joasia81
17.04.09, 21:31
Witam wszystkich
Dziś mam termin porodu i nic się nie dzieje, wróciłam od lekarza
powiedział szyjka dojrzała, czwarty stopień łożyska, wody są, więc
nie ma oznak przenoszenia ciąży.
Córka (tak twierdzi lekarz)po pomiarach ma prawie 4000g -synka
urodziłam 4100g-
Ostania miesiączka 13 lipiec.
Wg wyliczeń lekarza i co śmieszniejsze USG (w 12 tc) mam termin
właśnie na 17 kwietnia
Jutro mam iśc na ktg i zobaczymy coś złego sie nie dzieje, mam już
dośc jestem wyczerpana psychicznie czekaniem, denerwuje się porodem
jak i zdrowiem dzieciątka.
Czy są tu mamy w podobnej sytuacji??
Pozdrowienia