Dodaj do ulubionych

niewiadoma...

01.03.09, 18:06
Witam serdeczniesmile
Postanowiłam napisac,gdyż moja niepewnośc staje sie męcząca....
Zacznę od poczatku...
Brałam tabl,antykoncepcyjne-microgynon21...wybrałam 7 dni,8 i 9 dzień był bez
tabletek-zapomniałamsad10 dnia dostałam miesiaczke,bardzo obfitą,,,,tabletkę
10ta zażyłam ale kolejnych już nie.....Krwawienie było silne,trwało dobry
tydzień....Kochaliśmy się po tym z mężem bez zabezpieczenia,chcąc w sumie
kolejnego dziecka...mamy synka i córkęsmileNo i w minioną środę spodziewałam sie
miesiączki,,,która do dzisiejszego dnia nie wystąpiła,czyli spóźnia sie
4dni.Test zrobiłam wczoraj-negatywny.Trochę mi smutno,bo miałam nadzieję,że
wyjdzie pozytywnie. Poradzcie dziewczyny,,,czekac dalej na miesiączke,robic
kolejne testy?czyt iśc do lekarza....jak myślicie-co z moja
miesiączką??????Pozdrawiam Was serdeczniekiss*********
Obserwuj wątek
    • agu_gu3 Re: niewiadoma... 01.03.09, 18:13
      ja bym poszła do lekarza, bo albo to ciąża, albo po prsotu jakieś
      zawirowania w organizmie po odstawieniu tabletek.
      pozdrawiamsmile
      • turkus764 Re: niewiadoma... 01.03.09, 18:16
        No dokładnie-jedna z wersji jest prawdziwa...tylko która?
        Ale dzieki Aguś za kilka słów w mojej sprawiekissjak coś sie wyjaśni dam znacsmile
        Pozdrawiamsmile
        • agu_gu3 Re: niewiadoma... 01.03.09, 20:03
          nie ma za cosmile
          mam nadzieje, ze to ciążawink no bo przecież może się tak okazać, nie?
          smile
          ja sama chodzę po ścianach bo do testowania zostało mi jeszcze 4
          dni..staramy się z mężem o pierwsze maleństwo i to nasz 1cs.
          Więc jak będziemy trzymać kciuki nawzajem to może się udawink
          powodzeniakiss
          • turkus764 Re: niewiadoma... 01.03.09, 21:11
            Za Was tez trzymam kciukismile)))))))))))))))))))))))bardzo mocnooooooosmile
    • 18_lipcowa1 Re: niewiadoma... 01.03.09, 18:48
      jak myślicie-co z moja
      > miesiączką??????


      mysle ze masz miesiaczke w mozgu
      • turkus764 Re: niewiadoma... 01.03.09, 18:55
        już prędzej bym powiedziała,że ciążę mam z mózgu...a miesiączka chyba sie
        poprostu rozregulowała,,,,,,z resztą zobaczymy
        • 18_lipcowa1 Re: niewiadoma... 01.03.09, 19:04
          turkus764 napisała:

          > już prędzej bym powiedziała,że ciążę mam z mózgu...a miesiączka
          chyba sie
          > poprostu rozregulowała,,,,,,z resztą zobaczymy

          nie, nie -zadajac te pytania to pokazujesz ze ci sie cos z mozgiem
          stalo
          • mond33 Re: niewiadoma... 02.03.09, 16:01
            18_lipcowa1 napisała:
            > nie, nie -zadajac te pytania to pokazujesz ze ci sie cos z mozgiem
            > stalo

            Przynajmniej ten mózg posiada, gorzej z tobą, bo już od dawna reprezentujesz
            całkowity jego zanik.
            Na początku myślałam, że jesteś osobą bardzo wyrazistą, z pazurem ale konkretną,
            lecz coraz częściej zauważam chamowaty przerost formy nad treścią. A barok, w
            którym być może takimi chwytami coś byś zyskała dawno za nami, więc sobie daruj.
            100 razy wolę czytać powtarzające się w nieskończoność pytania niż Ciebie raz.
            Nic nie wnosisz prócz smrodu, ale może tym właśnie żyjesz.
            • 18_lipcowa1 Re: niewiadoma... 02.03.09, 16:44

              > 100 razy wolę czytać powtarzające się w nieskończoność pytania niż
              Ciebie raz.


              to nie czytaj
              w czym problem?

      • green_naranja Re: 18_lipcowa 01.03.09, 18:56
        Czytajac od jakiegos czasu twoje wypowiedzi odnosze wrazenie, ze a propos mozgu,
        to ty musisz cierpiec na jakas powazna jego dysfunkcje.
        Ktorej ciaza nie tlumaczy.
        • turkus764 Re: 18_lipcowa 01.03.09, 19:03
          od jakiegoś czasu moje wypowiedzi????????????to moja pierwsza godzina na forum i
          moje pierwsze wypowiedzi...może mnie z kimś mylisz...
          i nie musisz od razu obrazac kogoś Twoimi uwagami.forum jest po to,by
          pogadac...i to z kulturą
          • maiwlys Re: turkus764 01.03.09, 19:15
            green nie pisała do Ciebie jak wnioskuje
        • 18_lipcowa1 Re: 18_lipcowa 01.03.09, 19:05
          green_naranja napisała:

          > Czytajac od jakiegos czasu twoje wypowiedzi odnosze wrazenie, ze a
          propos mozgu
          > ,
          > to ty musisz cierpiec na jakas powazna jego dysfunkcje.
          > Ktorej ciaza nie tlumaczy.



          jest taka opcja WYGAS
          wiec zrob to ze mna prosze!!
          • green_naranja Re: 18_lipcowa 01.03.09, 20:06
            Alez po co.
            Lubie obserwowac takie przypadki.

            p.s. Duze litery i wykrzykniki w tak krotkiej wypowiedzi swiadcza dosyc dosadnie
            o ciekawym przypadku.

            p.s. @ Turkus- czytaj uwaznie, takze tematy postow, zaoszczedzisz sobie nerwow.
            Moja poprzednia wypowiedz miala zreszta z kultura i szacunkiem wiele wspolnego,
            szkoda jedynie, ze adresatka nie zrozumiala.
            • turkus764 Re: 18_lipcowa 01.03.09, 21:14
              oki.....nerwy nie są potrzebne....pozdrawiam serdecznie...!
      • kruszynka09 Re: niewiadoma... 01.03.09, 18:58
        ja po odstawieniu tabletek przez pół roku miałam problemy z @ w jedyny miesiącu
        była w drugim nie można było zwariować lekarz do którego chodzę powiedział mi że
        nieraz tak jest i potrzeba czasu aby się wszystko unormował.po 5 mies jak ręka
        odjął.najlepiej wybierz się do lekarza albo zrób sobie betę i będzie jasne
        • turkus764 Re: niewiadoma... 01.03.09, 19:00
          Dziękismilepewnie masz racje....po odstawieniu takie cyrki mogą sie dziacsmilemam nadzieję,że z czasem wszystko sie wyregulujesmilepozdrawiamsmile
          • izzzkaaa kwas foliowy 02.03.09, 09:59
            zacznij brac kwas foliowy,jesteś w ciąży czy nie lepiej o tym
            pamietac.pozdrawiam i powodzenia
            • mloda19877 ja pier..nicze 02.03.09, 19:24
              wiecie co ja czsami nie wierzo w to co czytam. napisałaś że wziełaś
              kilka tabletek anty i później zapomniałas i dostałas obwity okres,
              po okresie kochałaś się z mężem w celu spłodzenia dziecka. Ty w
              ogóle jesteś świadoma tego co piszesz? w tym samym cyklu brałaś
              tabletki żeby dziecka nie mieć i kochałas się bez zabezpieczenia
              żeby dziecko mieć? uncertain myślę że powinnaś się poważnie zastanowić na
              decyzją o kolejnym dziecku bo póki nie jesteś w ciąży to spoko ale
              jak już będziesz i po dwóch miesiącach stwierdzisz że jednak nie
              chcesz być w ciązy? to co wtedy> usuniesz? a za tydzień będziesz
              żałować i znowu sobie dziecko zrobisz? mam nadzieje że nie jesteś w
              ciązy bo do tego trzeba dorosnąć.
              A swoją drogą to nie rozumiem jak to możliwe że matka dwójki dzieci
              zadaje takie "mądre" pytania. Gdybyś nie miała dzieci to bym się nie
              zdziwiła ale ty masz już dwójke.... jezuuuuuuuu
              • memphis90 Re: ja pier..nicze 02.03.09, 20:51
                Dziewczyno, ale z czym Ty masz problem i czemu rościsz sobie prawo do zaglądania
                Turkusowej w majtki? Z reguły tak jest, że się pigułki bierze przez jakiś czas,
                żeby nie mieć dziecka, a potem w jednym cyklu się je odstawia w celu płodzenia.
                A jak Ci się coś pomyli i pomieszasz coś z pigułkami w jednym miesiącu, to co za
                problem wziąć się za to płodzenie dwa tygodnie wcześniej?

                mam nadzieje że nie jesteś w
                > ciązy bo do tego trzeba dorosnąć.
                Odezwała się ... dorosła uncertain Żeby innych pouczać trzeba samemu nie piep... głupot.
                • mloda19877 Re: ja pier..nicze 02.03.09, 21:21
                  ja mam inne zdanie na ten temat. Z postu autorki wynika że to jakiś
                  widzimiś. Echh..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka