Wszystko ma swoje dobre i zle strony i jak slusznie zauwazyla w innym watku
Krystyna, cecha Polakow jest narzekanie. Wiec ja postaram sie byc troche
obiektywna i bez narzekania przedstawie moj skromny poglad.
Plusy tego, ze zyje w Niemczech :
- lepsza sytuacja ekonomiczna, nie ma co sie oszukiwac, tutaj dorabiajac
sobie gdziekolwiek jestem w stanie wyzyc, w Polsce dopiero po studiach majac
juz dobra posade
- lepsza opieka medyczna - tu chyba nie musze nic dodawac

))
- lepsze drogi, autostrady, komunikacja - jezdze do szkoly metrem i w 15
minut jestem na miejscu, jest szybko, wygodnie i jakby profesjonalniej. Kiedy
zas bylam ostatnio w Szczecinie, jadac tramwajem musialam trzymac sie rekami
kurczowo pretow, na zakretach cholernie piszczalo a i sprawnosc komunikacji
pozostawia wiele do zyczenia, np tramwaj stoi pare minut na jednym przystanku.
- moge parkowac auto raczej spokojnie, a nie ukradna mi lustra, radia czy
kolpakow itd...
- mam wiekszy wybor dan - w kazdej knajpie wegetarianskie jedzenie, kuchnia z
calego swiata, na jednej ulicy restauracje np meksykanskie, arabskie i
indyjskie czy z maroko
- lepszy system studiow - nie ma tzw pamieciowki, tylko uczysz sie tego, co
bezposrednio przyda sie w dalszym zyciu (no, w wiekszosci)
- generalnie lepszy system i mozliwosci rozwoju - swietnie zaopatrzona
biblioteka (w moim miescie bynajmniej)- 5 pieter, do tego mozliwosc
korzystania z programow komputerowych, plyt, kaset video.
- internet - mam stale lacze, najszybsze jakie jest (dls), w dodatku taniej
niz w Polsce - korzystajac niedawno w ojczyznie z internet cafe, malo nie
rozwalilam komputera, tak to wszystko dzialalo...
- lepsza obsluga - idac do banku, dostaje fachowa porade, jestem mile
obsluzona, podczas gdy w Polsce nierzadko panie w okienku podenerwowane i
niecierpliwe. W sklepach - to samo, podczas gdy w Polsce nie raz mozna
poznac, ktora sprzedawczyni ma zly dzien, ostatnio tez w Szczecinie wystalam
sie w aptece pare minut, bo do obslugujacej przyszla kolezanka i sobie staly
i gadaly. Tutaj tego nie mam, za to jest profesjonalizm i naprawde lepsze
podejscie do klienta (choc tez sa wyjatki, jak wszedzie, ze trafi sie na
kiepskiego kelnera itp)
- lepsze mozliwosci spedzania wolnego czasu - moge isc do kompleksu z
saunami, wirpoolem, kilkoma basenami i innymi atrakcjami, w jednym kinie
znajduje sie kilka lub kilkanascie kin, w ktorych jednoczesnie graja rozne
filmy - w dodatku w wersji jezykowej niemieckiej, bez zadnych napisow, a
siedzenia to wygodne fotele, technicznie tez jakby wszystko lepsze. W mym
miescie wiele kolek hobbistycznych, wiele mozliwosci wyjscia wieczorem, od
rozrywki kulturowej po sportowa, kluby i stowarzyszenia
- na razie to tyle co mi przyszlo do glowy jesli chodzi o plusy