e-marlena
24.04.09, 12:39
Witam wszystkie forumowiczki! Mam 31 lat, w poniedziałek dowiedziałam się, że jestem w ciąży (najpierw test w domu, potem badanie krwi). Wygląda na to, że jestem w 5 tygodniu. Z radości zaraz zadzwoniłam do mamy, i dalej poszło jak lawina.Na drugi dzień zaczęłam dostawać sms-y od bliższej i dalszej rodziny z gratulacjami. Gryzę się teraz, że nie potrafiłam zatrzymać tej wiadomości dla siebie - wszak jeszcze tyle przede mną, nie za wcześnie na odbieranie gratulacji? Co Wy zrobiłyście z nowiną o ciąży? Czy czekałyście na potwierdzenie, że wszystko jest OK, czy podzieliłyście się nią z najbliższymi podejmując ryzyko, że być moze trzeba będzie wszystko odwołać...