Dodaj do ulubionych

PLUSY i MINUSY emigracji.

03.11.02, 14:36
Wszystko ma swoje dobre i zle strony i jak slusznie zauwazyla w innym watku
Krystyna, cecha Polakow jest narzekanie. Wiec ja postaram sie byc troche
obiektywna i bez narzekania przedstawie moj skromny poglad.

Plusy tego, ze zyje w Niemczech :
- lepsza sytuacja ekonomiczna, nie ma co sie oszukiwac, tutaj dorabiajac
sobie gdziekolwiek jestem w stanie wyzyc, w Polsce dopiero po studiach majac
juz dobra posade
- lepsza opieka medyczna - tu chyba nie musze nic dodawac wink))
- lepsze drogi, autostrady, komunikacja - jezdze do szkoly metrem i w 15
minut jestem na miejscu, jest szybko, wygodnie i jakby profesjonalniej. Kiedy
zas bylam ostatnio w Szczecinie, jadac tramwajem musialam trzymac sie rekami
kurczowo pretow, na zakretach cholernie piszczalo a i sprawnosc komunikacji
pozostawia wiele do zyczenia, np tramwaj stoi pare minut na jednym przystanku.
- moge parkowac auto raczej spokojnie, a nie ukradna mi lustra, radia czy
kolpakow itd...
- mam wiekszy wybor dan - w kazdej knajpie wegetarianskie jedzenie, kuchnia z
calego swiata, na jednej ulicy restauracje np meksykanskie, arabskie i
indyjskie czy z maroko
- lepszy system studiow - nie ma tzw pamieciowki, tylko uczysz sie tego, co
bezposrednio przyda sie w dalszym zyciu (no, w wiekszosci)
- generalnie lepszy system i mozliwosci rozwoju - swietnie zaopatrzona
biblioteka (w moim miescie bynajmniej)- 5 pieter, do tego mozliwosc
korzystania z programow komputerowych, plyt, kaset video.
- internet - mam stale lacze, najszybsze jakie jest (dls), w dodatku taniej
niz w Polsce - korzystajac niedawno w ojczyznie z internet cafe, malo nie
rozwalilam komputera, tak to wszystko dzialalo...
- lepsza obsluga - idac do banku, dostaje fachowa porade, jestem mile
obsluzona, podczas gdy w Polsce nierzadko panie w okienku podenerwowane i
niecierpliwe. W sklepach - to samo, podczas gdy w Polsce nie raz mozna
poznac, ktora sprzedawczyni ma zly dzien, ostatnio tez w Szczecinie wystalam
sie w aptece pare minut, bo do obslugujacej przyszla kolezanka i sobie staly
i gadaly. Tutaj tego nie mam, za to jest profesjonalizm i naprawde lepsze
podejscie do klienta (choc tez sa wyjatki, jak wszedzie, ze trafi sie na
kiepskiego kelnera itp)
- lepsze mozliwosci spedzania wolnego czasu - moge isc do kompleksu z
saunami, wirpoolem, kilkoma basenami i innymi atrakcjami, w jednym kinie
znajduje sie kilka lub kilkanascie kin, w ktorych jednoczesnie graja rozne
filmy - w dodatku w wersji jezykowej niemieckiej, bez zadnych napisow, a
siedzenia to wygodne fotele, technicznie tez jakby wszystko lepsze. W mym
miescie wiele kolek hobbistycznych, wiele mozliwosci wyjscia wieczorem, od
rozrywki kulturowej po sportowa, kluby i stowarzyszenia
- na razie to tyle co mi przyszlo do glowy jesli chodzi o plusy

Obserwuj wątek
    • syrenka23 Re: PLUSY i MINUSY emigracji. 03.11.02, 15:03
      To teraz czas na minusy:

      - niemiecka mentalnosc, ktora kompletnie mi nie odpowiada i do ktorej chyba
      nigdy sie nie przyzwyczaje - ludzie sa chlodni, zdystansowani, karierowicze -
      brakuje mi polskiego ciepla, rodzinnosci, goscinnosci.
      - niechec Niemcow do Polakow - choc sami pomagamy sobie w tej opinii, nieraz
      jesli powiem, ze pochodze z Polski, niektorzy sie dystansuja, zapewne w obawie,
      ze ich pewnie okradne badz jestem jakims niechlujem czy niewychowanym
      prostakiem, sama nie wiem, ale denerwuja mnie te uprzedzenia
      - Polacy tutaj - nie raz spotkalam sie z rodakami, ktorzy zle mowia o naszym
      kraju, czym wystawiaja nam jeszcze gorsze swiadectwo - bo choc wstydze sie za
      pewne rzeczy u nas - na zwenatrz zawsze mowie o Polsce w superlatywach - bo to
      jednak moj kraj, tam sie urodzilam, wychowalam, jestem taka jaka jestem i to
      zawdzieczam Polsce - takze tak jak w rodzinie - z Polakiem posmieje sie z
      ojczyzny, ale przed Niemcem, czyli kims obcym, bede zawsze trzymac sztame z
      Polakami, bo z kim jesli nie z nimi...? Takze Polacy na obczyznie - nie
      nasmiewajcie sie z ojczyzny, bo to tak jakbyscie nasmiewali sie z wlasnej
      rodziny, braci, matki. Sami przez to jestescie smieszni i zalosni. Do tego nasz
      polski rasizm bywa niesamowity - w Niemczech Polak, ktory sam jest przeciez
      przyjezdny, ma czelnosc wyrazac sie o innych "czarnuchy" o
      czarnych, "karaluchy" czy "brudasy" o ludzi z krajow arabskich, "helmuty" o
      samych Niemcach itp.. - coz, troche to smutne...
      - brak mi polskich potraw, miejsc, ludzi
      - brak zyczliwosci - Niemcy sa bardzo grzeczni i kulturalni, na poziomie, ale
      jest to wszystko jakby sztuczne - w Polsce zas mozna spotkac i chamstwo, ale i
      prawdziwa zyczliwosc, szczegolnie w mniejszych miejscowosciach, kiedy obce
      babcie zapraszaja mnie na herbatke i opowiadaja o swym zyciu, kiedy jakas
      sasiadka podaruje sloik konfitur, kiedy dzieciaki sasiadow robia psikusy i
      biegaja z podworka do podworka
      - polska mlodziez i dzieci sa naprawde cudowne, wiec nie narzekajcie !!
      Wierzcie mi na slowo !!
      - polskie ceny - jak to moj wuj powiedzial "zarabiac tam a wydawac tutaj", bo
      jednak ceny np mieszkan czy jedzenia na miescie sa tansze, takze taksowki o
      wiele wiele tansze
      - niemieckie przekonanie o ich wyzszosci i poprawnosci polityczno-ekonomiczno-
      spolecznej - doprowadza mnie to do szalu, ale oni sa tak po prostu wychowani i
      w to wierza, tak samo jak amerykanom w szkolach juz od dziecka wpaja sie, ze
      USa jest krajem naj naj naj.
      - niemieckie pazerstwo - u nas czesto choc Polak nie ma, to da, tutaj ten czy
      ma czy nie, i tak nie da, bo najwazniejsze to brac. Niestety podejrzewam, ze w
      Polsce tez wchodzi ten trend i niebawem nie bedzie w tym wzgledzie rozgraniczen.
      - to chyba na tyle wiecej mi nie przychodzi do glowy smile))
      • Gość: Grazkaz Dixie Land Re: PLUSY i MINUSY emigracji. IP: *.asm.bellsouth.net 03.11.02, 16:16
        i
        > w to wierza, tak samo jak amerykanom w szkolach juz od dziecka wpaja sie, ze
        > USa jest krajem naj naj naj.
        >Mieszkam w USA prawie 20 lat..i moj syn NIGDY nie oznajmil, ze powiedziano w
        szkole, ze USA jest NAJ,NAJ krajem wiec nie ucza tego w szkole.
        • Gość: WC Re: PLUSY i MINUSY emigracji. IP: *.sympatico.ca 03.11.02, 16:25
          Gość portalu: Grazkaz Dixie Land napisał(a):

          > i
          > > w to wierza, tak samo jak amerykanom w szkolach juz od dziecka wpaja sie,
          > ze
          > > USa jest krajem naj naj naj.
          > >Mieszkam w USA prawie 20 lat..i moj syn NIGDY nie oznajmil, ze powiedziano
          > w
          > szkole, ze USA jest NAJ,NAJ krajem wiec nie ucza tego w szkole.

          mam dla ciebie przykra wiadomosc: syn nie mowi ci wszystkiego
        • syrenka23 Re: PLUSY i MINUSY emigracji. 03.11.02, 17:54

          > >Mieszkam w USA prawie 20 lat..i moj syn NIGDY nie oznajmil, ze powiedziano
          > w
          > szkole, ze USA jest NAJ,NAJ krajem wiec nie ucza tego w szkole.


          Przeciez logiczne, ze nie ucza tego posrednio, zaden wykladowca nie
          powie "sluchajcie dzieci, my jestesmy the best" - ale posrednio, bardzo
          posrednio, przy pomocy literatury, historii czy przedmiotow scislych, wciska
          sie dzieciom pewna "prawde" - Ameryka jako kraj prawy, sprawiedliwy, wspanialy,
          potega do ktorej inne narody moga tylko probowac dorownac. Akurat mam w szkole
          chlopaka 18-letniego ze Stanow, i np rozmawialismy na temat kary smierci. On
          jest tak przekonany o racji jego narodu, ze kara smierci jest potrzebna i nie
          ma w tym nic zlego - podczas gdy inne narody maja watpliwosci, wielu Amerykanow
          jest przekonanych o slusznosci wszystkiego co jest w ich kraju.
          No, ale mniejsza o to, w mojej wypowiedzi opisywalam relacje Polska-Niemcy, a
          przyklad z USA byl tylko malym uzupelnieniem.
          pozdrawiam smile)
          p.s. moze ktos z Was tez ukarze plusy i minusy, ktore dostrzega
          • Gość: deedee Re: PLUSY i MINUSY emigracji. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.11.02, 21:39
            czy w Polsce nie ucza tego samego o Polsce? ten caly kult polskich krolow,
            Kopernikow i Chopinow, kult bezinteresownej polskiej glupiej ofiarnosci i wiary
            w cuda.
            Mieszkasz w Niemczech i na tej podstawie budujesz sobie wyobrazenie o emigracji?
    • Gość: Krystyna Re: PLUSY i MINUSY emigracji. IP: 62.16.198.* 03.11.02, 16:25
      Duzo masz racji Syrenko opisujac plusy i minusy zycia na emigracji.
      Napewno trudniej jest zyc Polakowi w Niemczech , anizeli Polakom np. w Norwegii.
      Na to skalada sie wiele czynnikow. Historyczne konflikty, sasiedztwo no i ilosc
      Polakow mieszkajaca jak i odwiedzajaca Niemcy.

      Mamy tez podswiadomie (zwlaszcza Ci starsi)wszczepione kompleksy przez
      poprzedni rezim.
      Reagujemy bardzo roznie. Albo jestesmy "agresywni", albo zbyt ulegli.
      Nietety przewaznie agresywni sa Ci ktorzy w kraju tez niczym nie wyroznili sie,
      a ich zachowanie potwierdza ten wizerunek jaki maja (niektorzy) obcokrajowcy o
      Polsce i Polakach.

      Nie oklamujmy sie Polska jszcze jest daleko w tyle za innymi panstwami
      zachodnimi. Czy to jest tylko Polakow wina?

      Ja uwazam ze Polak (jako jednostka)jest bardzo pracowity,madry, zdolny, mamy
      przyklady jak szybko dorownuje tubylcom.

      Jako Narod mamy DUZE PLUSY wtedy kiedy jest szczegolnie niebezpiecznie np. w
      czasie wojny, konfliktow ogolnopolskich. Wtedy WSZYSCY sa bracmi i czlowiek
      jest pewny ze nie zginie, ze dostanie pomoc.
      Mam watpliwosci czy tak postapilby w takiej sytuacji Norweg wobec Norwega.

      Polacy maja jednak bardzo duza WADE. Wtedy kiedy nie ma zagrozenia nie ma
      wiezi, nie przyznajemy sie do siebie, jestesmy ZAZDROSNI, ZAWISTNI.

      Byc moze myle sie, ale to jest moja opinia.


      Krystyna
      • Gość: mgrBurak Re: PLUSY i MINUSY emigracji. IP: *.proxy.aol.com 03.11.02, 17:57
        uwazam ze plusem emigracji jest to ze kazdy Polak zyjacy w moim otoczeniu
        bierze odpowiedzialnosc za swoje zycie i nie czeka na manne z nieba jak to
        robia rodacy w kraju ktorzy maja przeciez
        prawo do godnego zycia ,nalezy im sie........,rzad powinien im zapewnic...
        itd.itd
        Pisalem juz tutaj ze niektorzy z nas zostali milionerami w ciagu tych 20 lat,a
        w sumie te osoby (mi znane)przyjechaly z wyksztalceniem podstawowym.
        Wielu z nas wyszlo na "ludzi" dzieki wlasnej pracowitosci i sprytowi.
        • luiza-w-ogrodzie Re: PLUSY i MINUSY emigracji. 03.11.02, 23:08
          Gość portalu: mgrBurak napisał(a):

          > uwazam ze plusem emigracji jest to ze kazdy Polak zyjacy w moim otoczeniu
          > bierze odpowiedzialnosc za swoje zycie i nie czeka na manne z nieba jak to
          > robia rodacy w kraju ktorzy maja przeciez
          > prawo do godnego zycia ,nalezy im sie........,rzad powinien im zapewnic...
          > itd.itd

          Cos w tym jest. Ale ci ludzie "branie odpowiedzialnosci za swoje zycie" zaczeli
          w Polsce, decydujac sie na emigracje.

          POzdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie
    • luiza-w-ogrodzie Re: PLUSY i MINUSY emigracji. 03.11.02, 23:16
      Z tego, co widze na Forum, generalnie emigranci z Polski mowia o plusach
      finansowych i lepszym poziomie zycia materialnego, zas po stronie minusow
      wymieniaja brak polskich obyczajow, kultury, inna mentalnosc. Dla wiekszosci z
      nas w sumie jakos to sie rownowazy.


      Mnie w Australii nie podoba sie amerykanizacja kultury (ale ta zaraza jest
      chyba wszedzie) i polityka na poziomie panstwowym (szczegolnie trzymanie dzieci
      uchodzcow w centrach odosobnienia, podlizywanie sie USA i Indonezji).

      Plusem jest styl zycia, klimat, wielokulturowosc, ludzie na luzie, poziom uslug
      (ciagle wyzszy niz w Polsce) i wiele innych rzeczy, o ktorych pisalam juz tyle
      razy, ze Forumowicze juz nie moga tego czytac ;-D

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      • Gość: Krystyna Re: PLUSY i MINUSY emigracji. IP: 62.16.198.* 03.11.02, 23:37
        luizo-w-ogrodzie

        Czy nie uwazasz za minus odleglosc jaka dzieli Cie od Polski?
        Jak czesto odwiedzasz Polske?

        pozdrawiam
        Krystyna
        • znikad Re: PLUSY i MINUSY emigracji. 03.11.02, 23:55
          Plusem jest to, ze moje dzieci mowia w trzech jezykach
          (biegle) i ze wszyscy duzo podrozujemy po swiecie - nie
          moglibysmy tego robic bedac w Polsce z roznych wzgledow.
          Minusow wlasciwie nie widze. Kiedys mi sie wydawalo, ze
          brak przyjaciol ale poznalem nowych ludzi, z tymi z
          Polski drogi sie rozeszly - wszystkoe sie juz wyrownalo.
          Acha, jeszcze jeden plus - moj rozwod i ugoda w sprawie
          wychowania dzieci przebiegly duzo mniej dramatycznie niz
          to dotyczylo wszystkich moich rozwiedzonych/rozwodzacych
          sie znajomych w Polsce. Co cywilizowane prawo to
          cywilizowane prawo, mam nadzieje ze w Polsce tez kiedys
          bedzie normalnie.
          • Gość: deedee Re: PLUSY i MINUSY emigracji. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.11.02, 00:03
            Prawdopodobnie takze Twoje dzieci w przyszlosci (jesli sa jeszcze mlode) nie
            beda Ci wypominac, ze nie skorzystales z okazji zapewnienia im lepszej
            przyszlosci. Mysle, ze moje takze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka