Dodaj do ulubionych

Pęka mi serce

03.09.05, 13:05
Mała została w czwartek w przedszkolu,było dobrze,zjadła nawet śniadanie i
obiad. Po obiedzie gdy ją odbierałam,popłakała się-krótką chwilę,potem było
o.k. Wczoraj jak ją zostawiałam wyła tak,że było ją jeszcze słychać przed
przedszkolem.Kiedy po nią przyszłam okazało się,że płakała bite 4 godziny i
nie zjadła niczego.Potem stwierdziła,że przedszkole jest ok. i będzie do
niego chodziła ale chce żebym ja tam zostawała,kiedy tłumaczymy jej w różny
sposób,że nie mogę,płacze,że chce zostać ze mną w domu.Niby wszystko wiem,
niby byłam na to przygotowana ale serce mi pęka,cały czas czuję totalny
dyskomfort,z jednej strony mam nadzięję,że następnym razem będzie lepiej,z
drugiej jestem owładnięta wizją koszmarnego poniedziałku i tego,że mała nie
będzie chciała wyjść nawet z domu.
Obserwuj wątek
    • mama403 Re: Pęka mi serce 03.09.05, 13:21
      Muszę Cię troszkę zmartwić. Będzie różnie. Ty musisz być "twarda" tzn. nie bój
      się. Będzie dobrze. Najbliższy tydzień nie będzie łatwy, ale z konsekwencją
      tłumacz, że Tata chodzi dopracy, Ty też musisz, a i Mała ma swoje obowiązki.
      Wiem, że brzmi to troszkę jak z innej bajki, ale ja to przerobiłam. I udało
      się. Tylko nie pokazuj dziecku, że się boisz. Przy niej buzia uśmiechnieta, i
      opowiadaj co będzie robić jak po południu będziecie razem.
    • agazet3 Re: Pęka mi serce 03.09.05, 13:28
      Ja mam to samo. Posłałam mojego 4 latka do przedszkola. W czwartek zostałam
      (propozycja wychowawczyni)z synem 3 godzinki, a potem wyszłam. Przy rozstaniu
      dostał histerii. Jak przyszłam po niego po obiadku to dowiedziałam się, że już
      nie płakał i nawet obiadek zjadł. Natomiast w piątek wstał chętnie ale jak
      przyszło wjść z domu to był płacz, po drodze chciał wracać. Jakoś doszliśmy do
      przedszkola, pożegnałam się z nim i oczywiście był płacz. W ciągu dnia miał
      zmienny humorek, ale jak mówią Panie nie jest źle. Od czwartku nic w domu nie
      robię, płaczę, nie mogę jeść. Tragedia. I już panicznie boję się poniedziałku.
      Czuję się jakbym robiła synowi wielką krzywdę. Jednak mam nadzieję, że jak
      minie nadchodzący tydzień to będzie już lepiej.
    • gojel Re: Pęka mi serce 03.09.05, 16:22
      Panie w przedszkolu nie mówią całej prawdy!!!
      Przestał (a) płakać po 5 min. i pięknie zjadła cały obiadek to czasami czysta
      fikcja specja;nie dla rodziców, bo co innego można powiedzieć!
      Cały czwartek spędziłam w przedszkolu ze swoim synkiem i widziałam jaka była
      histeria dzieci, w piątej jeszcze gorzej.
      Pytałam Panią czy płacze a ona na to , ze nie , bo czytaja książeczki, zaglądam
      ukratkiem przez drzwi i widzę buraczkowe od płaczu dziecko!!!!
      • marsvolta Re: Pęka mi serce 04.09.05, 10:38
        Przepraszam, ale powyższa wypowiedź nie wydaje mi się adekwatna do mojego posta.
        Ja nie mam zastrzeżeń do przedszkola, które wybrałam. Mam też zaufanie do
        nauczycielek, gdybym go nie miała nie zostawiałabym tam samego dziecka.
        Szczerze powiedziawszy żadna z pań pracujących w przedszkolu nie upiększa tego
        okresu. Tak czy inaczej czuję jakbym do serca miała przywiązany tonowy kamień i
        wiem, że w poniedziałek będą kłopoty.
    • minia26 Re: Pęka mi serce 04.09.05, 11:25
      Ja czuję się bardzo podobnie z tym, że my po prawie 3-tygodniowym okresie
      adaptacji miałysmy prawie tygodniową przerwę z powodu zapalenia krtani. I też
      jutro czeka ans ciężki dzien sad Moja córka do tej pory zostawała sama na 2-
      3godzinki w przedszkolu, a jutro zostaje do godz.14 i nie mam pojęcia jak
      będzie. Moja Karolinka na samo wspomnienie o tym, ze jutro przedszkole ma łzy w
      oczach, i mówi, że nie chce zostać sama... Nie wiem jak to będzie.. przed nami
      i Wami długi i trudny tydzień z naszymi przedszkolakami. Trzymam kciuki za Was
      i za nas. Trzymajcie sie dzielnie smile
      • jaiza Re: Pęka mi serce 04.09.05, 21:44
        Ja wymyśliłam, że dam synkowi moje zdjęcie do kieszonki i jak będzie miał
        smuteczki to sobie na mnie popatrzy i nie będzie musiał płakać. Jak mu o tym
        powiedziałam to sie ucieszył i zmienił zdanie: chce isć do przedszkola.
    • marta76 Re: Pęka mi serce 04.09.05, 22:12

      U nas w przedszkolu w czerwcu były zajęcia adaptacyjne.Należało przynieść w
      miarę aktualne zdjęcie malucha ,rodziców,rodzeństwa.Na głownej ścianie sali
      jest duża tablica korkowa na której poprzyczepiane sa kwiatki z papieru
      kolorowego a na to doczepialsmy zdjecia.Dziecko wybieralo kwiatek a do srodka
      przyczepialo zdjecie.W kazdej chwili moze spojrzec na rodziców.
      Ja ze swojej storny kupiłam małemu nowa mała maskotke (lwa ulubiony
      zwierzak).Dając synkowi powiedziałam jak lew ma na imię i ,że bardzo chce iśc
      do przedszkola tylko sam się boi.Dodam,że do tej pory synek jakoś nie mial
      szczególnej ciągoty to przytulanek.To był strzał w dziesiątke.Lwiątko poszło z
      maluchem do przedszkola.Następnego dnia synej powiedział,że jak było mu smutno
      przytulił lewka i było dobrze.
    • marsvolta Re: Pęka mi serce 04.09.05, 22:19
      U mnie w czerwcu a nawet w sierpniu też były zajęcia adaptacyjne. Tablica ze
      zdjęciami jest również...spróbuję z maskotką, może pomoże.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka