Gość: hooi
IP: *.proxy.aol.com
30.11.02, 11:10
Tomek Molas - pseudonim literacki CYKLOP. Urodził się 19.11.1972 r. we
wsi Siarkoczyn Mały,
w województwie wrocławskim. Debiutował na łamach pisma "Przegląd
Techniczny", gdzie zamieścił
swoją etiudę "Koszta Publiczne", następnie w piśmie "Świat Młodych",
artykułem "O czarnych
dziurach". Na łamach "Psylocyba" zamieszczamy jego fraszki oraz
wiersze społeczne z okresu
1993-1994. Cechuje je rym prosty, przeplatany, tematyka obyczajowa. W
najbliższym czasie,
na rynku księgarskim ukaże się tomik jego poezji, zatytułowany "Park
Narodowy". ; )
MUREK
Idę ulicą, patrzę, idzie lala
cycata taka i w ogóle niezgorsza.
Przyśpieszam kroku, aż mnie swędzi w kroku.
Ona to spostrzega, do przodu wybiega.
Ja zaraz w ślad za nią, będę miał tę panią.
Skręciła w zaułek a tam, kurwa murek.
Mała biedroneczko uracz mnie cipeczką,
ja, twój śrubokręcik, pokażę ci pręcik.
Potrafi on wiele zdziałać przyjemnego,
zawsze w gotowości wnika w cudowności.
Kiedy o tych cudach ja jej rozprawiałem,
ona hyc przez murek, tyle ją widziałem.
CHLAPU CHLAPU
Kurwa, kurwa, kurwa mać
Trzepadełko-chlapu chlap.
Kurwa, chlapu tu i tam,
Chlapu, chlapu nie bądź sam.
SZALONA NOC
Wiater w polu mocno wieje
Na podwórzu kogut pieje
Pieje głośno przeraźliwie
Kurwa, ale tu straszliwie
Patrzaj jakie gromy bijo z nieba
Kurwa, bedzie znowu dziś ulewa
Pies się kuli w swojej budzie
Kurwa, uciekajta ludzie
Cała wioska wystraszona
Patrz, tam biegnie Żorża żona
Za nią biegną też bachory
Kurwa a Żorż leży chory
Ludzie pędzą do Kościoła
Każda gęba przerażona
Każda ręka roztrzęsiona
To jest, kurwa, noc szalona
FRUSTRACJA
Wypuszczony na swawolę,
Ja pierdolę i pierdolę.
Ja pierdolić przecież chcę
Pierdolony - Onkel Ben.
--Prawa autorskie zastrzeżone