Dodaj do ulubionych

Powolne doganianie UE

IP: *.250.153.23.Dial1.Weehawken1.Level3.net 03.05.04, 07:09
Jeśli 8 krajów kandydackich z Europy Środkowej (wszystkie poza Rumunią i
Bułgarią) będą rozwijały się w tempie 6-proc. rocznie, to osiągną poziom 75
proc. średniej rozwoju UE 22 lata po przystąpieniu do Unii - szacuje Komisja
Europejska. Przekroczenie tego progu oznacza utratę prawa do Funduszy
Strukturalnych UE. To jednak wariant optymistyczny. Zdaniem
wariantu "podstawowego", "doganianie" będzie trwało znacznie dłużej. W 2010
roku 8 wspomnianych państw osiągnie zaledwie 49 proc. średniej Unii wobec 43
proc. obecnie.
www.rp.pl/ostatnia_chwila/index.html
Rzeczpospolita z dnia 9.06.2001, godz. 00:20 (Warszawa)


22-latka -hęę... to znaczy wnóki być może zrównają się z zachodem
Obserwuj wątek
    • gadupa 50 LAT komuny ,gadula, 50 LAT! 03.05.04, 08:51
      Jak chcesz to inaczej nadgonic?
      A wogole to kazdy to woe i wiedzial. Ty nie?



      Gość portalu: Wolny napisał(a):

      > Jeśli 8 krajów kandydackich z Europy Środkowej (wszystkie poza Rumunią i
      > Bułgarią) będą rozwijały się w tempie 6-proc. rocznie, to osiągną poziom 75
      > proc. średniej rozwoju UE 22 lata po przystąpieniu do Unii - szacuje Komisja
      > Europejska. Przekroczenie tego progu oznacza utratę prawa do Funduszy
      > Strukturalnych UE. To jednak wariant optymistyczny. Zdaniem
      > wariantu "podstawowego", "doganianie" będzie trwało znacznie dłużej. W 2010
      > roku 8 wspomnianych państw osiągnie zaledwie 49 proc. średniej Unii wobec 43
      > proc. obecnie.
      > www.rp.pl/ostatnia_chwila/index.html
      > Rzeczpospolita z dnia 9.06.2001, godz. 00:20 (Warszawa)
      >
      >
      > 22-latka -hęę... to znaczy wnóki być może zrównają się z zachodem
      • Gość: Wolny Re: 50 LAT komuny ,gadula, 50 LAT! IP: *.250.153.93.Dial1.Weehawken1.Level3.net 03.05.04, 10:36
        gadupa napisała:

        > Jak chcesz to inaczej nadgonic?
        > A wogole to kazdy to wie i wiedzial. Ty nie?

        No ja tego nie, ja tak sobie mysle:
        Jesli Mr. Brown pracuje na Zachodzie jeden dzien, a ob. Browarski opiernicza
        sie ten dzien to kurde ile temu Browarskiemu trzeba "nastepnych" dni pracowac
        by ten nadrobil...zdaje sie trzeba im zapychac potrojnie.
        -raz nadrobic strate
        -dwa dorownac
        -trzy dorabiac by dopedzic czas stracony j.w. jeden i dwa...
        to mnie wychodzi:
        aby nadrobic 50lat prelu potrzeba conajmniej 150lat czasu

        ...no, chyba ze my tu zwolnimy tempo i co drugi dzien bedziemy sie opierniczac -
        to tylko 100lat...a moze tak usiadziemy i nic nie bedziemy robic, poczekac na
        nich kiedy dogonia nas za niemal 50 lat ---hehe

        Jest jeszcze inna koncepcja:
        Jesli wszyscy wyjada w poniedzialek (pierwszy dzien pracy bedac juz w Unii)
        no to sukces niesamowity- nieprawdaz???- wystarczy jeden dzien.

    • komentator Spoko wolny powolny 03.05.04, 22:44

      Spoko wolny my nie tacy powolni. Na razie mamy juz takie hypermarkety
      i mole szopyngowe ze milo patrzec a wszedzie nowe buduja. To chyba nie
      po to buduja zeby zbankrutowac tylko zeby wiecej towaru opylac, nie?
      Nam obywatelom Unii Europejskiej zostalo jeszcze zmienic kase na euro
      a potem juz bedzie towar schodzil trzask prask.
      • Gość: ??/ Zlotowek brakuje na chleb - skad wezmiesz euro? IP: *.proxy.aol.com 03.05.04, 23:00
        Propaganda sukcesu komentatora jest rzeczywiscie podejrzana ..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka