soniasonia 06.08.04, 17:37 Witajcie, Chcialam sie dowiedziac czy planujac ciaze w UK warto miec Private Health Insurance? Czy ma to jakis wplyw na opieke podczas ciazy i porodu? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
poleczka2 Re: ciaza - UK 06.08.04, 23:18 Wg mnie nie ale to chyba zależy gdzie mieszkasz. Dziewczyny z Londynu ciągle narzekają na opiekę NHS też podczas ciąży, ja sobie chwalę ale nie mieszkam w Londynie. Odpowiedz Link Zgłoś
sugar_mama_danielcia Re: ciaza - UK 07.08.04, 00:04 Moje ubezpieczenie w BUPIe nie pokrywa ciazy, wiec nie wiem. Sa chyba inne tez opcje i mozna sobie cos odpowiedzniego dobrac. Przy pierwzej ciazy bardzo narzekalam, teraz sie przyzwyczajam. Polozne sa OK w NHSie i ewentualnie mozna je 'przycisnac' jesli chodzi o dodatkowe badanie krwi czy cos innego, gorzej z londynskimi GP. Ja sie nie zdecydowalam na prywatna opieke w ciazy, ale byc moze zrobilabym to jakby ciaza byla zagrozona. Choc moze i NHS traktuje zagrozone ciaze w szczegolniejszy sposob i prywatne prowadzenie ciazy nie byloby potrzebne. Sugar (nie pomoglam chyba, nie?) Odpowiedz Link Zgłoś
goshposh Re: ciaza - UK 07.08.04, 11:55 Ja sie dowiadywalam o prywatna opieke w ciazy. Sumy byly ogromne. Kontrola poprzez ciaze pow. 3000 funtow plus porod plus ew. komplikacje typu cesarka - duze sumy pieniedzy. Ja rodzilam w Londynie. Powiedziano mi ze jezeli sie zdecyduje na prywatna opieke w czasie ciazy i porodu to nie ma juz powrotu do NHS. Moj szpital mial oddzial prywatny. Oddzial ten nie jest tak jednak wyspecjalizowany zeby np zrobic cesarke. Wiec przy komplikacjach pacjent z prywatnego oddzialu jest przenoszony na NHS ale musi placic za ta usluge tak jak prywatnie. Ogolnie NHS jezeli chodzi o ciaze i porod nie jest zly. Staraja sie bo biora odpowiedzialnosc. Poporodowka jest troche kiepskawa bo brakuje poloznych. Najlepiej isc przez NHS a oprocz tego dla siebie zalatwic sobie jakies konsultacje/polozna extra. Odpowiedz Link Zgłoś
aitee1 Re: ciaza - UK 07.08.04, 12:06 Mieszkam w Derby a więc w środkowej Anglii. Moja ciąża była z powikłaniami (cukrzyca ciążowa m.in) i od 20 tygodnia byłam pod opieką szpitala. Zarówno jak i opieka specjalistów z NHS jak i położnych była rewelacyjna. Poród wspominam dobrze a cesarkę jeszcze lepiej Poporodowa też bardzo ok. Moje zdanie jest takie: jak ciąża zdrowa to Nhs wystarczy, jak z powikłaniami to tym bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: ciaza - UK 07.08.04, 20:01 W zasadzie naleze to tych niezadowolonych z NHS, ale najbardziej z GP. Kwestia prowadzenia ciazy byla nawet w porzadku. Tzn. mialam opieke laczona GP + szpital. GP byla beznadziejna, ale wszystko co chcialam zalatwialam przez szpital i dosc dobrych lekarzy. Kwestia porodow jest z mojego punktu widzenia bez zarzutu, aczkolwiek po porodzie to katastrofa. Na drugi raz wykupie prywtna salke poporodowa, bo chyba bym powtorki z tego nie wytrzymala. Owszem opieka jest bardzo rozna od Polskiej, w moim mniemaniu na gorsze dla Anglii, ale nie wiem czy prywatne ubezpieczenie by cos dalo. Na pewno sa to koszty niebotyczne ( porod naturalny ok. £2700, cesarka ok. £3500, kazdy lekarz, polozna, pomoc platna dodatkowo, baaaardzo duze sumy dla przecietnego czlowieka). Zycze bezproblemowej ciazy i jak najmniejszej potrzeby kontaktow z medycyna w tym czasie )))))) Kinga Odpowiedz Link Zgłoś
ingass Re: ciaza - UK 07.08.04, 22:16 Ja coprawda jeszcze konca ciazy nie doczekalam, ale jak dotad nie moge narzekac. Polozna mam bardzo mila, gp tez. Przez cala ciaze robia mi non stop badania - choc mam juz dosc klucia, a ciaza od samego poczatku przebiega bez zadnych powiklan! Zycze Ci wiec tego samego, bo prywatna opieka lekarska moze pochlonac naprawde wielkie pieniadze, a wydaje mi sie, ze poprostu nie warto! Zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
agozdzik Do Ingass! 08.08.04, 10:24 Ciekawa jestem jakie badania ci robia non stop,ja jak bylam w pierwszej ciazy mialam 4 razy pobierana krew mocz badalam se sama przy kazdej wizycie u poloznej.W Polsce z tego co wiem te badania sa co miesiac,na opieke medyczna podczas ciazy nie moge narzekac,bo z ciaza nie mam problemow,ale przykre jest ze przez cala ciaze nie widzi sie ginekologa a polozna! Odpowiedz Link Zgłoś
ingass Re: Do Ingass! 13.08.04, 19:46 Wydaje mi sie, ze w takim razie obu nam zaoferowano inna opieke! Ja naprawde nie moge narzekac i nie zdarzylo sie jeszcze abym sama sobie badala mocz. Ginekologa coprawda nie widzialam i gdyby nie pobyt w Polsce to pewnie do teraz bym go nie widziala . Wydaje mi sie to jednak calkowicie zbyteczne. Tutaj wszystkie obowiazki ginekologa przejmuje polozna i to przeciez przedewszystkim z nia musisz miec dobry kontakt, to ona ci we wszystkim doradza i to ona bedzie przy porodzie. Przez pierwsze 6 miesiecy spotykalam sie z nia raz w miesiacu, teraz co dwa tygodnie. p.s. Krew mialam pobierana przy kazdej wizycie, oprocz tego sprawdzali moja grupe krwi, czy nie mam wirusa hiv, cukrzycy, rozyczki... Ogolnie przy pierwszej wizycie pobrali mi 7 fiolek krwi - i bylam lekko zacmiona . NHS oferuje tez darmowe szkoly rodzenia, porod w wodzie.. - w Polsce niestety musisz za to placic. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ingass Do agozdzik!!! 13.08.04, 19:47 Wydaje mi sie, ze w takim razie obu nam zaoferowano inna opieke! Ja naprawde nie moge narzekac i nie zdarzylo sie jeszcze abym sama sobie badala mocz. Ginekologa coprawda nie widzialam i gdyby nie pobyt w Polsce to pewnie do teraz bym go nie widziala . Wydaje mi sie to jednak calkowicie zbyteczne. Tutaj wszystkie obowiazki ginekologa przejmuje polozna i to przeciez przedewszystkim z nia musisz miec dobry kontakt, to ona ci we wszystkim doradza i to ona bedzie przy porodzie. Przez pierwsze 6 miesiecy spotykalam sie z nia raz w miesiacu, teraz co dwa tygodnie. p.s. Krew mialam pobierana przy kazdej wizycie, oprocz tego sprawdzali moja grupe krwi, czy nie mam wirusa hiv, cukrzycy, rozyczki... Ogolnie przy pierwszej wizycie pobrali mi 7 fiolek krwi - i bylam lekko zacmiona . NHS oferuje tez darmowe szkoly rodzenia, porod w wodzie.. - w Polsce niestety musisz za to placic. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agozdzik Do Ingass! 14.08.04, 09:19 W takim razie mam nadzieje ze zwsze bedziesz taka zadowolona z opieki,a polozna niestety nie zastopi lekarza ginekologa,widac nie mialas jeszce zadnych problemow i oby tak zostalo. Odpowiedz Link Zgłoś
basiak6 Re: Do Ingass! 14.08.04, 12:28 Ja akurat mialam ciaze z gestoza, swietnie prowadzona przez polozna i lekarza poloznika-ginekologa, z przewaga poloznej. Wiem jak wygladalaby moja ciaza w Polsce, leki, zero ruchu, tutaj bylo zupelnie inaczej i tym lepiej) Odpowiedz Link Zgłoś
monia_w27 Do Ignass 16.08.04, 00:52 Czesc Pisze pierwszy raz tutaj a za 3 dni bede w Manchester i jestem w 29 tyg. ciazy. Nic jeszcze nie wiem co do rodzenia tam tyle tylko co tu wyczytałam i mam nadzieje ze dobrze robie wybierając Anglie do urodzenia dziecka. Mój mąż juz na mnie czeka ale on tez jeszcze nic nie wie co do opieki bo jest tam 2 miesiące. Prace ma legalną. Napisz mi cos na pocieszenie bo bardzo sie boję. To moje pierwsze dziecko i pierwszy lot. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ingass Re: Do Monia! 18.08.04, 21:02 Lotu absolutnie sie nie boj, ale wez sobie paczke gum mietowych Przy ladowaniu zawsze wciska mnie w fotel i zucie gum mi pomaga Nie wiem co mam Ci napisac, bo wlasciwie nie wiem w czym moglabym cie pocieszyc. Ja poki co tez jeszcze nie rodzilam - jestem w 35 tyg. Jestem wielka i ociazala i czekam juz tylko kiedy wreszcie nadejdzie ten dzien i moje malenstwo bedzie chcialo ze mnie wyjsc! Jesli masz jakiekolwiek pytania mozesz pisac do mnie na maila : ingass@hotmail.com Trzymaj sie cieplo i milej podrozy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
basiak6 Re: Do Ingass! 13.08.04, 20:08 Moim zdaniem przykre jest to co sie robi w Polsce, gdzie ciaza to przypadek medyczny i badania ginekologiczne sa rutynowe, podczas gdy udowodniono iz takowe maja wlasnie negatywny wplyw na ciaze bo podrazniaja szyjke macicy i moga powodowac przedwczesny porod jak i zakazenia bakteryjne. Polskie praktyki nie prowadza do wiekszej ilosci zdrowych ciaz i dzieci, niestety wrecz przeciwnie. W Anglii smiertelnosc noworodkow jest o polowe nizsza. Co do opieki medycznej, ubezpieczenie prywatne nie pokrywa ciazy. Mozna jedynie zaplacic za prywatna polozna podczas porodu (ok 3,000) lub lekarza poloznika (5,000-6,000). Odpowiedz Link Zgłoś
soniasonia Re: ciaza - UK 09.08.04, 11:35 Dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Troche sie uspokoilam Moze to NHS nie jest takie straszne jak glosi legenda - w koncu wiekszosc z Was jest mniej lub bardziej zadowolona. Ja szykuje sie do pierwszej ciazy i troche panikuje tym bardziej, ze mieszkamy tu zaledwie od 3 miesiecy - wszystko jest dla nas nowe i nieznane. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewunia_uk Re: ciaza - UK 09.08.04, 20:26 soniasonia napisała: > Moze to NHS nie jest takie straszne jak glosi > legenda A co to za legenda? Opieka w ciazy jest tu bardzo dobra. Aczkolwiek zupelnie inna niz w Polsce (sadzac po lekturze forum Ciaza i Porod oraz Szpitale). Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.ruiz Re: ciaza - UK 14.08.04, 13:40 Zupelnie zgadzam sie z Basia i Asia. Podczas ciazy rozmawialam z wieloma osobami i pomogli mi oni wybrac szpital (NHS). Poprosilam GP o skierowanie do tego wlasnie szpitala. Opieka w czasie ciazy byla bez zarzutow, podobnie z porodem. Moja siostra w Polsce jest wlasnie w ciazy i nasluchalam sie o rutynowych badaniach ginekologicznych - nie dziekuje. Sa one zbednym, nieprzyjemnym dodatkiem do ciazy, ktora powinnysmy sie cieszyc. Nie wyobrazam sobie chodzenia na badania wiedzac, ze za kazdym razem czeka mnie badanie wewnetrzne. Brrr. Po porodzie opieka byla niesamowita. Nie wiem jak jest w Londynie, ale tam gdzie mieszkam w szpitalu pielegniarki pomagaly mi doslownie we wszystkim i nie trzeba bylo nikomu dawac "prezentow". Po powrocie do domu nie tylko mialam codzienne wizyty przelozonej (jesli chcialam i tak dlugo jak chcialam), ale rowniez rozne spotkania ze specjalistami i innymi mamami w podobnej sytuacji. Dzieki temu wiele sie nauczylam od innych dziewczyn, przebrnelam przez najgorsze pierwsze tygodnie wiedzac, ze nie jestem jedyna osoba w miescie z oczami na zapalkach, no i pozyskalam serdeczne przyjaciolki. Jesli mialabym wybor, na pewno wolalabym rodzic tutaj. Pozdrawiam, Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
assiia Re: ciaza - UK 10.08.04, 00:14 Ja z opieki w okresie ciazy jak i samego porodu bylam zadowolona.Majac do wyboru porod tutaj i w Polsce,zdecydowanie jeszcze raz tutaj. Porod jak i opieka poporodowa w duzej mierze zalezy od szpitala(Londyn). Popytaj znajomych o opinie i popros GP aby cie tam skierowal. Ja poczatkowe badania mialam na Ealingu-bylam nie zadowolona,wiec przenioslam sie na White City-czego nie zaluje. Nastepne dziecko zdecydowanie tam. Pozdrawiam ASIA Odpowiedz Link Zgłoś