Na pewno któraś z Was już to przechodziła, więc mam parę pytań jesli można.
Jestem w 19 tyg. i mam się zgłosić na zabieg w piątek. Zapomniałm się wypytać
lekarki, bo trochę się tym zdenerwowałam.
- Czy narkoza jest "bezpieczna" dla maleństwa?
- ile trzeba pozostać w szpitalu po zabiegu (zostawiam 2,5 letnią córkę w
domu - z tatusiem co prawda, ale..

)
- czy po zabiegu są jakieś krwawienia (brać jakieś wkładki?)
- kiedy zdejmują szew, jak ciąża jest donoszona (38 tydz.) czy podczas porodu?
I ewentualnie poproszę o odpowiedzi na pytania, których nie zadałam a
powinnam
Dzięki Wam bardzo.
Pozdrawiam wszystkie Oczekujące Mamy i ich Maleństwa