dsl 28.04.04, 15:00 Biezacy temat to PL->EU Wyglada, ze wiekszosc Polacy w UK beda swietowac. Pozniej Wam zdam relacje czy w Polsce tez wiekszosc swietowala czy lamentowala... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: BeXa Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) IP: 193.115.168.* 28.04.04, 15:03 Zrobilem sobie tescik z BBC: Polska: 10pkt Czechy: 6pkt [czesc pytan jest IMHO bez sensu ] BeXa Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 28.04.04, 15:04 > Polska: 10pkt Ja tylko 8 Wyslalem do Brytoli - jak na razie jeden odpisal, ze dostal 5. W sumie niezle... Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 28.04.04, 15:10 Gość portalu: BeXa napisał(a): > Zrobilem sobie tescik z BBC: > Polska: 10pkt > Czechy: 6pkt [czesc pytan jest IMHO bez sensu ] > > BeXa No i mamy nastepnego prymusa. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 28.04.04, 15:09 dsl napisał: > Biezacy temat to PL->EU > > Wyglada, ze wiekszosc Polacy w UK beda swietowac. > Pozniej Wam zdam relacje czy w Polsce tez wiekszosc swietowala czy > lamentowala... Ds, to wyglada jak polowanie na muche. Siedzisz, siedzisz i czekasz i ciach z nienacka. Nowy watek. To jak, jutro Hendry-O'Sullivan w The Crucible? Joanna powiedziala mi, ze zasadzaliscie sie na final. Pamietam jeszcze z polskich czasow, jak Hendry probowal nawiazywac walke ze Davisem. Nie wiedzialem jeszcze o co w tym popychaniu kulek chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeXa Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) IP: 193.115.168.* 28.04.04, 15:22 Rany, to Wy tez to sledzicie? Jak bylem na studiach to tak mnie wciagnelo, ze zawalilem seminarium. Takie glupie przepychanie kulek, a tyle emocji. Jekies cztery-piec lat temu gosciu wyczyscil caly stol - pamietacie? Trwalo to moze trzy minuty - w kazdych wiadomosciach to pokazywali BeXa Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 28.04.04, 15:24 Gość portalu: BeXa napisał(a): > Rany, to Wy tez to sledzicie? Jak bylem na studiach to tak mnie wciagnelo, ze > zawalilem seminarium. Takie glupie przepychanie kulek, a tyle emocji. Jekies > cztery-piec lat temu gosciu wyczyscil caly stol - pamietacie? Trwalo to moze > trzy minuty - w kazdych wiadomosciach to pokazywali > > BeXa A sa tacy co nie sledza?)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeXa Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) IP: 193.115.168.* 28.04.04, 15:29 a jak tam WRC? zyje jeszcze? BeXa Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 28.04.04, 15:38 Gość portalu: BeXa napisał(a): > a jak tam WRC? zyje jeszcze? > > BeXa Zyej, zyje 4 rajdy juz byly 12 jeszcze w tym roku. W Walli beda sie scigac w tym we wrzesniu a nie jak zwykle na koniec w listopadzie Za 2 tygodnie Cypr i zapowiada sie ciekawie - pomiedzy 1 i 4 zawodnikiem tylko 3 pkt roznicy Martin, Gronholm, Loeb, Solberg - kazdy z nich moze wygrac I zapowiada sie walka do konca Pug z nowa 307'ka, Scooby w Meksyku wystawilo nowy model, Cytryna i Ford nowe ewolujce maszyn pokazali w NZ A i relacje w ITV sa a nie w C4 - jeden godzinny program w niedziele. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 28.04.04, 15:45 niejack napisał: > Gość portalu: BeXa napisał(a): > > > a jak tam WRC? zyje jeszcze? > > > > BeXa > > Zyej, zyje > 4 rajdy juz byly 12 jeszcze w tym roku. > W Walli beda sie scigac w tym we wrzesniu a nie jak zwykle na koniec w > listopadzie > Za 2 tygodnie Cypr i zapowiada sie ciekawie - pomiedzy 1 i 4 zawodnikiem tylko > 3 pkt roznicy Martin, Gronholm, Loeb, Solberg - kazdy z nich moze wygrac > I zapowiada sie walka do konca Pug z nowa 307'ka, Scooby w Meksyku wystawilo > > nowy model, Cytryna i Ford nowe ewolujce maszyn pokazali w NZ > A i relacje w ITV sa a nie w C4 - jeden godzinny program w niedziele. To emocje odmienne niz w F1. Moze Schumacherowi powinni wprowadzic jakis rozsadny limit szybkosci na torze. Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 28.04.04, 15:57 > To emocje odmienne niz w F1. Moze Schumacherowi powinni wprowadzic jakis > rozsadny limit szybkosci na torze. W WRC kiedys bywalo podobnie Big Mak wygrywal wszystko swoim Miskiem Teraz samochody WRC to istny wyscig zbrojen... Co chwile ktoras z fabryk wprowadza nowe auto, nowe ulepszenie... Jest troche mniej ograniczen niz w F1. No i awaryjnosc maszyn jest mino wzystko wieksza Kierowca zeby wygrac nie tylko musi byc najlepszy, ale musi tez miec szczescie zeby nic sie powaznego nie stalo z autem w ciagu 3 dni jazdy po bezdrozach Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 28.04.04, 15:43 Gość portalu: BeXa napisał(a): > Rany, to Wy tez to sledzicie? Jak bylem na studiach to tak mnie wciagnelo, ze > zawalilem seminarium. Takie glupie przepychanie kulek, a tyle emocji. Jekies > cztery-piec lat temu gosciu wyczyscil caly stol - pamietacie? Trwalo to moze > trzy minuty - w kazdych wiadomosciach to pokazywali > > BeXa Pewnie, ze pamietamy. Byl to Ronnie z max. (chyba) 147 pkt. Teraz mniej to sledze, niz jak bylem postdoczylem. Ale w tym roku z powodu nadmiaru wolnego w ramach rekonwalescencji, slucham na okraglo Starego Dobrego Malzenstwa i gapie sie w kulek popychanie. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 28.04.04, 15:46 > Ds, to wyglada jak polowanie na muche. > > Siedzisz, siedzisz i czekasz i ciach z nienacka. Nowy watek. Staram sie nie zaniedbywac. A udzielanie sie chwilowo troche ograniczylem. > To jak, jutro Hendry-O'Sullivan w The Crucible? Joanna powiedziala mi, ze > zasadzaliscie sie na final. Pamietam jeszcze z polskich czasow, jak Hendry > probowal nawiazywac walke ze Davisem. Nie wiedzialem jeszcze o co w tym > popychaniu kulek chodzi. Zasadzalismy sie na ostatnia 16 i cwiercfinaly ale dostalismy jakies beznadziejne bilety i to tylko na jedna sesje wiec sobie podarowalismy wyjazd do Sheffield... Tam chyba trzeba miec jakies niezle znajomosci zeby kupic dobre bilety bo ceny sa ogolnie dosc przystepne... Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 28.04.04, 15:55 No to fatalnie/fantastycznie. Bedziemy miec teraz zamiast takiego prezydenta: wiadomosci.gazeta.pl/aliasy/zoom.jsp?xx=1845317 oto takiego: serwisy.gazeta.pl/aliasy/zoom.jsp?xx=1817381 Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 28.04.04, 16:00 ex-rak napisał: > No to fatalnie/fantastycznie. > > Bedziemy miec teraz zamiast takiego prezydenta: > > wiadomosci.gazeta.pl/aliasy/zoom.jsp?xx=1845317 > oto takiego: > > serwisy.gazeta.pl/aliasy/zoom.jsp?xx=1817381 > > Prorok cycus? Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Na dzien dobry 29.04.04, 10:34 podsumowanie wczorajszego testu. Klasyfikacja generalna: Extraklasa, ludzie dobrej roboty: 10pkt: xiv (+ 6 malych punktow za ogledna znajomosc wholek) i izabelski. Homoposrednius (czlowiek przecietny): 9 pkt: jack - a jednak widac efekty uboczne wodki Totalne dno, trzecia liga, straszna amatorszczyzna. Kochane dzieci, tu macie jawny przyklad, ze nie warto sie zbyt dlugo uczyc i ze doktorat zdecydowanie na umysl szkodzi. 8 pkt: ex-rak i ds - Buuuuuuu!!! A tak ogolnie to wszystko w porzadku. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Na dzien dobry 29.04.04, 11:07 > doktorat zdecydowanie na umysl szkodzi. Klasyfikacja daje tez powody aby przypuszczac, ze picie wodki jest zdrowsze dla mozgu niz uczenie sie. Mozliwe jest tez, ze probka byla niereprezentatywna i jestesmy po prostu glupi (a doktoraty albo kupilismy albo skads przepisalismy). To oczywiscie tylko hipoteza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeXa Re: Na dzien dobry IP: 193.115.168.* 29.04.04, 11:10 > Klasyfikacja daje tez powody aby przypuszczac, > ze picie wodki jest zdrowsze dla mozgu niz uczenie sie. > Chyba odwrotnie - mysle, ze wypilem mniej wodki niz trzecia liga (rak+dsl) razem. A ze oba doktory, to juz insza inszosc BeXa Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Na dzien dobry 29.04.04, 11:22 Gość portalu: BeXa napisał(a): > > Klasyfikacja daje tez powody aby przypuszczac, > > ze picie wodki jest zdrowsze dla mozgu niz uczenie sie. > > > Chyba odwrotnie - mysle, ze wypilem mniej wodki niz trzecia liga (rak+dsl) > razem. A ze oba doktory, to juz insza inszosc To jest pole do ciekawych badan . Wylaniaja dwie hipotezy: 1. Wodka szkodzi na mozg, uczenie sie tez (nawet bardziej). 2. Uczenie sie szkodzi na mozg a wodka pomaga. Twoj przypadek chyba potwierdza pierwsza, nie? Sa jednak glosy za druga teza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeXa Re: Na dzien dobry IP: 193.115.168.* 29.04.04, 11:24 Mozg jest to jednak zlozone urzeadznie. Moj na przyklad szwankuje przy jezykach i pamietaniu melodii, o czy przekonalem sie od czasu gdy jestem z Piekna. Z drugiej strony mamy pamiec i kojarzenie faktow, gdzie jeszcze nie jest tak najgorzej z moim umyslem. Apropos pamiecu - to pamietaj o tej szarej torebce! BeXa Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Na dzien dobry 29.04.04, 11:28 > Mozg jest to jednak zlozone urzeadznie. Moj na przyklad szwankuje przy jezykach > > i pamietaniu melodii, o czy przekonalem sie od czasu gdy jestem z Piekna. Z > drugiej strony mamy pamiec i kojarzenie faktow, gdzie jeszcze nie jest tak > najgorzej z moim umyslem. Czytalismy ostatnio ksiazke (bodajze "Why Men don't listen and Women can't read maps") - rewewlacyjnie opisuje roznice w pracy mozgu pomiedzy kobietami a mezczyznami. I wyraznie pokazuje, ze kobieta i mezczyzna to praktycznie dwie rozne "rasy". > Apropos pamiecu - to pamietaj o tej szarej torebce! Nita wziela. Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Na dzien dobry 29.04.04, 11:30 Jest jeszcze "Plec mozgu" - nie wiem jak jest w oryginale, ale super ksiazeczka. Spac! Taka pogoda mnie dobija Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Na dzien dobry 29.04.04, 11:43 dsl napisał: > > Mozg jest to jednak zlozone urzeadznie. Moj na przyklad szwankuje przy > jezykach > > > > i pamietaniu melodii, o czy przekonalem sie od czasu gdy jestem z Piekna. > Z > > drugiej strony mamy pamiec i kojarzenie faktow, gdzie jeszcze nie jest tak > > > najgorzej z moim umyslem. > > Czytalismy ostatnio ksiazke (bodajze "Why Men don't listen and Women can't read > > maps") - rewewlacyjnie opisuje roznice w pracy mozgu pomiedzy kobietami a > mezczyznami. I wyraznie pokazuje, ze kobieta i mezczyzna to praktycznie dwie > rozne "rasy". E, ja o tym nie musze czytac. Ja to mamm na codzien w domu. A co do Pieknej, to rzeczywiscie przebywanie w jej otoczeniu moze powodowac zaburzenia w pracy mozgu (tak zwany zawrot glowy), lecz z zamian indukowac hiperaktywnosc w innych rejonach. Nie przejmuj sie to w miare normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Na dzien dobry 29.04.04, 11:52 > E, ja o tym nie musze czytac. Ja to mamm na codzien w domu. Ja tez ale kiedys myslalem, ze to czysta zlosliwosc. Teraz wiem, ze to genetyka Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Na dzien dobry 29.04.04, 11:35 dsl napisał: > Gość portalu: BeXa napisał(a): > > > > Klasyfikacja daje tez powody aby przypuszczac, > > > ze picie wodki jest zdrowsze dla mozgu niz uczenie sie. > > > > > Chyba odwrotnie - mysle, ze wypilem mniej wodki niz trzecia liga (rak+dsl) > > > razem. A ze oba doktory, to juz insza inszosc > > To jest pole do ciekawych badan . > Wylaniaja dwie hipotezy: > 1. Wodka szkodzi na mozg, uczenie sie tez (nawet bardziej). > 2. Uczenie sie szkodzi na mozg a wodka pomaga. > > Twoj przypadek chyba potwierdza pierwsza, nie? > Sa jednak glosy za druga teza... tak sa , moze szkodzac wodka przeszkada w zrobieniu doktoratu, przez co w efekcie pomaga. A tak w istocie to co laczy obie rzeczy to otwieranie przewodu. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Na dzien dobry 29.04.04, 11:39 > > tak sa , moze szkodzac wodka przeszkada w zrobieniu doktoratu, przez co w > efekcie pomaga. A tak w istocie to co laczy obie rzeczy to otwieranie przewodu. Sa tez roznice... Pod koniec doktoratu przewod sie zamyka, podczas gdy czesto po wodce, przewod otwiera sie ponownie... Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Na dzien dobry 29.04.04, 12:13 dsl napisał: > > > > tak sa , moze szkodzac wodka przeszkada w zrobieniu doktoratu, przez co w > > efekcie pomaga. A tak w istocie to co laczy obie rzeczy to otwieranie > przewodu. > > Sa tez roznice... > Pod koniec doktoratu przewod sie zamyka, podczas gdy czesto po wodce, przewod > otwiera sie ponownie... ba sa roznice w subtelnej naturze przyswajanej materii. Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Na dzien dobry 29.04.04, 11:40 > tak sa , moze szkodzac wodka przeszkada w zrobieniu doktoratu, przez co w > efekcie pomaga. A tak w istocie to co laczy obie rzeczy to otwieranie > przewodu. Mozna znalezc jeszcze pare innych rzeczy - taka obrona na sam koniec na przyklad. Albo samotne wieczory w labie Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Na dzien dobry 29.04.04, 11:09 ex-rak napisał: > podsumowanie wczorajszego testu. > > Klasyfikacja generalna: > > Extraklasa, ludzie dobrej roboty: > > 10pkt: xiv (+ 6 malych punktow za ogledna znajomosc wholek) i izabelski. > > Homoposrednius (czlowiek przecietny): > > 9 pkt: jack - a jednak widac efekty uboczne wodki > > Totalne dno, trzecia liga, straszna amatorszczyzna. > Kochane dzieci, tu macie jawny przyklad, ze nie warto sie zbyt dlugo uczyc i ze > > doktorat zdecydowanie na umysl szkodzi. > > 8 pkt: ex-rak i ds - Buuuuuuu!!! > > A tak ogolnie to wszystko w porzadku. Protestuje!!! Jakie uboczne skutki??? Jakbym wodki nie pil, ktora jak wiadomo jest swietnym srodkiem dopingujacym, to bym w tym tescie mial tyle pkt co doktorzy o ile nie mniej)))) To fajnie ze wszystko w porzadku)) Jeszcze tylko 2 dni... Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: Na dzien dobry 29.04.04, 13:31 po prostu piles za malo - bierz przyklad ze starszych (mnie) i nigdy nie ograniczaj sie do wodki jedynie. wino(ale nie marki wino) pomaga, piwo nie przeszkadza a jogurt i woda spod ogorkow ulatwia dni pomiedzy Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Na dzien dobry 29.04.04, 13:55 izabelski napisała: > po prostu piles za malo - bierz przyklad ze starszych (mnie) i nigdy nie > ograniczaj sie do wodki jedynie. > > wino(ale nie marki wino) pomaga, piwo nie przeszkadza a jogurt i woda spod > ogorkow ulatwia dni pomiedzy starsza, a slusznie prawi: serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51186,2046793.html Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Na dzien dobry 29.04.04, 14:40 A ja nie najstarsza, nie pijaca wodki i bez doktoratu, na dodatek umiejaca czytac mapy no i wyspiarka zdobylam 10 punktow) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Na dzien dobry 29.04.04, 17:02 magsie napisała: > A ja nie najstarsza, nie pijaca wodki i bez doktoratu, na dodatek umiejaca > czytac mapy no i wyspiarka zdobylam 10 punktow) Przez co na dodatek zarysowalas wyrazny podzial chromosomatyczny. Czy te kobiety musza byc zawsze na 100% perfekt. Moze cie tlumaczyc fakt, ze jako wyspiarka jedyna rozumialas pytania i odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeXa Re: Na dzien dobry IP: 193.115.168.* 29.04.04, 17:18 Fakt, bycie wyspiarzem pomaga Probowalas jakis inny kraj? Czechy na ten przyklad? )) BeXa Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: Na dzien dobry 29.04.04, 17:47 za Czechy dostalam 5, LItwa 4, Slowacja 5 - boje ise robic reszty.... Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Na dzien dobry 29.04.04, 17:59 Wegry 7, Malta 8, Estonia 7 (ale to byla kompletna zgadywanka. na reszte nie mam czasu Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Na dzien dobry 30.04.04, 09:59 magsie napisała: > Wegry 7, Malta 8, Estonia 7 (ale to byla kompletna zgadywanka. na reszte nie > mam czasu Mags, jak Ty, kobita swiatowa, kazdy z tych krajow dokladnie przeswietlasz i ranking raz w miesiacu mu wystawiasz to sie nie dziwie, ze znasz wszystkie tajemnice Estonii, Malty czy Slowacji. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Pytanie filozoficzne 30.04.04, 10:01 No to jak dziatwa, obudzimy sie jutro rano w Unii czy z reka w nocniku (J. Kuron)? Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Pytanie filozoficzne 30.04.04, 10:13 ex-rak napisał: > No to jak dziatwa, > > obudzimy sie jutro rano w Unii czy z reka w nocniku (J. Kuron)? Nie "czy" tylko "i")) Witam juz w piatek Odpowiedz Link Zgłoś
alaskanka3 jako osoba ciekawa z natury 30.04.04, 10:23 nie moge sie powstrzymac od pytan: o co chodzi w testach w ktorych trzeba umiec czytac mape, i z czego panowie sie byli udoktoryzowali ? Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: jako osoba ciekawa z natury 30.04.04, 10:29 testy sa na BBC - w naszym poprzednim watku jest linek podany przez izabelsk - dotycza poszczegolnych nowych czlonkow (a fu!) Uni mapa dotyczyla Mags i jej kobiecego mozgu, ktory wcale nie jest kobiecy, bo potrafi czytac mape - Piekna tez potrafi, ale czasem sie gubi - to jest chyba tylko kwestia treningu doktory sie doktoryzowali naukach przyrodniczych z tego co mi wiadomo (choc tutaj moge sie mylic) - na pewno nie w teologii )) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: jako osoba ciekawa z natury 30.04.04, 10:38 alaskanka3 napisała: > nie moge sie powstrzymac od pytan: o co chodzi w testach w ktorych trzeba umiec > czytac mape, i z czego panowie sie byli udoktoryzowali ? > > Zaspokoje twoja ciekawosc tylko w czesci: z braku wrodzonej inteligencji do etapu map nie dotarlem, wiec nie wiem. A z czego sie udoktoryzowalem to jeszcze chyba pamietam. Zaraz, zaraz. Mialo to chyba cos wspolnego z weglem i wodka. Gornictwo? Wozactwo? Palactwo w CO? Chemia organiczna? Cos z tych dziedzin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeXa Re: PIATEK!!! IP: *.sympatico.ca 30.04.04, 10:42 Zezresz se fisch und chips w gazecie, hehe! Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: PIATEK!!! 30.04.04, 10:43 xiv napisał: > > Dawno juz tak nie czekalem na ten dzien. > To co wybieracie sie do Prembroke? Pogoda, jak zwykle we wtorek slonecznie: www.bbc.co.uk/weather/5day.shtml?world=4759 Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: PIATEK!!! 30.04.04, 10:49 Wlasnie sie lamie - nie chce mi sie, ale towarzycho napalone, wiec sam nie wiem. A jakie Wy macie plany? Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: PIATEK!!! 30.04.04, 10:57 xiv napisał: > > Wlasnie sie lamie - nie chce mi sie, ale towarzycho napalone, wiec sam nie > wiem. A jakie Wy macie plany? > We wtorek zaczyna sie tydzien egzaminacyjny w szkole, a ja na intensywne wspinaczki jeszcze sie nie nadaje. Wiec wyglada na to, ze w kapciach, przy snookerze i forumie. Moze Joanna sie zlamie na jakies fotografowanie. Niedziela i poniedzialek w londynskich okolicach zapowiadaja sie slonecznie. www.bbc.co.uk/weather/5day.shtml?world=0008 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KASZANKA Spotkanie w LOWICZANCE - kiedy? IP: *.sympatico.ca 30.04.04, 10:40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeXa Re: Spotkanie w LOWICZANCE - kiedy? IP: *.sympatico.ca 30.04.04, 11:19 Jestes wulgarny! Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Pomimo tego calegy sceptycyzmu i cynizmu ktory 30.04.04, 10:50 wszedzie slychac... ... to ja sie ciesze, ze wchodzimy do Unii. I jak wszystko pojdzie gladko to moze nawet bede o polnocy na Rynku we Wroclawiu - podobno ma byc olbrzymia impreza i oczywiscie wciaganie flagi o 12. Chyba czas kupic na ta okazje szampana... Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Pomimo tego calegy sceptycyzmu i cynizmu ktor 30.04.04, 10:56 Kup szampana tutaj - jest tanszy niz w PL! (mowimy o szampanie-szampanie, nie o szampanie z Moldawii czy Gruzji) Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Pomimo tego calegy sceptycyzmu i cynizmu ktor 30.04.04, 10:59 > Kup szampana tutaj - jest tanszy niz w PL! (mowimy o szampanie-szampanie, nie o > > szampanie z Moldawii czy Gruzji) Wiem, wiem... Dobrze by bylo jeszcze cos tu kupic - ostatnia szansa zeby dostac zwrot Vat'u na granicy... Ale chyba sobie podaruje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeXa Re: Pomimo tego calegy sceptycyzmu i cynizmu ktor IP: *.sympatico.ca 30.04.04, 11:01 Kup se lodowkem palancie, hehe! Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Pomimo tego calegy sceptycyzmu i cynizmu ktor 30.04.04, 11:05 dsl napisał: > wszedzie slychac... > > ... to ja sie ciesze, ze wchodzimy do Unii. I jak wszystko pojdzie gladko to > moze nawet bede o polnocy na Rynku we Wroclawiu - podobno ma byc olbrzymia > impreza i oczywiscie wciaganie flagi o 12. Chyba czas kupic na ta okazje > szampana... Mysle, ze wiekszosc Polonii sie cieszy. Nie jestem pewnien reszty. Wstepowanie do Europy zaczelismy juz 15 lat temu i po tym calym wysilku i poswieconym czasie na razie mamy politycznego lidera w stylu naszego kochanego AL-a. Bawcie sie dobrze, a bezpiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Pomimo tego calegy sceptycyzmu i cynizmu ktor 30.04.04, 11:09 > Mysle, ze wiekszosc Polonii sie cieszy. Nie jestem pewnien reszty. Nita mowi, ze chodzila wczoraj po Rynku i wyglada, ze wszyscy czekaja na 1 maja i raczej sie ciesza. Ale pewnie inaczej to wyglada w mniejszych miastach i na wsi. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Z drugiej strony to w tej Unii to chyba ... 30.04.04, 11:05 ... az tak dobrze jeszcze nie jest - w Kanadzie wyraznie wiekszy dobrobyt. Nawet stroze nocni maja dostep do Internetu... Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Z drugiej strony to w tej Unii to chyba ... 30.04.04, 11:09 dsl napisał: > ... az tak dobrze jeszcze nie jest - w Kanadzie wyraznie wiekszy dobrobyt. > Nawet stroze nocni maja dostep do Internetu... Mi to nie imponuje, to nie tylko w Kandzie tak jest. U nas chlopaki tez maja troche monitorow (nowych, nie takich starych gratow jak moj) i pare uktytch kamer i mnostwo zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeXa Re: Z drugiej strony to w tej Unii to chyba ... IP: *.sympatico.ca 30.04.04, 11:11 No i w Inglandzie maja swietne lodowki, hehe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeXa Achtung - dsl to palant lodowkowy! IP: *.sympatico.ca 30.04.04, 11:15 Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Czy nie ma zadnej metody... 30.04.04, 13:07 ... na zablokowanie adresu *.syfatico.ca? Jedna osoba sie bawi, reszcie robi sie niedobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Czy nie ma zadnej metody... 30.04.04, 13:19 xiv napisał: > > ... na zablokowanie adresu *.syfatico.ca? Jedna osoba sie bawi, reszcie robi > sie niedobrze. > Nie bardzo... Musieliby zablokowac providera z Canady. A chyba tego nie chca, bo wiecej osob moze wchodzic z tym adresem. Adres przydzielany pewnie ma dynamicznie, wiec niewiele mozesz zrobic... Zreszta zawsze wtedy moze wejsc przez jakies proxy, wiec to nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeXa Re: Czy nie ma zadnej metody... IP: *.sympatico.ca 30.04.04, 13:54 Masz racje chlopie! Dla kogokolwiek bys nie pracowal, to Twoj pracodawca moze byc z Ciebie dumny. Tylko dlaczego stukasz z pracy? Przeciez placa Ci za Twoj czas - okradasz ich! Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Czy nie ma zadnej metody... 30.04.04, 13:20 xiv napisał: > > ... na zablokowanie adresu *.syfatico.ca? Jedna osoba sie bawi, reszcie robi > sie niedobrze. > Jest xiv-ie. Jedna osoba sie strasznie meczy, a reszta sie ''bawi''. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: Czy nie ma zadnej metody... 30.04.04, 13:25 zawsze mozemy sie udac do Oberzyny - ale po co? przezyjemy... Odpowiedz Link Zgłoś
dsl No to trzymajcie sie cieplo 30.04.04, 15:19 Spadam kupic tego szampana (sprawdze tez po drodze w Dixonie - a nuz przecenili lodowki Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: No to trzymajcie sie cieplo 30.04.04, 15:30 dsl napisał: > Spadam kupic tego szampana (sprawdze tez po drodze w Dixonie - a nuz przecenili > > lodowki Slusznie, przeciez nie bedziesz bral udzialu w dzisiejszonocych akcesach z grzanym szampanem. Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: No to trzymajcie sie cieplo 30.04.04, 17:01 S Hendry (Sco) 2-10 R O'Sullivan (Eng) Sullivan rulez! Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: No to trzymajcie sie cieplo 04.05.04, 10:49 Czolem w ten przesliczy majowy, unijny poranek. Nie walnijcie tylko glowa w biurko przez przypadek z nadmiaru ochoty do zycia i pracy. P.S. Jak wam sie podobal ''amaizing'' Bogdan Wolkowski i jego asystenta Magda w snookerowym tricku o zabojczych trojkatach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeXa Re: No to ubierajcie sie cieplo! IP: *.sympatico.ca 30.04.04, 19:14 Dodaj se wodki i tez sie rozgrzejesz, czerstwolu! Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Ach, Europejczykiem byc... 04.05.04, 14:04 Musialem sie dowiedziec czegos wiecej o tym jak moga Polacy pracowac legalnie w UK po 1 maja. I znalazlem. Po pol godzinie szukania. Nawet glupiego linka nie bylo na gov.uk. W kazdym badz razie - osiem stron Worda, w tym cztery strony tabelek. Zero prostoty. Jutro przeczytam w jakies polskiej gazecie (obok: kupie dal Ciebie bilety AirPolonia) - posrednictwo w wypelnianiu druczka rejestrowego o prace - 25 funtow. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Ach, Europejczykiem byc... 04.05.04, 15:09 xiv napisał: > > Musialem sie dowiedziec czegos wiecej o tym jak moga Polacy pracowac legalnie w > > UK po 1 maja. I znalazlem. Po pol godzinie szukania. Nawet glupiego linka nie > bylo na gov.uk. W kazdym badz razie - osiem stron Worda, w tym cztery strony > tabelek. Zero prostoty. > > Jutro przeczytam w jakies polskiej gazecie (obok: kupie dal Ciebie bilety > AirPolonia) - posrednictwo w wypelnianiu druczka rejestrowego o prace - 25 > funtow. > To specjalnie zostalo tak zrobione. Przeciez brytyjczycy potrzebuja wysoce wykwalifinowanej masy pracowniczej, a nie matolow co maja klopoty z rozszyforwaniem tabelki z Worda. To byl pewnie taki pierwszy test przed rejestracja. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Ach, Europejczykiem byc... 04.05.04, 16:06 A tu jeszcze raz o snookerze w wykonaniu Polaka. Taylor, Davis, Virgo w tyle. www.azbilliards.com/preleases/worldsnookertrickshots.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Ach, Europejczykiem byc... IP: *.demon.co.uk 04.05.04, 18:17 Za ile??? Pomnoz to co najmniej przez dwa i pomoge ci wypelnic Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Ach, Europejczykiem byc... 05.05.04, 11:01 dwa razy tyle? to chyba przesada... ale: 1. GBP 25 za wypelnienie 2. GBP 25 za formularz i w sumie jest to samo, ale inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Ach, Europejczykiem byc... IP: *.sympatico.ca 05.05.04, 11:09 Jerk off, asshole! Odpowiedz Link Zgłoś
lutz18 Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 05.05.04, 10:52 Witam wszystkich Londynczykow! Co u Was tak ostatnio cicho? Natchnienia brakuje? No wlasnie jak to przyjemnie w koncu stanac na przejsciu granicznym w kolejce dla EU citizens – tylko dlaczego te panie na granicy (niemieckiej) nadal tak dlugo wertowaly w poniedzialek moj passport szukajac pieczatki stalego pobytu?;- )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeXa Lodowki w Brixton juz znacznie potanialy! IP: *.sympatico.ca 05.05.04, 10:55 Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 05.05.04, 11:07 A urzednik HO przetrzymuje Pieknej paszport i dupa blada. Unia, nie unia, urzedas jest urzedasem. Pewnie zgubili paszport i nie chce im sie szukac . Jesli znacie kogos kto szuka programisty C/C++/Java to mam jednego pod reka. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 05.05.04, 11:40 xiv napisał: > > A urzednik HO przetrzymuje Pieknej paszport i dupa blada. Unia, nie unia, > urzedas jest urzedasem. Pewnie zgubili paszport i nie chce im sie szukac . > > Jesli znacie kogos kto szuka programisty C/C++/Java to mam jednego pod reka. > Lutz18, mozna to nazwac uwiadem starczym, ale mimo wszystko jeszcze tu jestesmy i podpisujemy. Xiv, czy w zwiazku z otwarciem sie nowych mozliwosci zaczynasz wylazic sobie z pod reki i rozgladac sie? Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 05.05.04, 13:23 > Lutz18, mozna to nazwac uwiadem starczym, ale mimo wszystko jeszcze tu > jestesmy i podpisujemy. Liste kolejkowa podpisujemy . I nie wiemy skad to zdziwienie, ze rak raczy sie posiadac polski paszport. > Xiv, czy w zwiazku z otwarciem sie nowych > mozliwosci zaczynasz wylazic sobie z > pod reki i rozgladac sie? Ja nie mam wiele wspolnego z Java . Znajomy. Znajomy znajomego. Tak po prawdzie, to znajomy znajomego znajomego. Ale fajny chlopak . Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 05.05.04, 13:30 xiv napisał: > > > Lutz18, mozna to nazwac uwiadem starczym, ale mimo wszystko jeszcze tu > > jestesmy i podpisujemy. > Liste kolejkowa podpisujemy . I nie wiemy skad to zdziwienie, ze rak raczy > sie posiadac polski paszport. To chodzilo o Mags paszport. Chociaz kto wie jakimi sie ona legitymuje, znajac jej europiejski charakter i pochodzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 05.05.04, 13:33 ex-rak napisał: > xiv napisał: > > > > > > Lutz18, mozna to nazwac uwiadem starczym, ale mimo wszystko jeszcze t > u > > > jestesmy i podpisujemy. > > Liste kolejkowa podpisujemy . I nie wiemy skad to zdziwienie, ze rak rac > zy > > sie posiadac polski paszport. > > To chodzilo o Mags paszport. Chociaz kto wie jakimi sie ona legitymuje, znajac > jej europiejski charakter i pochodzenie. I tu sie raku niestety mylisz, bo to nie o Mags paszport chodzilo)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 05.05.04, 13:53 niejack napisał: > ex-rak napisał: > > > xiv napisał: > > > > > > > > > Lutz18, mozna to nazwac uwiadem starczym, ale mimo wszystko jesz > cze t > > u > > > > jestesmy i podpisujemy. > > > Liste kolejkowa podpisujemy . I nie wiemy skad to zdziwienie, ze ra > k rac > > zy > > > sie posiadac polski paszport. > > > > To chodzilo o Mags paszport. Chociaz kto wie jakimi sie ona legitymuje, > znajac > > jej europiejski charakter i pochodzenie. > > I tu sie raku niestety mylisz, bo to nie o Mags paszport chodzilo)))))) > Lutz nie martw sie! Na Heathrow tak samo jeszcze reaguja Immigration Officers > na widok polskiego paszportu. Nie nie myle sie Lutz18 chodzilo o Mags paszport. A o jaki paszport Mags chodzilo? Pewnie o polski. Lutz18 napisala: A Ty skad i od kiedy masz polski passport? I dlaczego na polski mialabys wiezdzac na wyspe? No wlasnie!! Dlaczego ja mialabym wjezdzac??? Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 05.05.04, 11:45 > No wlasnie jak to przyjemnie w koncu stanac na przejsciu granicznym w kolejce > dla EU citizens – tylko dlaczego te panie na granicy (niemieckiej) nadal > tak > dlugo wertowaly w poniedzialek moj passport szukajac pieczatki stalego pobytu?; > - > )) Lutz nie martw sie! Na Heathrow tak samo jeszcze reaguja Immigration Officers na widok polskiego paszportu. Odpowiedz Link Zgłoś
lutz18 Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 05.05.04, 11:50 > Lutz nie martw sie! Na Heathrow tak samo jeszcze reaguja Immigration Officers > na widok polskiego paszportu. A Ty skad i od kiedy masz polski passport? I dlaczego na polski mialabys wiezdzac na wyspe? Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 05.05.04, 12:02 No to sie rynek otworzyl. Juz nawet prezydent sie wybiera do pracy w pubie. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2056474.html Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 05.05.04, 12:55 a swoja droga jakby mu ktos odkopal nielegalne pracowanie w Londynie toby dopiero byla interesujaca historyjka dla The Sun... Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: [Wirtualne] Spotkanie w Londynie nr 95 (c.d.) 05.05.04, 13:09 izabelski napisała: > a swoja droga jakby mu ktos odkopal nielegalne pracowanie w Londynie toby > dopiero byla interesujaca historyjka dla The Sun... pewnie ''legalnie''. Tajna misja WSI, czy innego wywiada. A teraz wszyscy chca isc w slady prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Paszport 05.05.04, 14:16 Ale sie narobilo z tymi paszportami Tak wiec dla sprostowania: 1. Ja pisalam o pani (a moze byl to pan -trudno bylo powiedziec) ogladajacej bardzo dokladnie polski paszport na LHR w poniedzialek czyli jak juz Polska byla w EU. 2. Paszport ten nie byl moj 3. Lutz18 zapytala sie czy mam polski paszport i czy na polski paszport wjezdzalam na wyspe 4. Dla zainteresowanych nie mam polskiego paszportu - nigdy nie mialam poza konsularnym jako dziecko aby nie placic za kazdy dzien wakacji w Polsce 5. Na wyspe wiezdzam z tutejszym paszportem Uffffff, to chyba wszystko) Odpowiedz Link Zgłoś
lutz18 Re: Paszport 05.05.04, 16:43 > Ale sie narobilo z tymi paszportami > Tak wiec dla sprostowania: > 1. Ja pisalam o pani (a moze byl to pan -trudno bylo powiedziec) ogladajacej > bardzo dokladnie polski paszport na LHR w poniedzialek czyli jak juz Polska > byla w EU. > 2. Paszport ten nie byl moj > 3. Lutz18 zapytala sie czy mam polski paszport i czy na polski paszport > wjezdzalam na wyspe > 4. Dla zainteresowanych nie mam polskiego paszportu - nigdy nie mialam poza > konsularnym jako dziecko aby nie placic za kazdy dzien wakacji w Polsce > 5. Na wyspe wiezdzam z tutejszym paszportem > > Uffffff, to chyba wszystko) No to teraz juz wszystko rozumiem W pewnej chwili pomyslalam, ze nagle wyrobilas sobie polski paszport, bo poczulas jakas patriotyczna potrzebe Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Potrzebne namiary... 05.05.04, 17:22 ...na firme z L. co przesylki do Polski wozi Nie dla mnie - dla kolegi Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Potrzebne namiary... Watek zamkniety 06.05.04, 09:36 niejack napisał: > ...na firme z L. co przesylki do Polski wozi > Nie dla mnie - dla kolegi Przesylki wiekosci szafy i mniejsze to E ostatnio testowala? No i z rana zaczne nowy watek. Odpowiedz Link Zgłoś