uscitizen
30.10.02, 20:13
Czytam posty na temat zniesienia wiz do USA, cen wiz do USA i mam niezly
ubaw...
pomijam juz fakt bezprzedmiotowosci tych dyskusji, bo przeciez jesli komus
nie odpowiada oplata za wystawienie wizy, lub sam fakt istnienia wiz do USA,
to powiniez zwracac sie bezposrednio do organow amerykanskich, w gestii
ktorych lezy podejmowanie decyzji zmieniajacych aktualny stan rzeczy.
Czy odpowiednie starania sa juz czynione przez zainteresowanych? Wyslano
listy, petycje ?
Dalej, obie "strony"-polska i emigracyjna- obrzucaja sie inwektywami,
strona "polska" przy tym ( zreszta nie tylko) uzywa czesto smiesznych
terminow typu Hameryka, zalosny Polak z Moniek, Polonus.
Kim wiec jest ten POLONUS , drodzy polscy rodacy?
Polonus, czy to Polak z Moniek w Hameryce? Czy moze polski Konus? Czy polonus
to Polak z wasami i w "plastikowej" marynarce w krate ?
A czy Polak z obywatelstwami amerykanskim i polskim w garniturze Armaniego
lub Kenneth Cole , pracujacy w duzej, dynamicznej korporacji to tez Polonus ?
A "turystka" na "plejsach", czy to Polonus? Czy szmatonus?