Witam,
wszystkie drogie i "zestresowane" mamy przyszłych przedszkolaków.
Dziewczyny mam pytanie. Wszystkim wiadomo, że ogólnie miejsc w palcówkach
przedszkolnych brak. Zawsze się może stać tak, ze wniosek zaniesiemy, a potem
okaże się, że nasz szkrab nie został przyjęty z powodu braku miejsc.
Mam pytanie, czy zapisujecie tylko do 1 przedszkola, czy składacie ( na
wszelki wypadek ) podanie do kilku przedszkoli?
P.S
Czy wy też już się denerwujecie wrześniem, stresujecie, że będzie "poważny
przedszkolak w domu" czy tylko ja jestem taka nawiedzona i przeżywam jak
głupia

)
Pozdrawiam