Dodaj do ulubionych

Zerówka-podręczniki

03.08.09, 19:21
Witam. Jakie będą miały wasze dzieci podręczniki do zerówki szkolnej?
Ja dziś byłam sprawdzić listę potrzebnych rzeczy i jestem trochę
zdziwiona. Myślałam, że w zerówce dzieci przerabiają program dla
sześciolatków a tym czasem wymagany podręcznik w naszej szkole to
"Świat pięciolatka". Nie ukrywam że jestem rozczarowana gdyż
podręczniki dla pięciolatków przerabiali w zeszłym roku w
przedszkolu, co prawda inne ale jednak...Nie wiem co o tym myśleć.
Jakiekolwiek informacje ze szkoły mogę uzyskać dopiero po 15 sierpnia
a nie lubię kompletować wyprawki na ostatnią chwile sad. Jak jest u
Was, może to normalne? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • graz.ka Re: Zerówka-podręczniki 03.08.09, 19:41
      Normalne, sześciolatki objęte wychowaniem przedszkolnym realizują
      podstawę programową dla przedszkoli, a więc rocznika 5-latków.
      Jakiekolwiek podreczniki nie są przez MEN dla przedszkoli zalecane.
    • iwka7 Re: Zerówka-podręczniki 05.08.09, 12:50
      Niekoniecznie normalne. U nas (Gdańsk-Chełm) dzieci będą korzystały
      z kompletu: "Wesoła szkółka sześciolatka". Pomimo nowego programu
      nie będą mi dziecka uwsteczniaćsmile
      • barakudaa Re: Zerówka-podręczniki 05.08.09, 13:17
        iwka7 napisała:

        > Niekoniecznie normalne. U nas (Gdańsk-Chełm) dzieci będą
        korzystały
        > z kompletu: "Wesoła szkółka sześciolatka". Pomimo nowego programu
        > nie będą mi dziecka uwsteczniaćsmile

        Czyli nauczycielka ryzykuje posadą bo nie realizuje podstawy
        programowej...
      • kanna Re: Zerówka-podręczniki 05.08.09, 14:01
        Poza tym, naraza dziecko na dwukrotne przerabianie tego samego - to
        spotka mojego synka, który własnie idzie do 1 klasy.
        • barakudaa Re: Zerówka-podręczniki 05.08.09, 18:59
          A kanna napisała:

          > Poza tym, naraza dziecko na dwukrotne przerabianie tego samego -
          to
          > spotka mojego synka, który własnie idzie do 1 klasy.
          A tu już wnoś pretensje do pani ministrowej Hallowej(patrz wątek
          przyszpilony o zerówkach),nauczycielka jest tylko wykonawczynią tego
          co rządy wybrane niby przez odpowiedzialnych ludzi,narzuca.
          • kanna Re: Zerówka-podręczniki 05.08.09, 19:46
            Nie planuję wnosć skarg, po prostu stwierdzam fakt smile
    • carmita80 Re: Zerówka-podręczniki 05.08.09, 14:37
      Corka poszla do zerowki gdy miala 5 lat, skonczyla w lipcu pierwsza klase, we
      wrzesniu zacznie druga i podrecznikow nie miala i w tym roku miec nie bedzie.
      Nie uwstecznila sie, a przeciwnie, umie pisac, czytac liczyc itp. Czy
      podreczniki i tzw. przerabianie programu jest naprawde potrzebne tak malym
      dzieciom, w koncu one dopiero rozpoczynaja przygode ze szkole po co im stres i
      presja...?
      • malesa.m Re: Zerówka-podręczniki 10.08.09, 15:22
        To się trochę uspokoiłam, myślałam że to jakaś pomyłka.Faktycznie
        lepiej teraz niech mają jeszcze raz pięciolatki (inne podręczniki
        więc nie będzie powtórki) niż mieliby się zniechęcić na starcie
        szkoły za rok. Nie wiem czy są konieczne podręczniki u nas na pewno
        wymagane, ale myślę że są potrzebne. Moje dzieci bardzo lubią pracę z
        książkami od najmłodszych lat a i dzień w szkole myślę będzie
        ciekawiej płynął. Dziękuję za odpowiedzi
        • kazet.1 Re: Zerówka-podręczniki 10.08.09, 18:59
          a ja mam trochę inne zdanie na ten temat. niestety, reforma doprowadziła do
          tego, że dzieci będą uczyć się tego samego przez dwa lata - albo teraz 6 latki
          powtórzą to, czego uczyły się w poprzednim roku szk. albo będą uczyć się w
          zerówce jak do tej pory i za rok powtorzą materiał w I klasie. u nas rodzice
          podczas zebrania doszli do wniosku, że lepiej, aby od września dzieci pracowały
          na "Wesołej szkole sześciolatka" i uczyły się tego, czego zawsze uczyły się w
          zerówce 6latki, bo jeśli mają powtarzać, to niech będzie to w szkole. dla
          dziecka przekroczenie progu szkoły to stres, nowe dzieci, nowa pani, nowe
          miejsce, niech więc chociaż nie stresują się nowym materiałem, będzie im
          raźniej, jak będą sobie dobrze radzić. nie uważam , że to złe podejście. poza
          tym dzieci chcą się w tym wieku uczyć pisania i czytania, większość robi to z
          własnej woli, czemu nauczycielki mają im to ograniczać. panie zadeklarowały, że
          nie będą nikogo zmuszać, tylko potraktują pracę w książce na zasadzie 'kto
          będzie chciał", a zadania będą krótkie. i dobrze - teraz niby ma nie być
          podręczników a za rok dziecko będzie nagle musiało siedzieć nad nimi kilka
          godzin dziennie. i to ma być korzyść dla dzieci? ta reforma jest chora!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka