Gość: label
IP: *.mw.mil.pl / 10.51.32.*
21.03.02, 13:50
mam taka sprawe: mam 23 lata, jestem w trakcie studiow(2 rok) jednak obserwujac
sytacje w Polsce nie widze perspektyw na jakies zycie "na poziomie" w tym
kraju, studiuje informatyke i raczej jestem dobry w tym, ale chcialbym swoja
aktualna wiedze wykorzystac w innym kraju, gdzies gdzie mnie docenia. Naprawde
mam wielka chec wyjechania z Polski, mentalnosc tego narodu mnie wkur...
Co mi radzicie? przerwac studia i zaczac od razu wszystko za granica? a moze
skonczyc te studia (jeszcze 3.5 roku) i wtedy probowac? co mi radzicie? oprocz
duzej wiedzy z informatyki znam dobrze angielski,
bardziej jestem przekonany do tego aby wszystko rzucic i ruszyc gdzie daleko,
ale ciagle mam watpliwosci...