misiamarysia-pstryk
12.01.06, 13:23
Cześć Dziewczyny
Mam nie mały problem i może Wy mi coś poradzicie.
Mam dwójkę dzieciaczków: 6 i 4 lata.
w Przypadku starszej córci w ubiegłym roku mieliśmy taki schemat: urodziny
dla koleżanek z przedszkola w McDonald, dla dzieci bliższych znajomych i
rodziny na działce. Młody miał tylko na działce, bo w jego grupie nie
praktykowało się takich imprez.
W tym roku zaczęl się: Kolorado, Kamelot itp. Moje dzieci oszalały na tym
punkcie i też tam chcą mieć kolejne urodziny.
Wiem że nie muszę spełniać każdej zachcianki, ale w przypadku córki to nie
chwilowy kaprys, a naprawdę poważne marzenie.
Problem polega na tym, że gdybym miała zaprosić najbliższe koleżanki z
przedszkola, siostreznicie i tzw. przyjaciółki pozaprzedszkolne to wychodzi
jakieś 20 osó, a kaoszty są okrutne. No i jest jeszcze druga pociecha i też
chce Kolorado.
Mam więc pytanie, czy znacie jakieś miejsce, może trochę mniej
rozreklamowane, ale fajne dla takich przedszkolaków na urodziny. Może być bez
tortu (zrobię sama) i słodyczy (kupię sama).
Dajcie znać jak Wam się coś przypomni.
Wielkie dzięki.