agentione
01.03.06, 11:06
Witam ma pytanie: czy któraś z Was rodziła bądź zamierza rodzić w Szpitalu w
Ostrowii Mazowieckiej niedaleko Białegostoku? Ja rodziłam tam 8 m-cy temu i
osobiście mam bardzo niemiłe wspomnienia z tego okresu ponieważ wg . mnie ten
szpital i personel w nim pracujący zasługuje na ogromną naganę( oczywiście są
malutkie wyjątki). Zostałam tak okrutnie potraktowana , podczas porodu nie
mogłam robić tego czego nauczono mnie w szkole rodzenia i cała moja wiedza
wyniesiona stamtąd o porodzie była przydatna ale jedynie w teorii , bo
wszystko przebiegało inaczej niż powinno. Sam poród był ciężki ( dzidziuś 4 kg
i 60 cm, nacięcie krocza, łyżeczkowanie jamy macicy i wszystko to bez
znieczulenia miejscowego!!) ale najgorzej wspominam atmosferę tam panująca i
arogancką położną i ginekologa, no i przestarzałe sprzęty oraz wyposażenie
szpitala. To , że tam rodziłam to okropny przypadek ponieważ byliśmy u
rodziców mojego męża w odwiedzinach i zaczęłam rodzić o miesiac za wcześnie, a
byłam przygotowanan na poród w wodzie w szpitalu w Wołominie. Ciekawa jestem
czy któraś z Was też rodziła właśnie w Ostrowii i jakie ma wspomnienia.