kan_z_oz
18.05.04, 14:17
Obowiazuje od dzisiaj na jednej z plaz w Sydney. Wkrotce maja podarzyc w
slady inne plaze. Nie pale i w sumie jest mi to obojetne, ale w sumie; zakaz
palenia w zamknietych miejscach publicznych, hotelach, stacjach kolejowych,
plazach... czy to nie przesada?
Zakaz wyprowadzania psa na plaze, nawet jesli bede zbierac kupke.
Zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych, a co jak bedzie herbata z rumem
w termosie?
Co tu sie dzieje? w koncu mieszkam w Bazzaland.