Dodaj do ulubionych

pieniądze na telewizor

08.09.06, 22:28
wczoraj szczęka mi opadła jak pani dyrektor powiedziała nam że w tym roku za
pieniadze z Rady Rodziców chca kupić telewizor DLA DZIECI, i dlatego zostało
ono podwyższone o 30 zł.

jestem zdruzgotana bo przeciuez nie oddaje dziecka do przedszkola po to aby
ogladało telewizor
Co Wy na to?????
Obserwuj wątek
    • grzalka Re: pieniądze na telewizor 09.09.06, 07:17
      ja bym zrobiła aferę- bez przesady
    • moofka Re: pieniądze na telewizor 09.09.06, 07:35
      po co w przedszkolu telewizor? jak oni to argumentują?
    • bea.bea Re: pieniądze na telewizor 09.09.06, 08:58
      nie dałabym...ani grosza..
      • edytek1 Re: pieniądze na telewizor 09.09.06, 09:19
        Nie wiem po co w przedszkolu tv w naszym nie ma i szybko nie będzie. Nie po to
        posyłam dziecko do przedszkola, aby ogądało tam tv. ja nie dałabym na to ani
        grosza i koniec.
    • bobula1 Re: pieniądze na telewizor 09.09.06, 13:55
      Po co w przedszkolu telewizor? Bo wiele materiałów dydaktycznych jest na
      płytach DVD (musi byc więc również odtwarzacz) i mozna za ich pomocą
      uatrakcyjnic zajęcia. Można nagrywać kamerą uroczystości przedszkolne i pokazać
      dzieciom jak się prezentowały (dzieci to uwielbiają). Na pewno nie chodzi o to
      aby dzieci oglądały tv a panie mogły wypić kawę (przynajmniej taką mam
      nadzieję) Inna sprawa, z jakich środków kupić ten sprzęt - cena telewizora nie
      jest oszałamiajaca i dyrektorka mogłaby wygospodarować pieniądze z własnego
      budżetu, a jeżeli rzeczywiście ich nie ma to niech poszuka sponsorów,
      zorganizuje festyn na terenie przedszkola, zbiórke aluminium czy innych
      materiałów wtórnych...mozliwości jest wiele. A składkę na RR ustalaja rodzice
      NIE dyrektorka i nie jest to opłata obowiązkowa!
      • romantico_flower Re: pieniądze na telewizor 09.09.06, 14:58
        Niektore z wypowiadajacych sie na tym forum tylko by afery robiły,niezłe pewnie
        z nich "szczekaczki".Powinny pomyslec zanim sie wypowiedza.Czesc rzeczy o
        ktorych chcialam napisac juz uwzglednila poprzedniczka.Telewizir jest abrdzo
        dobrą zreczą jesli wykorzystuje go sie w normie i zgonie z ustaleniami z
        rodzicami.Na przyklad wielu z nich nie stac na wizyte cala rodzina w kinie a
        slynny film w rodzaju"Kurczak mały" czy "Samochodziki" niesie ze soba różne
        wartosci wychowawcze i mozna go odtowrzyc na plytce w przedszkolu.U nas
        nauczycielki wykorzystuja rowniez telewizor do nauki tancow (lekcje na kasetach
        VHS).Rodzice nagrywaja tez ciekawe programy z kanalow Discovery,National
        Geographic itp np z serii :"Jak powstają meble" ,"Skąd sie bierze chleb"
        itp.Nagrywane sa wystepy dzieci na konkursach wokalnych i teatralnych oraz
        spotkania z ciekawymi ludzmi.Telewizor jest bardzo przydatną rzeczą w
        przedszkolu,oczywiscie nie codziennie i oczywiscie nie do celow bezmyslnego
        gapienia sie w szklany ekran ...ale takie krzyki od razu,ze telewizor jest
        fuuuuuuuujjjjj sa chyba mocno przesadzone.
        • edytek1 Re: pieniądze na telewizor 09.09.06, 18:29
          Wiecie co dzieciaki z naszego przedszkola dowiedziały się jak sie robi chleb
          podczas wycieczki Od ziarna do chleba. Taniec prowadzi urocza pani i widziałam
          efekty jej pracy naprawdę nie potrzeba tv do pokazania kroków.Czy każdy przekaz
          musi obywyać się za pomocą wizualizacji? tv nie jest aż takim luksusem i w domu
          nie maja Ci co nie chcą a nie Ci których nie stać. Wolę by dzieci poszły do
          muzeum na spacer itp niż gapiły w tv. Dzieciom z imprezy można pokazać zdjęcia
          i zrobić z nich chociażby wystawę. Moje dziecko oglada tv sporadycznie naprawdę
          wolę by uczyła się organizować czas inaczej niż przy pomocy pilota. Nie po to
          posyłam dziecko do przedszkola aby oglądała tam Autka czy Kurczaka Małego. Mogę
          ją zabarać do kina a jak mnie nie będzie stać to poczekać aż film będzie w
          wypożyczalni i obejrzeć z nią w domu. Co do nagrań z ciekawymi ludżmi to nie
          wiem jak panie u nas to robią, ale ciekawe osoby odwiedzają nasze przedszkole
          często i dość chętnie.
          W przedszkolu mojej corki dzieci są uczone ekologii, sadzą drzewka, chodzą do
          muzeum, redakcji gazet, jeżdżą na wycieczki jak już wspomniałam uczą się
          tańczyć i nie maja czasu na nudę. Dzieciom można fajnie zorganizować czas tv
          jest on w przedszkolu zbędny.Zresztą sami
          zobaczciewww.przedszkole239.waw.pl/index.php. Omal nie zapisałam corki
          do przedszkola z tv pani dyrektor zapewniała mnie , ze dzieci tylko
          sporadycznie... ale byłam tam 3 razy z niezapowiedzianą wizytą i dzieci zawsze
          ogladały tv... ( zar grupa 1 raz 2 raz wszystkie razem) Corka tam nie poszła...
          • romantico_flower Re: pieniądze na telewizor 09.09.06, 18:47
            Przepraszam,nie wiedzialam,ze na tym forum odzywają sie same bogaczki ktorych
            stac na wszystko

            > Wiecie co dzieciaki z naszego przedszkola dowiedziały się jak sie robi chleb
            > podczas wycieczki Od ziarna do chleba.
            U nas tez byla wycieczka w tym celu ale nie wszytskie dzieci na niej byly z
            powodow chorobowych i innych a na na przyklad fabryki samochodow nie ma w
            naszym miescie i dzieci objerzaly przebieg ich produkcji wlasnie na aksecie.

            >Taniec prowadzi urocza pani i widziałam
            > efekty jej pracy naprawdę nie potrzeba tv do pokazania kroków.

            U nas taniec tez prowadzi urocza pani ale przedskzolance chce sie
            nadobowiazkowo prowdzaic taniec dla biedniejszych dzieci,ktorych rodzicow nie
            stac na bulenie za wszytskie zajecia.Tak samo jest z angielskim.Mozemy tylko
            pogratulowac sobie tak wyksztalconej i zyczliwej dla naszych dzieci
            nauczycielki.

            > musi obywyać się za pomocą wizualizacji? tv nie jest aż takim luksusem i w
            domu nie maja Ci co nie chcą a nie Ci których nie stać. Wolę by dzieci poszły
            do muzeum na spacer itp niż gapiły w tv.
            Ile razy zabralas dzieci do muzeum?Juz widze te tlumy mamusiek na codzien w
            muzeach,smiechu warte....Luwr tez masz w swojej miejscowosci i muzeum zabawek?

            Dzieciom z imprezy można pokazać zdjęcia
            > i zrobić z nich chociażby wystawę. Moje dziecko oglada tv sporadycznie
            naprawdę

            Zdjecia to nie to samo co zywy ruch,od kiedy wynaleziono video nie slyszalam
            zeby ktos nie chcial sfilmowac swego slubu,wesela,choinki itp.Wrecz
            pzreciwnie,na balu choinkowym kamer czasamiw iecej niz dzieci.Bo zywy obraz to
            nie zdjecie,mimika to nie kartka paieru fotograficznego.Owszem sa zdjecia ale
            nowe zdobycze techniki tez na cos sie przydaja.

            > ją zabarać do kina a jak mnie nie będzie stać to poczekać aż film będzie w
            > wypożyczalni i obejrzeć z nią w domu.

            Wszystko w domu,to po co przedszkole?Zaloze sie,ze inna bedzie Inna bedzie
            reakcja dziecka wsrod rowiesnikow a inna w domu.

            >Co do nagrań z ciekawymi ludżmi to nie
            > wiem jak panie u nas to robią, ale ciekawe osoby odwiedzają nasze przedszkole
            > często i dość chętnie.
            U nas tez odwiedzaja ale niektorych osob po prostu nie da sie zaprosic !

            Gratuluje reklamy przedszkola ,na pewno beda tam walic za chwilke tabuny...
            • edytek1 Re: pieniądze na telewizor 09.09.06, 19:31
              A u nas na wycieczkę jadą wszytkie dzieci ( nie płaci się za nią dodatkowo) i
              za taniec też sie płaci dodatkowo pani jest pracownikiem przedszkola obecnie
              jest w grupie 1 a d do dzieci pozostałych dochodzi. Nie płaci sie też za
              zajęcia malarstwa i za paczki na święta a są u nas też dzieci bardzo biedne a
              także z domu dziecka ktore nie płacą za komitet rodzielski...
              Co do muzeów to Luwru nie mam, ale nie wszytko trzeba zobaczyć w przedzkolu a
              moj edziecko chodzi do muzeów, teatrów galerii choć ma lat 4 ze mną lub z moją
              teściową. Z przedszkolakami też chodzę na wycieczki z czystej życzliwośći
              idlatego , że pracuję tak jak pracuję) W zeszłym roku byliśmy w muzeum techniki
              i drukarstwa żalujemy, ze nie udał się spacer do Zamku Królewskiego. Policzyłam
              moje dziecko w muzeum było 10 razy było też kilka razy w galerii i 2 razy w
              skansenie obeszło kilka razy starowke w swoim mieście w mieście gdzie mieszkją
              dziadkowie i w mietach gdzie byliśmy na wakacjach Zobaczyła też zamek w
              Malborku (ba nawet tam spała)...
              Co do filmowania to nie mam sfilmowanego ślubu,porodu czy chrztu dziecka i
              wielu innych rzeczy.
              Przedszkola dziecko potrzebuje, aby nauczyło sie zyć wśrod dzieci dzielić
              zabawkami ( szczegolnie jedynacy), nadrobić ewentualne braki, zobaczyć, ze nie
              wszyscy żyją tak samo, zawiażąć pierwsze przyjażnie przżyć pierwsze
              rozczarowanie i kłótnie tego się nie da zrobić w domu itp... Do kina też można
              iść z przyjaciółmi dziecka, ale wymaga to większego wysilku.
              Owszem nie wszytkich ławnych" da się zaprosić z niektorymi można spotkać się
              gdzie indziej a poza tym wybacz co to za spotkanie ktoś w tv coś mowi i to ma
              być " super spotkanie" i po to ma być tv w przedszkolu , aby dziecko zobaczyło
              gadającą głowę dziękuję wolę inną formę spędzania czasu w przedszkolu przez
              córkę...
              Co do reklamy może minęłam sie z powołaniem i powinnam pracować w innym
              zawodzie, ale nie jestem pracownikiem przedszkola tylko jedną z mam ( wożącą do
              tego przedszkola 10 km codziennie) fakt desperatka ze mnie. A wszytkim
              zainteresowanym mowię, ze w naszym przedszkolu miejsca już są już tylko w
              klasie O.
              • bea.bea Re: pieniądze na telewizor 10.09.06, 21:01
                nie mam tv w domu....nie mam video...nie mam filmu ze slubu, narodzin...i bóg
                wie czego jeszcze....
                nie mam ochoty by moje dziecko ogladało tv w przedszkolu...chocby to był
                najlepszy film na swiecie..
                chodzimy na wycieczki, do muzeum, do skansenu, zoo, i wszedzie gdzie sie da....i
                nie jestem zbytnio bogata...
                zajecia dodatkowe dla przedszkolakw, sa w cenie przedszkola...i jest to
                państwowe przedszkole....

                jestem przeciv tv w tej instytucji...jak i w zyciu..smile
    • ariana1 Re: pieniądze na telewizor 10.09.06, 10:41
      Ja bym się nie zgodziła. U nas dyrekcja szczegółowo omawia na co idą nasze
      pieniądze. I na pewno nie na telewizor. Poza tym na taki duzy zakup powinna
      znaleźć jakiegos sponsora a nie wydawac pieniadze, które powinny wrócic do
      dzieci (w postaci paczek świątecznych itp).
      • grzalka Re: pieniądze na telewizor 10.09.06, 16:12
        Tak, wiem, o zaletach telewizora można dłuuugo- jednak mimo wszystko moje
        dziecko chodzi do przedszkola po to, żeby bawić się z rówieśnikami, rysować,
        malowac, wycinać, śpiewać, tańczyć....nie potrzeba do tego telewizora. Tv każdy
        ma w domu
        • ariana1 Re: pieniądze na telewizor 10.09.06, 20:02
          BTW ja tez pracuję w przedszkolu i moja klasa jest jedyną, w której nie stoi
          TV. A jest 6 oddziałów. W każdym telewizor + dodatkowo w sali gimnastycznej.
          Bardzo rzadko oglądamy z dziećmi telewizję, a jesli już to chodzimy w gości do
          innych grup. Czyli jednak można bezsmile
          • gyokuro Re: pieniądze na telewizor 10.09.06, 23:45
            w naszym przedszkolu widziałam telewizor w zerówce. Tylko tam, choć może się po
            prostu nie przyglądałam. Ale akurat w zerówce jestem w stanie wyobrazić sobie
            do czego mógłby sie przydać. Ale za nic nie zapłaciłabym na taki cel.
    • wana Re: pieniądze na telewizor 11.09.06, 10:14
      Ja bym tak nie protestowała - jest wiele wartościowych pozycji, które można
      zobaczyć na DVD, poza tym wszelkie uroczystości przedszkolne, przedstawienia,
      czy zabawy dzieci - filmowane i potem pokazywane są ogromną frajdą.
      W naszym przedszkolu jest telewizor i nie jest"narzędziem szatana".
      Pozdrawiam
      wana
    • monika_29 Do atrapka. 11.09.06, 10:31
      Czy twoje dziecko chodzi do przedszkola nr 17 w Szczecinie. Bo po tym co
      napisałaś to mam wrażenie, że obie byłyśmy na jednym zebraniu rodziców w
      przedszkolu smile

      Ja osobiście nie mam specjalnie uwag, żeby był telewizor w przedszkolu.
      Oczywistym jest aby dzieci nie oglądały go przez cały czas. Zreszta panie
      zapewniały, że tak nie bedzie bo mają duzo zajęc z dziecmi. CHodzi tylko o to
      aby np. w deszczowy dzień, lub jak na koniec dnia dzieci czekają na rodziców to
      czasami mogłyby sobie obejrzeć bajeczkę.

      pozdrawiam
      Monika
      • atrapka Re: Do atrapka. 11.09.06, 11:24
        witam,
        tam moje dziecko chodzi do przedszkola 17 w Szczecinie,
        po zasięgnięciu wielu opinii nadal nie zmieniam zdania że telewizor w
        przedszkolu nie powinien sie znajdować. Telewizor dziecko ma w domu, a
        przedszkole ma służyć innym celom.
        przedszkole istnieje 50 lat i dawali sobie radę bez tv, dlaczego wiec miałoby
        sie to zmienic.
        Ja w przedszkolu nie miałam telewizora i nie wspominam źle zimowych popołudni
        kiedy czekałam na mamę, zawsze było co robić.
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka