Dodaj do ulubionych

ciążą obumarła :-(

17.01.09, 09:42
byłam w czw u gin i niestety stwierdził, że jest za mało wód płodowych i
serduszko nie biło. dostałam skierowanie do szpitala ale odesłali mnie z
kwitkiem - brak miejsc.
koleżanka gin załatwiła mi miejsce w swoim szpitalu, też tam byłam zrobili mi
USG i też nie było widać serduszka.
wyszło, że ciąża wg OM 8t 2d a wg wielkości płodu 6t 4d.
jaka powinna być temp. ciała kobiet w 9 tyg ciąży.
w szpitalu pan doktor powiedział mi, że mam mierzyć sobie temp ciała pod
pachą. mam przyjść w pon.

wczoraj 22:00 - pod pachą 36.5 - w pochwie 36.8
dzisiaj 8:00 - pod pachą 36.7 - w pochwie 37.2
nawet było 35.8 pod pachą
Obserwuj wątek
    • ewelina3000 Re: ciążą obumarła :-( 17.01.09, 09:48
      Hej!Nie wiem jak powinna być temperatura ciała bo nie próbowałam
      sobie nawet mierzyć.Wczoraj wyszłam ze szpitala-ciąża już usunięta
      koniec 9tc.A co Ci powiedziano w szpitalu na temat rokowań tej
      ciąży???
      • krzyszton_kasia Re: ciążą obumarła :-( 17.01.09, 11:03
        w pon rano na czczo do szpitala, USG, badanie, jak dalej nie będzie serduszka to
        będą wywoływać krwawienie i potem łyżeczkowanie.
        a i lekarka mi mówiła, że już mieli taki przypadek, że 5ty lekarz przy usg
        zauważył, że jednak serduszko bije.

        ewelina a u ciebie wg usg, który to był tydz.
        • ewelina3000 Re: ciążą obumarła :-( 17.01.09, 11:17
          U mnie to był 9tydzien.To już nie pierwszy raz zresztą,nie jest to
          prosty temat.Poczekaj do poniedziałku,może akurat będzie
          dobrze.Nadzieję trzeba mieć zawsze choć wiem że to czekanie jest
          straszne.Trzymam kciuki!Daj znać
          • marleneo Re: ciążą obumarła :-( 17.01.09, 11:30
            również trzymam kciuki, że wszystko będzie oksmile łowa do góry
            • anick5791 Re: ciążą obumarła :-( 17.01.09, 12:36
              Też przez to przeszłam. Współczuję. A kciuki trzymam, skoro jeszcze jest szansa,
              to tego się trzymaj.
      • vivi22 Re: ciążą obumarła :-( 29.01.09, 19:45
        Co to się dzieje, że tyle nas już w ciąży nie jest? Ja 19 stycznia
        miałam ciążę usuniętą. Nie dość, że pozamaciczna to też bez funkcji
        życiowych i za mała jak na 7 tydzień... Ciąża usunięta i jajowód a
        ja teraz wracam do róznowagi psychiczniej. Fizycznie już jest ok.
        Ehhh
      • vivi22 Re: ciążą obumarła :-( 29.01.09, 19:48
        Ale jak czytam Wasze historię, gdzie też przeszłyście przez obumarłą
        ciążę a teraz macie małe "wstręciuchy" w domku to mi serce się
        raduje. Czekam cierpliwie 3 m-ce a potem ostro do roboty z mężęm bo
        w planach mam 3 dzieci więc trochę roboty jest.
        Kochane, będzie dobrze smile
    • mania2008 Re: ciążą obumarła :-( 17.01.09, 16:08
      Wiem co przeyżwasz bo sama przez to przeszłam. Dowiedziałam się że
      serduszko mojej kruszynki nie bije na pierwszym usg w 11tc a ciąża
      obumarła ok 8tc. Dostając skierowanie do szpitala na zabieg ciągle
      miałam nadzieje, że może lekarz się pomylił ale niestety sad
      Trzymam za Ciebie kciuki i mam nadzieje że nie będziesz musiała
      przeżywać tego co ja. Szczerze Ci życzę abyś zobaczyła bijace
      serduszko swojej dzidzi.
      P.S.Trzy m-ce po zabiegu zaszłam w ciążę i dziś jestem szczęśliwą
      mamą czteromiesięcznej córeczki smile
      • alicja0000 Re: ciążą obumarła :-( 17.01.09, 22:57
        kiedy obumarła moja ciąża byłam u trzech różnych lekarzy by to potwierdzić, nie
        chciałam iść do szpitala bez 100 % pewności. Dopiero ten trzeci lekarz zalecił
        by poczekać jeszcze 5 dni, jeśli nic by się nie zmieniło dopiero miałabym udać
        się na zabieg. Niestety mimo pięciu przepłakanych, przemodlonych ,koszmarnych
        dni nie zmieniło się nic, poza obrzękniętym zarodkiem. Druga ciąża też obumarła
        mniej więcej na tym samym etapie 8,9 tydzień. Myślałam, ze już nigdy nie będę
        mieć dziecka. Dziś śpi sobie w łóżeczku mały Maruder wink i daje nam "nieźle
        popalić"...Bardzo mi przykro z powodu twojej straty i tragedii, pamiętaj tylko,
        ze czas leczy rany i do Ciebie kiedyś uśmiechnie się słoneczko smile Wiele kobiet
        ma tam w górze swoich malutkich Aniołków, które czuwają nad ich ziemskimi
        dzieciaczkami.
        • kata-szka Re: ciążą obumarła :-( 29.01.09, 14:29
          Ja wróciłam we wtorek ze szpitala, poroniłam w 4 tygodniu, ledwo co
          się dowiedziałam, a już niestety po wszystkim, bardzo mi przykro z
          tego powodu sad W moim przypadku nie było konieczne czyszczenie
          nastąpiło to samoistnie, życzę Ci żeby w Twoim przypadku było
          wszystko dobrze, żebyś zobaczyła serduszko i mogła się cieszyć przez
          kolejne 9 miesięcy, ja niestety musze jeszcze troszke poczekać ale
          mam wielką nadzieję, że następnym razem wszystko będzie dobrze MUSI
    • perelka110 Re: ciążą obumarła :-( 29.01.09, 15:32
      Ja też przez to przechodziłam, w 8tc ciąża obumarła, jak zgłosiłam
      się na zabieg lekarze przetrzymali mnie jeszcze jedną dobę, żeby
      jeszcze raz zrobić usg i cóż .... tylko łzy. Dziś jestem mamą 15m-
      nego chłopczyka, który daje ostro popalić, a jego siostra bryka
      jeszcze w brzuszku. Zobaczysz wszystko będzie dobrze, a czas goi
      rany.
    • aneta.ula Re: ciążą obumarła :-( 29.01.09, 21:56
      Kochana. Wejdź na forum ciążą i tam znajdziesz dużo wątków
      podobnych. pamiętam dziewczynę, która nie dałą sobie zrobić zabiegu
      i 2 tyg. walczyła o to, b serce zabiło. I udało się!!!!!!!!!!!!!
      Nigdy nie wiemy, kiedy nastąpilo zapłodnienie, więc do końca nie
      można powiedzieć, w którym dniu powinno serce zabić, a i ciąże
      różnie się rozwijają. Ja wierzę, że będzie dobrze. W moim przypadku
      było inaczej. W 6 tyg. serce biło w 8 już nie. Miałam zabieg,
      niestety. Po 3 miesiacach zaszłamw ciążę i mam cudo- 4-miesieczną
      córeczkę. ALe czas nie goi ran, czasami jeszzce popłaczę w poduszkę
      z tęskntoy za moim pierwszym ANiołkiem. Ale trudno życie idzie
      dalej. Zyczę Ci jak najlepiej i nie daj się. Najlepiej czekaj do
      końca, albo-albo. Trzymam kciuki i i wierzę, ze się uda smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka