Dodaj do ulubionych

czerwiec 2004

30.09.03, 12:08
Mój kulinek prawdopodobnie przyjdzie na świat na samym początku czerwca. Na
razie jest tylko malutkim pecherzykiem, ale dzisiaj na uSG widziałam, ze coś w
nim zaczyna się dziać w srodku. Czy są już tutaj inne mamy czerwcowe?
Pozdrawiam- Alex
Obserwuj wątek
    • la_lunia Re: czerwiec 2004 30.09.03, 12:44
      ja jeszcze nie bylam u lekarza - wybieram sie dzis
      wyliczylam sobie gdzies na stronie www - termin 6 czerwca
      tak wiec dolaczam do Ciebie smile
      • matylda26 Re: czerwiec 2004 13.10.03, 11:52
        ja wyliczylam sobie na 10 czerwca
        pozdrawiam
    • zapka_qdlata mam pytanie 30.09.03, 22:14
      kochane...powiedzcie mi koniecznie...którego września?sierpnia?miałyście
      pierwszy dzień cyklu?Zaczynam w środę 1 października 29 dzień cyklu a cykle mam
      30, 32 dniowe!Nie wiem czy robić tescik!Kiedy zrobiłyście???W którym dniu cyklu?
      Dzięki za infosmileCałuski
      • zapka_qdlata Re: mam pytanie 30.09.03, 22:15
        zapomniałam dodac, że ja miałąm 3 września pierwszy dzień cyklusmile
      • la_lunia Re: mam pytanie 01.10.03, 12:07
        ja 1 dzien cyklu mialam 31 sierpnia
        a wspolzylam 9,11 i 13 dnia cyklu
        cykle mam 26 dniowe

        wg wykresu temperatury owulacje mialam 14 dnia cyklu

        udalo sie za pierwszym razem
      • eenia Re: mam pytanie 31.10.03, 11:50
        Hej, ja zrobiłam test 27 dnia ( cylke po 30-31 dni) i był pozytywny ale nie
        mogąc uwierzyć powtórzyłam go 28 i 29 dnia i wszystkie były pozytywne!!!
        Dziś idę do lekarza ( choć nie wiem czy to nie za wcześnie 33 dzień)
        eenia
    • pati_pati Re: czerwiec 2004 01.10.03, 11:34
      Ja też się dołączam. Zgodnie z moimi wyliczeniemi dzidzi przyjdzie na świat na
      początku czerwca. Byłam już raz u lekarza, kolejną wizytę będę miała 9.10. Mam
      nadzieję, ze dostaniemy już skierowania na USG. Na razie strasznie cieszę się z
      mojej małej Fasolki i już się nie mogę doczekać. Mąż całuje mój malutki brzunio
      codziennie z wielką miłością
    • kata74 Re: czerwiec 2004 01.10.03, 17:04
      Zrobiłam test- 2 dwie kreski. Na razie tak boje się zapeszyć, że nikomu nie
      mówię.Jutro jadę do lekarza. Wg obliczeń u mnie to też początek czerwca.
      Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy i cieszę się że Was znalazłam
      A przez pomyłkę zrobiłam osobną wiadomość- przepraszam
    • dona29 Re: czerwiec 2004 01.10.03, 21:47
      witajcie,
      jeśli "sie nie wyrobię" - będę z Wami - ja mam koniec maja...ale
      wiadomo,że "nigdy nic nie wiadomo" - pozdrawiam Was (właśnie się
      zastanawiałam,kiedy się pokażeciewink))) dużo buzialkówwink))))
    • zapka_qdlata będę mamą 02.10.03, 16:12
      dwa testy ciążowe wyszły pozytywnie!b-hCG wyszło 11.90mlU/mL
      ....Kiedy pierwsze USG?Mam dziś 30 dzień cyklu......w jakim wieku jest dzidzia?
      i jakie mam badania zrobić?Krew mocz?Co jeszcze????
    • galliano Re: czerwiec 2004 05.10.03, 20:59
      Czesc laseczki no to dolaczam do Was. wg moich obliczen bede miala termin na 9
      czerwca. Wlasnie wczoraj zrobilam test i wyszedl pozytywnie. Ale sie ciesze
      zwlaszcza ze staralismy sie juz od grudnia i nic, a tu taka niespodzianka smile)))
      Strasznie sie ciesze. Ja do lekarza wybieram sie dopiero za jakies 2 tygodnie.

      Pozdrawiam Was goraco
      MOnika (+ 2-3 tygodniowy brzusio)
    • martapol Re: czerwiec 2004 06.10.03, 10:15
      Ja tez chyba do was dolaczesmile test zrobilam wczoraj wyszedl pozytywny to moja
      druga ciaza, termin wyszedl na www na 16 czerwca, do lekarza wybieram sie za 3
      tygodnie. Pozdrawiam
    • kata74 a jak tam samopoczucie? 06.10.03, 15:24
      A jak się czujecie? Może któraś z Was wie kiedy pojawiają się ewentualne
      młdłości? cały czas się boję że mnie coś "chwyci" w pracy. Oczywiście
      pozdrawiam wszystkie mamy.
      • mamaolenka Re: a jak tam samopoczucie? 06.10.03, 15:58
        U mnie kiepsko. przez tydzień leżałam plackiem z powodu jakiś niepokojących
        plamień. Mdłości maxymalne i to niestety nie tylko rankiem...ale trzymam się
        dzielnie, bo moja dwuletnia (od wczoraj) Suzi skutecznie dopinguje mnie do
        normalnej aktywności. Jak tam u Was? Pozdrawiam - Alex
        • agentka3 Re: a jak tam samopoczucie? 06.10.03, 18:40
          czesc mamusie smile dołączam do Was smile termin chyba na 1 czerwca smile mamo olenko-
          nie martw sie, bedzie ok, zobaczysz . Ja sama spanikowalam 2 temu, bo pojawiły
          mi sie na majtusiach jakies 3-4 plamki dziwne..mój osobisty mąż sie usmiał, jak
          to zobaczył- znaczy ze ja panikara jestem , ale grzecznie zawiózł mamusie do
          gina smile ginio zrobił USG, dzidzia jest sliczna cała 2,5 mm i ma sie dobrze, a
          ja niepotrzebnie spanikowałam smile wy tez tak macie, ze cały czas sie boicie ? bo
          mnie ta niepewnosc, chyba wykonyczy..ale musimy Gwiazdki wierzyc, ze sie
          uda..przeciez tyle miłosci w nas jest, trzeba się nią podzielic..bedzie dobrze-
          noski do góry! ale juz smile

          trzymam za nas kciuki, za nas wszystkie smile buzka
    • zapka_qdlata witam 06.10.03, 18:34
      ....U mnie mdłości wieczorne!Brzuszek pobolewa jak się zestresuję!Wczoraj
      przyszłaby ciotka gdyby nie ciążasmile)))))))Szyjka była rozpulchniona i króciutka
      jak diabli!Ale dzisiaj już jest lepiej!Nie plamię!Wszystko jest dobrze!W środę
      dostanę książki o ciążysmile....jedna z nich to "w oczekiwaniu na dziecko"smileNie
      mogę się doczekać jak ją dorwę!Ma przyjść pocztą...kupiłam na allegro!
      ...Całuski!
      • la_lunia Re: witam 07.10.03, 08:47
        hejka
        ja tez z niecierpliwoscia czekam na "w oczekwianiu na dziecko"
        nie wiem keidy przyjdzie ale CZEKAM - zakupilam na gazetowskim forum

        ja juz mam badania moczu i krwi i jestm juz po usg - do dr wybiore sie z tymi
        wszytskimi wynikami albo jutro albo pojutrze
        jestem tylko troche zmartwiona - moj lekarz niezbyt chetnie zaglada mi ... no
        wiecie gdzie smile

        jak bylam za pierwszym razem (kiedy planowalam) dal skierwoanie na badania
        potem jak przyszlam z wynikami byl akurat inny lekarz i tez mnie nie badal
        jak przyszlam za miesiac, ze JUZ jestem w ciazy to dal mie skierowania na nast
        badania i znowu nie badal
        a ja bym chciala zeby w koncu jakis lekarz zajrzal mi tam i spojrzal czy
        wszytsko jest OK

        pozdrawiam wszystkie przyszle mamusie - lacznie z soba na czele smile)
    • galliano Re: czerwiec 2004 06.10.03, 21:23
      Zaczyna nam sie tu robic gesto!! Super!!!!!
      Mamaolenka mamy podobna sytuacje. Mnie tez do zycia dopinguje coreczka.
      Codziennie mam rajd po chacie za bardzo zywa dwulatka.
      NO i mam tez jakies podobne objawy do Zapki, mdlosci wieczorne. Jak tylko cos
      zjem wieczorem jest mi tak byle jak ze ho ho. Ale moze to i dobrze bo w
      przeciwnym razie nie odpowiadam za swoj apetyt smile)))

      Caluski dla wszystkich klubowiczek smile)
      MOnika
    • martapol Re: czerwiec 2004 07.10.03, 09:35
      Ja dzisiaj musze troche skorygowac termin po odliczeniu 256 dni od zaplodnienia
      (wiem kiedy bylowink) wyszedl mi 3 czerwiec. Ja na razie czuje sie bardzo dobrze
      ale zobaczymy co bedzie dalej; chociaz z pewnoscia moj 13m synek nie da mi sie
      nad soba rozczulac.
      Pozdrawiam
      • mamaolenka Re: czerwiec 2004 08.10.03, 14:00
        Oj ciężką miałam noc...wczoraj wieczorem dostałam jakiegoś dosyć obfitego
        krwawienia i oczywiście byłam przekonana, że zdarzyło się najgorsze. Byłam dziś
        na USG i wszystko jest okey! Mój maluszek ma już ponad cm i widziałam jego biące
        serduszko!!! Lekarz twierdzi, ze krwawienie może być szczątkowym okresem...
        Poza tym muszę wam sie do czegos przyznac, chociaż sama założyłam ten wątek,
        to...no właśnie. Tak samo jak martapol obliczyłam termin, liczac 265 dni od
        zapłodnienia i wyszło...26 maja. Ale to nigdy nie wiadomo i może bedzie to
        dopiero czerwiec. Mam nadzieję, że mnie nie wyrzucicie z wątku
        czerwcowego...pozdrawiam - Alex
      • martapol Re: czerwiec 2004 - korekta 10.10.03, 11:20
        Witajciesmile
        przepraszam za zamieszanie dotyczace terminu cos mi sie z tego wszystkiego
        poplatalo, oczywiscie zaklada sie ze ciaza trwa 280 dni od om czyli dla cyklu
        28 dni liczy sie 266 dni od zaplodnienia. I w ten sposob wychodzi mi jednak 13-
        14 czerwiecsmile.
        Jeszcze raz przepraszam mam nadzieje ze mi wybaczycie.
        Pozdrawiam wszystkie czerwcowe brzuszkismile
    • galliano Re: czerwiec 2004 09.10.03, 09:58
      Pewnie ze nie wyrzucimy. A co to za system obliczania porodu. Oswieccie mnie
      laseczki. Bo ja kiedys gdzies tam wyczytalam ze termin porodu liczy sie
      1 dzien ostatniego okresu + 7 dni minus 3 miesiace. MOze wyjdzie na to samo ale
      nigdy nie przeliczylam tego na dnismile)).
      Ja wiec mialam ostatni okres 2 wrzesnia i obliczylam sobie w ten sposob termin
      na 9 czerwca.

      Pozdrawiam
      MOnika
      • zapka_qdlata Re: czerwiec 2004 09.10.03, 16:04
        Ja ostatnią miesiączkę miałam 3 września!Tak więc jesteśmy całkiem blisko!Mi
        termin porodu programy wyliczyły na 6 bądź 8 bądź 10 (każdy inny program!)
        Miesiączki miałam 30, 32 dniowe!Moje GG (2835912)Odezwijcie sie do mnie na GGsmile
    • nervusmama Re: czerwiec 2004 13.10.03, 13:58
      dolaczam do waszego grona dziewczyny jestem swiezo po tescie z dwiema wyraznymi
      krechami ach ciesze sie bardzo moze teraz cos o mnie mam juz prawie dwu letnia
      coreczke wyszlo nam za pierwszym razem w co nie wierzylam mam 24lata i studiuje
      zaocznie 4rok mam acha i z wrazenia spalilam dzis objad...
    • kaktus22 Re: czerwiec 2004 13.10.03, 15:33
      witam i chyba dołączam.
      Zrobiłam dziś test - pozytywny smile
      nie potrafię się cieszyć, bo jakiś czas temu miałam taką sytuację test
      pozytywny, a po kilku dniach miesiączka i radość prysła sad może to przez
      prolaktyne była podwyższona, po tym brałam leki na jej obniżenie.
      tak bym chciała aby tym razem było wszystko dobrze, ale martwię się bardzo.
      Boli mnie podbrzusze, tak od czasu do czasu, nawet dość intensywnie, no i
      jajniki, zwłaszcza prawy kłuje - i tym się stresuje!
      ale nasiałam wam tu pesymizmu - przepraszam
      dziś idę do lekarza wieczorkiem, mam nadzieje,że będzie wszystko w porządku i
      tak już na 100% do was dołącze.
      tym czasem gorąco pozdrawiam i życzę zdrówka i optymizmu, którego mi brakuje.
      muszę wierzyć,że będzie wszystko dobrze, ale tak się boję.
      • mamaolenka Re: czerwiec 2004- do Kaktus 13.10.03, 21:33
        Ojejku, przede wszystkim tzreba myśleć optymistycznie!!!!!!!!!!!!!! Bólami się
        nie przejmuj (oczywiście trzeba na początku ciaży iść do gin., który wyklucz
        ciażę pozamaciczną), bo to sie bardzo czesto zdarza. Ja miałam takie bóle
        zarówno w pierwszej ciaży (superudanej, z której urodziła się moja genialna
        Zuzanka) jak i teraz...Ja staram się podchodzić bardzo optymistycznie do całej
        ciaży (pomimo duzych problemów i tego, ze obecnie juz drugi tydziń muszę
        leżeć...), bo przecież to nie tylko od nas zależy, czy wogóle nowe życie
        zaistnienieje, a co dopiero jaki i kim bedzie ten nowy człowiek...pozdrawiam - Alex
        • matizka Re: czerwiec 2004- do Kaktus 13.10.03, 22:19
          Hej,

          ja też dwukrotnie miałam 2 kreseczki i byłam u lekarza (ale badanie krwi zrobię
          dopiero jutro). Myślę, że to będzie tylko kropka nad i. Bo my się już cieszymy
          i planujemy. A wg jakiegoś kalkulatora (chyba z tej stronki) dzidzia by się nam
          urodziła 12 września.

          Matizka ( a dzisiaj mija miesiąc jak jesteśmy małżeństwem!!! i myślę, że
          dobrze, że postanowiliśmy nie czekać)
    • galliano Re: czerwiec 2004 14.10.03, 13:35
      MamaOlenka a dlaczego musisz lezec??????????
      • mamaolenka Re: czerwiec 2004 15.10.03, 13:12
        Leżę, bo tak mi kazał gin. Niestety miałąm pewne problemy, ale mam nadzieję, ze
        teraz już wszystko będzie bardzo dobrze. Na początku miałam chyba w czwartym
        tyg. plamienia, a w piątym właściwie mały krwotok... oczywiście już dwa razy
        myślałam, ze zdarzyło się najgorsze...Na szczęście sama widziałam na USG, że
        wszystko jest dobrze. Biorę Duphaston i leżę....pozdrawiam - Alex
    • nervusmama Re: czerwiec 2004 15.10.03, 19:09
      wd kalkulatora mam termin na 21 czerwca mam zawroty glowy i mulenie piersi mi
      urosly ze hej zastanawiam sie kiedy wysadzi mi brzuszek zwarzywszy na to ze to
      moja druga ciaza a niedawno slyszalam ze w drugiej widac brzuchol wczesniej...
      wiecie cos moze na ten temat? kiedy bedzie cos widac na usg? wspolczuje ci
      mamalenka z tym lezeniem ja mam malego prawie dwu letniego szkodnika- martusia
      ona nie da mi sie oszczedzac az czasem boli mnie dol brzucha
      kiedy powiedzialyscie rodzinie w moim przypadku to chyba troche za wczesnie 3
      dni po spodziewanym okresie
    • monika71 Re: czerwiec 2004 15.10.03, 20:42
      cześć jestem tu ierwszy raz a przewidywany termin to 9 albo 13 czerwca. Biorę
      Duphaston i no-spę i magnez. pOwinnam troche odpocząć ale po domu biega mój 3-
      letni Synek, którego od kilku dni nazywam Starszym Bratem. Boję się bo przed
      rokiem poroniłam ale głowa do góry. Mam pytanie w którym tygodniu można zrobić
      usg żeby już było widać Dzidziusia ?
    • kaktus22 Re: czerwiec 2004 16.10.03, 07:33
      wczoraj byłam na usg, widać było pęcherzyk ciążowy, to 4 tydzień, na szczęście
      wszystko w porządku, ciąża w macicy, a bałam się bo bolały mnie jajniki i nadal
      pobolewają. Niepokoją mnie też bóle podbrzusza, ciągle czuje, że w tym moim
      brzuchu coś się dzieje, a to coś zakłuje, a to zaboli, nie wiem czy to
      normalne sad a jak u was dziewczyny.
      Odpowiadając na zapytanie o usg, to owszem będzie już widać, tak jak u mnie
      pęcherzyk, ale przynajmniej można sprawdzić czy się dobrze usadowił smile
      nie potrafię się jeszcze cieszyć...bo ciągle się czegoś obawiam - co za pesymizm
      pozdrawiam
    • ullam Re: czerwiec 2004 16.10.03, 09:29
      Hej Mamuśki!
      Chyba dołączam smile. Zdaje się, że 4 tydzień i termin na początek czerwca.
      Jeszcze nie odwiedziłam lekarza (kazał w 6 tygodniu). Uspokoiłyście mnie z tymi
      bólami podbrzusza. W pierwszej ciąży tego nie miałam i trochę się
      przestraszyłam (mój synek niedługo skończy 1,5 roku i między dzidziami będzie
      dokładnie 2 lata róznicy). Ciąża jak najbardziej zaplanowana (w odróżnieniu od
      pierwszej smile), chciana i oczekiwana. Zaskoczyło nas, że za pierwszym razem się
      powiodło. Poza sporadycznymi uciskami w dole brzucha nie mam żadnych
      dolegliwości! Nie jest mi tak niedobrze i tak sennie jak za pierwszym razem. I
      tak trzymać. Szczerze powiedziawszy trochę obawiam się reakcji rodziny i
      współpracowników. Będą zszokowani, że tak szybko. Na razie zszokowany jest mój
      syn, bo nie chcę Go nosić na rękach. Pozdrawiam Was wszystkie. Szczególnie
      podwójne mamy smile. Życzę jak najmniej komlikacji i wstania tym, co muszą
      chwilowo leżeć.
      Całuski
    • nervusmama Re: czerwiec 2004 16.10.03, 13:03
      hihih ullam wiem cos o tym noszeniu mam 22 miesieczna coreczke i tez jej to nie
      pasi smile tez pobolewa mnie podbrzusze czasem nawet tak jak bym miala dostac
      okres w pierwszej tez tego nie mialam od kiedy liczycie tygodnie dzidzi od
      pierwszego dnia ost miesiaczki czy od owulacji?
      • mamaolenka Re: czerwiec 2004 17.10.03, 13:23
        Ja tez wiem coś o tym noszeniu... moja Zuzanka jakos tez nie może zrozumiec,
        dlaczego tylko tatauś ją nosi...
        Byłam wczoraj na USG i jestem zachwycona moim malutkim już człowieczkiem, z
        rozkosznie bijącym serduszkiem. Lekarz potwierdził mój termin na 26 maja...
        Pozdrawiam i trzymajcie sie cieplutko,(bo nie wiem jak u Was, ale w krakowie
        jest okropnie zimno). Alex
    • nervusmama Re: czerwiec 2004 17.10.03, 13:23
      zdaje relacje bylam u gin powiedzial ze ciaza na 100% zalozyl karte ciazy za
      4tyg nastepna wizyta a za dwa usg dopochwowe powiedzcie jak to sie odbywa bo
      lekarz zasugerowal ze moge przyjsc z mezem ale jak to wyglada wprawdzie
      rodzilam przy mezu ale to chyba troche niesmaczne chyba z jego obecnoscia
      poczekam na normalne usg co wy na to ?
      i jak tam u was widac juz brzuszki ??? smileczytalam posty o brzuskach i
      niektorym widac juz w 8 tyg w mojej pierwszej ciazy do 5 miesiaca nic nie bylo
      widac a potem tak nagle bum i bylam jak balon jak to jest u was miescicie sie
      jeszcze w stare ciuchy
      • kata74 Re: czerwiec 2004 17.10.03, 15:23
        chyba nie chciałabym obecności męża przy usg dopochowoym, ale jeśli komuś to
        nie przeszkadza to dalczego nie?,wazne żeby się dobrze czuć
        co do objawień brzuszka w 8 tygodniu to się zestresowałam, ja mam zamiar
        onzajmić nowinę całej rodzinie (żaby sie nikt nie kłócił kto pierwszy
        ważniejszy wiedział) na swoich imieninach za miesiąc, a szefowi jeszcze
        później :- )) mam nadzieję, że mi się uda. myślałam ze brzusio widać ale
        znacznie później, u mnie na razie nic nie widać
    • nervusmama Re: czerwiec 2004 21.10.03, 14:36
      hej mamuski co tu tak cicho chcialam sie przyznac do az nieprzyzwoitego apetytu
      pochlaniam niesamowite ilosci jedzenia chyba nie dlugo pekne wlasnie pozarlam 5
      kawalkow watrobki drobiowej (ktorej bym bez ciazy nawet nietknela...)i do tego
      kope kaszy jeczmiennej... i tak jak juz jadlam i jadlam zastanawialam sie czego
      to te ciezarne jesc niepowinny? powiedzcie ktore produkty znacie ktorych nalezy
      unikac i mam nadzieje ze nie ma miedzy nimi watrobki drobiowej... nie robci emi
      tego bo umre ze strachu
      • galliano Re: czerwiec 2004 21.10.03, 18:54
        Pewnie od watrobki nie padniesz chyba ze z przejedzenia smile))
        Mnie jak na razie nie opuszcza jakies dziwne samopoczucie. Ni to mi dobrze ni
        zle. I sama nie wiem czy jesc czy nie smile). Ale poki co nie objadam sie zanadto.
        W pierwszej ciazy przytylam 20 kg i postanowilam ze w tej juz tego bledu nie
        popelnie. Bo mimo karmienia przez 2 lata g..... ze mnie zeszlo. Wiec w tej
        ciazy bardziej uwazam co sobie wkladam do dzioba.

        POzdrawiam czerwcowe ciezaroweczki
        Monika
      • monika71 Re: czerwiec 2004 21.10.03, 21:10
        Nietety moja droga wątróbki wszelkiego rodzju są pokarmeem zabronionym ze
        względu na dużą zawartość witaminy A a jej nadmiar może spowodowac wady
        twarzoczaszki/ ale bez paniki po jaednorszowym wyskoku. Nie wolno jeśc serów
        pleśniowych - bo może w nich wystę pować grożna bakteria LISTERIa. Mleko tylko
        UHT sprawdzaj także to w kartonikach bo niektór z nich są tylko pasteryzowane-
        toksoplazmoza podobnie jak surowe mieso mielone, surowe krewetki i inne owoce
        morza, suhi itp. POzdrawiam. Jestem lekarzem i niestety widziałam nastepstwa
        błędów dietetycznych.
    • nervusmama Re: czerwiec 2004 21.10.03, 21:15
      jezu jak mnie wystraszylas a cos tak czulam ... ale miejmy nadzieje ze nic
      dzidzi nie bedzie w zamian nie wezme jutro witamin moze sie wyrowna... smile ja
      w ost ciazy przytylam 24 ale schudlam tagze luz ciaza to czas kiedy moge
      sobiepozwolic
      • sznoberka Re: czerwiec 2004 21.10.03, 22:34
        no to jeszcze ja dołączam do mam czerwcowych. Termin (liczony od ostatniego
        okresu w dniu 25.08 nie wiem czy prawidłowo) wypada na 1 czerwca. Mojego małego
        kropka widziałam już na usg, jest cudny i chcę go jak najszybciej zobaczyć na
        Bożym świecie. Oprócz kropka w macicy mam na dodatek cystę na jajniku. Jest
        doskonale okrąglutka, pusta w środku i większa od pęcherzyka. Lekarz mówił, że
        to całkiem normalna sprawa, ja będąc w euforii oglądania własnego dziecka nawet
        się nie zastanowiłam co też on wygaduje o tej cyście, no i dopiero teraz naszły
        mnie jakieś refleksje. Co Wy o tym myślicie?
        Poza tym do zażywania mam kwas foliowy i duphaston - pół tabletki na dobę
        (ponoć profilaktycznie). Mam mdłości, napady wilczego głodu, nawet ostatnio
        zdeptałam męża w nocy bo biegłam do kuchni po piętkę chleba, tak mi burczało w
        brzuchu hihihihi.
        No i to póki co wszystko. 27.10 idę do gienia, poytam co z tą cystą i pewnie
        znowu zobaczę moją kropkę, ale fajowo. Męża wezmę z sobą choć to usg
        dopochwowe, a co tam.
        Pozdrawiam wszystkie mamuśki i życzę radosnego oczekiwanian na potomstwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka