Dodaj do ulubionych

Leworęczny sześciolatek

13.09.05, 13:58
Mój synek jest leworęczny i chodzi już do "zerówki". W wyprawce mam kupić
m.in. zeszyt w linie.
Mam pytanie do pań przedszkolanek i rodziców dzieci leworęcznych: czy kupić
specjalny zeszyt dla leworęcznych w ukośną linię czy tradycyjny? Jakie macie
doświadczenia w tej mierze? Czy tai zeszyt w ukośną linię faktycznie ułatwia
dziecku naukę pisania?
Obserwuj wątek
    • wasil_ka Re: Leworęczny sześciolatek 13.09.05, 15:44
      W I szej klasie i tak będzie miał normalny zeszyt (lub ćwiczenia gdzie linie sa
      narysowane standardowo) więc może lepiej niech pisze w normalnych liniach. Mój
      7-latek jest też leworęczny i pisał zawsze w normalnych, ale polecam ci
      ćwiczenia dla dzieci leworęcznych (specjalna ksiązka ze ślaczkami)."Lewa ręka
      rysuje i pisze" Marta Bogdanowicz
      • beatrycze_b1 Re: Leworęczny sześciolatek 13.09.05, 17:06
        Normalny zeszyt
        • rysa9 Do beatrycze 13.09.05, 21:38
          Dlaczego?
      • rysa9 Do wasil_ka 13.09.05, 21:41
        Wiem, że potem będzie mieć zeszyty standardowe ale chodzi o wyrobienie nawyku
        trzymania zeszytu w takiej pozycji, by dziecko nie zamazywało i nie zasłaniało
        sobie tego co napisze.
        Poleca to autorytet sama pani prof. Maria Bogdanowicz.

        -
    • judytak Re: Leworęczny sześciolatek 13.09.05, 23:16
      z leworęcznym synem chodzimy od zawsze do wszelkich specjalistów (psycholog,
      reedukator, itp. itd.)
      nigdy nikt nic nie mówił o jakichś specjalnych zeszytach
      jedyne, co polecali, to takie gumowe nakładki na ołówki, które mają pomagać w
      prawidłowym trzymaniu ołówka
      ale kompletnie się nie sprawdzały :o)

      więc mamy wszystko takie same, jak wszyscy, i zasadniczo sobie radzimy :o)

      pozdrawiam
      Judyta
      • anulla1 JAK NAJBARDZIEJ SKOŚNE 13.09.05, 23:35
        To właśne Prof. M Bogdanowicz wprowdziła poprzez PTD (polskie towarzystwo
        dysleksji) te zeszyty linie skośne, mające dziecku ułatwić pisanie- sama nam je
        rekomendowała na kursie dot dysleksji w którym uczestniczyłam. Nasze pismo i
        kształt liter i łączenia są przystosowane do pisania prawą ręką i taki układ ma
        ułatwić dziecku wyraźne pisanie.
        Jestem nauczycielem nucznia przedszkolnego początkowego i logopedą a do tego
        jestem leworęczna i uważam że takie zeszyty to bardzo dobry pomysł, w szkole
        też może w nich pisać a nawet jest to wkazane.
        Pozdraiwam
    • rysa9 Re: Leworęczny sześciolatek 14.09.05, 21:26
      Podjęłam decyzję, że zanoszę dwa zeszyty (z prostą i ukośnie ułożoną
      liniaturą). Chciałabym, żeby dziecko miało możliwość dokonania wyboru. Ale
      pewnie to wszystko i tak będzie zależało od pani przedszkolanki, i jej
      podejścia do sprawy.
    • arbuzek2 Re: Leworęczny sześciolatek 15.09.05, 21:53
      gdzie można kupić te zeszyty w ukośną linię?
      • anulla1 Re: Leworęczny sześciolatek 15.09.05, 22:25
        Podaje linka do strony wydawnictwa harmonia, oni prowdzą sprzedaż wysłkową

        www.harmonia.gda.pl/lewa_reka_zeszyt_more.html
        Ania
        • rysa9 Re: Leworęczny sześciolatek 16.09.05, 00:52
          Są też w Merlinie www.merlin.pl i w Edukacyjnej www.edukacyjna.pl
          • arbuzek2 Re: Leworęczny sześciolatek 17.09.05, 20:49
            bardzo dziękuję smile
            • verdana Re: Leworęczny sześciolatek 17.09.05, 22:57
              Radziłabym proste - z przyczyny tez prostej. Istnieja zeszyty z ukośna liniaturą
              do polskiego, a do matematyki nie. Dziecko uczone pisać w ukośnych liniach ma w
              pierwszej klasie kłopoty z dostosowaniem sie do innego rodzaju pisania na
              matematyce - musi uczyć się pisac jeszcze raz. To samo jest z wszelkimi
              kserowanymi testami - lepiej aby było przyzwyczajone do zwyczajnych zeszytów.
              Mnie radzono, aby zeszyt kłaść ukośnie. Tyle, że mój syn uporczywie go prostował.
              Ja bym po prostu nie zwracała uwagi na leworęczność - w gruncie rzeczy nie ma
              już znaczenia. Jedyne, co się kiedykolwiek przydało to nożyczki dla leworecznych.
              • rysa9 Re: Leworęczny sześciolatek 19.09.05, 08:31
                Verdano, nie mam zdania co do zeszytu, ale wiem, że przystosowane przedmioty
                dla leworęcznych ułatwiają im życie.
                Moje dziecko nie radziło sobie z myszką do komputera, gdy przestawiłam
                przyciski (dla leworęcznych) posżło jak z płatka. Nożyczkami dla praworęcznych
                utnie ale zdecydowanie lepiej mu idzie tymi dla leworęcznych. Widzę, że jest
                problem z temperowaniem ale już znalazłam temperówki dla leworęcznych, więc
                może teraz już będzie lepiej.
                Chciałabym chociaż w drobiazgach ułatwić dziecku życie. Bo i tak cały świat
                jest stworzony dla praworęcznych.

                Pani przedszkolanka wzięła jednak tylko ten zeszyt dla leworęcznych. Zobaczymy,
                czy i jak się sprawdzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka