polonus5
28.05.12, 17:26
szykują się masowe zwolnienia
Choć firmy mają dobre wyniki finansowe i duże oszczędności na kontach, zaczynają reagować na spowolnienie gospodarcze. Redukcjami w załogach - podaje "Dziennik Gazeta Prawna".
Zwolnienia są nieuniknione w finansach. Tylko w pięciu dużych bankach, takich jak BPH, Bank Handlowy, Nordea, DnB Nord i BNP Paribas, pracę straci ok. 3 tys. osób. W wyniku fuzji BZ WBK i Kredyt Banku oraz Polbanku i Raiffeisena również wiele osób może pożegnać się z pracą.
Redukcje szykują się też w telekomunikacji. Niektóre spółki, tak jak np. Netia czy Plus, tną zatrudnienie, robiąc restrukturyzacje po fuzjach
- Cięcia czekają także branże meblarską i samochodową - mówi Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Invest-Banku.
Z danych resortu pracy wynika, że do końca marca zamiar redukcji zgłosiły 303 zakłady i dotyczyć one mają 23,6 tys. osób.
www.hotmoney.pl/artykul/praca-w-tych-branzach-szykuja-sie-masowe-zwolnienia-25664
Kanadyjski rząd zapowiedział spore zwolnienia w sferze publicznej. Pracę ma stracić nawet 30 tys. urzędników
W ciągu najbliższych kilku lat (do 2015 roku) Kanada zamierza zlikwidować deficyt budżetowy, a zwolnienia w urzędach to część sporego planu oszczędnościowego.
Mimo zapowiedzianych oszczędności, rząd zamierza wypłacić urzędnikom bardzo wysokie odprawy. Pracownicy z 15-letnim stażem pracy i roczną pensją w wysokości 70 tys. dolarów kanadyjskich będą mieli prawo do odprawy w wysokości zarobków z 66 tygodni, czyli ok. 90 tys. dolarów. Ci, którzy pracowali przez 29 lat ,otrzymają równowartość 82-tygodniowych zarobków. Jak ustaliła CBS, odprawy otrzymają nawet pracownicy ze stażem wynoszącym tylko rok. Przysługiwać im będzie równowartość zarobków z 6 miesięcy oraz nawet 11 tys. dolarów "bonusu" na studia lub szkolenia.