Dodaj do ulubionych

Pomocy !! załamana :((((((((

11.07.08, 19:12
Jestem załamana 11.07 moja beta hcg wynosila 28,02 a dziś dokładnie tyle samo
czyli 28.02... rozumiem , że to koniec ciąży? Nie rozumiem tylko dlaczego
dalej mam objawy ...wyższa temperatura ponad 37stopni.. bolące sutki...itd I
dlaczego beta jest dokładnie identyczna...ani odrobine wyższa ani niższa... Co
myśleć o tej sytuacji? Mam depresję bo jestem po 1ym poronieniu (wtedy beta
spadla od razu do 0 i objawy ciąży ustały).... boję się że juz nigdy nie
zostanę matką... rycze i nie wiem co dalej...
Obserwuj wątek
    • nazile Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 11.07.08, 19:22
      nie załamuj się. Wiem, że łatwo mi powiedzieć, ale w tej sytuacji
      nic nie poradzisz. trzeba czekać, a co ma być to będzie. Znam
      dziewczyny, które były po kilku poronieniach i lada dzień będą
      rodzić. Nie można tracić wiary!!! Nie myśl tak intensywnie nie mierz
      tej bety co chwile bo jeszcze bardziej się nakręcasz. Myśl
      pozytywnie a będzie ok, głowa do góry. Pozdrawiamsmile
    • mmadziulek Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 11.07.08, 19:27
      błąd z tego zdenerwowania 07-07 wynosila 28,02 a dzis czyli 11.07 dokładnie
      tyle samo...co do 2 setnych... czyli w przeciagu kilku dni (pięciu) nie
      drgnęła... nie rozumiem tego... moim zdaniem powinna albo spaść albo urosnąć po
      tylu dniach ten sam wynik... nie wiem co myśleć
      • oli.2 Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 11.07.08, 19:51
        Zrób jeszcze jedna bete i najlepiej w innym laboratorium. Co do 1
        setnej to bardzo podejrzane, moze przepisali jeszcze raz
        ostatnią!!!!! w moim lab tez sie pomylili tylko jeszcze bardziej,
        było 900 a wpisali 0!!!!!!
        Trzymam za ciebie kciuki.
        Jeśli beta bedzie taka sama lub tylko ciut wyzsza to nie ma szans,
        lepiej od razu sie nastawić. Nadzieja tylko w tym ze w lab sie
        pomylili. Ja też roniłam i wiem ze lepiej wiedziec szybciej.
        • mmadziulek Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 11.07.08, 19:54
          dzieki....od razu poszłam zapytać o co chodzi ale laborantka powiedziała ze
          wynik odczytuje z maszyny i nie ma mozliwosci błędu... rozumiem że mogło się nie
          udać...ale na moje nie może być po 5 dniach wynik identyczny co do dwóch
          setnych....oczywiscie jutro ide do lekarza...ale dziś mam mega doła i stresa sad
          • oli.2 Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 11.07.08, 20:01
            Wstrzymaj oddech do jutra wink nie martw sie, co ma byc to bedzie.
            Wiesz, nigdy nie uwierze ze beta identyczna po kilku dniach- twój
            organizm to nie komputer zeby sie zawiesić na kilka dni wink
            usmiechnij sie
            • mmadziulek Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 11.07.08, 20:14
              Oli dzięki ... jakoś czuję,że dobrze już nie będzie...ale identyczny wynik mnie
              dobił...wolałabym już wiedzieć a nie czekać...czekać na ciąże czekać na
              poronienie sad itd. Do tego te wszystkie objawy bez sensu... Oli dziękuję Ci za
              słowa otuchy... jutro muszę powtórzyć badanie i dam znać jak się zakończyła ta
              sytuacja...
              • oli.2 Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 11.07.08, 20:16
                Dobrze cie rozumiem. Czekałam na II kreski, czekałam na poronienie
                jak beta spadała, czekałam na kolejne starania, czekałam znowu na II
                kreski, czekałam na dobrą bete, a dziś byłam na usg jest pęcherzyk a
                nie ma zarodka ............mam czekać RYCZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • mmadziulek Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 11.07.08, 20:29
                  o kurcze...a ja myślałam ze Ty jesteś w zaawansowanej ciąży już...nie wiem
                  dlaczego...W którym tygodniu jesteś? Sporo czytałam o tym że na początku lekarz
                  widział tylko pusty lub zbyt płaski pęcherzyk a po tygodniu-półtora okazywało
                  się ,że po prostu usg zrobione było zbyt wcześnie...Co powiedział lekarz?
                  Rozumiem Cię z tym czekaniem doskonale... sad((( i łącze się z Tobą w tej
                  dzisiejszej depresji. Ja miałam postanowienie żeby jutro się tylko okazało że
                  ciąża jest w macicy a dziś taka jazda sad
                  • oli.2 Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 11.07.08, 20:45
                    Tak ja też chciałam tylko wiedzieć ze jest w macicy, ale nie brałam
                    pod uwagę ze może nie być choć 1mm kropeczki. Ostatnia @ 29.05 wiec
                    6 tyg 1 dzień, z wielkości pęcherzyka 6 tyg i 4 dni z bety
                    też "starsze". A owu zaobserwowałam 14.06 wiec później niź zazwyczaj.
                    Czyli sprzeczne dane!!!!!!!
                    • mmadziulek Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 11.07.08, 20:50
                      eeee Oli to jeszcze spokojnie... wystarczy że przesunęła Ci się owu...i już nie
                      6tydzień a 5y....a w piątym to ma prawo nie być widać nawet pęcherzyka. Beta Ci
                      ładnie przyrasta...objawy ciąży masz...więc po prostu to będzie troszkę złośliwa
                      fasolka smile
                      • usia-1984 Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 11.07.08, 20:59
                        Dziewczyny nie mam problemów i nie miałam w ciąży ale bolą mnie
                        problemy innych i trzymam za was kciuki mam nadzieje że wasze ciąże
                        szybciutko staną się widoczne i że szybko minie wam te 9 cudownych
                        miesięcy i będziecie miec swoje dzieciaczki przy sobie. Pozdrawiam i
                        wierze że wszystko będzie dobrze z waszymi fasolkami.
                        • mmadziulek Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 11.07.08, 21:01
                          dzięki- przyda się każdy pozytywny fluid w tej dolinie. ja czekam na jutro jak
                          na skazanie... uncertain co nie zabija...
                          • oli.2 MMadzilulek 11.07.08, 21:53
                            MMadziulek czekam tu na twoje info. Przytulam i trzymaj się dzielnie.
    • alicja0000 Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 11.07.08, 21:38
      objawy ciążowe utrzymują się dość długo po poronieniu nawet po zabiegu, to
      normalne.
      • oli.2 Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 11.07.08, 21:53
        Hehhehe to mnie w końcu ktoś dziś rozśmieszył. Gratuluję humoru
        Alicja! Wygrałaś!
        jakie poronienie????
        • memphis90 Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 11.07.08, 22:11
          Nie będzie żadnych poronień! Twój fasolek przekornie bawi się w chowanego i jest
          troszkę wstydliwy, a Mmadziulek pewnie dostał stary wynik z lab! Mamy piękne
          lato, wysyp pysznych owocków, jesteście obie nafaszerowane naturalnymi
          witaminami ze świeżych jarzyn- warunki wspaniałe dla rozwoju małych fasolek!
          Trzymam kciuki, musi być dobrze!
    • memphis90 Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 11.07.08, 22:05
      Hmmm... mi w laboratorium wydali dwa razy ten sam wynik- też mi nogi zmiękły,
      jak zobaczyłam że przez dwa tygodnie beta nie drgnęła. Sprawdź te wyniki- co
      prawda nie zrozumiałam, kiedy robiłaś poprzedni, ale może to też pomyłka?
      Identyczny w 100% wynik- dla mnie mało prawdopodobne.
      • mmadziulek Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 11.07.08, 22:17
        jeden robiłam 7go drugi 11go... ale zaczyna pojawiać się u mnie brunatny
        śluz...więc pewnie jednak czarny scenariusz się sprawdzi...
        Ehhh nie rozumiem po co dzieją się takie rzeczy i boję że skoro to już 2i raz to
        coś ze mną nie tak... sad((
        • szamcia.pl Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 11.07.08, 22:47
          Nie załamuj sie!!! Zobaczysz, ze bedzie dobrze. Rózne rzeczy się dzieją ale to nie znaczy, że musi się skończyć tym najgorszym. Trzymam za Ciebie i Twoją Fasolke kciuki!!! Wierz w cuda bo naprawde sie zdarzaja.
    • mmadziulek Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 12.07.08, 14:01
      Byłam u lekarza dalej nic nie wiadomo z prognozą raczej kiepską... Beta dzis 33
      więc minimalnie wzrosła prawdopodobnie zarodek się zatrzymał sad( to juz drugi
      raz, wszystkie badanie ok po prostu statystyka...ja tego nie przezyję sad pęka
      mi serce...
      • zabcia35 Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 12.07.08, 14:49
        mmadziulku, coś drgnęło.Nie spadła beta. Wzrosła mało ale wzrosła.
        Kochana nie załamuj się. Powtórzysz jeszcze w poniedziałek. jestem z
        Tobą całym sercem, pare dramatów mam za sobą wiem jak jest ciążko
        wierzyć że bedzie dobrze ale musimy wierzyć że będzie dobrze.Ja
        głeboko wierzę, że wszystko będzie ok. Trzymaj się mmadzulku.Mocno
        Cie ściskam!I myśl pozytywnie- TWOJA BETA NIE SPADA ona urosła po 1
        dniu urosła!!!
      • alicja0000 Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 12.07.08, 15:03
        niestety nie jest to prawidłowy przyrost, zbyt mało. Na pocieszenie można
        napisać, że możliwy jest chwilowy spadek stężenia HCG- bądź tak jak u Ciebie
        zbyt mały wzrost -w przypadku gdy w macicy zagnieździły się dwa zarodki i gdy
        jeden z nich obumiera.
        • mmadziulek alicja0000 13.07.08, 09:47
          Alicja czytałam że jesteś po 2 poronieniach... czy były to poronienia samoistne?
          Wykryto przyczynę? Zlecono Ci jakieś dodatkowe badania? Pytam bo sama nie wiem
          co robić w tej sytuacji...i czy mam jeszcze szansę na normalną ciążę... sad(
          • alicja0000 Re: alicja0000 13.07.08, 11:41
            To były poronienia zatrzymane, zarodek obumierał sobie cichutko i tylko poprzez
            usg wiedziałam, że już serce nie bije. Najpierw leczyłam się u ordynatora
            oddziału gin-poł. naszego szpitala. Chodziłam do niego prywatnie, wierzyłam, że
            to statystyki-tak mi mówił. Następnym razem się uda . Ufałam mu ale spokoju nie
            dawał mi ciągły ból jajników i jajowodów (hm ogólnie przydatków). Mówiłam mu o
            tym, że ból nasila się w ciąży. Zlekceważył to. Nie powiedział mi nawet o tym,
            że mam nadżerkę -dość sporą. Zmieniłam go na innego gina i to był mój
            najmądrzejszy wybór w życiu. Nowy gin przede wszystkim mnie wyleczył z zapalenia
            przydatków, wymroził nadżerkę o której nawet nie wiedziałam. Zlecił kilka badań
            typu D-dimery, p-ciała antyfosolipinowe, kardiolipidowe i wiele wiele więcej
            (już nie pamiętam). Małż zbadał sobie nasienie-wyszło super. Leczyłam się od
            października 5 miesięcy seriami bolących zastrzyków, antybiotyki łykałam ponad
            miesiąc.Byłam struta lekami, bez nadziei na to że kiedykolwiek będę mieć
            dziecko.Na wózki patrzyłam z łezką w oku. Nie mogłam oglądać reklam z dziećmi.
            Na zabiegi, badania, wizyty,leki straciłam ponad 2,5 tysiąca złotych. W marcu
            mój nowy gin pozwolił mi się starać (minęło pół roku od poronienia). Zaszłam za
            pierwszym cyklem. Okazało się, że jestem zdrową kobietą tylko lekarza miałam
            nieodpowiedniego. Ciąża zdrowa, mały rośnie jak na drożdżach. Co prawda jestem
            na lekach na podtrzymanie ciąży chyba już dla zasady i jestem na L4 od samego
            początku ciąży. Gdybym nie zmieniła lekarza mogłabym sobie tak zachodzić w ciąże
            co trzy miesiące i ronić. Mój organizm nie dawał szans na rozwój zarodkowi bo po
            prostu był chory. Teraz 22 tydzień ciąży i mocne kopniaki co wieczór. Trzeba
            wierzyć ale przede wszystkim trzeba dążyć do poznania przyczyny poronień bo nie
            zawsze są to tylko statystyki. Zrób niezbędne badania. Wyeliminuj zagrożenie na
            tyle na ile możesz. Życzę Ci abyś za jakiś czas poczuła w brzuszku "pływającą
            rybkę". Powodzenia.
            • mmadziulek Re: alicja0000 13.07.08, 12:03
              Dziękuję...ja też jakoś nie dowierzam tym "statystykom" tym bardziej, że ciąże
              rozpoznaję bo strasznie silnym bólu brzucha... teraz czuję bezsilność... beta
              ledwo przyrasta...lekarz powiedział ze prawdopodobnie zarodek obumarł...ale
              wtedy dlaczego beta poszła do góry? I tak mam sobie czekać na poronienie...
              które od tygodnia jakoś nie przychodzi.Nie wiem co robić do kogo się
              udać...jakie wykonać badania. Chodzę do najlepszych lekarzy w mieście i już sama
              nie wiem na kogo ich zmieniać..
      • oli.2 Re: Pomocy !! załamana :(((((((( 12.07.08, 18:46
        A robiłaś dziś USG? CO było widać? Jeśli to nie obumarcie bliźniaka
        to sama wiesz że trzeba szybciutko zapomnieć. Wiem co czujesz...
        Strasznie mi przykro.
        • mmadziulek byłam na usg :( 13.07.08, 08:12
          tak robiłam usg...kompletnie nic na nim nie było widać (lekarz bdb ,sprzęt też)
          , lekarz sprawdzał jajniki, macicę nic...nawet ciałka żółtego sad nie wiem co o
          tym wszystkim myśleć...dalej nie mam okresu... jeśli przez tydzień nie dostanę w
          piątek znowu muszę iść na betę i na usg. Raczej nie ma szans że skończy się to
          dobrze... wątpię żeby przy obumarciu bliźniaka beta zatrzymała się na tydzień.
          Nie rozumiem tylko dlaczego wczoraj przyrosła do tego 33... w sumie w 18 godzin
          przyrosła o prawie 20%...boję się,że za tydzień się okaże ze to ciąża
          pozamaciczna... Pytałam lekarza co może być przyczyną nie wiedział...nie zlecił
          też żadnych badań poza powtórnym TSH... mówi że to statystyka ze 50% szans...a
          ja potwornie się boję ze jest coś o czym nie wiemy i że ta historia będzie się
          powtarzać...czego chyba po raz kolejny nie zniosę.
          • landri83 Re: byłam na usg :( 13.07.08, 10:36
            Ja tez mialam na poczatku niski przyrost bety i krwawienia, ale niski to nie zerowy. I niestety taka prawda, ze organizm nie wraca od razu po poronieniu do stanu sprzed ciazy, potrzebuje na to troche czasu. Wspolczuje!
            • mmadziulek Re: byłam na usg :( 13.07.08, 11:04
              Rozumiem że nie skonczyło się to szczęśliwe? Ja czekam.... sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka