ezaw1 21.01.05, 15:39 Czy ktoś jest z nowej zelandi jak wam tam jest? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kash0303 Re: Nowa Zelandia 22.01.05, 00:44 My co prawda nie mieszkamy w NZ, ale maz cos przebakuje o powrocie w rodzinne strony, no i w przyszlym roku mamy pojechac na 5-6 miesieczny rekonesans. Bylismy w 2003 roku na Swieta B. Nar. i bardzo mi sie podobalo, ale co innego zwiedzanie, a co innego zycie. Ogolnie to chyba zarobki sa zdecydowanie nizsze od tych w UK, a ceny (oprocz domow) niekoniecznie. pzdrfka Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
abere8 Re: Nowa Zelandia 22.01.05, 02:39 Ja mieszkam w NZ i jest tu fajnie Jest tez forum o NZ i tam mozesz sobie troche poczytac: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25053 Odpowiedz Link Zgłoś
noukie do abere8! 24.01.05, 18:24 hallo! a mozesz zdradzic gdzie mieszkasz? na poludniowej czy polnocnej wyspie? podrozowalam przez 2 miesiace po NZ rowerem! cudowny kraj, przepieknie i bardzo mili ludzie. pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
abere8 Re: do abere8! 25.01.05, 09:31 Na polnocnej, w centrum Wellington. Czy Ty moze jestes na ktorejs z tych stron internetowych podanych na forum Nowa Zelandia? W ogole zapraszam na tamto forum (chociaz to nie moje), link w poscie powyzej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
noukie do abere8! 26.01.05, 15:02 nie, nie jestem- dziekuje za zaproszenie. w Wellington spedzilismy dwa dni. odwiedzilismy muzeum Te Papa- wlasnie trwal ostatmi dzien wystawy Lord of the Rings - straaaszne tlumy!!! nie stalismy w tej kolejce ze stolicy pamietam jeszcze restauracje Cafe Istambul i Fidel's Cafe... mhhh jak milo powspominac! a jak Ty sie znalazlas na tym pieknym drugim koncu swiata??? pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
abere8 Znow link :-) 26.01.05, 22:52 Tutaj w skrocie opisalam, skad sie tu wzielam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25053&w=19229119&a=19471373 A kafejka Fidel's jest za rogiem, 5 minut ode mnie Odpowiedz Link Zgłoś
ezaw1 Re: Nowa Zelandia 26.01.05, 08:19 chcialabym sie dowiedziec od was mieszkających juz w nowej zelandii co was najbardziej zszokowało po przyjeżdzie, co najtrudniej było zaakceptować do czego sie przyzwyczaić czy jedzenie jest szczegilnie orginalne? Odpowiedz Link Zgłoś
abere8 Re: Nowa Zelandia 26.01.05, 23:08 ezaw1 napisała: > chcialabym sie dowiedziec od was mieszkających juz w nowej zelandii co was > najbardziej zszokowało po przyjeżdzie, co najtrudniej było zaakceptować do > czego sie przyzwyczaić czy jedzenie jest szczegilnie orginalne? Nie moge powiedziec, zeby mnie cokolwiek specjalnie zszokowalo. Wiadomo, kraj jest inny niz Polska, ale nie tak, zeby nie mozna bylo sie przyzwyczaic. Moim zdaniem Nowej Zelandii blizej do Polski/Europy niz Stanom. Na poczatku zadziwil mnie ich akcent, teraz juz mnie tylko troche denerwuje. Zalezy kto mowi, jednych prawie nie da sie zrozumiec, innych bez problemu. Zaakceptowac nie moge ruchu lewostronnego Ale przynajmniej juz na ogol pamietam, z ktorej strony mam sie spodziewac samochodow i nie ryzykuje zyciem przechodzac przez ulice. Hmm, co do jedzenia, to takiego typowo nowozelandzkiego nie tykam (probowalam! zeby nie bylo, ze nie, a nie lubie). Oni sie zajadaja bialym chlebem (takim gumowym tostowym), rozowymi kielbaskami z sosem pomidorowym, jedza sporo puszkowanych i gotowych rzeczy, nawet spaghetti z puszki. Oczywiscie nie mozna generalizowac, bo nie wszyscy tak jadaja. Ja akurat jadlam tu jedne z najpyszniejszych potraw w zyciu, ale to glownie dlatego, ze wreszcie zaczelam gotowac i odkrylam, ze umiem Bardzo latwo dostepne i tanie sa tu skladniki kuchni azjatyckiej i indyjskiej, wiec jesli to lubisz, bedzie Ci tu jak w raju. Owoce i warzywa mozna kupic za grosze. I serio odsylam do forum Nowa Zelandia - po pierwsze sa tam wypowiedzi osob, ktore tu byly/sa, a po drugie sa linki do stron o NZ, na ktorych jest tez duzo informacji. A jak masz jakies konkretne pytania, to pytaj, czy tutaj, czy na privie. Odpowiedz Link Zgłoś
ezaw1 Re: Nowa Zelandia 27.01.05, 08:12 bardzo dziekuje za odpowiedz, moj mąz wybiera sie jesienia do nz, troche sie obawiamy poniewaz jego angielski jest na srednim poziomie a jest stolarzem więc musi popracowac nad jezykiem zwlaszcza technicznym słownictwem. mam nadzieje ze musi powiedzie bo jest świetnym fachowcem Odpowiedz Link Zgłoś
abere8 Re: Nowa Zelandia 27.01.05, 09:28 O, no to swietnie, bo stolarzy tu bardzo poszukuja. Do jesieni ma jeszcze czas, zeby sie podszkolic (mam nadzieje, ze mowisz o polskiej jesieni, a nie tutejszej) A ma juz jakas oferte pracy, czy sie w ciemno wybiera? (nie radze w ciemno) Odpowiedz Link Zgłoś
ezaw1 Re: Nowa Zelandia 27.01.05, 09:38 o polskiej jak najbardziej na razie nasze przygotowania sa czysto teoretyczne czyli głownie ja szukamm w internecie wiadomosci na temat nz. widzialam publikacje ogloszen prasowych na stronach nz, na razie czytamy i zbieramy fundusze wiem ze podroz jest dosyc kosztowna no i na tak zwany poczatek tez musi cos miec. Mam nadzieje ze do jesieni znajdzie jakąś prace. Odpowiedz Link Zgłoś