10.12.12, 19:54
sie nazywa ta potezna siec polackich supermarketow?

Biedabronka czy Biedrońka? hehehe

wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/biedron-ta-tragedia-to-dla-nas-kubel-zimnej-wody,1,5327250,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • _czosnek_ Re: Jak 10.12.12, 20:28
      Black Friday ty dziadzie.


      buahahahahahahahahahahahahahaha
    • nad_oceanem Re: Jak 10.12.12, 20:29
      nie pyerdol filucie, wyjmuj ten pomaranczowy cziz opakowany w no frills reklamowke!

      ratpole napisał:




      > sie nazywa ta potezna siec polackich supermarketow?
      >
      > Biedabronka czy Biedrońka? hehehe
      >
      > wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/biedron-ta-tragedia-to-dla-nas-kubel-zimnej-wody,1,5327250,wiadomosc.html
      • czoznek Re: Jak 10.12.12, 21:12

        nad_oceanem napisał:

        > nie pyerdol filucie, wyjmuj ten pomaranczowy cziz opakowany w no frills reklamo
        > wke!


        he he he !!!
        siem filut chyba znów na Ciebie fcurvi heheheheh !
        • warcholski Re: Jak 10.12.12, 21:28
          ~kilerr_homolewackich_szumowin: (pedryli czosnka z zamorzonym)


          Panie Biedroń, tak Pan straszy prawicą hehe niech Pan powie kto w historii XX wieku zamordował najwięcej ludzi ? Stalin ... lewica , Hitler ... lewica, Kim Ir Sen ... lewica, Salwador Allende ... lewica, Mao Tse Tung ... lewica, Bierut i Jaruzelski ... lewica, Causescu ... lewica, hmmm wymieniac dalej ? Ci LEWICOWI ZBRODNIARZE w ciagu parudziesięciu lat zamordowali więcej ludzi niż wszystkie wojny razem wziete w historii całego świata !!! O czym my rozmawiamy ? Chce Pan promować morderców ? Więc Pan powinien stanąc przed sądem za promocję totalitarnych i zbrodniczych systemów. Bo przecież Pana skłonnosć do negowania wszystkiego co ma inne poglady chyba nie ma nic wspólnego z demokracją i tolerancją, którą Pan tak chętnie sobie gębę wyciera w mediach.
          • czoznek Re: Jak 10.12.12, 21:55
            co mi tu prostaku wklejasz? wklej to twoim kumplom lewackiemu ścierwu mcovowi polonusowi czy ortalionowi. Aż mi wstyd że takie dziady jak ty czy hotdog mają prawicowe poglądy tak jak ja ale i tak jesteście o niebo lepsi od tych lewackich szumowin polonusa czy mcova.
    • warcholski nic to, "tylko" 2/3 Polaków boi się biedy 10.12.12, 21:08
      W porównaniu z ub.r. ceny żywności w okresie świątecznym będą wyższe o ok. 10 proc. – przyznał minister rolnictwa Stanisław Kalemba. Aż 64 proc. Polaków obawia się, że przez rosnące ceny będą musieli ograniczyć w przyszłym roku zakupy żywności. To jeden z wielu „sukcesów" rządu PO i PSL.

      „Ceny żywności na święta na pewno będą wyższe niż w zeszłym roku. Myślę, że będzie to wzrost rzędu kilku procent, na pewno utrzymamy się poniżej 10 proc." – powiedział Stanisław Kalemba, szef resortu rolnictwa. To oznacza, że w tym roku podczas Bożego Narodzenia na polskich stołach będzie biedniej niż przed rokiem. Wprawdzie średnia pensja w całej gospodarce wzrosła w trzecim kwartale br. o 2,8 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym, ale w tym samym czasie ceny wzrosły o 3,9 proc., a więc za większe pensje możemy kupić coraz mniej.

      Ludzie kupują coraz mniej także w innych krajach Unii Europejskiej. Z danych Eurostatu wynika, że wskutek inflacji w październiku sprzedaż detaliczna rok do roku spadła w Eurolandzie aż o 3,6 proc., choć spodziewano się spadku o 0,8 proc. Jeśli te 3,6 proc. porównać z wrześniowym spadkiem o 1,6 proc., to wyraźnie widać, że to gwałtownie rosnąca tendencja.

      Aż 97 proc. Polaków w sondażu CBOS przyznało, że coraz bardziej odczuwa drożyznę. 68 proc. badanych ocenia, że wzrost cen jest bardzo duży, a 64 proc. obawia się, że przez rosnące ceny będą musieli ograniczyć w przyszłym roku zakupy żywności. Podobne prognozy dotyczą zakupów odzieży i obuwia. Tak fatalne nastroje nie dziwią. Średnia pensja w Polsce jest kilka razy niższa niż w najbogatszych krajach UE, a ceny podobne, więc w porównaniu z Niemcami czy Holendrami jesteśmy biedakami.

      Większość Polaków na jakikolwiek wzrost pensji nie ma co liczyć, a nieliczne podwyżki płac zżera inflacja. Przykładem niech będą ceny mięsa, które rosną u nas najszybciej ze wszystkich krajów UE. Od stycznia 2012 r. wzrost cen mięsa w Polsce przyśpieszył z 6,1 do 8,3 proc. podczas gdy w tym samym czasie w UE zanotowano wzrost cen mięsa z 3,1 do 3,9 proc.

      Kiedy w 2007 r. Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe przejęły w Polsce władzę, litr benzyny kosztował nieco ponad 4 zł, a dziś ok. 6 zł. Za bułkę trzeba było zapłacić 20 gr, a teraz 30 gr. Cena 10 jajek wzrosła z 3,80 zł do 7,20 zł, a masła z 3,35 zł do 4,40 zł. Kilogram cukru kosztował 3 zł, a dziś 4,10 zł.

      Podwyżki cen najbardziej odczuwają najbiedniejsi. To oni coraz częściej zgłaszają się po pomoc do organizacji charytatywnych, bo na państwo nie mogą liczyć. Dwa lata temu w jadłodajniach Caritasu wydano 25 mln ciepłych posiłków, a w roku ubiegłym aż 31 mln. Trudno o bardziej przekonujący dowód, że strefa biedy w III RP się rozszerza.

      Autor: Marek Michałowski

      Żródło: Gazeta Polska Codziennie

      niezalezna.pl/35791-dwie-trzecie-polakow-boi-sie-biedy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka