martabg Re: tez mialyscie takie obawy!!! 07.04.09, 21:44 Tak, miałam. Że moje dziecko umrze. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: tez mialyscie takie obawy!!! 07.04.09, 22:40 Tak, mam non stop takie obawy, bo tego bardzo nie chce. Nie uwazam tego za cud ani blogoslawienstwo tylko za tragedie. Nikt mi nie wmowi ze takie dzieci to sama radosc. Mnie nawet USG prenatalne nie uspokoilo. Odpowiedz Link Zgłoś
kama_now Re: tez mialyscie takie obawy!!! 07.04.09, 22:45 Myślę, ze większość przyszłych mam ma takie obawy. Ja staram się nie myśleć o takich rzeczach, choć nie dalej jak dziś przez chwilę miałam czarne myśli, bo przecież nie brałam kwasu foliowego przed poczęciem tak jak zalecają lekarze, a może źle się odżywiałam i co teraz... Głupie, wiem wiem, dlatego odgoniłam wstrętne myśli precz. Co ma być - będzie. Wierzę jednak, że będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: tez mialyscie takie obawy!!! 07.04.09, 22:50 akurat odzywianie ma malo do wad genetycznych wlasciwie nic nie ma wplywu na obecnosc i nieobecnosc wad po prostu sa albo ich nie Odpowiedz Link Zgłoś
aqu-am Re: tez mialyscie takie obawy!!! 07.04.09, 23:27 Tak, mnie również często przytrafiają sie takie myśli. Na pewno nie jesteśmy w stanie wpłynąć na cokolwiek w tej kwestii. Mi pomaga modlitwa: szczera, prawdziwa, w skupieniu Odpowiedz Link Zgłoś
walkowna Re: tez mialyscie takie obawy!!! 08.04.09, 08:36 kochana myśle że to normalne i wiekszość kobiet ma taki obawy Odpowiedz Link Zgłoś
iwonagos Re: tez mialyscie takie obawy!!! 08.04.09, 09:05 staram sie o tym nie myslec Odpowiedz Link Zgłoś
asik.33 Re: tez mialyscie takie obawy!!! 08.04.09, 09:33 Każda przyszła mama ma takie obawy. Obciążenie rodzinne ma wpływ (badaliśmy sobie z mężem kariotypy), ale w większości przypadków to loteria. Po to dbamy o siebie zwłaszcza w I trymestrze i robimy usg genetyczne oraz ewentualne dalsze badania. Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: tez mialyscie takie obawy!!! 08.04.09, 10:49 Do amniopunkcji powazne (mimo dobrego USG gen) po amniopunkcji mniejsze. Chyba sie juz z tym pogodzilam, ze nie przestane sie bac. Odpowiedz Link Zgłoś
angelkochanie Re: tez mialyscie takie obawy!!! 08.04.09, 11:01 dziekuje wam za szczere odpowiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
3.mamuska Re: tez mialyscie takie obawy!!! 08.04.09, 11:11 Obawy są zawsze i to chyba zrozumiałe. Najważniejsze jednak nie dać się zwariować i być dobrej myśli Odpowiedz Link Zgłoś
bogoosia Re: tez mialyscie takie obawy!!! 08.04.09, 12:53 jakoś nie, choć bałam się, że .... będę się bała w drugiej ciąży (pierwszy maluch okręcił się pępowiną, skończyło się cesarką ale było ok i dostał 10 w skali Apgar)... powiem Ci na pocieszenie tak (za Kemmonsem Wilsonem): połowa rzeczy, o które się martwimy się w ogóle nie przytrafia, na drugą połowę nie mamy wpływu, więc staraj się nie martwić... oczywiście nie mówię tu o zdrowym odżywianiu, dbaniu o siebie i minimalizowaniu ryzyka, tylko o niepotrzebnym czarnowidztwie, kóre Cię tylko zdołuje... Odpowiedz Link Zgłoś
magda1237 Re: tez mialyscie takie obawy!!! 08.04.09, 13:25 W pierwszej ciąży było wszystko ok, dziecko urodzilo się zdrowe, 10 pkt apgar, poród bez komplikacji. Teraz jestem w drugiej ciąży i mam czarne myśli, że raz na jakiś czas na świecie dziecko rodzi się chore albo są inne problemy i może ja już swój limit szczęścia wykorzystałam, że może ta smutna statystyka mnie teraz dopadnie. Jakoś nie mogę uwierzyć w to że dwa razy będę miała tyle szczęścia. Ale jak na razie nic na to nie wskazuje aby było coś nie tak, usg genetyczne było ok, choć pewnie dopiero amniopunkcja by mnie uspokoiła. Jest to dla nas ogromny stres ale ten stres związany z dzieckiem będzie już nam na pewno towarzyszył do końca życi. Teraz martwimy żeby urodziło się zdrowe, później żeby nam poważnie nie zachorowało, później żeby wracając ze szkoły ktoś je nie potrącił... Chyba taki nasz los matek Odpowiedz Link Zgłoś
egis1 Re: do magdy 12.04.09, 21:12 mam takie same odczucia, jakbyś czytała w moich myślach Odpowiedz Link Zgłoś
relaxo81 Re: tez mialyscie takie obawy!!! 08.04.09, 13:41 O choroby genetyczne jakoś się nie martwię. Po prostu wiem,że nawet gdybym się dowiedziała,że dziecko jest chore to nie odebrałabym mu życia. Ale pierwsze 10 tc to koszmarny strach przed kolejnym poronieniem... Teraz, w II trymestrze jakoś spokojniej Odpowiedz Link Zgłoś
angelkochanie Re: tez mialyscie takie obawy!!! 08.04.09, 13:45 nio ten pierwszy trymestr tez nie daje daje mi zbytnio spokoju... za kazdym razem sprawdzam ze nie ma krwi na bieliznie... a te badania genetyczne najlepiej w ktorym tygodiu sie robi... Odpowiedz Link Zgłoś
basia_8791 Re: tez mialyscie takie obawy!!! 10.04.09, 12:44 pierwsze od 11 tygodnia do 13 tyg 6 dnia ciazy - tj przed zakonczonym 14 tygodniem. najlepiej pojsc przelom 12/13 - tydzien bo zawsze jest ryzyko ze ciaza mlodsza i wtedy trzeba bedzie ponowic. Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: tez mialyscie takie obawy!!! 10.04.09, 12:50 Nie, bo gdybym o tym myślała, to mogłabym równie dobrze zamknąć się w wariatkowie. Dziecko to dla mnie radość. Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: tez mialyscie takie obawy!!! 12.04.09, 01:55 Pierwsze 2 tygodnie, do pierwszego usg - potwornie bałam się ciąży pozamacicznej (poprzednia taka była). Potem do końca I trymestru - poronienia. Nastepnie tego, że dziecko będzie chore. Odpowiedz Link Zgłoś
julaak30 Re: tez mialyscie takie obawy!!! 12.04.09, 10:25 Też tak mam.ciągle myslę że moję będzie chore lub jakies upośledzone. A za tydzień mam usg na przeziernośc karkową.O rany jak ja się boję. pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
maroco1977 Re: tez mialyscie takie obawy!!! 12.04.09, 14:25 przechodzilam prawie caly pierwszy trymestr bze zadnej obawy, bo nwet ne wiedzialam, ze jestem w ciazy. Nie balam sie, ze ma wady genetyczne, balam sie, ze cos mu sie stanie podczas porodu. za to moj maz panikowal, conajmniej tak jakbysmy w rodzinach mieli tylko uposledzonych i chorych ludzi. Nie mamy i nie mielismy ani jednego.Nie wiem czemu wiec tak mial, ale strasznie mnie tym irytowal. Jestem optymistka z natury. Odpowiedz Link Zgłoś
reteczu Re: tez mialyscie takie obawy!!! 12.04.09, 18:12 To nie obawy, to rozsądek. Dzieci rodzą się z wadami genetycznymi i już. Nie sądzę, żeby jakikolwiek rodzic planował dziecko z wadą genetyczną, ale jednak to się zdarza i zdarzać będzie wbrew ludzkim zamierzeniom. Pytasz, czy wszystko będzie w porządku. No logiczne, że nie będzie, jeśli urodzi się dziecko z poważną wadą genetyczną. W porządku jest wtedy, gdy rodzi się dziecko zdrowe. Zadaj sobie pytanie, co masz z tego, że odczuwasz przerażenie na myśl o urodzeniu dziecka wadą genetyczną? Jeśli faktycznie takie nosisz, to twoje lęki mu nie pomogą. A jeśli nosisz zdrowe, to denerwowaniem się możesz mu nieco zaszkodzić. Jaki stąd wniosek? Warto się zamartwiać o tę kwestię? Odpowiedz Link Zgłoś
angelkochanie Re: reteczu 13.04.09, 17:54 wsumie masz racje... ale kazda z nas ma takie momenty ze nachodzi ja strach... niektore probuja byc twarde i nie ukazuja tego a niektore opisuja swoje uczucia poblicznie... wiec nie wiem co jest lepsze dla dziecka...dusic to w sobie czy wylac pare lez zeby duszy ulzylo.... Odpowiedz Link Zgłoś
reteczu Re: reteczu 14.04.09, 17:01 angelkochanie napisała: nie wiem co jest lepsze dla dziecka...dusic to w sobie czy > wylac pare lez zeby duszy ulzylo Wylać parę łez, ale jednocześnie nie przesadzać ze zdenerwowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
est-ka Re: tez mialyscie takie obawy!!! 15.04.09, 09:45 Im bliżej rozwiązania tym większe obawy, zwłaszcza że wyniki testu potrójnego nieciekawe (na szczęście usg genetyczne prawidłowe). W 8mc płakałam prawie codziennie ze strachu, że coś może być z dzieckiem nie w porządku (głównie bałam się ZD). Teraz jestem w 37tc, łóżeczko rozstawione, wózek wietrzy się na balkonie a ja próbuję odgonić myśli, że mogłabym wrócić ze szpitala sama. Odpowiedz Link Zgłoś
est-ka Re: tez mialyscie takie obawy!!! 15.04.09, 10:22 Pomyślałam, że moje ostatnie zdanie może być źle zrozumiane. Chodziło mi o to, że bardzo boję się o życie synka. Odpowiedz Link Zgłoś
sz-alo Re: tez mialyscie takie obawy!!! 15.04.09, 12:12 A mnie na szczęście takie myślenie nie dopadło - przynajmniej na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
ola-la5 Re: tez mialyscie takie obawy!!! 16.04.09, 12:14 angelkochanie liczne odpowiedzi forumowiczek (czy to poprawnie?) świadczą że większość kobiet ma identyczne myśli jak Ty. Swoje pytanie zamieściłaś po 21wszej. Mnie właśnie wtedy, gdy jest wieczór męczą podobne wątpliwości. Tym bardziej, że popełniłam większe błędy niż niełykanie kwasu foliowego... Odpowiedz Link Zgłoś
angelkochanie Re: tez mialyscie takie obawy!!! 16.04.09, 12:47 nie podobne mysli jak ja...tylko poprostu kazda z nas martwi sie o swoje szczescie krtore nosi pod sercem i czuje sie za nie odpowiedzialna... a ze wieczorem rozmysla sie najwiecej to jest szczera prawda...pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
emila25 Re: tez mialyscie takie obawy!!! 16.04.09, 14:48 Cześć, Nie możecie mysleć w takich kategoriach że dziecko bedzie chore, strach jest najgorszy. Trzeba poprosic Boga o zdrowie dla naszych dzieci i wyobrażać je sobie zdrowe i szczęsliwe. każdy lęk i strach, obawa i myslenie że moje dziecko " oby nie urodziło sie chore" może przyciągnąć tą straszną dla każdej matki diagnozę. Wszechświat ma to do siebie że lubi spełniac nasze mysli...dlatego należy odrzucac złe a myslec o dobrych....ja chciałabym z całego serca miec kolejnego dzidusia, ale mąż nie chce...wierzę że kiedys mi się spełni moje marzenie i bede miała śliczną zdrową córeczkę (teraz mam syna 7 letniego) Pozdrawiam optymistycznie Odpowiedz Link Zgłoś
ola-la5 Re: tez mialyscie takie obawy!!! 17.04.09, 15:36 naprawdę myślisz że tak może być, że negatywne nastawienie może mieć wpływ na zdrowie naszych dzieci? Oczywiście staram nie myśleć o chorobach z jakimi rodzą się dzieci ale są takie chwile, programy w tv czy reportaże w magazynach które zmuszają do rozmyślania... Nie sposób niektórych wiadomości ominąć. Odpowiedz Link Zgłoś
angelkochanie ola-la 17.04.09, 18:38 dokladnie.... to jest nie uniknione... najgorzej jak widze chore dziecko to czarne mysli mnie nachodza.... ta mama napewno tez marzyla o zdrowym bobasie i myslala pozytywnie... Odpowiedz Link Zgłoś