Pytanie do tych w ciąży
Bo mój mąż to dzisiaj się nabija ze mnie bo zrobiłam 4 testy + 2 bety.
Po prostu nie mogłam uwierzyć. Najpierw test rano w sobotę, zaraz leciałam na
badanie krwi, ale wyniki miały być dopiero po 2 dniach (weekend..), więc
kolejny test zrobiłam rano w niedzielę, wieczorem w niedzielę, rano w
poniedziałek odebrałam wyniki bety i zrobiłam kolejną betę i następny test
sikany w następną sobotę