Dodaj do ulubionych

zachciewajki

05.01.09, 11:08
u mnie pierwszą oznaką ciąży była właśnie zachciewajka
na sos chrzanowy, mogłam go jeść łyżkami, potem spaghetti
teraz mogę na okrągło jeść kapuśniak
(obu tych rzeczy raczej nie jadam)
Obserwuj wątek
    • figa33 Re: zachciewajki 05.01.09, 11:21
      A ja nic, kompletnie nic sad Od początku nie miałam ANI JEDNEJ
      ciążowej zachcianki.. Z jednej strony się cieszę, bo nie
      kolekcjonuję żadnych pustych kalorii, ale z drugiej trochę szkoda,
      bo kiedy jak nie teraz, można sobie pozwalać na (prawie) wszystko,
      na co ma się ochotę ?
      Na dodatek w życiu nie odżywiałam się zdrowiej, mój M. dba o to jak
      mało kto! Codziennie pilnuje, żebym jadła owoce i warzywa, kupuje mi
      truskawki (inna sprawa że egipskie truskawki w styczniu są
      niejadalne.. ), ulubiony sok z mango, chude mięsko, ciemne
      pieczywko. Gdybym nie byla w ciąży, to pięknie bym na tej diecie
      schudła..
      • marcowa_anula Re: zachciewajki 05.01.09, 11:51
        Żadnych zachciewajek sad A na te "nietypowe" to już zupełnie. Tyle się nasłuchałam o nieziemskim smaku kiełbasy z dżemem truskawkowym albo śmietanie z solą i miodem. Nie było (i już raczej nie będzie) mi dane spróbować bo na samą myśl mam odruch wymiotny podczas gdy moje ciążowe koleżanki zajadały się takimi "smakołykami".
    • kataniera Re: zachciewajki 05.01.09, 11:51
      Ja właściwie nie miałam/nie mam. No, może na początku na chrzan
      właśnie, ale taki mocny, dający po nosie. Wszystko z nim jadłam. No
      a teraz mnie naszło na słodycze. Na początku ciąży w ogóle mnie nie
      ciągnęło, teraz znów uwielbiam. Ale nie mam tak, że nagle już muszę,
      potrzebuję, umrę jak czegoś nie zjem. Ja jestem w ciąży, a od
      zachciewajek - mój mąż wink
    • szampanna Re: zachciewajki 05.01.09, 11:57
      oo, ja też na chrzan (ze wszystkim i dużo) wink
      Ale mój standard ciążowy to śledzie, jem w każdej od pierwszych
      dni. Chociaż w sumie wszystko mi teraz wyjątkowo smakuje, aż strach
      się nie pilnować wink
      • figa33 Re: zachciewajki 05.01.09, 12:01
        Na śledzie i ogórki kiszone to mój M. miał w pewnym momencie niezła
        fazę smile Musiałam mu przypominać, kto tu jest w ciąży wink
    • szampanna Re: zachciewajki 05.01.09, 12:09
      o, jeszcze mi się koleżanka przypomniała - zachcianka na sałatę.
      Niestety, późno wieczorem, płacząc wywaliła męża, żeby zdobył
      trochę - a tu nic! W końcu wyżebrał z zaplecza zamykanej właśnie
      biedronki taką zdechłą, co już nie wolno było jej sprzedawać wink
      Jadła płacząc, na odmianę, ze szczęścia wink
    • sanciasancia Re: zachciewajki 05.01.09, 12:18
      Sok z ogórków kiszonych. Samymi ogórkami wzgardziłam.
    • amayyer Re: zachciewajki 05.01.09, 12:44
      platki z mlekiem i kaszka malinowa ryzowo-mleczna z mlekiem (przed ciaza mnie
      mdlilo od mleka), kiszona kapusta i paczki. teraz wlasnie przegryzlam slodkie
      racuszki suroweczka z kiszonej kapustki. nie mieszkam w pl, wiec kiedy mnie
      naszlo na ciasto drozdzowe, spedzilam w kuchni te 2 godz zeby sobie upiec
      (pierwszy raz w zyciusmile) dzieki Bogu to juz koncowka ciazy...
    • kaamilka i po co ja weszłam w ten wątek?! 05.01.09, 12:50
      Jestem w pracy i zrobiłam się głodna... Gdzie jest mój serek
      smażony...?
    • uleczka.pl Re: zachciewajki 05.01.09, 14:25
      ja też mam ich wiele , ale takich konkretnych , nie zdziwaczałych
      typu ogórki z dżemem smile. Słodkie , kwaśne i pikantne , mniam smile. I
      starsznie uwielbiam moje zupki , takie gorące i świeżutkie zjadam 2
      talerze smile. A na słodkie właśnie to ciągnie mnie właściwie cały
      czas , na okrągło smile. No ale niestety od tych zachcianek przytyłam
      już troche ...sad
      • ewelinarafal79 Re: zachciewajki 05.01.09, 14:31
        Ja muszę jeść na zmianę słone- słodkie - tak żeby było po równo smile ale większe
        zachciewajki ma mój mąż - potrafi zjeść śledzie z dżemem i popić pepsi i
        najlepsze to to , że nic mu po takim mixie nie jest smile
    • szczezuja-2 Re: zachciewajki 05.01.09, 23:00
      Zachciewajka stała - od 7 miesięcy codziennie śledź w śmietanie.
      Zachcianka nietypowa jednorazowa - nie mogłam się powstrzymać, aż wstyd
      przyznać.. Fasolka po bretońsku popijana mlekiem i zagryzana Delicjami. Bardzo
      smakowało i nie zaszkodziło smile
      • rudzielec55 Re: zachciewajki 06.01.09, 10:25
        Teraz jestem w 16 tyg ciąży, od początku zachciewajka na zupy -
        wracając z pracy musiałam zajrzeć do baru i zjeść zupkę jakąkolwiek.
        No i nieustannna chęć na słodycze - na początku były to ptysie,
        teraz krówki wink)). Na śledzia patrzeć nie mogę, ogórki wcina mąż i
        wszytskie inne świństwa typu chrupki wink) Ja jestem słodycznik wink
    • venety Re: zachciewajki 06.01.09, 10:33
      Ja w ciagu tygodnia potrafilam zjesc 60 czekolad,(o dziwo nie
      dostalam cukrzycy)dotego codziennie jadlam truskawki,jogurty i pilam
      duzo mleka.(pomaga na zgage)
    • mond33 Re: zachciewajki 05.02.09, 15:44
      W pierwszej ciąży miałam totalnie zwariowane zachcianki typu zjedzenie pół kg
      cebuli trzymając sobie je jak jabłuszka brrrrrr, ewentualnie rozpuszczałam
      czekoladę i podjadałam paluszki słone moczone w tej czekoladziesmile W drugiej
      niestety mam raczej wstręt do jedzeniasad
      • basiulek1985 Re: zachciewajki 05.02.09, 16:53
        na slodkie nie moglam patrzec tak do 15 tyg a teraz uwielbiam jabluszka i sok
        jablkowy i jagodzianki mniam mniam a tak ogolnie to jem wszystko tak jak przed
        ciaza a sledzie w smietanie bleeeeee
    • bea113 Re: zachciewajki 05.02.09, 19:54
      kaszanka i pomarańcze...
      czyli żelazo i kwas foliowy! Chwalmy mądroś natury...
    • zoofka Re: zachciewajki 05.02.09, 21:52
      śledzia!
      • agacia1981 Re: zachciewajki 05.02.09, 21:54
        parowki z ketchupem i musztardawink)))
    • kasiunia62 Re: zachciewajki 06.02.09, 10:58
      ja nie mam jeszcze takich mega zachcianek(12 tydz.ciązy)..ale
      zauważyłam, że w sklepie zawsze poszukuję winogrona smile i namiętnie
      pokochałam sok ananasowy
    • gigilena Re: zachciewajki 06.02.09, 11:06
      Brak zachcianek buuuuuuuuuuuuu a tak myślałam że chociaż w ciąży
      będe mogła poszaleć bez martwienia się że zgrubne smile
      tylko raz zapach truskawek mnie przeszył ale na tym się skończyło.
    • wiosenka24 Re: zachciewajki 07.02.09, 16:02
      To i ja sie dopisuje najdziwniejsza zachcianką były ziemniaki
      gotowane w mundurkach tak na kolacje o 22-ej, a oprocz tego sledzie
      w śmietanie, wszystkie słodycze, cieńkie parówki smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka