Dodaj do ulubionych

listopadowe starania!

29.10.08, 20:30
Witam!

Nie znalazłam wątku o listopadowych staraniach, znalazłam tylko
wątek o listopadowych testowaniach, ale przecież zanim zatestujemy,
musimy się postarać, nieprawadaż?

Więc zaczynam.

Ni udało nam się we wrześniowych staraniach, nie udało sie w
październikowych staraniach, przyszedł czas na listopadowe starania.
Coś o mnie:
W 1998 r. poroniłam, na kolejną ciążę przyszło mi czekać 3 lata. W
2001 r. po trudnej ciąży - zagrażające poronienie, plamienia, bóle
brzucha, leżenie w szpitalu na podtrzymaniu - urodziła się nasza
córeczka. Radość jest wielka. Do dzisiaj nie mogę uwierzyć w ten cód
życia. Ma już 7 lat a ja ciągle mogę patrzeć na nią godzinami i
zachwycać się jej obecnością z nami. Co nie oznacza wcale, że
wychowanie dziecka jest bezstresowe. Bywają trudne chwile, ale po
stokroć warto mieć dzieci.

Długo nie decydowaliśmy sie na kolejne dziecko.
Wreszcie w ubiegłym roku postanowiliśmy, że jednak chcemy mieć
drugie dziecko, ale rok minął a dziecka nie było.
Okazało się że ma m cysty na jajnikch, i PCO. Trzeba było wprowadzić
leczenie. A od września rozpoczęły się stymulacje owulacji: clo,
pregnyl, duphaston. Bez rezultatu do dzisiaj.

Będziemy próbować w listopadzie.

JKeżeli jest ktoś, kto też podejmuje listopadowe starania -
zapraszam do wątku.
Może będzie nam raźniej.
Wiele z uczestniczek październikowego wątku mogło przenieść się już
do wątków dla mam zafasolkowanych. Oby wśród listopadowych
staraczek - tych zafasolkowanych było jak najwięcej.

Pozdrawiam.
Wszystkim starającym się życzę siły, cierpliwości i udanych starań.
Obserwuj wątek
    • mloda19877 Re: listopadowe starania! 29.10.08, 23:20
      Witam.

      W takim razie zapisuje się nieśmiało do tego wątku. Troszkę mi się
      spieszy więc nie napisze za wiele ale uzupełniesmile to mój 20 cykl
      starań. Bez badań, jak narazie tylko u partnera badania zostały
      zrobione i są ok. W tym cyklu zaczeła się wspomagać wiesiołkiem bo z
      moim śluzem płodnym marniutko... no i zobaczymy czy pomoże.
      Pozdrawiamsmile i życze powodzenia!
    • kledka82 Re: listopadowe starania! 30.10.08, 07:58
      Witajcie smile
      juz nie moglam sie doczekac, kiedy ktos zalozy taki temat smile, sama nie chcialam,
      bo u mnie, bedzie to pierwszy cs, jestem na tym forum, i w tym wszystkim nowa.
      Nie do konca jestem pewna czy sie w ogole zalapie na 'listopadowe starania', bo
      w polowie miesiaca odstawiam pigulki i moja pani gin powiedziala, zebym
      skorzystala z testow owulacyjnych, zeby sie przekonac jak to u mnie wyglada..
      wiec, kto wie, moze owulacja sie pojawi i moze bedzie szansa postarania sie o
      dzieciaczka smile

      pozdrawiam wszystkie starajace sie smile

      Ps. wiesiolek? cos wiecej na ten temat mozna?smile
      • serpentynka850 Re: listopadowe starania! 26.11.08, 14:24
        Witajcie! Ja też jestem tu nowa , trafiłam na to forum przez przypadek i bardzo się cieszę . Ja już jestem po listopadowych próbach (11.11), to mój 3cs. Dziś miałam dostać @ , ale póki co nic się nie dzieje. Zaczynam być coraz mocniej podekscytowana. Trzymajcie za mnie kciukismile
        • justynowiec84 Re: listopadowe starania! 27.11.08, 20:59
          U mnie dzis 30 dc, testuję w poniedziałek 1 grudnia. trzymajcie kciuki, zeby ta cholerna @ nie przyszła wcześniej. jak już pisałam wcześniej jestem dobrej myśli, nie wiem dlaczego, ale jakoś tak czuję. ostatnio jakoś dziwnie się czuję. jestem ciagle śpiąca, powieki mam takie ciężkie, że szok. chodzę ciągle głodna i bardzo jestem wyczulona na zapachy, przeszkadzają mi niektóre, np. dziś kucharka smażyła rybę, myślałam, że umrę, a przed chwilą mąż robił sobie jajecznicę, koszmar, fuj!!! ale za to mam straszną ochotę na słodycze, choć dotąd za nimi nie przepadałam. no i dziś zdarzyło mi się zjeść krówkę, a zaraz po niej kawałek kabanosa, i wcale mi to nie przeszkadzało. pracuję jako nauczycielka w przedszkolu, od kilku dni zaczęłam się oszczędzać, już nie dzwigam dzieci, nie szaleje z nimi, do zdejmowania krzesełek ze stolików zaganiam najstarsze dzieci, jestem jakaś przewrażliwiona, co? mam tylko nadzieję, że nie na marne się tego wystrzegam. pozdrowienia i buziakismile
    • kola2005 Re: listopadowe starania! 30.10.08, 08:11
      u mnie starania w toku, mimo że dopiero 9 dc
      to mój 4 cs,
      w pierwszą ciążę zaszła za pierwszym razem a teraz niestety czekam
      mam już 4-letniego synka, który bardzo chce mieć rodzeństwo
      • 2green Re: listopadowe starania! 30.10.08, 09:27
        Dziewczęta, to mój 2cs. W poniedziałek miałam doła bo @ przyszła 4
        dni przed terminem. Takie rozczarowaniesad Trochę pobeczałam. Dzisiaj
        4dc, w przyszłym tygodniu zaczynamy kolejne staranka. Wg moich
        wyliczeć testować powinnam 24 listopadasmile
        Pozdr.
    • keegan Re: listopadowe starania! 30.10.08, 10:53
      Witam się i ja choć jestem jeszcze w poprzednim cyklu, tyle, że już wiem, że
      jest on stracony...

      Palia mamy ze sobą dużo wspólnego, ja też zaczęłam stymulację we wrześniu i
      teraz będę właśnie kończyć drugi cykl. Też były wielkie nadzieje a wyszło gorzej
      niż się spodziewałam, i miałam te same myśli co Ty: najpierw bałam się ciąży
      mnogiej (były aż 3 pęcherzyki) a potem żałowałam, że jej nie będzie...
      Aha i też staram się o drugie dziecko, tyle, że ja już ponad dwa lata...
      Najgorsze jest to, że do @ jeszcze bardzo daleko, więc i do samych listopadowych
      starań też...
    • charlie_12 Re: listopadowe starania! 30.10.08, 11:38
      Witam,
      U mnie 9dc 4cs o pierwsze dziecko (mam 26 lat). Starania w toku bo
      coraz dziwniej u mnie z cyklami sad Śluz płodny pokazał się jakoś w 5-
      6dc a dzisiaj już śladu po nim nie ma. Tylko taki "standardowy", który
      mam po owulacji. Czy to możliwe, żebym tak wcześnie miała owulację?
      Cykle mam 27dniowe i raczej rzadko są jakieś odstępstwa. Miałam od
      dziś zacząć robić testy owulacyjne, a tu już chyba nie ma sensu.
      Poradźcie coś dziewczyny...
      • halohalohalo Re: listopadowe starania! 30.10.08, 13:11
        u mnie tez w tym cyklu dosc dziwnie. sluz zniknal 11 dc (cykle mam
        krotkie, 26 - 28 dn.), test owulacjny pokazal dwie grube kreski juz
        w 10 dniu, kiedy moja norma to okolice 12ego. nie wiem, co o tym
        myslec. do tego dzis mam 14 dc i... test owulacjny takze pozytywny.
        moze trzeba sie uspokoic z tym testowaniem i zdac na zywiol? u mnie
        to 3 cs, ale wyluzowac kompletnie mi dosc ciezko. w kazdym razie,
        jesli tym razem tez nie wyjdzie, zapisuje sie na starania pod koniec
        listopada... powodzenia dla Wszystkich!
        • charlie_12 Re: listopadowe starania! 30.10.08, 13:20
          halohalohalo napisała:

          > u mnie tez w tym cyklu dosc dziwnie. sluz zniknal 11 dc (cykle mam
          > krotkie, 26 - 28 dn.), test owulacjny pokazal dwie grube kreski
          juz
          > w 10 dniu, kiedy moja norma to okolice 12ego. nie wiem, co o tym
          > myslec. do tego dzis mam 14 dc i... test owulacjny takze
          pozytywny.
          > moze trzeba sie uspokoic z tym testowaniem i zdac na zywiol? u
          mnie
          > to 3 cs, ale wyluzowac kompletnie mi dosc ciezko. w kazdym razie,
          > jesli tym razem tez nie wyjdzie, zapisuje sie na starania pod
          koniec
          > listopada... powodzenia dla Wszystkich!

          Ja 3 cykle szłam na żywioł, a w tym postanowiłam trochę temu
          żywiołowi pomóc smile Może jednak będę robić te testy. Ciekawe czy będą
          wychodzić pozytywne tak jak tobie? Też mi trudno całkowicie
          wyluzować, ale przynajmniej nauczyłam się ignorować wszelkiego
          rodzaju objawy ciążowe, a to już postęp smile Pozdrawiam i trzymam
          kciuki!
          • sikoreczka2 Re: listopadowe starania! 30.10.08, 15:54
            To i jak się dopisuję.
            To mój 3cs o pierwszą dzidzie, z tym wyluzowaniem sie to trochę ciężko zwłaszcza
            jak się liczy dni i "dopatruje" owulacji, dziś 9dc, ale odkąd zaczęliśmy sie
            starać nagle moje cykle mają 32dni (zwykle 28-29), na razie tłumaczę sobie że za
            pierwszym razem za bardzo chciałam, a za drugim mąż był chory(akurat w te dni) i
            leki nam nie pomogły, teraz jednak mam słabą nadzieję że nic nam nie
            przeszkodzi,oby smile.
            Pozdrawiam gorąco i owocnych starań i testowań smile
            • bartemi Re: listopadowe starania! 30.10.08, 19:25
              Pozwólcie, że i ja dołączę smile
              Na dniach zacznę nowy cykl starań (będzie to już niestety 18..), 3dc mam zrobić badania i na ich podstawie moja gin zadecyduje co dalej.

              Przeszłam już przez: mierzenie, liczenie, dopatrywanie się objawów, wielka presja potem płacz, teraz już wiara oklapła, do kolejnych porażek podchodzę spokojniej, nie liczę, już nie wiem czy "robimy" styczniowe czy wrześniowe dzieciątko.

              Życzę Nam wszystkim powodzenia smile))

              • keegan Re: listopadowe starania! 30.10.08, 19:42
                Bartemi, jak ja dobrze Cię rozumiem, u nas to dwudziesty któryś cykl starań, po
                21 na początku roku 2008 przestałam liczyć...
                Dobrze, że idziesz na badania, dużo może się wyjaśnić, oby pozytywnie smile
    • hathor08 Re: listopadowe starania! 30.10.08, 22:08
      Hej dziewczyny!

      to i ja sie przlacze smile juz sie udzielilam w watku listopadowych testowan (po
      staraniach z pazdziernika) ale nie wytrzymalam i juz zatestowalam i wiem ze moge
      sie przylaczyc do tego watku sad

      To nasz 2cs o pierwsze dziecko. Chociaz w poprzednim to troche nie za bardzo to
      wyszlo. I to moj 3 cykl po odstawieniu tabletek.

      Dzis jest moj 33dz, mam bardzo dlugie cykle (ok 35dni) co niestety nie sprzyja
      staraniom (przynajmniej w sensie cierpliwosci). Takze starania beda w drugiej
      polowie listopada. Tez juz mi sie wydawalo ze mam jakies objawy ciazowe ale
      niestety na tescie 1 kreska.
      Ale wierze gleboko ze nam sie wszystkim tutaj z tego watku uda smile
      Pozdrawiam!
      • biedronka1969 Re: listopadowe starania! 30.10.08, 23:29
        Witam i ja smile
        Keegen smile ciesze sie ze cie widze! Szukalam cie...Ja wlasnie zaczelam cykl z clo
        - dzis 8dc i jutro ostatnia tabletka. Nie wiem jak bedzie ale lekarz od razu
        mnie uprzedzil, ze w pierwszym cyklu na clo sie nie zachodzi (rzadko!) takze na
        nic sie nie nastawiam ale...wiadomo zawsze jest jakas nadzieja. Od 16dc mam brac
        duphaston. Piszesz, ze u ciebie nic nie wyjdzie????? A skad wiesz????
        Przylacze sie do listopadowych staran choc mialam tego nie robic ze wzgledu na
        mala szanse ale mam troche sentyment do tego miesiaca - w zeszlym roku wlasnie w
        listopadzie zaszlam w ciaze, niestety w marcu poronilam sad Od tego czasu walcze
        o dziecko.
        Pozdrawiam
        • arabeska5 Re: listopadowe starania! 31.10.08, 08:46
          Biedronko, ja w tym cyklu również brałam clo i duphaston. Też jestem przykładem,
          że w pierwszym cyklu ze stymulacja się nie zachodzi. @ jeszcze nie dostałam, ale
          mam już brązowe plamienia, więc to kwestia czasu sad
          Jedyne co zauważyłam, że po duphastonie wydłużył mi się cykl. @ dostaję
          najczęściej w 24-26dc, a dziś mój 29dc.
          Jak długo będziesz przyjmowała duphaston ? Mi lekarz coś wspominał o 14 dniach,
          a potem kazał zrobić test lub jak przyjdzie @ to odstawić.

          Zastanawiam się czy testować, choć to pewnie tylko strata pieniędzy.
    • yoggi87 Re: listopadowe starania! 30.10.08, 23:33
      Nasz 6-ty cykl staran i coraz wieksza depresja... Dzis 5-ty dzien cyklu. Mam 21
      lat, a moja corcia 21 miesiecy.
      Zycze wszystkim aby ten miesiac byl ostatnim miesiacem staran.
      • biedronka1969 Re: listopadowe starania! 31.10.08, 10:37
        Widze,ze jest nas wiecej z "problemami". Z jednej strony fajnie bo
        razniej ale z drugiej wiadomo...lepiej jakby wszystko bylo dobrze!

        Arabeska ja mam brac dupka od 16dc przez 10 dni. ja tez mam cykle 24-
        26 dniowe wiec gin kazal odstawic w 26dc i czekac 3 dni. Jak nie
        bedzie @ to robic test i jak wyjda II kreski to od razu dalej brac
        dupka. I wlasnie ponoc po duphastonie wydluza sie cykl.Nie wiem czy
        to dobrze czy zle ale ja wole krotsze cykle (szybciej mozna sie
        starac smile). Zrob test. Co ma byc to bedzie. A moze...????
        • ala1110 Re: listopadowe starania! 31.10.08, 13:23
          Hej dziewczyny, dopisuje sie do listopadowych staran i za dwa
          tygodnie biore sie ostro do dziela, zwlaszcza ze moj M jest bardziej
          zawiedziony tymi staraniami, ze juz sie nie moze doczekac kolejnych.
          Zobaczymy co z tego bedzie. Pozdrawiam
    • keegan Re: listopadowe starania! 31.10.08, 15:57
      Biedroneczko mi też miło Cię widzieć smile
      Ja jestem w trakcie drugiego cyklu na clo ale na monitoringach endo było w
      granicach 5 mm a to nie daje szans na ciążę, także już wiem, że ten cykl jest
      stracony...
      Jedyna pozytywna rzecz z tego cyklu to to, że po pregnylu pękł jeden pęcherzyk,
      gdyby endo urosło pewnie byłabym w ciąży...
      A tak czekam już tylko na @, i tu kolejny problem bo ona przyjdzie dopiero za
      jakieś dwa tygodnie sad

      Pisałam też dzisiaj na naszym forum, choć ostatnio było mnie tam trochę mniej.

      Arabeska Ciebie też miło widzieć, pisałyśmy sobie o clo na innym wątku smile
      Dziewczyny czyli walczymy dalej, moje to już będzie trzecie podejście do
      stymulacji.
      • keegan Re: listopadowe starania! 31.10.08, 16:00
        Jeszcze odnośnie duphastonu to ja też miałam brać od 16 dc przez 10 dni, brałam
        jednak przez 12 dni a potem po ostatniej tabletce czekałam aż 11 dni na @,
        koszmar! Oczywiście myślałam, że się udało...
      • arabeska5 Re: Keegan 01.11.08, 09:26
        Keegan, powiedz mi proszę kiedy powinnam przestać brać duphaston ?
        Cykle mam 24-26 dniowe, a dziś 30dc zrobiłam test i oczywiście jedna krecha.
        Temperatura spadła, ale @ nie ma. Czy powinnam już odstawić duphaston ? Czy
        robić jeszcze betę ?
    • lady_iris Re: listopadowe starania! 31.10.08, 17:40
      Dołączam do listy listopadowych staraczek. Po miesięcznej przerwie w
      celu zlikwidowania torbieli (Diane 35) ruszamy do boju, ale tym
      razem idziemy na żywioł, bez clo, mierzenia i obliczania...
    • justynowiec84 Re: listopadowe starania! 31.10.08, 23:04
      cześć dziewczyny.
      przyłączam się do was. zaczynam 6cs o pierwsze dziecko, jestem trochę podłamana,
      ale mam nadzieję, że będziemy się wspólnie wspierać. widzę, że tu niektóre z was
      biorą jakieś leki,nawet nie wiem o czym piszecie, ja daję sobie w tym cyklu
      ostatnia szansę, a jak i teraz nie wyjdzie, to idę do lekarza i zaczynam coś z
      tym robić. jestem teraz na etapie końca miesiączki, także niedługo podejmuję
      walkę. trzymam za was kciuki i za siebie oczywiście też smile
      • bartemi Keegan 01.11.08, 08:11
        to mamy więcej wspólnego (poza długimi staraniami...) bo u mnie w tym cyklu w 15
        dniu endo było 4,6 sad Od przyszłego cyklu mam zamiar nad nim popracować. A ty
        coś bierzesz na poprawę endo?

        Ale tak zaczynam kombinować, że mi się owu przesunęła (monitoring w 11 i 15dc -
        werdykt cykl bezowulacyjny)bo dziś mój 34dc i nic, a na ciążę nie ma szans
    • keegan Re: listopadowe starania! 01.11.08, 12:24
      Arabeska, ja nie jestem ekspertem ale:
      jeżeli jesteś już w 30 dc a cykle masz przeważnie krótsze i test niestety
      wyszedł negatywny to chyba powinnaś odstawić duphaston bo to on w tym momencie
      zatrzymuje @...
      Bierze się go przez 10 dni i jeżeli test wyjdzie na plus to bierze się dalej a
      jak nie to trzeba go odstawić żeby mogła przyjść @.
      Domyślam się, że nie masz 100% pewności, że się nie udało, więc może faktycznie
      dla potwierdzenia zrób betę, jak też potwierdzi się wynik negatywny to na bank
      odstawiaj duphaston bo szkoda przedłużać ten poprzedni cykl, tym bardziej, że po
      odstawieniu też nie wiadomo ile dni będziesz czekała na @ a wiadomo, że im
      wcześniej tym lepiej żeby zacząć nowy cykl smile

      Bartemi ja na endo brałam estrofem ale u mnie nie pomógł i to w kolosalnej
      dawce, ale to u mnie, dużo jednak naczytałam się opinii dziewczyn, które pisały,
      że im pomógł i endo rosło...
      • arabeska5 Re: listopadowe starania! 02.11.08, 18:26
        Dzięki Keegan za szczegółowy instruktaż smile
        Od soboty nie biorę już duphastonu, więc dziś @ powoli się rozkręca. Cieszę się,
        że tak szybko, bo bałam się że teraz będę czekała w nieskończoność na @.
      • zoria_polunocznaja Re: listopadowe starania! 10.11.08, 10:29
        keegan, zajrzyj proszę na pocztę gazetową. A ja przesyłam Ci fluidki - bo teraz
        już najwyższa pora na Ciebie! smile

        Pozdrawiam smile
    • michasiam Re: listopadowe starania! 01.11.08, 20:57
      Ja też się przyłączam, 3 cykl starań, w poprzednim stosowałam testy
      owu i dość dziwne rzeczy sie pojawiły, bo przy cyklach 28 dniowych
      śluz płodny pojawia się w połowie cyklu natomiast wg. testów
      owulacja jest ok 19 dc. więc nie wiem o co chodzi i zamierzam to
      wyjaśnićsmile
      • iga.77 Re: listopadowe starania! 02.11.08, 13:41
        Pozwolcie, ze przylacze sie do listopadowych staran. Dzis zaczynam
        nowy cykl. Na dziecko czekam dlugo. Przestalam juz liczyc cykle
        staran, ale na pewno przekroczylam 20. Przechodzilam przez etap
        testow owulacyjnych, obliczania itp. Jakos od wiosny nie licze, nie
        mierze, staram sie nie myslec ciagle o staraniu, ale nadziei tez mam
        coraz mniej. W lipcu bylismy u lekarza. Mialam badane hormony, moj
        partner nasienie. Wszystko ok. Moze z wyjatkiem torbieli na
        jajnikach. Ale owuluje wiec lekarz strwierdzil, zeby normalnie
        kontunuowac starania. Teraz czekam na skierowanie do kliniki
        bezplodnosci, zeby przejsc dokladne badania. Taka w skrocie jest
        nasza historia. Owocnych staran listopadowych!
      • charlie_12 Re: listopadowe starania! 02.11.08, 18:53
        U mnie dziś dodatni test owu, więc bierzemy się za starania wink Nic na
        siłę, ale mam nadzieję, że te testy cos dadzą... pozdrawiam
        • dareks44 Re: listopadowe starania! 02.11.08, 19:54
          u mnie 13 dc
          śluzu coraz więcej, ale wg mnie jeszcze nie taki płodny
          ale czynimy dzisiaj starania, to bardzo przyjemna część starań zdecydowanie
          lepsza niż czekanie
          co będzie to będzie, nic na siłę
          powodzonka
        • iga.77 Re: listopadowe starania! 02.11.08, 20:33
          Ja kiedys tez uzywalam testow owulacyjnych, ale po kosultacji z
          lekarzem, ktory stwierdzil, ze takie testy sa zawodne, dalam sobie
          spokoj. Mysle, ze lepsza jest obserwacja wlasnego ciala. Z reszta ja
          juz od miesiecy nie robie ani jednego ani drugiego, ale oczywiscie
          kazda z nas postepuje wg wlasnego uznania.
          • bartemi Re: listopadowe starania! 02.11.08, 21:25
            Oj, ja mierzę temperaturę i obserwuję śluz od ponad roku i jak mi się zdarzy
            cykl, że sobie odpuszczę to potem żałuję. Tak jak w tym cyklu, prawdopodobnie
            owu mi się przesunęła, i nie wiem kiedy powinnam spodziewać się @ by wreszcie
            zacząć listopadowy cykl starań, gdyby nie szczątkowe obserwacje łudziłabym się,
            że a nuż a tak wiem że to że dziś mój 35dc (standardowo 28-29) nie znaczy, bym
            mogła oczekiwać ciąży, niestety.
            • biedronka1969 Re: listopadowe starania! 03.11.08, 00:33
              Ja juz sie przekonalam, ze zadne obserwacje czy testy nie sa wspolmierne z
              naszym organizmem. Przerobilam juz rozne niespodziewane sytuacje ktore nie
              powinny miec miejsca a mialy. Dlatego nigdy nie mowie nigdy choc czasem wydaje
              mi sie, ze cos jest niemozliwe smile

              A jesli chodzi o testy owulacujne to juz sama sie zamieszalam. Bo znam 3 pary
              ktorym testy pomogly za pierwszym razem choc wczesniej starali sie kilka m-cy.
              Ale znam tez dziewczyny ktore robily testy i niby byly II kreski a na usg
              owulacji nie bylo. Wiec samam nie wiem co o tym myslec.

              U mnie zaczal sie wlasnie 12dc...
              • biedronka1969 Re: listopadowe starania! 04.11.08, 08:29
                Gdzie wy sie podzialyscie?
                Nikt sie nie stara w listopadzie wink
                U mnie 13dc bol brzucha, tempka 37, a test owu wczoraj pozytywny.
                Piszcie co u was?
                • kola2005 Re: listopadowe starania! 04.11.08, 09:06
                  u mnie 16 dc
                  nie mierzę w tym miesiącu temp
                  obserwuję tylko śluz, zaczynają boleć piersi dzisiaj zamierzam zrobić test owu
                  a starania w toku
                  • iga.77 Re: listopadowe starania! 04.11.08, 09:35
                    U mnie 3dc wiec jeszcze czekam....heh, dopiero co wyszlam z dolu
                    poczatkowo-cyklowegowink Ale z nowym cyklem rodzi sie nowa nadzieja.
                    Oby nam wszystkim listopad przyniosl upragnione dwie kreseczki!
                    • ala1110 Re: listopadowe starania! 04.11.08, 10:02
                      Iga.77 u mnie 4dc i juz sie nakrecam na dzialanie i to jeszcze w tym
                      tygodniu, choc to jeszcze za wczesnie ale mamy urlop i trzeba sie
                      dobrze przygotowac smile
    • martiow Re: listopadowe starania! 04.11.08, 15:03
      Witam wszystkie Panie!
      W tym miesiacu rozpoczynam starania. Mam już córeczke-3 latka.
      Mam nadzieję, że się uda. Wspomagam się luteiną i wiesiołkiem.
      Pozdrawiam wszystkie starające się i życzę POWODZENIA!!!!!!
      • sikoreczka2 Re: listopadowe starania! 04.11.08, 15:46
        U mnie 14dc i starania są (dość przyjemne smile)w tym mc na żywioł poszłam bez
        mierzenia, sprawdzania śluzu (choć tego ostatniego to ciężko nie zauważyć), moje
        cykle zwariowały i sama już nie wiem jak do tego powinnam podchodzić (wcześniej
        28-29 dni a od ką starania są to 30 -32dni) co ma być to będzie (byle w tym mc
        były II kreseczki,smile ) w końcu to przyjemność... powodzenia dla wszystkich
        staraczek,
        • zabaaa1984 Re: listopadowe starania! 04.11.08, 16:08
          Witam
          To mój 14 dc(cykle 30-32 dniowe) zauważyłam sluz płodny już w 11 dc i od razu
          zaczęłam robic testy owu.W 11 dc byla druga kreska ale bardzo jasna, 12, 13 i 14
          dc(czyli dzisiaj) kreska ciemniejsza ale w dalszym ciągu jaśniejsza od
          kontrolnej.W sumie przy tych cylklach owu moze byc troche później(15-16dc) ale
          ja juz sie denerwuje bo wydaje mi sie ze dzis jakos mniej sluzu.Brałam
          antybiotyki w tym cyklu na poczatku i nie wiem czy moze to miec wpływ na to ze
          owu nie bedzie czy się duzo spóźni pomimo że sluz płodny sie juz pojawił?Proszę
          o porade.Pozdrawiam
          • iga.77 Re: listopadowe starania! 04.11.08, 16:53
            ala1110, dobrze robisz, ze juz sie "szykujesz" wink Ja tez mam
            zamiar, niech mi tylko krwawienie ustanie czyli ze dwa dni
            jeszcze...

            Sikoreczko2, swiete slowa! Powinnysmy czerpac przyjemnosc ze
            staranek, w koncu to przyjemny proces. Niestety czasem o tym
            zapominamy skupiajac sie na dniach cyklu, pomiarach, wykresach i
            seks staje sie mechaniczny i taki jakis "na zawolanie".

            Pamietam, ze po trzech nieudanych cyklach tez przechodzilam taki
            okres frustarcji, stresu (jeszcze w dodatku skumulowalo sie to
            wszystko z problemami w pracy) i nie byl to najprzyjemniejszy okres
            w moim zyciu.

            Teraz postanowilam isc na zywiol i nie skupiam sie na dniach cyklu
            itp. Moim jedynym grzechen jest odwiedzanie tego forum, ale nie
            wierze, ze mi to zaszkodzi, bo tyle tu bratnich dusz, ktore
            pociesza, rozsmiesza, wysluchaja (raczej poczytaja), ze nic
            negatywnego w tym nie ma.

            Tyle, ze w moim przypadku nawet takie wyluzowanie nie zdaje
            egzaminu, bo staranka trwaja miesiacami....czasem brakuje mi juz
            motywacji i zaczynam myslec, ze nie dane nam bedzie zostac
            rodzicami.....

            Zabaaa1984, nie jestem ekspertem od antybiotykow, ale wiem, ze
            czasem moga miec wplyw na cykl miesiaczkowy. Ja na przyklad bylam
            nafaszerowana antybiotykami kiedy sie pojawila pierwsza miesiaczkasmile

            Ale pewnie to zalezy od antybiotykow i wielu innych
            czynnikow.....Nie martw sie, mysle, ze codzienny seks (lub co dwa
            dni) i spokoj wiecej zdziala niz koniecznosc trafienia w
            owulacje.....nawet jesli przytulanka beda troche wczesne to plemniki
            przezyja na tyle dlugo, ze moze dosc do zaplodnienia. Ja bym sie tym
            nie przejmowala zbytnio.

            Zycze wam kobitki udanej reszty wtorku, ja zaraz uciekam do
            domku....heh, dobrze, ze obiadek juz gotowy, bo nie mam dzis na nic
            energii......Pozdrawiam
    • patianiolek Re: listopadowe starania! 04.11.08, 18:52
      Witam
      Ja też się oficjalnie dopisuję do listopadowych starań. Wczoraj
      przeprowadziłam rozmowę z moim mężem i przekonałam go do tego,
      abyśmy się postarali o drugie dziecko smile
      Mam już 2-letniego synka (który wyszedł nam za pierwszym razem, a
      ostatnią @ miałam wtedy 13 listopada).
      Bardzo mi przykro, że niektóre z Was tak długo czekają na upragnione
      maleństwo. To bardzo niesprawiedliwe...
      Ja nie mam takich przykrych doświadczeń - nie musiałam brać żadnych
      leków, nie obserwowałam cykli, nie mierzyłam temperatury... poprostu
      samo wyszło... mam nadzieję że teraz będzie tak samo.
      I Wam również życzę owocnych starań i wierzę, że się uda smile
      • ala1110 Re: listopadowe starania! 04.11.08, 20:36
        Patianiolek ja tez mam 2-letnia coreczke, ktora poczela sie za
        pierwszym razem. Teraz staramy sie o drugie juz czwarty miesiac.
        Przewaznie na przeszkodzie stoja wyjazdy M ale i cylk mi sie jakos
        poprzestawial. Zycze Ci aby znow udalo sie Wam za pierwszym razem,
        ale czasem trzeba sie "napracowac" troszke dluze.
        Pozdrawiam
      • 2green Re: listopadowe starania! 04.11.08, 20:46
        Hejka,
        u mnie 9dc. Staranka rozpoczęte, dzisiaj trochę gorzej bo moja druga
        połowa pracujesad Najgorsze, że totalna pustynia u mniesmile
        Pozdr.
    • palia75 Re: listopadowe starania! 04.11.08, 20:25
      witam!
      Tydzień to jak się okazuje bardzo dużo czasu.
      Tydzień temu zakładałam ten wątek.
      Miał to być 3 cs ze stymulacją. Ale nie zdecydowałam się. Mężowi nic
      na razie nie powiedziałam. Nie wzięłam clo i nie będę na razie
      starać się o dziecko. Musiałam zrezygnować , bo boję sie , że sobie
      nie poradzę. Może to błąd. Sama nie wiem. Może za kilka lat będę
      żałować, ze się poddałam. Jest we mnie ogromne pragnienie, bardzo
      chciałabym mieć dziecko, ale niestety sama sobie nie poradzę. Nie
      mam swojej rodziny, mamy na którą mogłabym liczyć. Musiałabym liczyc
      na teściową. Owszem pomagałaby nam z pewnością, ale obawiam sie że
      musiałabym zapłacić zbyt wysoką cenę. Nie moge być aż taką egoistką.
      Z powodu moich egoistycznych pragnień mogłoby cierpieć moje dziecko.

      Powiecie pewnie, że mogłam myśleć o tym wcześniej zanim zdecydowałam
      się na stymulację a nie teraz. Wierzcie mi, że myślałam. Miałam
      jednak nadzieję, że będę mogła zawsze liczyć na mojego męża, żez
      awsze będzie mnie chronił. Nie będę się rozpisywać o moich
      przemyśleniach, problemach, bo nie po to jest to forum.

      Na razie odkładam decyzję o dziecku. Może wkrótce nabiorę odwagi i
      wrócę znów na to forum , a może już nigdy. Nie potrafię teraz nic
      przewidzieć.

      Coś będę musiała powiedzieć mężowi. Ale co? Moich obaw pewnie nie
      zrozumie.


      Wszystkim starającym się życzę powodzenia.
      Życzę zafasolkowania, spokojnych 9 miesięcy i szczęśliwego
      rozwiązania.

      Pozdrawiam
      • patianiolek Re: listopadowe starania! 05.11.08, 08:31
        Daj spokój, nie poddawaj się. Najważniejsze to żeby wyluzować. A
        pomoc? Napewno przyjdzie sama, mówisz że teściowa by ci mogła pomóc -
        więc wierzę że by tak było. Nie jest łatwo zajmować się dzieckiem,
        ale warto mimo wszystko. Nie prawda że jesteś egoistką - to
        naturalne że chcemy być matkami i planujemy sobie przyszłość...
        Sama mam 2-letnie dziecko. Na początku było fajnie, kolorowo,
        pierwszy wnuczek zarówno dla moich rodziców, jak i dla teściów...
        Przytualnkom, pieszczeniom, głaskaniom, noszeniom na rękach - nie
        było końca. A teraz? Troszkę się zmieniło - mąż ma niewiele czasu,
        rzadko jest w domu, moi rodzice przeprowadzili się (wcześniej
        mieszkaliśmy razem i mogłam w każdej chwili liczyć na mamę). Ale
        mimo wszystko nie oddałabym tych chwil. Zaszłam w ciążę kiedy byłam
        na studiach, moi rodzice wyprowadzili się akurat jak byłam na
        ostatnim roku. Nikogo nie interesowało, że teraz sesja, że pisanie
        pracy mgr, obrona... na szczęście teściowa mieszka niedaleko i
        mogłam od czasu do czasu i jej podwieźć dziecko. Nie było łatwo, ale
        nie żąłuję, mój synek ma teraz 2 latka - ja 26 lat i chcę teraz mieć
        drugie dziecko. Gdyby nie to, że wtedy zaszłam w ciążę, to pewnie do
        tej pory zastanawialibyśmy się nad tym, czy to odpowiedni moment na
        dziecko... nie ma co się zastanawiać, bo ja człowiek zacznie się
        zastanawiać, to rzeczywiście 1000 innych spraw się znajdzie, a
        dziecko pójdzie na dalszy plan... a im dłużej się z tym zwleka tym
        potem jest gorzej...
        Więc ja na twoim miejscu odstawiłabym termometr, wykresy, testy
        owulacyjne i inne takie - i brałabym się BEZSTRESOWO do roboty.
        Ale to oczywiście tylko moje zdanie, którego nie musisz podzielać.
        Jednak nie znam do końca Twojej sytuacji, może rzeczywiście masz
        swoje powody. Decyzja i tak nalezy do Ciebie i będę ją szanować jaka
        by nie była.
        Trzymaj się dzielnie
        • agmesz Re: listopadowe starania! 05.11.08, 13:30
          Hej dziewczynysmile przeszłam już na listopadowe starania bo na to że @ nie przyjdzie nie mam co liczyć dziś jest 24dc i nic oprócz bólu piersi nie odczuwam ale tak mam zawsze przed @ ,także czekam aż się pojawi i zniknie i zaczynam 5cs .Do tej pory tylko opierałam się na temp i śluzie ale chyba spróbuję z testami owu może się udasmileW lutym zaszłam w ciąże w 1cs ale niestety w 8tc poroniłamsad więc musiałam do siebie dojść po tym wszystkim.Myślała że jak zaczniemy na nowo się strać to też pójdzie tak gładko,a tu nic z tego 4cs stracony zbliża się kolejny mam nadzieją że bardziej owocny może dzięki testom owu się uda smile Dobra bo się rozpisałam smile Czekam na @ i do robotysmileTrzymacie się dziewczyny cieplutko ,przytulajcie mocno do M w tym miesiącu musi się Nam udaćsmile
      • iga.77 Re: listopadowe starania! 05.11.08, 19:07
        Palia, nie rezygnuj. Wiesz, dla mnie to tez nie jest najlepszy
        moment na dziecko: moja druga polowa juz od dwoch lat nie pracuje
        tylko sie uczy, nie mamy mieszkania, a nasi rodzice mieszkaja 1500km
        od nas i nie mozemy liczyc na ich pomoc. Mimo to staramy sie o
        dziecko. I tak jak sie czasem nad tym zastanawiam to mysle, ze
        natura wyrecza mnie w mysleniu o przeszkodach, bo staram sie juz
        bardzo dlugo. Najwyrazniej jeszcze nie moj czas.....
        Ale radze ci nie poddawac sie mimo trudnosci. Dziecko dodaje sily i
        moze naprawde motywowac. Znam wiele przykladow mlodych mam, ktore
        rodzily zaraz po szkole, a po urodzeniu jeszcze konczyly studia,
        robily "kariery"......dziecko im nie stalo na przeszkodzie a raczej
        dawalo kopasmile Zycze ci szybkiego rozwiazania problemow i mam
        nadzieje, ze jednak nie przestaniesz starac sie o malenstwo, bo tak
        na prawde to malo kto jest w takiej sytuacji, ze moze powiedziec, ze
        ma juz wszystko, osiagnal co sie da i teraz stac go na potomstwo.
        Trudnosci sa zawsze, ale to wlasnie one sprawiaja, ze jestesmy
        silniejszy. Zycze ci szczescia i wiem, ze podejmiesz wlasciwa
        decyzje.
        • sikoreczka2 Re: listopadowe starania! 05.11.08, 21:43
          Nie jesteś palia75 egoistką!!! KAżda z nas nią jest w takim razie!!!!
          NIe wiem jakie są twoje powody rezygnacji, ale wydaje mi się, żę zawsze będa
          jakieś powody "przeciw", tak jak i u mnie, dobrze że mój mąż sie zdecydował( po
          2 latach), bo ja mimo że chcę to mam czasami wątpliwości czy na pewno dobrze że
          się staramy, czy będę umiała poradzić sobie ze wszystkim.
          A forum jest chyba po to byśmy sobie pomagały nawzajem i wspierały.
          Zrobisz jednak jak chcesz. Pozdrawiam i trzymaj się!!!
        • bartemi Re: listopadowe starania! 05.11.08, 21:57
          Palia: dołączam do zachęty w staraniach, my z mężem też nie mogliśmy się
          zdecydować, a teraz z perspektywy 1,5 rocznych starań żałuję, ze tak długo się
          wstrzymywaliśmy, a wiekowo (patrząc na twój nick) zdaje się jesteśmy rówieśnice.
          Nigdy nie ma odpowiedniego momentu.
          Nas wstrzymywałam też sytuacja materialna a co za tym idzie wynajęcie niani, czy
          opłacenie prywatnego żłobka, (też nie możemy liczyć na babcie) a teraz byłabym
          gotowa pójść na bezpłatny wychowawczy i jestem przekonana, że byśmy sobie poradzili.

          Agmesz: fajnie, że do nas wpadłaś, ale może nienależnie smile na @ nie czekaj tylko
          na II "październikowe" kreski bo nam tu fluidki potrzebne.

          Ja w tym miesiącu chyba niestety bez wspomagaczy bo dopiero dziś robiłam badania
          (3dc) i gin ma zadzwonić jak będą wyniki by zadecydować co dalej.
          • biedronka1969 Re: listopadowe starania! 06.11.08, 00:37
            Palia ja powiem tylko tyle, ze nie odkladaj staran o dziecko bo zycie jest
            przewrotne i czasem okrutne! Tym bardziej, ze nie jest ci latwo zajsc w ciaze.
            Poradzisz sobie! Znam wiele osob w gorszej sytuacji ale ciesza sie ze swoich
            pociech bo dziecko to sama radosc i blogoslawienstwo. Ja nie wiem czy sie
            doczekam wreszcie swojego maluszka ale dalabym wiele aby tak sie stalo. A
            sytuacje mam tez nieciekawa i finansowo i prywatnie sad
            A u mnie nic sie nie dzieje. Tempka stoi w miejscu wiec cos mi sie wydaje,ze owu
            jednak znowu nie bylo sad
    • kola2005 kiedy będzie w końcu ta owu 06.11.08, 07:41
      wczoraj 17 dc, zrobiłam test owu i nadal jedna kreska
      poza tym śluzu płodnego też wg mnie nie ma
      czy któraś z Was ma tak późno owulację
      2 m-ce temu śluz płodny pojawił się dopiero w 22 dc (cykle 30-dniowe)
      • zabaaa1984 Re: kiedy będzie w końcu ta owu 06.11.08, 09:25
        Może coś z tymi testami nie tak...u mnie taka sytuacja robię od 11 dc testy owu
        bo pokazał się śluz płodny(cykle 30-32dni)pokazała się kreska druga ale
        slabiutka. I dalej robię od 12 dc do 14dc kreska ciemniejsza ale wraz jasniejsza
        od kontrolnej. Sluzu coraz mniej wczoraj 15dc kreska jeszcze mocniejsza ale wraz
        miałam wrażenie ze jaśniejsza od kontrolnej. Bede robic dalej. W którymś poście
        czytałam(i to chyba dwa takie przypadki) ze były robione testy owku które przez
        cykl nic nie wykazały a dziewczyny są w ciązy. I nie wiedzą w którym dniu
        dokładnie ustrzeliły. Także może cos w tym jest.Pozdrawiam
      • justynowiec84 czy przerwać listopadowe starania? 06.11.08, 09:51
        cześć dziewczyny. chciałam się was poradzić co mam zrobić. jestem chora na
        anginę. leże w łóżku i biorę antybiotyk. skończę go brać w 13dc. owulację mam
        ok. 18 dc. może powinnam w tym miesiącu przerwać starania ze względu na ten
        antybiotyk? chyba może się też tak zdarzyć, że po antybiotyku owulacja się
        opóźni, albo wcale jej nie będzie, wiecie coś o tym? pomóżcie!!!
        • wepio Re: czy przerwać listopadowe starania? 06.11.08, 10:07
          Ja bym pewnie przerwała bo straszny ze mnie tchórz. I na przykład zaprzestałam z
          poprzednim miesiąu, kiedy zorientowałam się, że mi plomba wypadła...
          Choć pewnie jest tez tak, że nadmierna ostrożność jest głupia, bo ile kobiet nie
          dbając, nie wiedząc itd zachodzi w ciążę i orientuje się po długim czasie, a
          potem i tak jest wszystko w porządku...

          W każdym razie ja już po próbach w tym miesiącu już 20 dc, testowanie niedługo
          przy moich krótkich cyklach
          Nie nastawiam się, ale wczoraj przy bólu głowy (strasznym specjalnie wzięłam
          paracetamol a nie ibuprofen. wink

          pozdrawiam
          wepio


          • bartemi Re: czy przerwać listopadowe starania? 06.11.08, 21:06
            Dla mnie starania listopadowe zakończyły się zanim się na dobre zaczęły (dzś
            4dc), miałam badania hormonów i prolaktyna za wysoka, leki dostanę dopiero za
            ponad 2 tygodnie po kolejnych badaniach sad

            Ale Wam kobitki życzę powodzenia i nie odkładajcie starań z przyczyn
            pozamedycznych.

            A z tym leczeniem przy staraniach to faktycznie koszmar, zazwyczaj boję się
            wziąć nawet przeciwbólowy, o lekach na przeziębienie nie mówiąc, z rok temu
            przeleżałam bez leków korzonki... bo a nóż...
    • agnieszkahal Re: listopadowe starania! 07.11.08, 07:24
      no to się dopisuję niestety dzisiaj dostałam okres 1dc
      • biedronka1969 Re: listopadowe starania! 07.11.08, 09:54
        Jesli chodzi o testy to zdania sa podzielone. Ja mysle, ze jak to ze
        wszystkim zalezy od jakosci produktu. Zobacze w domu (po pracy)
        jakie ja stosuje i wam napisze bo spawdzone,ze dobre i dzialaja smile)
        Jesli chodzi o antybiotyk to znam wiele dziewczyn ktore zaszly w
        ciaze i urodzily zdrowe dzieci wlasnie w cyklu z antybiotykiem bo
        owulacja im sie przesunela i wpadly! Ale jak czlowiek swiadomie sie
        stara to sie boi.Tak to juz jest z nasza psychika.
        A ja mialam taka sytuacje 3 cykle temu i tez sie balam a sie
        okazalo, ze owulki nie mialam wcale sad i niepotrzebnie sie
        stresowalam.
        Dziewczyny ktore ze mna beda testowac w okolicach 19 listopada?
        • kola2005 Re: listopadowe starania! 07.11.08, 10:37
          napisz jakie masz te testy to może zmienię swoje

          chyba ja będę też testować w tym terminie bo termin @ mam właśnie na 19
          • wepio Re: listopadowe starania! 07.11.08, 11:08
            Ja pewnie zatestuję też kolo 18-19
            termin mies na ok 13 ale wydaje mi się ( po bólu jajnika sądząc), że tym razem
            owu była nieco później.
            Póki co ( oczywiście się nie nastawiam hłe hłe) od dwóch dni dramatyczny ból
            głowy a wczoraj napad żarłoczności - wszystko bym zjadła...
            no to byle przetrwać. Ciekawe czy długi weekend pomoże czy wręcz przeciwnie?
            • dominisia1980 Re: listopadowe starania! 07.11.08, 14:01
              Ja też mam termin @ na 19 listopada, więc zatestuję najwcześniej 20
              (o ile wcześniej @ sie nie pojawi). Fajnie, że jest nas wiecej w tym
              terminie, bo w grupie zawsze raźniej.
    • arabreska Re: listopadowe starania! 07.11.08, 14:38
      Witam,
      To moj 2cs. Niestety w pazdzierniku sie nie udalo. Wyaje mi sie , ze za bardzo
      bylam nastawiona, caly czas myslalam o dziecku i chyba troche przesadzilam smile
      Nawet mdlosci mialam :p
      Teraz, mam nadzieje ze mi sie uda, postaram sie troche wyluzowac.
      Pod koniec listopada powinnam wiedziec. A teraz czas na najprzyjemniejszy
      momenty starania sie o dziecko smile
      pozdrawiam
      A
      • mloda19877 Re: listopadowe starania! 07.11.08, 15:29
        Witam wszystkie listopadowe staraczkismile wkońcu mogę coś tutaj
        napisać, wcześniej miałam mały remoncik i czasu nie byłosmile heh ale
        mniejsza z tymsmile dziś mój 14dc i staranka pełną parą. Wiesiołek
        odstawiłam 10dc nie myślicie że to za wcześnie? wiem że powinno się
        brać do połowy cyklu... ale ja odstawiłam 10-tego... mam nadzieje że
        wkońcu się nam uda. Pozdrawiam serdeczniesmile
      • whyata Re: listopadowe starania! 07.11.08, 15:44
        No właśnie, najważniejsze to się zbytnio nie nastawiać... Ja jestem obecnie w
        7cs i za każdym razem doszukiwałam się objawów smile Jednak z drugiej strony, to
        łatwo powiedzieć 'wyluzuj', jak para stara się już trochę.
        • michasiam Re: listopadowe starania! 07.11.08, 18:27
          a byłaś już u gina i badałaś co i jak?
          • sikoreczka2 Re: listopadowe starania! 07.11.08, 19:40
            Ja zatestuje ok 20 - 22 na razie trwają staranka smile
    • myshha Re: listopadowe starania! 07.11.08, 21:47
      Hej kobietki,
      podłączam się pod listopadowe starania. Mam synka, który ma 14 m-cy i oboje z
      mężem postanowiliśmy postarać się o rodzeństwo dla malucha smile Pierwsza ciąża
      wynikła z pierwszego miesiąca starań, na szczęście. Chociaż mój gin nie był
      przed ciążą takim optymistą, gdyż mam mocne tyłozgięcie co może utrudniać
      "zaciążenie". Bardzo chciałabym mieć dziewczynkę, więc staranka są przed
      spodziewaną owulacją. A tu jak na złość nie czuję żadnych objawów owulacji więc
      zastanawiam się, czy po prostu nie mam jej w tym m-cu, a może ktoś już rośnie w
      brzuszku, hehe.
      Pozdrawiam przyszłe mamuśki!
      • biedronka1969 Re: listopadowe starania! 08.11.08, 11:40
        Niestety nie mam juz tego opakowania uncertain po testach owulacyjnych - widocznie
        wyrzucilam - ale pamietam ze bylo napisane testy owulacyjne LH a opakowanie bylo
        niebieskie (HYDREX).

        Tez sie ciesze, ze jest nas pare do testowania okolo 19-go smile

        A u mnie cisza spokoj, czekanie....tego nie lubie najbardziej oprocz @ oczywiscie.
    • patianiolek Re: listopadowe starania! 08.11.08, 12:46
      No u mnie dzisiaj pojawiła się właśnie @ w samo południe i jak
      zegarku - 28 dni. W sumie to się cieszę, że się nie spóźniła, bo i
      tak na ciążę nie miałam co liczyć, a tak jak tylko się skończy to
      zaczynamy starania smile
      Wszystkim życzę powodzenia - sobie także smile
      Ehhh - tylko z testowaniem będę musiała zaczekać aż do grudnia, buuu
      Ale jaki to byłby fajny prezent na Święta smile
      • iga.77 Re: listopadowe starania! 08.11.08, 14:32
        Hi hi, tez sobie wlasnie pomyslalam, ze jak by sie udalo w tym
        miesiacu to bylby fajny prezent mikolajkowysmile Akurat jakos na
        poczatku grudnia bede testowac (oczywiscie jesli @ wczesniej nie
        przyjdzie). Musze dodac, ze odkad sie zaczelismy starac nie
        testowalam ani razu, bo zawsze malpiszon mnie uprzedzilbig_grin
        • justynowiec84 Re: listopadowe starania! 08.11.08, 17:02
          ja mam nadzieję, że tez zrobię sobie i mężowi prezent na mikołajki, tez będę testować na początku grudnia. trzymam kciuki za wszystkie staraczkismile
    • myshha Re: listopadowe starania! 09.11.08, 20:06
      Kobietki, czy nie macie dziwnego uczucia, że w miesiącu starań o
      maleństwo, odczuwacie objawy ciąży ? Przy pierwszym dziecku, jakoś
      nie myślałam, że nam się uda tak za pierwszym razem. W terminie
      spodziewanej @ pobolewał mnie brzuch, więc byłam pewna, że okres
      będzie, ale spóźniony. No i 2 stycznia wyszły dwie kreski! Teraz
      doszukuję się wszelkich objawów, chociaż jest pełen luzik. Czekam na
      22 listopada z niecierpliwością wink
    • labretta Re: listopadowe starania! 10.11.08, 08:11
      Witam laseczki!
      Tak bardzo nie chciałam się dopisywać, ale trudno widocznie pisane
      mi jednak zostać sierpniową mamusiąwink Sama też z sierpnia jestem.
      Dziś 4 dc...
      Pozdraiwam!
      • patianiolek Re: listopadowe starania! 10.11.08, 08:34
        Co to za "trudno"? Sierpniowe dzieciaczki są fajne, ja mam już
        jednego, a teraz (jak tylko skończy mi się @) staramy się o
        następne. I chciałabym bardzo, aby urodziło się w sierpniu smile
        Więc bez marudzenia. Miejmy nadzieję że wszystkie razem znajdziemy
        się w wątku "sierpień 2009" smile
        • 2green Re: listopadowe starania! 10.11.08, 08:43
          Hejka, u mnie też 4dc tak samo jak u Labretty. Kolejne starania
          przed nami dziewczynysmile U mnie bardzo rozregulowane cykle. Od
          początku starań (to jest 3cs) bardzo dużo nerwów kosztuje mnie widok
          @. Nie spodziewałam się takich reakcji, tym bardziej, że pragnienie
          o dzidzi pojawiło się całkiem niedawno. Bardzo żałuję, że tak długo
          odłakadaliśmy decyzję o bobasku. Dziewczyny musi nam się udaćsmile
          Pozdr.
      • whyata Re: listopadowe starania! 10.11.08, 12:45
        Cześć. Dopisuję się do Was dziewczyny. Dziś zaczynam 8-y cykl starań (chyba
        przestanę liczyć, bo to takie dołujące). Konkretne staranka u mnie wychodzą pod
        koniec listopada, początek grudnia, bo mam długie cykle, ale tym razem godzę się
        z termometrem i uzbrajam w testy owulacyjne smile i rozprawię się z owulacją.
        • whyata Re: listopadowe starania! 10.11.08, 12:54
          Zapomniałam odpisać michasiam, sorki. Z badaniami gin jest u nas tak,że mąż się
          leczy sterydowo i jego, ze tak powiem, żołnierzyki są nieco mniej ruchliwe,
          aczkolwiek żywe, przez to nam nieco trudniej. Do czasu, kiedy mąż nie przestanie
          się leczyć, a to będzie najwcześniej w maju, nie ma wskazań, żebym szła na
          badania niepłodności. Ze mną póki co wszystko ok.
    • patianiolek Re: listopadowe starania! 10.11.08, 13:18
      Witajcie
      U mnie dziś 3dc, @ się rozgościła na dobre, do tego pobolewa mnie
      czasem brzuch, ale to normalne...
      Ale pocieszam się że jeszcze jakieś 2 dni (oprócz dzisiejszego) i
      będziemy działać (chcemy dziewczynkę, więc będziemy "celować" przed
      owulacją). Mam nadzieję że się uda. Że wszystkim nam się uda. MUSI
      SIĘ UDAĆ smile
      • justynowiec84 Re: listopadowe starania! 10.11.08, 15:33
        u mnie nareszcie 13 dc, starania pełną parą. ale jednak żeby się trochę wspomóc zakupiłam testy owulacyjne i od dziś je będę robiła. mam jakieś dziwne przeczucie........ale.........nic już więcej nie piszę. smile POZDRAWIAM!!!!
        • iga.77 Re: listopadowe starania! 10.11.08, 16:02
          Justynowiec, mam nadzieje, ze Twoje przeczucie sie spelnismile U mnie
          dzis 9dc, staranka w toku, choc pewnie jeszcze przed owulacja (ale
          tego nie wiem na pewniaka, bo testow nie robie). Zycze wszystkim
          przyjemnego tygodnia. Oby byl owocny!
          • yoggi87 Re: testy owulacyjne... 10.11.08, 17:45
            W czwartek robilam test owu. 2-giej kreski brak
            W piatek nie robilam uncertain
            W sobote rano 2 kreski takie same, wieczorem juz 2-ga slabsza
            W niedziele 2-ga slabiutka
            Dzis 2-ga ledwie widoczna
            Wyglada jakby w sobote pecherzyk pekl, poblewal mnie jajnik, byly staranka,
            usilujemy wycelowac chlopca smile
            A wczoraj bylo mi niedobrze i sobie wmawialam, ze to dlatego, ze doszlo do
            zaplodnienia big_grin
            • halohalohalo Re: testy owulacyjne... 11.11.08, 19:41
              no wiec i ja wciaz 'na polu walki', dzis 2dc i zaczynam 4 cs. nie
              poddaje sie!!!
              • agmesz Re: listopadowe starania! 12.11.08, 09:45
                Hej dziewczynysmile u mnie tak jak przypuszczałam pojawiła się @ dzisiaj 4dc i 4cs ,w tym cyklu wspomogę się testami owu .Od kiedy je zacząć robić przy cyklu 25-28, czy będzie dobrze jak zacznę od 10dc? Starania zaczynam lada dzień smileCzuję że tym miesiącu uda się na pewno,jeszcze jak zacznę robić testy to już na bank złapiemy jajeczkotongue_out
                • yoggi87 Re: agmesz 12.11.08, 10:43
                  W ulotce od testu bedziesz miala tabelke, tam wszystko jest rozpisane.
                  Ja tez mam nieregularne cykle, ale udalo sie wylapac owulacje smile
                  Mam nadzieje, ze sie udalo, az boje sie cieszyc, ale czuje, ze "cos sie dzieje" big_grin
                  Jeszcze 6 dni do testu...
                  • agmesz Re: yoggi87 12.11.08, 11:28
                    Dzięki serdecznesmileNa pewno się udałosmiletrzymam kciuki za Ciebie i wszystkie starające się kobietkibig_grin
                    • viktoria_84 Re: Listopadowe starania 12.11.08, 13:21
                      Witam!
                      Jeszcze do wczoraj miałam nadzieję, że zamiast do "listopadowe starania" będę
                      mogła zapisać się na "lipiec 2008"
                      I cóż, mimo, że @ się spóźniał 3dni i już miałam nadzieję to dziś w nocy
                      przyszła... niestetysad
                      A tak bardzo liczyłam, że... Tym bardziej, że @ się spóźniał jak nigdy wcześniej...
                      Cóż, trzeba zacząć nowy cykl starań.
                      Dlatego witam wszystkie starające się i 3mam kciuki za wszystkie. Oby listopad
                      przyniósł wielkie żniwasmile
                      To mój 2dc i 2cs!
                      POZDRAWIAM WSZYSTKIE STARAJąCE SIę!
                      POZDRAWIAM!
                      • viktoria_84 Re: Listopadowe starania 12.11.08, 13:23
                        tzn. chodziło mi o lipiec 2009smile
                        POZDRAWIAM
                        • kola2005 byłam u gina 12.11.08, 14:57
                          a ja byłam dzisiaj u gina na kontroli po tym ostatnim torbieliku
                          i wg lekarki jest wszystko ok, jeśli w tym cyklu też się nie udało to następny
                          będę miała monitorowany i zobaczymy co z tą owulacją naprawdę
                          trochę mnie to stresuje, że nie mogę tak normalnie zaskoczyć
                          • yoggi87 Re: byłam u gina 12.11.08, 15:45
                            Mi leci 6-ty cykl staran, z tym, ze pierwsze 2 byly takie no powiedzmy "na
                            luzie"... A 4-ry intensywne... Nie stresuj sie, inny lekarz by Ci powiedzial, ze
                            dopiero po roku mozna zaczac sie martwic.
    • anik801 Re: listopadowe starania! 12.11.08, 18:12
      Dołączam sięsmile Też się staramy. Mam już 5 letnią córkę.Ciąża była
      trudna i zagrożona.Urodziłam mies.wcześniej-na szczęście córcia
      urodziła się zdrowa jak rybasmile Poprzednią(czyli pierwszą)ciążę
      straciłam w 13tyg.(obumarła).Wcześniej staraliśmy się długo i mąż
      musiał się leczyć.Na razie staramy się na spokojnie.Nie robimy
      żadnych badań,bo to chyba za wcześnie.Pozdrawiam i życzę sobie i Wam
      dużo szczęścia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka