Dodaj do ulubionych

szare potwory :-)

26.05.05, 15:08
Czy znacie może sposób na szare wiewiórki? Po moim ogródku hasa ich kilka i
niestety robią straszne szkody. Wykopały i zjadły prawie wszystkie cebulki
tulipanów i krokusów (w sumie miałam ze 300 sad((), kopią w kwiatkach i
trawniku. Jedyne co je zniechęca, to opatulenie roślinek "od stóp do głów"
siatką, no ale nie po to przecież mam te roślinki, żeby oglądać zwały
plastikowej siatki...

A może przy okazji podacie jakiś sprawdzony sposób na pozbycie się ślimaków?

Pozdrawiam, Asia

PS> Mój mąż chciał nawet kupić wiatrówkę, ale nie wiem, czy to legalane w
UK smile
Obserwuj wątek
    • kasia799 Re: szare potwory :-) 26.05.05, 15:29
      Niestety nie znam zadnych sposobow na pozbycie sie wiewiorek
      Sama osobiscie mialam problemy z lisami buszujacymi w smieciach, council
      doradzaj skrapiac worki bleachem, (zapach je zniechecal) ale roslinkom to
      raczej nie pomoze

      Moze sprobuj odwrotnie, zachecic je do jedzenia czegos innego, (co one
      wlasciwie jedza oprocz orzeszkow i cebulek kwiatowych?) zeby odwrocic uwage od
      kwiatkow

      Popytaj w jakims zoologicznym czy kwiaciarni moze ktos bedzie mogl fachowo
      doradzic
    • xiv Re: szare potwory :-) 26.05.05, 15:45

      pies, najlepiej german shepherd

      nawet gdy zdechl to wiewiorki sie baly przychodzic przez nastepne pare lat
      • edavenpo Re: szare potwory :-) 26.05.05, 16:08
        Mysle ze jakikolwiek pies dziala. Ja mma minaturowego jamnika i tez dziala wink
        W tym roku pies byl ze mna caly czas w ogrodzie jak sadzilam warzywa i wiewiory
        zarejestrowaly ze pilnuje tego ogrodu wiec chodza do sasiadow. Jak jest w domu
        to siedzi w oknie wychadzacym na ogrod i czyha na wiewiory. jak sie ktoras
        pokaze to szczeka i wiewiory gnaja na drzewo. Wszystkie cebulki w moim ogrodzie
        jak byly tak sa!

        Powodzenia!
        • eballieu na slimaki 26.05.05, 16:27
          Pietruszka naciowa, nie ta podwojna, karbowana, ale zwykla - ta pachnaca.
          Posiac miedzy tymi roslinami, ktore slimaki lubia podjadac. A przy okazji -
          przyda sie w kuchnismile
          Wiewiorki uwielbiam, od niedawna mieszkam na wsi i dzis po raz pierwszy
          widzialam jedna w moim ogrodku. Zadzwonilam cala szczesliwa powiedziec o tym
          mamie, ale nie przewidzialam ze....
          Wiesz tu one chodza pod debami, wiec moze orzechow debowych im rozrzuc w
          ogrodkusmile
    • jgrze Re: szare potwory :-) 28.05.05, 14:28

      Dzięki za odpowiedzi!

      Pies niestety nie wchodzi w grę, bo mieszkamy na wynajętytm, poza tym w całym
      domu mamy wykładziny dywanowe wykładziny dywanowe. A pietruszkę wypróbuje.

      Pozdrawiam,

      Asia
      • rozyczko Re: szare potwory :-) 28.05.05, 20:56
        mialam ten sam problem z tymi szkodnikami na Florydzie. Pomogla ... naftalina w
        kulkach ! Niestety trioche smierdzialo na poczatku smile
        • jgrze Re: szare potwory :-) 31.05.05, 14:53
          Interesujący sposób. Czy to nie jest trujące? Mam małe dzieci i nie
          chciałabym , zeby się struły. Co prawda nie maja tendencji do brania, zwłaszcza
          śmierdzacych, rzeczy do buzi, ale strzeżonego...etc. Czy mogłabyś mi napisać,
          jak się takie coś po angielsku nazywa? I ew. gdzie tego szukac?

          Asia
          • rozyczko Re: szare potwory :-) 31.05.05, 17:08
            naftalina po ang. to "naphthalina" - tak podaje slownik. W US nazywalo sie to
            jakos inaczej. Szczerze nie wiem, czy jest to trujace i zupelnie nie mam pojecia
            gdzie mozna kupic naftaline. Moze w Tesco - widzialam tam takie kulki drewniane
            nasycane zapachem lawendy.
      • annamaria0 Re: szare potwory :-) 31.05.05, 15:01
        Ponoc pomaga rozsmarowanie pasty chilli na lisciach i lodygach roslin, ktore
        lubie podjadac.
    • rpg-1 Re: szare potwory :-) 13.06.05, 03:32
      Pozdrowienia z Kanady !
      Tu o wiewiorki mozna sie przewrocic ! We wszystkich kolorach ..Sposobu nie znam
      ale powiem tylko ze tu co drugi sasiad ma wiatrowke bo pozwolenia nie trzeba i
      nie skutkuja wcale ,nadal zgryzaja roslinki !
      Uff a w Polskim parku wygladaly tak niewinnie ))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka