Dodaj do ulubionych

niesubordynowany 2,5 latek a za chwile

05.06.08, 07:26
przedszkole!

mam 2,5 latka. od pazdziernika lub listopada przedszkole. wpisowe zaplacone a
teraz bylam u psychologa i logopedy, ktorzy mowia- nie slucha polecen obcych
ludzi, robi co chce, niewyraznie mowi.

z tym, ze niewyraznie mowi to nie martwie sie pod wzgledem przedszkola.

ale brak posluchu wobec innych z wylaczeniem mnie i meza jest ewidentny i to
mnie niepokoi. jednym slowem- obawiam sie braku wykonywania polecen pani.
i teraz zastanawiem sie czy w ciagu tych 3-4 miesiecy troche dojrzeje czy
trudno- oplakac wpisowe i dac spokoj na kolejny rok.

dodam, ze rodzicow slucha. ma duzy rezim w domu jesli chodzi o plan
dnia.swietnie sie dostosowuje z przyzwyczajenia.
Obserwuj wątek
    • anita2006 Re: niesubordynowany 2,5 latek a za chwile 05.06.08, 09:06
      Nic się nie martw, skoro słucha was, to znaczy że potrafi słuchać. Po prostu nie
      rozumie dlaczego miałby słuchać obcych dla siebie ludzi. W końcu ma tylko 2,5
      latka. Kiedy pójdzie do przedszkola, szybko zrozumie że tam najważniejsza jest
      pani, i że tak jak was w domu, tak w przedszkolu musi słuchać jej. A na
      dojrzewanie ma czas. To będzie się działo powoli, ale będzie. Spokojnie.
      • batutka Re: niesubordynowany 2,5 latek a za chwile 05.06.08, 10:36
        ja poki co tez bym sie nie martwila
        z moich obserwcji wynika, ze dzieci wlasnie w obecnosci rodzicow sa, ze tak
        powiem mniej grzeczne i pozwalaja sobie na wiecej (wieksze poczucie
        bezpieczenstwa u rodzicow)
        pozna reguly panujace w przedszkolu,nie bedzie rodzicow pode reka, zobzcy,ze
        inne dzieci stosuja sie do zasad - i on zalapie o co chodzi
        na razie uczy sie zycia - a przedszkole na pewno mu w tym pomoze
        powodzenia smile
        trzymam kciuki smile
    • lilka69 Re: czyli waszym zdaniem 05.06.08, 12:24
      puszczac niespelna 3- latka?
      wynika, ze tek. istotny punkt zagadnienia pokazalyscie- popatrzy jak inne dzieci
      sluchaja pani i tez sie mam nazdieje dostosuje. choc pewnie bede jednym z tych
      rodzicow, ktorzy sa czesciej wzywaniwink
      • an_ni Re: czyli waszym zdaniem 05.06.08, 12:59
        mnie sie wydaje, ze sa dzieci, ktore w domu sa ciche i spokojne bo
        maja dyscypline albo nie maja pola do szalenstw a poza domem daja
        czadu, i odwrotnie - w domu rozroba a poza cicha myszka
        masz ten pierwszy przypadek, nie ma co sie przejmowac, ani jakos
        specjalnie tlamsic dziecka, jakos sie dostosuje predzej czy pozniej
        zreszta czy on juz mial do czynienia z obcymi doroslymi? pewnie nie
        za wiele stad trudno sie spodziewac zeby mial doswiadczenie, ze
        obcych trzeba sie sluchac
        moja corka tez specjalnie nie wyraza posluszenstwa do obcych, no bo
        coz ja obchodzi, ze ktos jej cos kaze zrobic, jakim prawem niby,
        prawda? mama, tata i babcia sa jej najblizsi i to oni mowia co robic
        ale dziecko predzej czy pozniej nauczy sie dostrzegac te zaleznosci
        wiec nie ma co sie martwic na zapas a na pewno nie wpajac ze ma
        sluchac kadego doroslego cokolwiek nie powie.
        • lilka69 Re: an_ni 05.06.08, 15:15
          moj syn ma bardzo duzo do czynienia z doroslymi ( i dziecmi tez). my wychodzimy
          do nich, oni do nas. mimo mojego urlopu wych. bardzo duzo kontaktujemy sie z
          dziecmi. moich dwoch sporadycznych opiekunek srednio slucha- ale jedna jest malo
          stanowcza a druga ma podejscie na zasazdie odwrocenia uwagi niz dyscypliny( ale
          zeby nie bylo, ze sie czepiam to obydwie BARDZO lubie i cenie)

          fakt- dziecko dostosuje sie predzej czy pozniej. oby jednak predzejwink
    • zo_79 Re: niesubordynowany 2,5 latek a za chwile 05.06.08, 12:52
      Nie jest posłuszny? Nie ma się czym martwić. To oznacza, że bardzo dobrze go
      wychowałaś. Dziecko ma w przedszkolu przestrzegać reguł a nie "słuchać pani". Z
      tego co piszesz to u Ciebie w domu właśnie tak jest. Dziecko ma swój rozum, nie
      jest pieskiem i nie musi słuchać poleceń dorosłych, jeśli nie wynika to z zasad
      które zna. Myślę, że nie masz się czym martwić. A jeśli chodzi o mowę, to do 6
      roku życia ma czas - właśnie po to jest przedszkole, żeby się nauczył. Wszystko
      będzie dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka