Dodaj do ulubionych

Pytanie...

26.10.09, 22:09
A do jakiego wieku dozwolone jest sie odzywac na tym forum? O czym
wolno pisac, zeby nie byc narazonym na weszenie w papierach i danych
osobowych. Jak trzeba wygladac, zeby nie byc zwyzywanym od
najgorszych? Trzeba klamac caly czas, czy mozna napisac cos od serca?
Jak mozna rownoczesnie nadawac z US i Australii? Do czego maja
sluzyc te wszystkie wyszukiwane historie na temat danej osoby?
Oswieccie mnie, prosze.
Obserwuj wątek
    • mlody774 Re: Pytanie... 26.10.09, 22:33
      be.e napisała:

      > A do jakiego wieku dozwolone jest sie odzywac na tym forum? O czym
      > wolno pisac, zeby nie byc narazonym na weszenie w papierach i
      danych
      > osobowych. Jak trzeba wygladac, zeby nie byc zwyzywanym od
      > najgorszych? Trzeba klamac caly czas, czy mozna napisac cos od
      serca?
      > Jak mozna rownoczesnie nadawac z US i Australii? Do czego maja
      > sluzyc te wszystkie wyszukiwane historie na temat danej osoby?
      > Oswieccie mnie, prosze.
      Be.e znam Ciebie z tego forum juz od lat i wiem, ze jestes bardzo
      rzyczliwa i chetna pomoc ludzia. Sam nierozumien dlaczego sie Ciebie
      czepiaja i wspulczuje. Podejrzewam, ze to poprostu ludzka glupota.
      Szkoda, ze jestes tutaj tak zadko ostatnio. Ja bardzo lubie czytac
      Twoje posty. Jak mozesz, to nieprzejmuj sie i nie dziel sie nigdy
      swoimi personalnymi sprawami na forum. Badz ostrozna. Tu zawsze ma
      sie wroguw i przyjaciul.
      • internetrat.com Re: Pytanie... 27.10.09, 01:31
        mysle ze slowo mozesz pisze sie przez 'rz' czyli moRZesz, a tak poza tym to masz
        racje.
    • internetrat.com Re: Pytanie... 27.10.09, 01:29
      record to 70 lat. Na tym forum kazdy i tak zyebie kazdego bo bez tego nudno wiec
      sie przyzwyczaj i nie dziwacz. Jak mozna nadawac z dwoch krajow? Ano jest nast
      tu grupka ktora mienia sie nickami i passami dzieki czemu mozemy znienacka
      atakowac element obcy kultuze tego forumna.
    • kan_z_oz Re: Pytanie... 27.10.09, 03:17
      be.e napisała:

      > A do jakiego wieku dozwolone jest sie odzywac na tym forum? O czym
      > wolno pisac, zeby nie byc narazonym na weszenie w papierach i
      danych
      > osobowych. Jak trzeba wygladac, zeby nie byc zwyzywanym od
      > najgorszych? Trzeba klamac caly czas, czy mozna napisac cos od
      serca?
      > Jak mozna rownoczesnie nadawac z US i Australii? Do czego maja
      > sluzyc te wszystkie wyszukiwane historie na temat danej osoby?
      > Oswieccie mnie, prosze.

      ODP: Pszczola, to seria pytan bez odpowiedzi...za to drazaca i
      drazniaca. Mam nadzieje, ze masz w tym jakis cel?

      To co stalo sie wczoraj czy przedwczoraj, to juz historia
      starozytna - z punktu widzenia tego Forum i mojego rowniez.
      Przeszlosc, ktora istnieje juz tylko w glowie 'nika' i ktora jest
      tylko wspomnieniem wywolujacym mile/nie mile uczucie...gdy sie do
      niego wraca.
      Jest to wiec absolutnie pod Twoja kontrola, ktore wspomnienia
      wybierasz, bo nawet tylko z tego Forum - opisalas pieknie Floryde i
      swoja pasje/zajecie, dostajac wiele milych i cieplych
      komentarzy...dlaczego nie trzymac sie tego?

      Co Cie trzyma dziewczyno przy tych retorycznych pytaniach???(pytanie
      retoryczne hihihi, oczywiscie)
      Pozwole sobie zauwazyc, ze w tych pytaniach zawarlas obawy, rozterki
      duchowe kazdego z nikow na tym Forum i nie tylko...

      1.Wiek, czyli strach przed uplywem czasu oraz strach, ze nie zdazymy
      zostawic sladu tutaj gdzies lub na ziemi ogolnie? czy tez, ze
      odejdziemy nagle nie zauwazeni zupelnie przez nikogo, jakby Nasze
      cale zycie nie mialo absolutnie zadnego znaczenia.


      2.Prywatnosc, czy strach co sie stanie gdy ktos opublikuje Nasze
      zdjecie, adres domowy z numerem telefonu...zwiazane z odwiecznym
      pytaniem 'why'...

      Dlaczego On to zrobil, dlaczego mnie to spotyka, czy w wersji jak
      ludzie moga robic takie rzeczy...w kontekscie gdy mowa schodzi tutaj
      na Polske.

      Strach przed uplywem czasu jest tylko w glowie kazdego z Nas, bo nie
      ma praktycznie zadnej mozliwosci aby nie zostawic zadnego sladu czy
      wspomnien po sobie. Jest wiec tylko kwestia ilosci...czyli ilosci
      osob ktora sie dotknie. W momencie gdy sobie ten kawalek w glowie
      poukladamy, kwestia starzejacego sie wlasnego ciala przestaje
      istniec...starzejemy sie wszyscy i bez wyjatku fizycznie...duchem i
      umyslem niekoniecznie, w takim samym tempie...hihihi

      Nic sie nie stanie gdy ktos zdecyduje opublikowac cudze dane
      osobowe. Stanie sie tylko wtedy, gdy zdecydujemy, ze ma to
      znaczenie. Praktycznie moze z oczywistych wzgledow spowodowac,
      ze 'nick' bedzie zmuszony do opuszczenia Forum. Oprocz tego nie
      widze, zadnych innych konsekwencji...

      Odpowiedzi na odwieczna serie pytan 'why'dlaczego, przestalam szukac
      juz pare lat temu...nie musze wszystkiego wiedziec o...aby
      poslugiwac sie np; komputerem, czy samochodem.
      Ludzie robia, rozne rzeczy - takie jest zycie. Przyjmuje rzeczy
      takim i ludzi takimi jakimi sa...co nie oznacza, ze pochwalam lub
      zgadzam sie z pewnymi zchowaniami.
      Nie probuje natomiast zmianiac nikogo, chociaz to jest
      najtrudniejsza rzecz do kontrolowania...zakodowana w narodzie znad
      Wisly chec usprawniania tego co funkcjonuje inaczej od ogolnie
      przyjetego schematu - za wszelka cene zreszta...hihihi

      Wiara, nadzieja, ze jest w tym cel oraz szczere zyczenia, zeby kazdy
      odnalazl droge do miejsca glebokiego spokoju wewnetrznego; Je-ru-sza-
      shalem - takie jest tlumaczenie z oryginlu tego stanu, i to
      doslownie Jeruzalem oznacza...
      Inne tlumaczenie - to 'raj', 'nirvana' - dla mnie to powrot do domu.

      To Forum jest jednym z moich miejsc pracy nad soba - bardzo cenie,
      otwartosc wypowiedzi, chociaz nie zawsze lubie dobor slow.

      Pozdrawiam
      Kan



      • kupa.kazi Re: Pytanie... 27.10.09, 07:13
        kan_z_oz napisała:
        Nie probuje natomiast zmianiac nikogo, chociaz to jest
        > najtrudniejsza rzecz do kontrolowania...zakodowana w narodzie znad
        > Wisly chec usprawniania tego co funkcjonuje inaczej od ogolnie
        > przyjetego schematu - za wszelka cene zreszta...hihihi
        tak myslisz,ze tylko tam tam? hmmm reszty nie neguje
        • be.e Re: Pytanie... 27.10.09, 11:23
          Te pytania przyznaje zrodzily sie pod wplywem emocji. Tak naprawde
          nie czuje sie stara, wiec nie ma znaczenia wyzywanie mnie od starych
          ciot. I tak, czuje sie dumna z tego co w tak krotkim czasie tutaj
          osiagnelam i nie chodzi tu o majatek, bo to jest pojecie wzgledne,
          tylko wlasnie o to poczucie wartosci czyli podniesiony z prochow
          self-esteem. Moze jestem dziwna, ale wychodze (naiwnie) z zalozenia,
          ze jak ja komus swinstw w postaci przeszukiwania korespondencji,
          danych, doszukiwania sie klamstw w wypowiedziach, nie robie to inni
          tez tego robic nie beda. No, ale ludzie sa jacy sa i to co sie stalo
          jest dla mnie bardzo dobra nauczka. Nie chcialabym jednak bywac na
          forum gdzie z dusza na ramieniu bede otwierac kazdy przeze mnie
          napisany post, bo moga sie tam odezwac osobniki w postaci tamera.
          Niemniej jestem wzruszona, ze tylu ludzi postawilo sie za mna i
          odbiera mnie tak a nie inaczej. Dziekuje...
          A jak okrutnym krajem jest Polska i Polacy to moga szczegolnie
          odczuc ludzie w jakis sposob odstajacy od przyjetej normy, a ze jest
          ona niewiarygodnie wysoko postawiona (norma), to chyba wszyscy wiemy.
          • kan_z_oz Re: Pytanie... 27.10.09, 14:00
            be.e napisała:

            >Moze jestem dziwna, ale wychodze (naiwnie) z zalozenia,
            > ze jak ja komus swinstw w postaci przeszukiwania korespondencji,
            > danych, doszukiwania sie klamstw w wypowiedziach, nie robie to
            inni
            > tez tego robic nie beda.

            ODP: Nie jestes dziwna. Masz tylko oczekiwania, ze inni sa bardzo
            podobni do Ciebie. Inni - jak sama nazwa wskazuje - sa inni.
            Upewnianie sie wiec niektorych 'nikow' z kim rozmawiaja? nie oznacza
            jeszcze, ze ktos chcial naduzyc ta informacje. Na Forum,
            gdzie 'lata' dziesiatki wpisow produkowanych przez podszywki mozna
            to w sumie kwalifikowac jako normalna rzecz - niuanse...nie
            wszystkich wiec mozna do jednego wora i nie kazde gmeranie jest be...

            > No, ale ludzie sa jacy sa i to co sie stalo
            > jest dla mnie bardzo dobra nauczka. Nie chcialabym jednak bywac na
            > forum gdzie z dusza na ramieniu bede otwierac kazdy przeze mnie
            > napisany post, bo moga sie tam odezwac osobniki w postaci tamera.
            > Niemniej jestem wzruszona, ze tylu ludzi postawilo sie za mna i
            > odbiera mnie tak a nie inaczej. Dziekuje...

            ODP: Czyjs strach przed wpisami na Forum, nie jest tylko tzw. 'wina'
            Forum. Czego sie boisz? ze bedziesz smieszna? A jak bedziesz to co?

            Nie jest to Forum dla intelektualistow czy erudytow - chociaz
            pomiedzy cala miazga, masz tutaj tez lebskie wpisy.
            Chlopaki tluka polityke oraz usprawnienie Polski do dzwieku oporu ze
            strony przedstawicieli takowej. Ja sobie brzecze od czasu do czasu
            na moje tematy.
            Dla mnie na tym Forum jest miejsce dla wszystkich i wszystkiego - bo
            tym jest pewien przekroj Polonii, czyli Forum pod ta nazwa.

            Okazjonalnie zdarza Nam sie wdepnac na wspolne odciski...i na tym
            Forum w ciagu kilku lat pisania, bylo tylko min czepiania sie mojej
            osoby (glownie na poczatku). Mordobicie natomiast bylo krwawe jesli
            juz doszlo z kilkoma 'nikami' do konfliktu...i ogolnie zadnych
            aluzji czy przypudrowanych zapierdzialych intelktualnych dasow,
            ktorych nie znosze.

            Wobec tego niektore Fora przypominaja, obrazek, gdzie
            siedzi 'wytworne' towarzystwo w salonie, pierdzace w pluszowe
            fotele, pije herbate z porcelanowych filizanek, unoszac maly
            paluszek w gore - nie czujac smrodu puszczanych bakow.
            Nawet nie Ja to opisalam - autorem byl chyba Starywiarus...nie lubie
            takich miejsc - bo w nich wpycha sie drugiemu noz w plecy wciaz
            zapewniajac go o dozgonnej milosci i oddaniu. Nie lubie, bo
            zazwyczaj wychodze z nich z nozem, ktorego nawet nie widze, ale
            czuje, ku uciesze reszty. Widze niestety tylko jak ktos atakuje mnie
            z przodu..hehehe
            To jest dopiero naiwnosc.

            > A jak okrutnym krajem jest Polska i Polacy to moga szczegolnie
            > odczuc ludzie w jakis sposob odstajacy od przyjetej normy, a ze
            jest ona niewiarygodnie wysoko postawiona (norma), to chyba wszyscy
            wiemy.

            ODP: W skali miedzynarodowych wad Polacy plasuja sie gdzies
            pomiedzy...czy posrodku. Znam nacje ze streotypowym przekrojem i
            obciazeniami gorszymi od...chociaz to nie powinno byc
            usprawiedliwieniem, bo rowna sie w gore, nie w dol.

            Ku radosci Kupy, wyjasnie wiec, ze znad Wisly pokolenie, lub jego
            czesc ma pewne charakterystyczne...unikalne cechy. I oczywiscie nie
            oznacza, ze wszyscy Polacy to musza miec. Streotypy sa uzywane tylko
            po to aby przebrnac przez pewne koncepty myslowe w miare sprawnie.

            Australijczyk nosi klapki i podkoszulek, i ogolnie ma pol mozgu -
            streotypowo pasuje jak ulal i malo kto sie tutaj z tym stereotypem
            kloci...
            Polak natomiast, z wlasnym ni kuta nie moze sobie poradzic...
            Luzu wiecej na temat wlasnej doskonalosci...

            Kan
            • internetrat.com Re: Pytanie... 27.10.09, 14:29
              najlepiej do napisz cos na temat 'jak zyc' to chociaz cos nowego przeczytam
              zamiast patrzec na posty raczkujacych. szacun!
              • kan_z_oz Re: Pytanie... 27.10.09, 14:37
                internetrat.com napisał:

                > najlepiej do napisz cos na temat 'jak zyc' to chociaz cos nowego
                przeczytam
                > zamiast patrzec na posty raczkujacych. szacun!

                ODP: Czy moge poprosic o tlumaczenie. O co pytasz?
                • internetrat.com Re: Pytanie... 27.10.09, 16:51
                  czy sa jakies studia czarnej magii i gdzie sie na nie zapisac?
                  • kan_z_oz Re: Pytanie... 28.10.09, 03:02
                    internetrat.com napisał:

                    > czy sa jakies studia czarnej magii i gdzie sie na nie zapisac?

                    ODP: O Dear - teraz to Ja zaczynam sie 'martwic' o co pytasz lub
                    lepiej co chcesz robic...
                    Moje zainteresowania leza tylko w obszarze praktycznych metod tego
                    co psychologia wytlumaczylaby chyba jako, kontrola lewej polkuli w
                    celu odzyskania polaczenia z prawa. Dalej wchodzenie poprzez prawa
                    do tego co jest zdefiniowane jako uniwersalny umysl. Biorac pod
                    uwage, ze psychologia definiuje operowanie tylko jednej lub drugiej
                    polkuli jako autyzm lub schizofrenia - czyli albo wariat albo
                    geniusz cyfrowy zamkniety we wlasnycm swiecie bez kontaktu z
                    innymi...
                    inne wytlumaczenie oferuja nurty spirytualne tlumaczac to jako
                    medytacja transcendentalna.
                    I znowu - sposobw jest tyle ile nurtow czy religii - nie podazam za
                    zadnym ogolnie znanym.

                    Nie moge Ci wiec polecic nic w temacie 'czarnej magii' - nawet nie
                    rozumiem za bardzo o co Ci chodzi? ale rozumiem, ze Chrzescijanstwo
                    tak wlasnie definiuje medytacje transcendentalna? stad ta Twoja
                    nazwa?

                    Najprosciej chyba gdy poszukasz w temacie inteligencji spirytualnej
                    pisanej na potrzeby korporacji...jest to splycone oczywiscie, ale w
                    miare dostepne, jesli chcesz poczytac.

                    I znowu - nie moge polecic Ci zadnych ksiazek, bo tylko to robie, z
                    wlasnej potrzeby i na wlasny uzytek. Malo mnie tez interesuje co
                    inni robia w tym temacie...

                    Wracajac do; jak zyc? hihihi - jak chcesz oczywiscie, byle nie na
                    grzbiecie drugich. Jakakolwiek metoda kontroli ego czyli lewej
                    polkuli ulatwia zycie - moze wiec, tego poszukaj? Moga byc tylko
                    proste metody wyciszania lewej polkuli - nie musisz wchodzic az tak
                    gleboko...

                    Kan

                    • internetrat.com Re: Pytanie... 28.10.09, 15:40
                      ladnie to wszystko opisalas, szczegulnie podoba mi sie to 'psychologia na
                      poczeby korporacji' oraz autyzm vs schizo. Niezwykle... Sugerujesz wyciszanie
                      lewej, tej logicznej
                      • kan_z_oz Re: Pytanie... 29.10.09, 03:23
                        internetrat.com napisał:

                        > ladnie to wszystko opisalas, szczegulnie podoba mi sie
                        to 'psychologia na
                        > poczeby korporacji' oraz autyzm vs schizo. Niezwykle... Sugerujesz
                        wyciszanie
                        > lewej, tej logicznej
                        • kupa.kazi Re: Pytanie... 29.10.09, 03:35
                          hmm kan a co z platami czolowymi? nie liczom siem?
    • ontarian widze, ze ja ci musze odpowiedziec 27.10.09, 13:49
      be.e napisała:

      > A do jakiego wieku dozwolone jest sie odzywac na tym forum?
      w sumie to nie o wiek chodzi, a raczej o "dojrzalosc"
      jak ktus "dojrzeje" do krypty
      to lepiej niech sie tam przeprowadzi

      > O czym wolno pisac,
      pisac to w zasadzie wolno o wszystkim
      najwyzej czasem ktus w leb przywali, i tyle

      > zeby nie byc narazonym na weszenie w papierach i danych
      > osobowych.
      jesli danych swoich nie podasz, to nikt ich nie wygrzebie
      a jesli podasz, to znaczy, ze chcesz, zeby je czytano

      > Jak trzeba wygladac, zeby nie byc zwyzywanym od
      > najgorszych?
      oj tam! zaraz zwyzywanym
      to "zwyzywanie" jak tu to nazywasz
      to tylko w celu, powiedzmy, "okraszenia" wypowiedzi, hehe

      > Trzeba klamac caly czas, czy mozna napisac cos od serca?
      ja tam zawsze od serca pisze, hehe
      a taki kaganiec na przyklad, zawsze klamie
      wiec chyba mozna i tak, i tak pisac

      > Jak mozna rownoczesnie nadawac z US i Australii?
      a to zadna sztuka
      tak samo jak mozna pod dziesatkami roznych nickow pisac

      > Do czego maja sluzyc te wszystkie wyszukiwane historie na temat
      > danej osoby?
      do tego, zeby lepiej komus dowalic
      aczkolwiek mnie tam takie wyszukiwanki nie bawiom

      > Oswieccie mnie, prosze.
      mam nadzieje, ze juz oswiecona jestes
      • ratpoles_tamer Nie kłam ontek ! 27.10.09, 14:09
        ontarian napisał:

        > pisac to w zasadzie wolno o wszystkim
        > najwyzej czasem ktus w leb przywali, i tyle
        >
        ---------------------------------

        Już
        nie raz się przekonałeś, że nie o wszystkim wolno tu pisać !
        • internetrat.com Re: Nie kłam ontek ! 27.10.09, 14:35
          czerwone z przepicia slepia wpatruja sie w stuporze w posty na fp, siegajac po
          ostatnia butelke siwuchy w szafce, przy okazji wydrapujac neiszczesnego bialego
          robaka z resztek kotleta mielonego razem z buda, bo bedzie sluzyl jako zagryCHa
          dla calego plutonu takich samych potomkow czerwonoarmniejcow ktorzy szli przez
          warsiawe w drodze na berlin, popelniwszy taka sierote jak on sam tyle z w zbyt
          wielu egzemplarzach, codzienne ssranie po scianie i z draga do dolu lanie, daje
          im nadzieje na nocleg w hotelu robotniczym z zestawem meblowym tajga, z
          gwozdziem na kufajke i balalajke.. Mniej wiecej tak?
        • ontarian w sumie to nie klamie 27.10.09, 14:45
          bo w zasadzie pisac mozesz wszystko
          ale albo w leb dostaniesz, albo ktos ten wpis wypieprzy
          albo sie nic nie stanie
      • be.e Re: widze, ze ja ci musze odpowiedziec 27.10.09, 14:51
        Kurna dalej nie wiem co to ta krypta, ale wglebiac sie nie bede. Juz
        czuje sie oswiecona. Zgadzam sie, ze na tym forum napewno nie jest
        nudno... a to ma swoje uroki. Chyba nie boje sie byc smieszna. Ale
        wysmiana, wyszydzona z premedytacja i okraszona odpowiednimi
        epitetami za wpisy zupelnie irrelatywne do tego forum to juz chyba
        tak. Okazuje sie jednak, ze asertywnosci czlowiek sie uczy cale
        zycie. Jak sie okazuje, nadwrazliwosc z wiekiem nie przechodzi. Moze
        tutaj na tym forum pokonam swoje slabosci. Kan ma racje, ludzie sa
        po prostu rozni, sama do idealow nie naleze i bynajmniej sie za taka
        wyrocznie co to wszystko najlepiej wie, robi itp. itd. nie uwazam.
        • kan_z_oz Re: widze, ze ja ci musze odpowiedziec 27.10.09, 14:57
          Kochanie, jest Twoja kolej wyciganac 'lapke' w strone Ontka.

          Kan
          • be.e Re: widze, ze ja ci musze odpowiedziec 27.10.09, 15:02
            Kan, ja juz to zrobilam, Ontek ma wybaczone i prawie zapomniane
            (jutro amnezja nastapi). Z nim to mysmy sobie pileczke ping-pongowa
            poodbijali i to jest fair play.
            • kan_z_oz Re: widze, ze ja ci musze odpowiedziec 27.10.09, 15:10
              Hihihi - a to kolej na 'happy song'

              www.youtube.com/watch?v=9tHoK1CpCaI
              Kan
              Pa
          • ontarian Re: widze, ze ja ci musze odpowiedziec 27.10.09, 15:10
            kan_z_oz napisała:

            > Kochanie,
            o wszystko bym was podejrzewal, ale nigdy o TO
            wy tak juz od dawna? hehe
            • be.e Re: widze, ze ja ci musze odpowiedziec 27.10.09, 15:13
              Tak od zaswiatow, bo w koncu Australia i Stany niedaaaaleko sa...
            • kan_z_oz Re: widze, ze ja ci musze odpowiedziec 27.10.09, 15:16
              ontarian napisał:
              > o wszystko bym was podejrzewal, ale nigdy o TO
              > wy tak juz od dawna? hehe

              ODP: Jakis dwoch dni..ale wyglada powaznie, hhehehe

              Mozesz Nas znalesc tutaj;

              www.youtube.com/watch?v=4-94JhLEiN0&feature=related
              Kan
              • tata_japoxa Re: widze, ze ja ci musze odpowiedziec 27.10.09, 15:33
                strusz i stara torba!
                • ontarian Re: widze, ze ja ci musze odpowiedziec 27.10.09, 15:45
                  zapchlony kundel
                  • tata_japoxa Re: widze, ze ja ci musze odpowiedziec 27.10.09, 16:59
                    ontarian napisał:

                    > zapchlony kundel
                    >

                    milo mi tata_japoxa jestem, a ty jakis jego kolega? bo on coraz wiecej jakiegos elementu sprasza
              • krupniok_pl Re: widze, ze ja ci musze odpowiedziec 27.10.09, 15:36
                kan_z_oz napisała:

                > ODP: Jakis dwoch dni..ale wyglada powaznie, hhehehe
                >

                ------------------------------

                Nie sądzę, żeby długo to trwało.
        • internetrat.com Re: widze, ze ja ci musze odpowiedziec 27.10.09, 16:59
          nie rozczulaj sie nad soba:

          1. przyszlas tutaj myslac ze tu sa sami debile ktorzy ledwo umiom pisac z
          blendami. Kilka lat jestes poza i uwazasz ze odkrylas cwansza mmetode na zycie,
          zachowujac sie 'z waszecia'. Wiecej pokory przed nieznanym. W twoich naukach
          nazywa sie to 'humbliness' lub 'being humble'.

          2. Rozni ludzie tu pisza ktorzy takich jak ty widzieli jzu w roku 1972.
          Rozumiesz teraz

          3. Jezli ktos ci wytknie twoja nisestosownosc myslenia czy zachowania-
          zaakceptuje to jako fakt, z wyjatkiem 'idz sie powies'. Nie rob tego.

          4. Nie lataj w kolko powtarzajac: co to za ludzie, why are they doing it to
          ME..,. itp Nikt ci nic nie robi, sama sobie wszystko robisz. Masz mase
          insecurities, oczekujesz orderu za 'osiagniecie', meza el camino czy darowanego
          harleja, rozsmieszajac innych tym do lez. Ja sie ciesze np z kupna trzech
          nawiedzonych malpek jedna nie ma lapki, juz wiem gdzie sie podziala... O
          przywalaniu nie mow bo tego tu nie ma z wyjatkiem dwoch psycholi dyzurnych:
          ontarian i szczur. Reszta jest spoko. Przestan sie mazac.


          PS tu jest bezpieczniej napisac ze sie ma koliki we lbie raczej niz kroliki w
          klatce. Uwazaj zeby te yebane kroliki nie poobryzaly komus palcow. Widzialem na
          wlasne oczy jak wyglada raczka dziecka po takiej akcji kroliczej.
          • be.e Re: widze, ze ja ci musze odpowiedziec 27.10.09, 18:53
            Przyszlam tutaj z zupelnie innych powodow, a zanim sie zorietowalam
            w zagrywkach bylo juz za pozno. Ty sie do mnie przyczepiles bez
            powodu, ale udawalo mi sie zgrabnie Cie omijac, bo tak naprawde
            czasami nie wiem o co Ci chodzi (to bez zlosliwosci). Nie wywyzszam
            sie, bo nie mam takiej potrzeby. Jakbym chciala, to wymyslilabym
            porsche czy larbogini, a nie nasze zwykle srodki transportu. Bledy
            moze popelniac kazdy pod warunkiem, ze sam za wszystko innych nie
            krytykuje czy wysmiewa. A swoja droga, ciesze sie ze dostarczylam
            Wam srodkow rozweselajacych. Lepsze to, to niz woda i inne uzywki,
            ponoc smiech to zdrowie. Nawet szczur i ontarian jest spoko, ale nie
            podly tamer i Ty o tym dobrze wiesz. Mazac sie przestalam i to nie
            ja jestem Luiza wiec nie myl jej ze mna, bo Ona ma wszystkich pod
            soba tak swietnie pisze. Tak samo zreszta jak kan. Ale moze to panow
            czasami tak boli, ze panie tez potrafia...
    • ratpoles_tamer Re: Pytanie... 27.10.09, 16:02
      forum.gazeta.pl/forum/w,44,102149815,102149815,Odpowiedz.html
      • be.e Re: Pytanie... 27.10.09, 17:00
        Ty sie chlopie ode mnie odpierdziel. Jestes idiota do potegi entej.
        Moge sobie pisac co tylko chce. Jestes zazdrosny, bo nie mozesz
        gdzie wyjechac i nic soba nie reprezentujesz. To jest forum polonii,
        a wiec tych co mieszkaja za granica, wiec stad spieprzaj. Nie masz
        nic do powiedzenia tylko wyszukiwanie o innych. Zabierz sie leniu,
        idioto skonczony do pracy. Dobrze, ze Ty a, nie ty z malej litery
        gnizdo pierdo.... masz wszystko w naszej kochanej ojczyznie. Zaraz
        cie zglosze, zeby cie stad wyrzucono. Poszedl won smierdzaca gnido.
        Kazdy, ale to kazdy by chcial jak ze mna moj ojciec, ale ty tego
        nigdy chamie zbolaly nie zrozumiesz. Gnoju, szkoda mi czasu na
        szukanie rzeczy o tobie, bo nie warty jestes swieczki. Trutniu
        skonczony.
        • ratpoles_tamer WoW !!!! 27.10.09, 21:50
          be.e napisała:

          > Ty sie chlopie ode mnie odpierdziel. Jestes idiota do potegi entej.
          > Moge sobie pisac co tylko chce. Jestes zazdrosny, bo nie mozesz
          > gdzie wyjechac i nic soba nie reprezentujesz. To jest forum polonii,
          > a wiec tych co mieszkaja za granica, wiec stad spieprzaj. Nie masz
          > nic do powiedzenia tylko wyszukiwanie o innych. Zabierz sie leniu,
          > idioto skonczony do pracy. Dobrze, ze Ty a, nie ty z malej litery
          > gnizdo pierdo.... masz wszystko w naszej kochanej ojczyznie. Zaraz
          > cie zglosze, zeby cie stad wyrzucono. Poszedl won smierdzaca gnido.
          > Kazdy, ale to kazdy by chcial jak ze mna moj ojciec, ale ty tego
          > nigdy chamie zbolaly nie zrozumiesz. Gnoju, szkoda mi czasu na
          > szukanie rzeczy o tobie, bo nie warty jestes swieczki. Trutniu
          > skonczony.

          -----------------------------------------

          Jestem pod wrażeniem!
          No, no. Pszczółka wyraźnie się zdenerwowała.
          Zrozum pszczółko tylko jedno: ja tu jestem u siebie, a Ty?
          Polskie forum, na polskiej witrynie polskiej gazety.
          To forum nazywa się tylko polonia, ale służy mieszkającym w kraju do dzielenia się swoimi wrażeniami o emigrantach polskich.
          Dla takich zintegrowanych i wyalienowanych emigrantów, jak Ty, którzy ręki Polakom nie podają są specjalne fora na jankeskich serwerach.
          Szczerze polecam.
          • kaszanka_pl Re: WoW !!!! 28.10.09, 03:06
            ty phd Kellner !!! jest 4 nad ranem czasu polskiego i ty stary
            clownie jeszcze nie spisz??,,zapomniales tabletek??

            hyhyhyhhyhhy
            • ratpoles_tamer Re: WoW !!!! 28.10.09, 21:09
              kaszanka_pl napisał:

              > ty phd Kellner !!! jest 4 nad ranem czasu polskiego i ty stary clownie
              jeszcze nie spisz??,,zapomniales tabletek??
              >
              > hyhyhyhhyhhy

              ---------------------------------

              Albo nie przestawiłeś zegara z czasu letniego, albo masz problemy z matematyką
              lub geografią.

              Na moje to wszystko razem spowodowało twój głupi wpis.
      • internetrat.com Re: Pytanie... 28.10.09, 16:08
        nie wiem co to za post zacytowales, niewazne, ale widze ze wyraznie
        przekroczyles ramy przyzwoitosci i za to w pieknym stylu zostales slusznie
        zyebany jak bura suka. Posluchaj teraz ciszy miedzy swoimi postami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka