Dodaj do ulubionych

NIEMCY-POROD-POMOCY!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!

29.01.06, 14:05
Witam, mam na imie Karolina, mam 31 lat, jestem juz nie samotna matka po
rozwodzie. W zeszlym roku zakochalam sie bezgranicznie i ze wzajemnoscia w
obywatelu Niemiec, czlowiekiem pochodenia polskiego.W pelni zaakceptowal
mojego 2-letniego syna, maja wspanialy kontakt ze soba, oni tez sa w sobie
zakochani smile Od 6 stycznia jest szczesliwa zona, mieszkamy w SCHOPFHEIM,
niedaleko Freiburga. Niesamowita radosc sprawil nam fakt mojego zajscia w
ciaze (okolo 3 tydzien). Martwie sie tylko troche, poniewaz przeszlam juz
kiedys przez poronienie, a moj syn jest wczesniakiem, po bardzo niebepiecznym
porodzie. Nie wiem jak funkcjonuje tu sluzba zdrowia, nie znam dobrze jezyka,
powiedzmy znam go w stopniu komunikatywnym, ale boje sie kontaktu z
niemieckimi lekarzami, na przyklad pobytu w szpitalu. Moj moz zawsze bedzie
obecny podczas badania lekarskiego w gabinecie ginekologicznym, ale nie
polozy sie ze mna w razie czego w szpitalu. Na razie oczywiscie nie powinnam
zakladac nic negatywnego, ale poprzednie ciaze niewesolo mnie nastroily. Moze
jest tu ktos, kto chcialby nawiazac ze mna kontakt?
Goraco pozdrawiam, Karola
Obserwuj wątek
    • ami34 Re: NIEMCY-POROD-POMOCY!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 29.01.06, 14:31
      Witam serdecznie
      Bez paniki. Ja rodzilam w Niemczech 5 miesiecy temu. Rowniez nie znam dobrze
      jezyka. Maz tez byl zawsze przy mnie podczas badan ginekologicznych i byl
      rowniez przy porodzie. Ja w szpitalu lezalam po porodzie 5 dni. Jakos mi sie
      udawalo z wszystkimi dogadac i nie bylo problemu.Zreszta tu w szpitalach pracuje
      duzo pielegniarek z Polski i poloznych, ktore z reguly chetnie pomagaja swoim
      rodaczkom (nie zawsze, sa wyjatki). Zreszta nie masz sie co przejmowac, bo maz
      moze byc przy Tobie w szpitalu przez caly dzien. Nikt go nie wyrzuci. Nie wiem
      co jeszcze chcesz wiedziec, ale chetnie odpowiem na wszystkie pytania.
      Pozdrawiam cieplo
      Moja najukochansza Sandrusia
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=35569446
      Sandrusia ma
      tiny.pl/mh6v
      • zuzieczka33 Re: NIEMCY-POROD-POMOCY!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! 01.02.06, 20:13
        cześć dziewczyny!
        Ja też będę rodzić w Niemczech i jestem bardzo ciekawa jak u Was przebiegał
        poród, Wasze odczucia, znieczulenia itp. Będę wdzięczna za inf. Jestem w 38 tc.
        pozdrowionka!
    • siwa7 Re: NIEMCY-POROD-POMOCY!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 29.01.06, 15:09
      Witam! Rodzilam 2,5 roku temu,a mieszkam tu...troche dluzej wink Jestem w Twoim
      wieku,jak chcesz "pogadac" to pisz - hexe74@wp.pl -Pozdrawiam smile
    • gepik76 Re: NIEMCY-POROD-POMOCY!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 29.01.06, 16:53
      Czesc Karolina, urodzilam w Niemczech dwie coreczki 4 i pol roku i 4 miesiace. Pierwsza rodzilam
      zupelnie bez znajomosci niemieckiego, ale faktycznie w szpitalach pracuje duzoobcokrajowcow. Polozna
      trafila mi sie polska, potem moglam dogadywac sie tez po angielsku. Radzilabym Ci zapytac sie innych
      kobiet gdzie jest dobry szpital np na szkole rodzenia( schwangerschaft vorbereitung, schwangerschaft
      gimnastik) mozesz tez spytac o polska dobra polozna i wczesniej umowic sie z nia na odwiedziny po
      porodzie. Jesli masz ochote chetnie ci doradze. Moj adres gepik76@gmx.de
      Pozdrawiam Gaba 29 lat
    • dunia77 Re: NIEMCY-POROD-POMOCY!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 29.01.06, 23:09
      Nie mam dzieci i nie mam pojecia o porodach, ale rowniez mieszkam pod
      Freiburgiem (Ebringen). Jakbys miala ochote spotkac sie i po prostu pogadac, to
      pisz smialo na moj adres gazetowy. Jestem w podobnym wieku do Ciebie (jak widac
      z nicka).

      Tak jak pisalam, nie rodzilam dzieci, ale bylam w szpitalu we Freiburgu na
      oddziale gin. i mam b. dobre wspomnienia stamtad. Naprawde fantastyczna opieka i
      dobrzy fachowcy. Mam tez zaufanego ginekologa we Freiburgu, ktory jest ponoc
      swietnym poloznikiem, ale dla Ciebie to chyba za daleko.
      Zdecydowana wiekszosc lekarzy w Niemczech jest super (albo ja mialam wyjatkowe
      szczescie), kiedy przyjechalam do niemiec _prawie_wcale_ nie znalam
      niemieckiego, wiec starali sie ze mna dogadac po angielsku smile Badz dobrej
      mysli, tu jest bardzo dobra opieka zdrowotna, a kasa chorych oplaca Ci wizyty w
      prywatnych gabinetach, za jakie normalnie w PL placilabys ciezka kase. Badan tez
      nikt nie odmawia.

    • kika53 Re: NIEMCY-POROD-POMOCY!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 03.02.06, 21:10
      ja rodzilam miesiac temu,jezyk tez znam slabo i zapewniam ze nie ma sie czego
      obawiac.Przynajmniej moje doswiadczenie jest jak najbardziej pozytywne,wszyscy
      bardzo mili(niestety o wiele milsi niz wiekszosc polskich lekarzy i
      poloznych),mialam porod wywolywany,bylam w szpitalu dwa dni przed porodem,maz
      byl caly czas ze mna,w nocy tez i nikt go nie wyrzucil.Porod wspominam naprawde
      milo.Mialam do dyspozycji wszystko co chcialam,najpierw probowalam porodu w
      wodzie,a jak stwierdzilam ,ze jednak boli nikt nie robil problemow,wyszlam
      na "lad" poprosilam o zzo i wszystko poszlo jak z platka.
    • johanna2 Re: NIEMCY-POROD-POMOCY!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 04.02.06, 22:30
      Witam czy dobrze rozumie ze pochodzisz ze Slupska,jezeli tak to mieszkalam 14
      km od slupska. Moj maz z pochodzenia Niemiec ale mieszkal przez 11 lat w
      Polsce,takze dwa jezyki umie perfekt to mi duzo ulatwilo. Teraz mieszkam od 12
      lat w Niemczech urodzialm tu troje dzieci i jestem bardzo zadowolona z obslugi
      jaka tu mialam.Przy pierwszym dziecku tez nie umialam dobrze jezyka ale maz byl
      przy mnie prawie dzien i noc i nikt mu nic nie powiedzial.Pielegniarki bardzo
      mile staraly sie mowic wolno zebym mogla wszystko zrozumiec naprawde nie moge
      narzekac.Jezeli twoj maz obywatel Niemiec pochodzenia polskiego to rozumuje ze
      umie tez dwa jezyki, takze nie masz sie czego bac glowa do gory i powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka