stolarskaa 28.02.07, 16:41 Witam!! Mam termin porodu na maj i chciałam rodzic w szpitalu na Inflanckiej,co sądzicie na temat tego szpitala??czekam na opinie.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trisiestry Re: szpital Inflancka 28.02.07, 19:25 tez myslałam o tym szpitalu, ale wszyscy mi odradzają, mówiąc, że Inflancka ma bardzo złe opinie. sama nie wiem co mysleć Odpowiedz Link Zgłoś
stolarskaa Re: szpital Inflancka 28.02.07, 21:59 Moja kolezanka rodziła tam dwoje dzieci,drugie trzy lata temu i była bardzo zadowolona,a w zeszłym roku inna znajoma też tam rodziła i również była zadowolona. Chciałam uzyskać jeszcze opini innych osób na temat tego szpitala,no i teraz już sama nie wiem. Mój lekarz jest z tego szpitala wiec raczej zaryzykuję i jednak zdecyduję sie na ten szpital. Odpowiedz Link Zgłoś
magducha78 Re: szpital Inflancka 28.02.07, 22:31 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=55045765&a=55045765 wystarczy poszukac... Odpowiedz Link Zgłoś
e-millie Re: szpital Inflancka 01.03.07, 13:32 witam, ja rodziłam na inflanckiej w październiku 2004, a w lipcu planujemy kolejny poród w tym szpitalu. byłam bardzo zadowolona, a decyzja o wyborze szpitala wiązała się właśnie z lekarzem, który prowadził moją ciążę i który był z nami przy porodzie. jeśli macie jakieś pytania, to piszcie na forum lub na priva. pozdrawiam serdecznie, e-millie Odpowiedz Link Zgłoś
mamamifi007 Re: szpital Inflancka 02.03.07, 00:23 Rodziłam na Inflanckiej w 2005-po odesłaniu z Wołoskiej i Karowej Opłaciłam poród rodzinny(500zl)i znieczulenie-kolejne 500, trafiłam na super położną, i super lekarza, więc poród wspominam naprawde pozytywnie. Gorzej potem...Prycze, nie łóżka, dość obojętny personel, generalnie rób co chcesz, i radź sobie sama... Odpowiedz Link Zgłoś
brandy2 Re: szpital Inflancka 07.03.07, 19:41 Rodziłam na Inflanckiej we wrześniu 2006 i nie miałam lekarza z tego szpitala. Sam poród....hmmmm: znieczulenie super sprawa niestety Maja nie mogła się "wygramolić" (była za duża-ponad 5 kg) i CC. W trakcie mojego porodu dyżur rozpoczęła dr Jędrzejowska (super lekarz), najpierw próbowała pomóc mi urodzić SN, a gdy to nie wyszło od razu zaproponowała CC (bałam się próżnociągu itp.). Opieka po porodzie ? Myślę, że wystarczająca...w końcu kiedy mamy nauczyć się opieki nad dzieckiem ? Gdyby w szpitalu robiono za nas wszystko przy dzieciach- to co działoby się w domu ? Nie żałuję, że wybrałam Inflancką.... a zastanawiałam się baaaaaardzo długo. Ale Żelazna i Karowa przerażały mnie ogromnym "przerobem" - fabryka rodzenia....tłumy kobiet....SZOK - a na Inflanckiej spokojnie, cicho........ Odpowiedz Link Zgłoś
mama_frania Re: szpital Inflancka 07.03.07, 21:22 Miałam podobne odczucia kiedy przyjechałam rodzić rok temu. Nie było żadnej rodzącej- potem się dopiero "posypało" (rodziłam 20 godzin). Też rodziłam z dr Jędrzejowską i tez chwalę profesjonalizm. Razem z nią była też jakaś młoda lekarka chyba dr Falkowska ale nie jestem pewna nazwiska. To ona mnie szyła i zrobiła to tak, że następnego dnia normalnie siedziałam. Co do opieki po porodzie dla mnie tez była wystarczająca. Niektóre pielęgniarki same z siebie zaglądały i pytały czy w czymś pomóc. Inne udzielały pomocy po tym jak się zgłosiło jakiś problem. Leżałam 8 dni. Przez ten czas trafiłam na jedną nieprzyjemną zmianę pielęgniarek i jedną okropną pediatrę, która nie raczyła odpowiadać na moje pytania ("co to pani da jak pani powiem"). Poza tym wszyscy byli w porządku. Kolejnym plusem Inflanckiej jest to, ze nie wypisują na siłę. My byliśmy dłużej bo mały miał infekcję i na początku jakieś nieprawidłowości oddechowe. Wykonano mu odpowiednie badania. Ze wszystkich kobiet jakie leżały ze mną na sali (czteroosobowa- ja polecam było wesoło) wszystkie były zadowolone z porodu. Jedna nawet zachwycała się jakimś lekarzem, który poród przyjmował. Nie wszystkie rodziły na porodach rodzinnych. Widac na ogólnej porodówce też opieka jest w porządku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aga162 Re: szpital Inflancka 22.03.07, 16:08 rodziłam tam rok temu, w marcu. Kolejną dzidzię na pewno też tam urodzę! Od początku byłam zdecydowana na poród rodzinny - położna super: kompetenta, konkretna i miła. Do lekarzy też nie mam zastrzeżeń. Jedyne co mi się nie podobało to stare łózka na sali poporodowej. Skrzypienie przy każdym ruchu i obawa, ze za chwilę sie zarwie. Podobno w grudniu był tam remont i łózka są już wymienione. Poza ty ja bardzo sobie chwale jedzenie - nie ma to co prawda większego znaczenia - ale jednak to miło jak w szitalu podadza zjadliwe rzeczy Jesli potrzebujesz więcej informacji pisz na priv Odpowiedz Link Zgłoś
g.tarnowski Re: szpital Inflancka 23.03.07, 21:43 urodziłam tam dwa dni temu czyli w I dzień wiosny ukochanego synka Jasia:- ))) poród był wywoływany oxytocyną z powodu braku skurczy, wody płodowe częsciowo już odeszły więc jak na 38 tydzien uważam że to była bardzo słuszna decyzja lakarzy aby wywoływać poród, Jasia urodziłam o 4:40 nad ranem. dziś już jestem w domu i chciałabym bardzo bardzo podziękować fantastycznej położnej Beacie Szol która pomogła mi urodzić naszego synka. Wielkie uznanie dla tej kobiety i więcej tak kompetetnych lekarzy w szpitalach położniczych. Dziękuje Pani Beato... Agata z synem Jasiem) Odpowiedz Link Zgłoś
muffina Re: szpital Inflancka 27.03.07, 11:37 Rodziłam na Inflanckiej pod koniec listopada 2006. Polecam. Fatalne są łązienki, fatalna jest patologia ciąży. Ale sam poród, opieka nad matką i dzieckiem - rewelacja. Pielęgniarki nie krzyczały o pieniądze jak któras potrzebowała dodatkowej opieki dla dziecka. Leżałam w tym szpitalu tydzień więc zdążyłam wyrobic sobie solidną opinię. Jeśli nie wymaga się pałacu a myśli sie bardziej o opiece nadz dzieckiem i samą sobą to Inflancka jest świetnym wyborem! Odpowiedz Link Zgłoś