belus77
23.10.02, 16:00
Kariera dzialacza z pabianickiej organizacji przyzakladowej do premiera
duzego kraju w Europie Sr.-Wsch. moze zadziwic kazdego. Wydawalo
sie, ze to taki swoj gosc co to zwiekszy emerytury ... a tu chuj!
Remontuja mu wille za polrora miliona nowych zlotych. Co ciekawe
wszyscy wybrani do prac remontowych do znajomi zony, koledzy z
aktywu, itd.
"Rzeczpospolita" daje ognia juz trzeci dzien, po aferze z przemytem broni
teraz ta sprawa willi ... na pochybel komuchom!