Dodaj do ulubionych

Witam! I prosze o radę

28.09.06, 20:50
Witam!
Jestem tu króciutko i jak narazie tylko podczytuje,ale mam nadzieję że może któraś Mama pięciolatka,będzie mogła mi coś poradzić.W dniu dzisiejszym przy odebraniu synka jego wychowawczyni powiedziała,że mój Wikuś ma ogromne problemy z skupieniem uwagi na zajęciach,np.gdy inne dzieci rysują on akurat ma ochotę pochodzic po sali.Nie bardzo umnie narysować prostego obrazeka czy zrobic prosty szlaczek.Jednocześnie wychowawczyni podkreśliła że mały ma dobrą pamięć,rozróżnia kolory i kształty,umie liczyć(do 10).Wiedziam o tym wszystkim już wcześniej(z własnych obserwacji dziecka) i nie ma dnia,żebym nie usiadła z nim do kolorowanki czy uczę go robienia szlaczków.Muszę jednak nadmienić,że za kazdym razem kiedy coś robimy w domu musi być kompletna cisza,bo inaczej nici z nauki.Zdniem wychowawczyni Wikuś nie dbjawów ADHD,ale ja nie jstem tego taka pewna.Przeprszam,że tak sie rozpisałam,ale mam totlny mętlik w głowie i nie mogę sobie znaleść miejsca,a do psychologa będziemy umówieni dopiero za tydzień.
Z góry dziękuję za wszystkie opinie.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • maya_maya Re: Witam! I prosze o radę 28.09.06, 23:40
      Warto jest patrzeć na dzieci przez pryzmat ich dorastania a nie pryzmat innych
      dzieci albo wszelkich możliwych schorzeń.
      To, że ma ochotę pochodzić po sali może wynikać z tego, że jak w domu ma ochotę
      jeść lody czekoladowe na białej kanapie to mu wolno, jak ma ochotę tupnąć w
      kałużę mimo swoich 5 ciu lat to też mu wolno (wybacza się to młodszym dzieciom
      poznającym świat, ale 5ciolatek już zapoznał się z tym zjawiskiem) jak ma ochotę
      zajrzeć obcej osobie do torebki to no problem.

      Zastanów się, czy nie wychowywałaś go nienakreślając granic i autorytetów. Czy
      nie przebiega Ci przez ulicę, bo ma ochotę.

      Może być grzecznym, bystrym chłopakiem, ale czy pokazałaś mu również drugą
      stronę życia, że są rzeczy, które trzeba... Wiele matek gardzi poradami typu
      kładź dziecko regularnie spać, nie pozwalaj na jedzenie słodyczy bez ograniczeń,
      bo twierdzą, że to tresowanie dziecka od małego. A potem ma to swoje odbicie
      właśnie w podobnych sytuacjach w życiu spełecznym.

      A może Twój synek po prostu nie lubi rysować, tylko śpiewać albo grać w piłkę?
      Może warto przyjrzeć się czynnościom, któe uwielbia i jest w nich świetny, a
      reszta niech pozostanie resztą.
      • m_mama1 Re: Witam! I prosze o radę 29.09.06, 08:34
        Nigdy nie patrzyłam na swoje dziecko przez pryzmat innych dzieci.Wpajaliśmy mu pewne zasdy i wiem że one zaprocentowały.Syn wie,że po dobranocce chodzi się spać,w autobusie gdy widzi osobe starszą wstaje i ustępuje miescjca.Oczywiście nie twierdze że jest aniołkiem,bo to raczej nie realne,ale gdy np.tupnie nogą czy krzyknie bo czegoś chce natychmiast najpierw tłumaczę że tak się nie robi po czym odsyłam go do swojego pokoju żeby przemyślał swoje zachowanie.Po chwli spędzonej w samotności przychodzi przytula się i pzreprasza.Oczywiście nie spelniam jego wszystkich zachcianek.Nigdy też nie zrobił mi sceny w sklepie gdy nie chciałam mu czegoś kupić.
        Pracując w handlu często jestem świadkiem takich scen.
        Może masz rację że on poprostu nie lubi rysowć,co nie zmienia jednak faktu że z parę dni będzie miał w przedszkolu swoją pierwszą książkę i będzie musiał wykonywać polecenia wychowawczyni.
        Cały czas zastanawiam się jak go zachęcić i sprawić żeby choc przez chwilę skupił uwagę na jednej czynności.
        • agmar3 Re: Witam! I prosze o radę 29.09.06, 09:46
          HEj,
          może on po prostu ma problemy z koncentracją a nie od razu ADHD czy inne.
          Psycholog powie jak ją ćwiczyć. Spokojnie. Rysować wcale nie musi. Moje dziecko
          nie bardzo lubi rysować i nie zmuszam go. Za to uwielbia czytać i na tym się
          swietnie koncentruje.
          Mnie raz przedszkolanka powiedziała, ze moje dziecko jest głuche bo nie
          wykonuje jej poleceń. Ignoruje je. POwiedziała to nieco łagodniej. Okazało się,
          ze on w ten sposób chciał zwrócić na siebie uwagę. Teraz wszystko się odwróciło
          o 180 stopni.
          Będzie dobrze.
          Głowa do góry.
          • m_mama1 Re: Witam! I prosze o radę 29.09.06, 12:16
            Po pierwsze mam nadzieję że po rozmowie z panią psycholog będę wiedziała jak pomóc w skupieniu uwagi,a po drugie myśle sobie jeszcze że jak zobaczy kolorowe książki w przedszkolu to sam nabierze ochoty do nauki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka