Pragne napisac parę słów aby sie wygadać i ewentualnie wusłuchać Waszych
cennych rad...
Mam 31 lat mam 6 letnie dziecko i od dawna marze o drugim .Aby miec drugie
dziecko przesłam leczenie operacyjne jakie sie udało i moge juz teraz
skoncentrowac sie na "mamusiowaniu"

ale pojawił sie kolejny problem jaki
mnie rozmija z moim marzeniem.Moje marzenie i posiadaniu drugiego dziecka
krzyżuje się z drugim marzeniem jakie ma teraz szanse realizacji.Jest to praca
mojego zycia ,jaka spelnia moje marzenie.Wiem ze brzmi to śmiesznie ale tak
wlasnie jest.Dostalam propozycje pracy tak fantastycznej o jakiej tylko moglam
marzyc i co teraz??Wiem ze jak podejme te prace to nici z dziecka ale wiem tez
ze jak z niej zrezygnuje to bede cierpiec.Mając jedno musze zrezygnowac z
drugiego....przynajmniej na pare lat (2-3 lata).Jestem rozbita.Nie wiem co mam
robic???
Wiem ze nikt nie rozwiąże za mnie tego "problemu" ale napiszcie co Wy sadzicie
o tym? pozdrawiam