Dodaj do ulubionych

Mdlosci nie do zniesienia

29.03.08, 23:44
Jestem w 12 tyg. ciazy i od jakichs 3 tyg mam mdlosci.Z poczatku nie
byly tak silne i mialam nadzieje´, ze po 12 tyg zmaleja a tu jakby
na odwrot. Od samego rana mam bol zoladka pod mostkiem i mdlosci.To
powoduje takie odlabienie organizmu, ze na nic nie mam sily. Nie
pomaga picie wody naczczo ani herbatek ziolowych czy mleka. Nie wiem
czy ten bol to normalne,czy poprostu cos z moim zoladkiem jest nie
tak.Na szczescie pod wieczor bol mija i wracam do zycia.Niestety
nastepnego dnia historia sie powtarza.Pomocy!
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: Mdlosci nie do zniesienia 30.03.08, 10:30
      Koniecznie do lekarza, przepisze Ci jakiś lek powstrzymujący mdłości. Nie ma
      sensu męczyć siebie i dziecka smile
      • matoma07 Re: Mdlosci nie do zniesienia 11.04.08, 23:05
        popieram-tylko lekarz da cos na mdlosci! Ja przezywam to samo i juz
        w czwartek ide... ciekawe co mi doradzi... straj sie czesto cos
        przegryzac, mnie to nieraz pomaga!!
        Trzymaj sie!!
    • jadziunia5 Re: Mdlosci nie do zniesienia 12.04.08, 04:37
      ja mam mdlosci od wczoraj (poczatek 7 tyg) i są tak straszne, ze
      nawet w nocy mnie mecza...dlatego juz nie spie....
      • jozefinnka Re: Mdlosci nie do zniesienia 12.04.08, 11:22
        ja co prawda jestem juz w 37 tyg. ale doskonale pamiętam początki i
        jak fatalnie się czułam - mdlości prawie non stop z tego co pamiętam
        jedynynie co mi pomagało to były cukierki imbirowe, które jadłam
        poprostu garściami- to był jedyny sposób zeby przetrwać ten okres ,
        a no i oddychanie przeponowo tez pomaga.
        • iga.77 Re: Mdlosci nie do zniesienia 12.04.08, 13:00
          Na mdlosci najlepszy jest imbir. Cukierki lub ciastka imbirowe,
          lepiej: herbatka imbirowa a juz najlepiej zrobic sobie napoj
          imbirowy ze swiezego imbiru: zetrzec imbir, zalac wrzatkiem,
          doslodzic miodem i pic po wystudzeniu (mozna tez na cieplo). Takie
          troche jak piwo imbirowe. Pomaga tez czeste przegryzanie, wiec warto
          pod reka miec krakersy, cisteczka itp.
    • memphis90 Re: Mdlosci nie do zniesienia 12.04.08, 12:58
      Mi pomagało zjedzenie czegoś. Pierwsze słyszę o piciu wody na czczo, moje
      dziecko już na próby oszukania go jogurtem zamiast solidnej buły reagowało
      zwrotem owego jogurtu. Obawiam się, że u mnie woda nawet nie przekroczyłaby
      przełykuwink A zjedzenie czegoś niwelowało mdłosci błyskawicznie i tak I trymestr
      przeszłam w zasadzie bezboleśnie. Spróbuj może tego, a jeśli nie pomoże- zgłoś
      się do lekarza po stosowne leki, po co masz się męczyć?
    • miriana Re: Mdlosci nie do zniesienia 12.04.08, 13:35
      Mi pomaga ostatnio miętowa guma do żucia bez cukru wink
      • alexwiec77 Re: Mdlosci nie do zniesienia 12.04.08, 16:13
        Wspolczuje wam wszystkim-tez to przechodzilam... W pierwszej ciazy
        do 18 miesiaca lezalam pod kroplowkami przeciwymiotnymi. Nic mi nie
        pomagalo-mdlosci na maxa i te drazniace zapachy. nie bylam wstanie
        ruszyc reka ani noga-nie potrafilam cieszyc sie z tego, ze jestem w
        ciazy. A urodzil mi sie taki sliczny i fajowy chlopiec. Teraz ma juz
        5 latek-ja znowu jestem w ciazy i powtorka z rozrywki. mdlosci,
        wymioty na maxa. Tym razem szpital mnie ominal-dostalam czopki
        doodbytnicze terecan i vit B6 to pozwolilo mi troche funkcjonowac.
        teraz jestem w 18 tyg. Czuje sie juz lepiej nie wymiotuje i nie mam
        juz takich mdlosci jak mialam-troche jeszce jest mi niedobrze, ale
        to pikus w porownaniu z tym co bylo... wiec dziewczyny-nie katujcie
        sie albo do szpitala niech wam pomoga albo jakies tabletki w koncu
        same z tym problemem nie jestesmy...pozdrawiam
        • 1olenia Re: Mdlosci nie do zniesienia 12.04.08, 17:53
          A mnie lekarz powiedzial, ze wszystkie tabletki przeciw mdlosciom
          moga powaznie uszkodzic plod!
          Poki co ratuje sie jakos imbirowymi herbatnikami i herbata z cytryna
          i z kawalkiem swiezego imbiru (polecam z miodem jesli slodzicie).
          Pozdrawiam
          • agar2208 LIZAK 13.04.08, 09:28
            Mi na mdłosci pomagał lizak ale tylko truskawkowy CHUPA CHYUPS. później również
            madnarynki smile
            • olensia Re: LIZAK 13.04.08, 17:05
              Skoro lekarze przepisuja leki na mdlosci to chyba nie oznacza odrazu ze uszkodzi
              plod... Niektore kobiety maja takie mdlosci ze leza caly czas w szpitali i tam
              tez dostaja leki na mdlosci i wymioty. Nie popadajamy w paranoje. Ja rowniez
              mialam takie przejscia, do tego corcia ktora musialam sie zajac sama przez caly
              dzien. I dostalam od lekarza leki. Szczerze nie pomoglo bo od nich czulam sie
              gorzej ale nie balam sie sprobowac. Mnie dane bylo sie meczyc caly czas i juz
              teraz czuje sie lepiej, przeszlo samo. A meki moje trwaly prawie 10 tygodni, a
              mdlosci mialam od rana do momentu kiedy zasnelam, zadarzaly sie tez w nocy do
              tego wymioty... Kolo 18 tc powinnas poczuc sie lepiej bo wtedy obniaza sie
              poziom wszystkich chormonow. Zycze Ci aby jak najszbciej Ci przeszlo i zebys sie
              mogla cieszyc ciaza smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka