Dodaj do ulubionych

"Patent na usmiech"

IP: *.telia.com 20.03.02, 01:55
Pozwole sobie zacytowac A.Waligorskiego:

"Od kiedysmy przyszli na ten ziemski padol.
Usmiech nigdy nie byl nasza glowna wada.
Francuski jest lekki, ciezki jest tyrolski,
Angielski jest dziwny... Jaki jest ten polski?

Mozna go przesledzic juz od wiekow paru -
Nie lubi usmiechu ni wladza, ni narod.
Skrzetuski sie nie smial w domu ani w polu,
Pan Zagloba smial sie, lecz po alkoholu,

Jagiello byl smutny jak cmentarne brzozki,
A Stanczyk? Wystarczy zobaczyc "Hold Pruski"...
Sproboj sie usmiechnac nagle na deptaku:
- Ty sie z kogo smiejesz, cholerny ciapciaku?

W biurze przelozony uwage ci zwraca:
- Zadne chichy-smichy, tu jest, panie, praca!
Usmiech na zebraniu tez burze rozpeta:
- On sie smial z wytycznych oraz z prelegenta!

W szkole nauczyciel przy elementarzu:
- Ja ci sie posmieje, ty jakis gowniarzu!
Student na wykladach tez slyszy:
- Kolego, nasza ekonomia, to nic wesolego...

Nie smiej sie przed grzechem, podczas i po grzechu:
- Ja ci sie oddalam, a tobie do smiechu...
Nie smiej sie, bo kosciol, urzad, sekretariat,
Kazdy kto sie smieje to wrog albo wariat.

Wiec kiedy mnie czasem ktos zahacza krotko:
- Wam z jakich powodow jest tak wesolutko?
Wariackie papiery wydobywam z buta:
- Cretin satiricus chichrajtis acuta!"

A wiec wiecej usmiechu na codzien! To tak niewiele kosztuje a ulatwia
i umila zycie.
Pozdrowienia
morsa (z usmiechem na twarzy)

Obserwuj wątek
    • karelia Re: 20.03.02, 01:56
      jak najbardziej smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • aniutek Re: 20.03.02, 01:58
      ladny kawalek :smile))))))
      • Gość: kuba_o Re: Dla Studenta IP: *.ne.client2.attbi.com 20.03.02, 02:18
        "Student żebrak, ale pan,
        Jest to taki dziwny stan,
        Ni to ze wsi, ni to z miasta,
        Rodem ze wsi, żyje w miastach,
        Kto ich stworzył, kto to wie?
        Studentowi nie jest źle."
        • Gość: student I BASTA !!!!!!!!!!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.03.02, 02:21
          he he he smile

          bastard
        • Gość: morsa "Nasi ludzie w Ameryce" IP: *.telia.com 20.03.02, 02:37
          Autor: A.Waligorski

          NASI LUDZIE W AMERYCE

          W poczatkach wieku siedemnastego
          Po przemierzeniu burzliwych szlaków
          Dotarla wreszcie z ulga do brzegów
          Amerykanskich, grupka Polaków.

          Kraj ów zadziwil ich nieslychanie
          Takie to bylo niezwykle miejsce -
          Wszedzie bizony albo Indianie,
          Az˙ Miecio krzyknal: - Patrz Jasiu! Western!

          Jasio uczynil dwa lub trzy kroki,
          Uklakl, odmówic chcac pierwszy pacierz,
          I rzekl: - O rany! Tu som ziemniaki!
          Magda! Kociolek! Robimy zacier!

          Tymczasem Józio, zdjawszy ubranko
          Zaczal uganiac sie jak szalony
          Za pewna bardzo ladna Indianka,
          Bo chcial miec dziecko bialo czerwone.

          Starsi rodacy, ci z kierownictwa,
          We trzech usiadlszy w cieniu akacji
          Stworzyli zaraz cztery stronnictwa,
          Dwa odchylenia i osiem frakcji

          Wreszcie magister Dreptak Emilia
          Pisala, lezac na brzuszku w trawie
          Doktorat "Wplywy polskie wsród Indian"
          /Podtytul "Pióro orle, czy pawie?"/

          Tak weszli w kraju owego plener
          I w spoleczenstwo tez przy okazji,
          Wnoszac swój folklor, upór i wene,
          Ciut rozrabiactwa, mnóstwo fantazji,

          Kurpiowskie hafty na zgrzebnych portkach
          /do dzisiaj dzinsy tak sie wyszywa/
          I nie wie nawet wspólczesny Morgan
          Ze jego dziad sie Morda nazywal.....

          Dzis, gdy dazymy, po starych tropach
          I gdy wzajemna nieufnosc znika,
          Wspomnijmy czule polskiego chlopa
          Co pierwszy krzyknal: - Lo! Hameryka!!!!!

          Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka