Dodaj do ulubionych

Urodziny na każdą kieszeń

12.01.06, 13:23
Cześć Dziewczyny
Mam nie mały problem i może Wy mi coś poradzicie.
Mam dwójkę dzieciaczków: 6 i 4 lata.
w Przypadku starszej córci w ubiegłym roku mieliśmy taki schemat: urodziny
dla koleżanek z przedszkola w McDonald, dla dzieci bliższych znajomych i
rodziny na działce. Młody miał tylko na działce, bo w jego grupie nie
praktykowało się takich imprez.
W tym roku zaczęl się: Kolorado, Kamelot itp. Moje dzieci oszalały na tym
punkcie i też tam chcą mieć kolejne urodziny.
Wiem że nie muszę spełniać każdej zachcianki, ale w przypadku córki to nie
chwilowy kaprys, a naprawdę poważne marzenie.
Problem polega na tym, że gdybym miała zaprosić najbliższe koleżanki z
przedszkola, siostreznicie i tzw. przyjaciółki pozaprzedszkolne to wychodzi
jakieś 20 osó, a kaoszty są okrutne. No i jest jeszcze druga pociecha i też
chce Kolorado.
Mam więc pytanie, czy znacie jakieś miejsce, może trochę mniej
rozreklamowane, ale fajne dla takich przedszkolaków na urodziny. Może być bez
tortu (zrobię sama) i słodyczy (kupię sama).

Dajcie znać jak Wam się coś przypomni.
Wielkie dzięki.
Obserwuj wątek
    • jamonka1 Ursynów 12.01.06, 14:20
      Już był kiedyś taki wątek, bo sama szukałam - wróć do archiwalnych wątków.
      Podobno niedrogo i przyjemnie jest w Centrum Edukacyjnym IQ
      ul. Dunikowskiego 9, tel. (22) 498 92 56
    • anek.anek Re: Urodziny na każdą kieszeń 12.01.06, 22:32
      Szukaj opcji w Domach i ośrodkach Kultury. Wszystko zalezy kiedy te urodziny
      wypadają. Mój syn ma we wrześniu. W przyszłym roku zamierzamy zaprosić dzieci z
      przedszkola do pobliskiego Ogrodu Jordanowskiego - koszty nieduże, a jest
      możliwość poza szaleństwem na super placu zabaw, również zabawy zorganizowanej
      pod okiem pracowników Ogrodu.
      • wiosna2006 Re: Urodziny na każdą kieszeń 13.01.06, 12:19
        Polecam salę przedszkolną w Klubie Przedszkolaka Misia Bo przy Światowida. W
        dni powszednie jest tam przedszkole, a w weekendy można wynając salę na
        urodziny. Jest tam spore pomieszczenie z systemem zjeżdżalni i basen z
        piłeczkami, takie jak w małpich gajach. Nie jest to mistrzostwo świata i
        personel tez czasem zawodzi, ale cena jest atrakcyjna (100 zł za salę plus po
        10 zł za każde dziecko)i największym atutem jest to, że impreza jest zamknięta.
        Nie ma obcych. Cały poczestunek musisz sama przygotować, zastawa jest na
        miejscu.
        • wiosna2006 Re: Urodziny na każdą kieszeń 13.01.06, 12:21
          Ja w tym roku zrobiłam urodziny w kinie - porazka. Zupełny brak organizacji,
          opieki nad dziećmi. Gdybym byla uprzedzona dokładnie jak to będzie wyglądało,
          nigdy bym się nie zdecydowała. Może jest to fajny pomysł, ale dla starszych
          dzieci, w wieku szkolnym.
    • misiamarysia-pstryk Re: Urodziny na każdą kieszeń 13.01.06, 19:18
      Kochane jesteście, bardzo Wam dziękuję.
      Być może zdecyduję się na którąś propozycję.

      Całuski
      maryśka
    • ccleo Re: Urodziny na każdą kieszeń 13.01.06, 22:11
      Nie wiem ile sie placi w kolorado itd, ale moze np wpadnij do nas (galeria na
      ul. Bema 65)- urządzamy artystyczne urodzinki dla dzieciakow w galerii. Jest toz
      pewnoscia cos calkeim inengo niz McDonald`s, dzieci są w fajnym, ciekawym
      miejscu (2 sale urządzone domowo, jedna ze sceną...łazienka..), urodziny
      prowadzi qrtsyta-rzeźbiarz prowadzac z dziecmi neisamowite akcje, rozwijajace
      ich wyobraznie i itnegrujace,czego nie można powiedziec o ogladaniu smazenia
      frytek...wink
      zaprszam po informacje: galeria@romantycznie.com
      607 222 484
      na stronie galerii w prezentacji są tez informacje na ten tematsmile
      pozdrawiam
      cleo
    • tato35 Re: Urodziny na każdą kieszeń 13.01.06, 22:58
      > Mam więc pytanie, czy znacie jakieś miejsce, może trochę mniej
      > rozreklamowane, ale fajne dla takich przedszkolaków na urodziny.

      Ja znam - tylko nie wiem, o jakie miasto Ci chodzi. Bo to chyba
      ma znaczenie. Czy nie?

      - jerry
      • misiamarysia-pstryk Re: Urodziny na każdą kieszeń 16.01.06, 11:58
        o Warszawę
        • wiosna2006 Re: Urodziny na każdą kieszeń 16.01.06, 12:45
          Ja się domysliłam, rozpoznając po znanych mi przybytkach typu Kolorado.
          Oczywiście Miś Bo jest w Warszawie.
          • mesia2508 Re: Urodziny na każdą kieszeń 16.01.06, 13:55
            ja zrobię urodziny w domu. Już mam wszystko wymyślone. Będzie impreza w
            stylu "księga Dżunglii" (dla synka). Zrobimy węża z rolek po papierze
            toaletowym, babcia pożyczy stare zielone zasłony dla zrobienia "klimatu",
            stojącą lampę przerobimy na palmę itd. Nie drogo, a dziecko samo uczestniczy w
            przygotowaniach (maluje, układa) i to daje mu frajdę. Dla córeczki będzie
            impreza w stylu "Barbie" oczywiście wszystko różowe z motylkami, kwiatuszkami
            itd.
            Takie urodziny kosztują sporo czasu, ale naprawdę niewiele pieniędzy.
            W zeszłym roku były urodziny w "Stumilowym Lesie" - rewelacja
            • alex05012000 Re: Urodziny na każdą kieszeń 16.01.06, 16:31
              witam,
              ja robię urodziny zwane kinderbalem w domu, już drugi raz, z powodu kosztów ale
              też i głównie z powodu przekonań - nie uznaję imprez w makdonaldach, centrach
              rozrywki itp... było wspaniale i pierwszym i tym razem, 13 w 2005 i 15 dzieci w
              tym roku!... urodziny mamy w styczniu więc ogródki/działki odpadają, oczywiscie
              mam sporo pracy przygotowań i podczas imprezy, ale jaka satysfakcja!!! tym
              większa, że koleżanka córki chciała urodziny w takim właśnie centrum zabaw,
              koniecznie, a po imprezie u nas powiedziała do mamy: mamo, nastepne urodziny
              zrobisz mi w domu!
              • misiamarysia-pstryk Re: Urodziny na każdą kieszeń 16.01.06, 19:08
                No cóż. My też robimy wiele imprez w domy, ale wtedy jest znacznie mniej dzieci.
                Nie mam możliwości zaproszenia 20 dzieci + rodzice (bo nie sądzę, by ktoś
                puścił czterolatka samego do nieznajomego domu, a przecież nie znam się ze
                wszystkimi rodzicami przedszkolaków).
                Ja Mc Donalda też nie kocham, ale ponieważ dziecko prosiło, to nie widziałam
                powodu odmawiać.
                natomiast sale zabaw są rewelacyjne. Byliśmy na takich urodzinach ostatnio i
                zabawa była przednia.
                A w domu?
                Urządzimy urodziny dla rodziny lub wiele innych imprez w roku na których będą
                balony, konfetti, maski, czary itp. Ale urodziny chcemy mieć trochę inne.
                • alex05012000 Re: Urodziny na każdą kieszeń 17.01.06, 09:52
                  witam, ja też mam wbrew pozorom małe mieszkanie, dzieci było 15 nie 20, a
                  rodzice? no, cóż, znamy sie z przedszkola, z wiekszością tylko z widzenia,
                  widujemy się na ulicy-ci co mieszkają niedaleko, i to im chyba wystarczało, bo
                  zdezerterowali prawie wszyscy, tzn w zeszłym roku było parę osób, 2-3, w tym
                  nikogo...zostawili dzieci i przyszli po nie za 3-4 godziny...
                  "Ja Mc Donalda też nie kocham, ale ponieważ dziecko prosiło, to nie widziałam
                  powodu odmawiać" - ja bym odmówiła, bo koncept Macdonalda mi sie nie podoba...
                  nie wszystko o co dziecko prosi spełniam...
                  a sale zabaw ... jakoś mnie nie entuzjazmują, a byłam z córką na czyichś
                  urodzinach w Blue city, i w innej koło Geanta w drodze na Pruszków, nie
                  pamiętam nazwy... ale to tylko moje zdanie z którym sie zgadzam....z natury
                  jestem "chodzącą konserwą" wychowawczą......
                  pozdrawiam i życzę miłej zabawy
                  • misiamarysia-pstryk do alex05012000 17.01.06, 11:28
                    Ja też witam.
                    To gratuluję.
                    Może jest to kwestia podobnego wieku, w jakim są i jubilat i goście. My
                    zaprosimy dzieci z przedszkola, rodzeństwo cioteczne i dzieci przyjaciół.
                    Rozpiętość wiekowa będzie od 2,5 - 6 lat.
                    Czasem bywa u nas ok. 10 dzieci i przy wielkich wysiłkach maluchy burzą zabawę
                    starszym, to dla starszych jest fajne dla maluchów za trudne i odwrotnie, co
                    maluchy bawi, starszych nudzi. Może nie mamy takich zdolności smile
                    A coś w rodzaju sali zabaw jest idealne dla wszędobylskiego dwulatka tonącego w
                    piłeczkach, szalejącego na zjeżdżalniach czterolatka i sześciolatka
                    zdobywającego kolejne piętra.
                    Jakby nie patrzył to są urodziny moich dzieci i mniej liczy się moja koncepcja,
                    a bardziej ich pomysł. To one mają się cieszyć.

                    A co Mc Donalda, to jeżeli dzieciak chodzi raz, czasem dwa w miesiącu do
                    kolegów na takie urodziny i bardzo pragnie swoje też tam mieć, to nie ma w tym
                    dla mnie nic niestosownego i niewłaściwego. A niech ma jak chce, a niech
                    nawcina się tego niezdrowego jadła. Wszak tylko raz w roku są urodziny. A niech
                    wspomina za 20 lat, że miało urodziny tam gdzie sobie wymarzyło, a nie tam
                    gdzie ambitnie wymyśliła mama.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka