Dodaj do ulubionych

Prawdziwa emigracja

21.07.05, 14:02
Wiele razy na tym forum pisano o "prawdziwej polskiej emigracji".
Co to takiego ?
Obserwuj wątek
    • lejdik Re: Prawdziwa emigracja 21.07.05, 22:12
      podbijam, poniewaz tez jestem ciekawasmileUp..Upsmile)
    • luiza-w-ogrodzie Re: Prawdziwa emigracja 22.07.05, 04:20
      Nie pamietam tego sformulowania, ale domyslam sie ze chodzi o emigrantow,
      ktorzy przyjechali na wize stalego pobytu z mysla ze zostana na stale w nowym
      kraju, a nie z planem ze zarobia troche dolarow i wroca do Polski.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • footlong_qtas Re: Prawdziwa emigracja 22.07.05, 04:45
        ja to bym zarobil i wrocil ale nie wiem ile trzeba zarobic zeby starczylo na
        szynke.
      • exile1 Re: Prawdziwa emigracja 24.07.05, 00:59
        Ale jaja , a jak zarobia wiecej niz troche i zmienia plany ?
        To co ?
        Oplujecie ich oczywiscie .
        Zalosna jest ta "prawdziwa emigracja".

        • warcholski Re: Prawdziwa emigracja 24.07.05, 04:31
          exile1 napisał:

          > Ale jaja , a jak zarobia wiecej niz troche i zmienia plany ?
          > To co ?
          > Oplujecie ich oczywiscie .
          > Zalosna jest ta "prawdziwa emigracja".
          >

          Nie, przez ocean niedoleci - za to wy tam na miejscu zrobicie wszystko co
          mozliwe, tak by tej szynki sie odechcialo juz na drugi dzien po przyjezdzie.

    • mxp4 Re: Prawdziwa emigracja 24.07.05, 04:42
      Nic takiego nie istnieje jak prawdziwa czy falszywa emigracja. Emigrant to
      emigrant przewaznie swinia na obcym gruncie.
      • warcholski Re: Prawdziwa emigracja 24.07.05, 04:55
        mxp4 napisała:

        > Nic takiego nie istnieje jak prawdziwa czy falszywa emigracja. Emigrant to
        > emigrant przewaznie swinia na obcym gruncie.

        swinie to ty jesz na codzien, ktora smierdzi wlasnym rolniczym gnojem (nawet
        tego smrodu nie czujesz z przyzwyczajenia) i sloma wystaje ci z butow.
    • artur666 Czyli czymac sie kupy? 24.07.05, 11:33
      Oczywicie w doborowym towarzysiu pana Kazika, Jozka, Tadzia, Mariana, Wlodzia
      pani Janiny, rudej Krychy i goscinnej w kroku pienknej Agatki.

      Dowidzenia, wole isc na spacer.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka