodnie, ciążowe albo po
      prostu nisko zapinane. Ubrania ciążowe są za drogie i mam nadzieję,
      że dam sobie radę z tym co mam, bo inaczej zbankrutuję. Wolę te
      pieniadze odłożyć na wózek, wyprawkę dla małego...
      • future_for Re: ***ubrania ciążowe*** 26.02.08, 11:31
        Cześć dziewczyny, właśnie dołączam do Was z terminem na październiksmile
        ja jestem maniakiem jeśli chodzi o ciuchy i modę i chyba niestety
        nie przejdzie mi to w ciążysmile
        Niestety w mojej miejscowości nie da się nic porządnego kupić, ale
        już jestem umówiona na prezentacje domową ciuchów. Słyszałam że
        można się w ten sposób nieźle zaopatrzyc i w sumie taka forma
        przymierzania i kupowania w domu przy kawie i ciasteczkach bardzo mi
        się podoba. W internecie wygląda wszystko super, ale ja lubię dużo
        poprzymierzać, jedno do drugiego, a na takiej prezentacji w domu na
        pewno będzie można.
        NIby to moja druga ciąża, ale kilka lat różnicy sprawia, że to co
        mam jest nie do noszenia, zresztą większość porządnych rzeczy
        oddałam koleżankom.
        pozdrawiam Was serdecznie - czy jest ktoś z TP październik?smile)
    • zabcia8306 Re: ***ubrania ciążowe*** 26.02.08, 17:44
      Witam, w pierwszej ciąży kupiłam sobie tylko jedne spodnie na święta takie
      ładniejsze sporo przytyłam 30 kg i nie mieściłam się już w swoje ubrania.
      Teraz jestem na początku drugiej ciąży i już kupiłam 5 par spodni i 2
      spódniczki, kupowałam w lumpku więc nie kosztowało mnie to tylko 100zł (jak na
      odzież ciążową uważam że to niedużo) a ubrania są jak nowe. Czasem warto wybrać
      się na łowy jak ktoś ma czas.
      PS. Też mam termin na październik.
      • malwes Re: ***ubrania ciążowe*** 01.07.08, 14:25
        Dziewczyny - macie jakieś patenty na wczesną ciązę, kiedy jednak nie
        mieszczę się w żadne spodnie? Kupiłam jedne ciążowe, materialowe,
        letnie ze ściągaczem, ładnie przylegają i wystarczą na długo. W
        poprzedniej ciąży cały czas leżałam więc miałam tylko jedne
        ogrodniczki a teraz jestem na zwolnieniu ale łudzę się, że szybko
        wrócę do pracy a tam niestety trzeba wyglądać idealnie. Połowię
        trochę rzeczy na wyprzedażach w C&A bo podoba mi się ich wzornictwo
        ale wydaje mi się, że teraz jeszcze nie ma sensu.

        Kiedyś gdzieś widziałam taką "gumkę" którą wkladało się w rozporek
        od spodni i zapinało na guzik, a ekspres pozostawał niedopięty ale
        nic nie mogę akiego znaleźć
        • magnolia22 Re: ***ubrania ciążowe*** 01.07.08, 15:10
          Mi się udało ostatnio upolować pas ciążowy (zakładasz na przykrótką
          bluzeczkę albo niedopięte spodnie) i to w dobrej cenie, ale co z
          tego jak się okazuje że jest... za szeroki w obwodzie! jak go
          zobaczyłam to tak się ucieszyłam, że wzięłam bez zmierzenia indifferent chyba
          do krawcowej zaniosę.
          Poszukaj w sieci, głównie w sklepach internetowych albo na allegro
          można kupić.
          A co do allegro to można trochę ciekawych ciuszków kupić, a o takiej
          gumce, co o niej piszesz, to kiedyś wyczytałam na tym forum, że
          dziewczyny na e-bayu kupowały.
          Ewentualnie pozostaje krawcowej temat "sprzedać" - niech coś takiego
          do Twojego rozmiaru i Twoich spodni wyczaruje?
    • pychu Re: ***ubrania ciążowe*** 01.07.08, 16:13
      Ja nie wydałam zbyt wiele na wymianę garderoby. Najpierw zrobiłam
      rewolucję w szafie, zostawiłam ciuszki, które nadają się na okres
      ciąży, a resztę schowałam żeby mi nie przeszkadzała. Spodnie kupiłam
      wcześnie bo już w 3 mcu zaczął rosnąć mi brzuch i poprzestałam na 2
      parach. Miałam sporo tunik lub dłuższych koszulek, bo takie zawsze
      lubiłam nosić, więc świetnie służą teraz, gdy mój brzuch jest już
      duuuuuuży (30tc). Kupiłam staniki bo troszkę tu podrosłam (to takie
      szczęęęęęście dla mnie)a poza tym nic więcej. Acha! Jeszcze 2
      sukienki na lato za 29,99 - przecena hi hi hi. Sa super wygodne na
      upały!!!!
      • yazmine Re: ***ubrania ciążowe*** 01.07.08, 16:31
        Z typowo ciazowych rzeczy zakupiłam tylko długie spodnie, rybaczki i spódnicę.
        Reszta nie ciażowa. teraz modne są tuniki, takie luźne, rozszerzane, wiec
        praktycznie w kazdym sklepie mozna cos kupic, a potem normalnie wykorzystac po
        ciąży. Dużo takich tunik, bluzek kupiłam sobie w h&m. I jak moja poprzedniczka
        tez na przecenach za niewielka kase. Polecam big_grin
    • amerrill Re: ***ubrania ciążowe*** 01.07.08, 17:02
      Ja zaczęłam kupować ciuchy ciążowe zimą: dwie pary dżinsów na allegro, potem
      tunika w Camaieu, golf i sweter (pracuję w szkole, więc trzeba po ludzku
      wyglądać). Nie lubię spódnic, więc na wiosnę i lato dokupiłam sobie dwie pary
      rybaczek i korsarki. Świetne tuniki są do kupienia w Kappahlu, ale ceny niestety
      trochę odstraszające. Bluzek na lato mam chyba z 10, ale to też typowe tuniki,
      które będzie można ponosić i po ciąży. Koleżanka mi kiedyś powiedziała, żebym za
      dużo nie kupowała, bo to w końcu tylko 9 m-cy, a tak naprawdę to sporo było mi
      potrzebnych tych ciuszków, bo nie tylko do pracy, ale jeszcze kończyłam
      podyplomówkę i miałam kilka imprez rodzinnych, więc jak tu pójść w dżinsach? smile
      • malwes Re: ***ubrania ciążowe*** 04.07.08, 13:15
        Dzięki dziewczyny.
        Ja własnie zrobiłam pierwsze podejście i kupiłam w sklepie przy
        Wrocławskiej jasne letnie spodnie firmy Torelle. Oglądałam też
        kolekcję 9Fashion. Muszę Wam powiedzieć, że naprawdę jedstem pod
        wrażeniem pomysłowości, detali i jakości wykonania.

        Są wyprzedaże w C&A i H&M. W H&M kupiłam z wyprzedaży jedne spodnie,
        naprawdę fajne ale reszta kolekcji do kitu. Najmniej mi się podobają
        bluzki, bo nawet rozmiar S jest jak na słonia smile. Za to jesienny
        sweterek, zapinany z przodu na dwa guziczki - super.

        Zawiodlam się na C&A. Tam robią fajne spodnie ale chyba na 9
        miesiąc - bo gumy są szerokie i pratkycznie nie mają regulacji. Za
        to niektóre bluzki bardzo fajne.

        I na stronie jednej z firm sporo wyprzedaży więc zamówiłam 4 pary
        spodni z myślą o tym, że pewnie część nie podpasuje i odeślę.
        Różnica w cenie duża bo ze 160zł na 60 czy 49zł.
    • aga.53 Re: ***ubrania ciążowe*** 04.07.08, 13:24
      oj...i pomyśleć, że jeszcze niedawno też byłam na etapie kupowania
      sobie ciuszków ciążowych a teraz...boże...już w tym miesiącu
      rodze smile jak ten czas naprawde ekspresowo leci ...w tej chwili
      jestem ...ale na etapie kupowania koszuli do porodu i karmienia
      hihi smile
      • malwes Re: ***ubrania ciążowe*** 06.07.08, 20:52
        Aga - gratulacje!
        Ja bym koszuli do rodzenia nie kupowała - miałam jak rodziłam synka
        ale położna poradziła mi abym skorzystała ze szpitalnej bo zniszczę
        własną i miała rację. Rodziłam w W-wie na Karowej i tam mieli ładne,
        naprawdę czyściutko wyprana koszule a zmieniałam często. Po porodzie
        też - co zaplamiłam i zapociłam to brałam świeżą, nawet kilka razy
        dziennie. Kiedyś myślałam, że ze względów higienicznych nie wbiję
        się w nic szpitalnego ale te koszulki były naprawdę czyste i ładne.
        I czułam się czysta bo własnych musiałabym mieć z 5 na jeden dzień a
        tak to cały czas chodziłam czyściutka i pachnąca wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka