Dodaj do ulubionych

kim jest jp.hi???

01.04.06, 03:17
w oka mgnieniu zginal jego watek o JPII, z bledem ortograficznym w slowie
papierz.. czyzby zawstydzony sam sobie wycial ten watek?
Obserwuj wątek
    • jp.hi Re: kim jest jp.hi??? 01.04.06, 03:35

      Tak, zawstydzilem sie i sam sobie wycialem smile
      Dalsze pytania slij na moja skrzynke.
      • jot-23 Re: kim jest jp.hi??? 01.04.06, 03:51
        jp.hi napisał:

        >
        > Tak, zawstydzilem sie i sam sobie wycialem smile
        > Dalsze pytania slij na moja skrzynke.

        no to samowola....po opublikowaniu watku i dopisaniu sie nan osob 3-cich
        przestaje on byc twoja wlasnoscia, i o ile nie lamie netykiety nie masz zednego
        prawa go kasowac... czy pojdziesz sladami grubej oli? moze tak by bylo lepiej,
        bo zdaje sie nie rozumiesz swojej roli tutaj.
      • fan.club1 Ahaaaaaa! 01.04.06, 09:34
        Ty ty, a nie gruba ula, jesteś tym tchórzem, który wycina potajemnie?
        Można się było domyśleć....
        • jp.hi Re: fan.club1 01.04.06, 10:40
          Nawet nie przypuszczasz jak bardzo sie mylisz fan.club.
          Nie nazywaj mnie tchorzem nie znajac mnie i mojej dzialalnosci nad tym forum.
          • fan.club1 No dobra! Przepraszam i proponuję 01.04.06, 12:49
            podzielić się "tytułem" z janemkranem. Faktem jest, że wycinaliście bez
            odnotowania (pozostawienia sladu) swojej ingerencji, co właśnie nazywam
            tchórzostwem. Ot, sądzik kapturkowy....
            Gdyby wasze ingerencje były odnotowane, to wiedziałbym jak kogo nazwać.
          • lemowski [...] 01.04.06, 13:24
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • donk Co proszem, dzialalnosci na forum? 01.04.06, 18:03
            Dzialalnosci? Ty to trzepanie skorkom nazywac jakoms dzialalnosciom?
            No to ja ci zyczem wesolych swiont.
            heheh
            • lemowski Re: Co proszem, dzialalnosci na forum? 01.04.06, 18:09
              ???
    • lemowski Re: kim jest jp.hi??? 01.04.06, 13:21
      PapieRZem?
      • flipflap Wal Kagan ile wlezie 01.04.06, 15:56
        Nie przejmuj siem kagan. Tyle razy ciebie wycinali to masz szanse siem
        odzwieńczyć, hehehe
        • lemowski Re: Wal Kagan ile wlezie 01.04.06, 17:23
          Tu masz racje. Tyle razy mnie na tym forum banowali, ze niewiele mam do
          stracenia. Balmiaki zapominaja tylko, ze to juz nie czasy PRLu: jednego dnia
          pisze z Australii, drugiego z nad brzegow Morza Srodziemnego, a trzeciego z
          Warszawy...
          • filipek.us Re: Wal Kagan ile wlezie 01.04.06, 17:44
            Tu masz kagan ściągę z credo jp.hi:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=27262171&v=2&s=0
            Tylko po co się wysilać ze zdemaskowaniem następnej anny hidalgo, kiej można se
            popisywać się na Forum Flipa?
            --
            Benefitów Forum Flipa jest sporo:

            * Wojska Łączności z Polonią nie kolekcjonują Twojego IP (no, akurat w
            przypadku profesora K. nie ma to większego znaczenia, bo On i tak na żołdzie)

            * Nie trzeba się logować a logowanie to zawsze jakieś tam ryzyko zaakceptowania
            jakiegoś tam skrypciku z maleńkim trojanem hehehe

            * Nie wycina się Gastarbeitera nadaua ani jego podwładnych (tzn. profesora K.
            including hehehe)

            * cd może n
            • lemowski Klamstwa balmy czyli jp.hi 01.04.06, 17:56
              Source: jp.hi 14.08.05, 23:23
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=27262171&v=2&s=0
              Klamstwo nr 1: Widzisz, ja zawsze na wszystkich forach uzywam tylko jedengo
              nicku. Znaja mnie ludzie jeszcze z forum Komputery. Znajdziesz tam tysiace moich
              postow. Nienawidze anonimowosci. Lubie pisac pokazujac moj IP.
              (to czemu raz pisze jako balmy, a inna raz jako jp.hi i nie pokazuje swego IP?)

              Klamstwo nr 2: Ja mam klarowne poglady i jestem im wierny. Popieram kapitalizm,
              partie republikanska z Bushem na czele. Popieram globalizm i gospodarke
              wolno-rynkowa.
              (zapomnial dodac, ze popiera tez komunistyczna cenzure, oraz przesladuje osoby z
              innymi pogladami, naduzywajac swej wladzy)

              Klamstow nr 2: Wreszcie jestem chrzescijaninem gleboku wierzacym w Boga.
              Nie wstydze sie tego mowic publicznie.
              (to czemu nie postepujesz po chrzescijansku?)
              • jp.hi Re: Klamstwa balmy czyli jp.hi 01.04.06, 20:20

                Tak to wszysko prawda. Nigdy nie klamie i zawsze jestem wierny moim idealom.
                W ciagu 3.5 letniej obecnosc na forach gazety.pl zawsze uzywalem jednego
                nickname "JP", z koniecznosci do potrzeb logowania sie "jp.hi". Sa to inicjaly
                moich prawdziwych imion.
                Mam prawo pisac tutaj jako osoba prywatna, nie jako admin. W tym celi uzywam
                innych loginow.
                Moj wlasny post o papiezu usunalem za wiedza administratora. Uznalem ze w
                rocznice smierci JPII nie wypada inicjowac watkow zbyt prowokacyjnych.

                Co do bledu ortograficznego jaki popelnilem to rozumiem ze jest to godne
                potepienia, lecz nie ten fakt decydowal o wycieciu mojego postu.

                Dalsze skargi prosze kierowac na adres administracji lub moja skrzynke.
                Forum nie nie jest dobrym miejscem na insynuacje i chamskie, bezpodstawne
                oskarzenia.
                Prosze takze zglaszac propozycje osob lub osobista chec podjecia sie spolecznej
                opieki nad tym forum.

                Pozdrawiam, JP
                • flipflap Re: Klamstwa balmy czyli jp.hi 01.04.06, 22:15
                  Wypunktowali chopaki balmiaka, hehehe.

                  Nic siem nie da ukryć.

                  Na kiego i komu tutaj jest potrzebny moderator?
                  Większość to nie dzieci. Chamstwo się samo wykrusza a wprowadzanie "Dulskiej"
                  moralności kończy się na kopniakach.
                  Podejżewam że znajdą się różnice w t wypowiedziach pomiędzy Blmy i JP.
                  • filipek.us Może SP wytłumaczyłby Kaganowi, jak zliczyć do 3 01.04.06, 22:24
                    flipflap napisał:

                    > Wypunktowali chopaki balmiaka, hehehe.
                    >
                    > Nic siem nie da ukryć.
                    >
                    > Na kiego i komu tutaj jest potrzebny moderator?
                    > Większość to nie dzieci. Chamstwo się samo wykrusza a wprowadzanie "Dulskiej"
                    > moralności kończy się na kopniakach.
                    > Podejżewam że znajdą się różnice w t wypowiedziach pomiędzy Blmy i JP.
                    >
                    ___________

                    No niby wypunktowali, ale liczenie profesora Kagana jest na pozionie SP:
                    ■ Klamstwo nr 2: Ja mam klarowne poglady
                    ■ Klamstow nr 2: Wreszcie jestem chrzescijaninem
                    _________

                    Może SP wytłumaczyłby Kaganowi, jak zliczyć do trzech?

                    >
                    lemowski napisał:

                    > Source: jp.hi 14.08.05, 23:23
                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=27262171&v=2&s=0
                    > Klamstwo nr 1: Widzisz, ja zawsze na wszystkich forach uzywam tylko jedengo
                    > nicku. Znaja mnie ludzie jeszcze z forum Komputery. Znajdziesz tam tysiace
                    moic
                    > h
                    > postow. Nienawidze anonimowosci. Lubie pisac pokazujac moj IP.
                    > (to czemu raz pisze jako balmy, a inna raz jako jp.hi i nie pokazuje swego
                    IP?)
                    >
                    > Klamstwo nr 2: Ja mam klarowne poglady i jestem im wierny. Popieram
                    kapitalizm,
                    > partie republikanska z Bushem na czele. Popieram globalizm i gospodarke
                    > wolno-rynkowa.
                    > (zapomnial dodac, ze popiera tez komunistyczna cenzure, oraz przesladuje
                    osoby
                    > z
                    > innymi pogladami, naduzywajac swej wladzy)
                    >
                    > Klamstow nr 2: Wreszcie jestem chrzescijaninem gleboku wierzacym w Boga.
                    > Nie wstydze sie tego mowic publicznie.
                    > (to czemu nie postepujesz po chrzescijansku?)
                    • debunker Re: Może SP wytłumaczyłby Kaganowi, jak zliczyć d 01.04.06, 22:28
                      Korepetycje w sygnaturce:
                      • warcholski Klamstwo -to Swieta Prawda 01.04.06, 23:44
                        Klamstwa balmy czyli jp.hi =>"Tak to wszysko prawda. Nigdy nie klamie i zawsze
                        jestem wierny moim idealom."

                        =====Swieta jednostka w trzech osbach:

                        1- SPOLECZNY OPIEKUN FORUM -("Prosze takze zglaszac propozycje osob lub
                        osobista chec podjecia sie spolecznej opieki nad tym forum.")

                        2- MODERATOR -("tutaj jako osoba prywatna")

                        3- CENZOR -(usunalem za wiedza administratora - nie ten fakt decydowal o
                        wycieciu)

                        ----
                        =>jako admin. W tym celi uzywam innych loginow.
                        JP albo jp.hi., balmy…itd. "zawsze uzywalem jednego nickname" =>"Dalsze skargi
                        prosze kierowac na adres administracji lub moja skrzynke" -

                        ...ze co "skargi" - do kogo, o co, po co, na co, do kogo??
                        coz zakladam okulary O^O - aby sprawdzic czy mnie wzrok nie myli - hehe!?!?!?



                        • tow.kapelan Jak by Ci, Warcholski, wytumaczyć... 02.04.06, 01:38
                          No, ten tego, kłamstwo to nie jest kłamstwo tylko taka niezupełna prawda.

                          Przykładowo:
                          A. zawsze uzywalem jednego nickname
                          B. W tym celi uzywam innych loginow.
                          __________

                          Jeśli do A. dodamy "at the time" - i już jest prawie prawda, nie?
                          --
                          "Moj wlasny post usunalem za wiedza administratora" -->cryingczyli siebie samego)

                          POWYŻSZE JEST BARDZO PRAWDZIWE - chyba nawet nie muszem tłumaczyć?
                          --
                          "chec podjecia sie spolecznej opieki nad tym forum."

                          Logiczny następcą może już być tylko nadau, bo Anielka 20 już była.
                          • warcholski Re: Jak by Ci, Warcholski, wytumaczyć... 02.04.06, 08:09
                            To ze widac kto sie opiekuje tym forum wcale nie musi byc prawda. Swego czasu
                            niby nikt sie nie opiekowal, a watki "cudem" znikaly.

                            Coz to za sugestia: "następcą nadau" - wtedy wszyscy beda "wyjechani"hihihi z
                            tego Forumsmile
                            Co zreszta mnie osobiscie jest obojetne, nawet jak cala Wyb. splynie do
                            rynsztoka.

                            Szczerze mowiac, z powyzszego widac, musialo tak byc:

                            Dwoch opiekonow - jak jeden/a "spoleczna osoba" kiedy nie administruje to
                            zaczyna "moderowac" zas drugi/a ukrywajac sie za co rusz nowym nickiem to w tym
                            samym czasie "paluje".

                            Gruba Ula jako adm. Cenzor wycinajac narazila sie Balmy, ktory utajniony w tym
                            czasie wchodzil na wachte "zaczyna pisac tutaj jako osoba prywatna" - slowem od
                            czasu do czasu niechcacy/nieswiadomie cieli sie wzajemnie.

                            Dolicz sobie jeszcze gliniakow, oraz babcie robiace na drutach, mocherowych
                            opowiesci z mchu i paproci itp. - wrzejacy w kotle bigos z grochem.

                            Do zamieszania (w grochu z kapusta) dolaczal sie kraganiasty ze swoim kolejnym
                            1001-drobiazgow nickiem. Calosc jak wiemy ku uciesze chlopakow w beretkach z
                            antenka, manipulatorow przy IP, podpinaniu zainfekownch *.js, *.css trojanem
                            (np. stale: ban.css…..forum_oliwkowe.css…stopka.css… itp.)
                            Oczywiscie pod stalym nadzorem walecznego Zbyszko z Rakowieckiej
                            4a…."zyczliwych" Wojsk Lacznosci z Polonia.
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48&w=25230308&a=27406009

                            • lemowski Re: Jak by Ci, Warcholski, wytumaczyć... 02.04.06, 09:33
                              Juz Orwell tlumaczyl, ze prawda moze klamstwem, a klamstwo prawda, cenzura jej
                              brakiem, a brak cenzury zagrozeniem dla wolnosci slowa. Na dodatek Bog "jp.hi"
                              jest w trzech osobach, wiec "jp.hi" bardzo skromnie istnieje tylko w dwoch
                              osobach: jako "jp.hi" wlasciwy, i jako "balmy", a wiec nigdy nie klamie piszac,
                              iz zawsze jest tym samym "entity". Jasne? Jak nie, to czytac sredniowicznych
                              scholastykow ze Sw. Tomaszem na czele!
                              • tow.kapelan Doubleplusgood, Kagan 05.04.06, 07:55
                                lemowski napisał:

                                > Juz Orwell tlumaczyl, ze prawda moze klamstwem, a klamstwo prawda, cenzura jej
                                > brakiem, a brak cenzury zagrozeniem dla wolnosci slowa. Na dodatek Bog "jp.hi"
                                > jest w trzech osobach, wiec "jp.hi" bardzo skromnie istnieje tylko w dwoch
                                > osobach: jako "jp.hi" wlasciwy, i jako "balmy", a wiec nigdy nie klamie
                                piszac,
                                > iz zawsze jest tym samym "entity". Jasne? Jak nie, to czytac sredniowicznych
                                > scholastykow ze Sw. Tomaszem na czele!

                                www.netcharles.com/orwell/books/1984-Appendix.htmMiniluv
                                • lemowski Re: Doubleplusgood, Kagan 05.04.06, 08:48
                                  Juz Orwell tlumaczyl w "1984", ze prawda moze byc klamstwem, a klamstwo prawda,
                                  cenzura jej brakiem, a brak cenzury zagrozeniem dla wolnosci slowa. Na dodatek
                                  Bog Pana "jp.hi" jest w trzech osobach, wiec "jp.hi" bardzo skromnie istnieje
                                  tylko w dwoch osobach: jako "jp.hi" wlasciwy, i jako "balmy", a wiec nigdy nie
                                  klamie
                                  piszac, iz zawsze jest tym samym "entity". Jasne? Jak nie, to polecam lekture
                                  sredniowiecznych scholastykow ze Sw. Tomaszem na czele!
                                  PS: Podana strona www.netcharles.com/orwell/books/1984-Appendix.htmMiniluv
                                  nie chce mi sie zaladowac. Robota "balmy"? wink
                              • tow.kapelan Doubleplusgood, Miniluv 05.04.06, 07:57
                                lemowski napisał:

                                > Juz Orwell tlumaczyl, ze prawda moze klamstwem, a klamstwo prawda, cenzura jej
                                > brakiem, a brak cenzury zagrozeniem dla wolnosci slowa. Na dodatek Bog "jp.hi"
                                > jest w trzech osobach, wiec "jp.hi" bardzo skromnie istnieje tylko w dwoch
                                > osobach: jako "jp.hi" wlasciwy, i jako "balmy", a wiec nigdy nie klamie
                                piszac,
                                > iz zawsze jest tym samym "entity". Jasne? Jak nie, to czytac sredniowicznych
                                > scholastykow ze Sw. Tomaszem na czele!

                                www.netcharles.com/orwell/books/1984-Appendix.htm
                                • lemowski Re: Doubleplusgood, Miniluv 05.04.06, 08:49
                                  Wyjatki z www.netcharles.com/orwell/books/1984-Appendix.htm

                                  NEWSPEAK was the official language of Oceania and had been devised to meet the
                                  ideological needs of Ingsoc, or English Socialism. In the year 1984 there was
                                  not as yet anyone who used Newspeak as his sole means of communication, either
                                  in speech or writing. The leading articles in the Times were written in it, but
                                  this was a tour de force which could only be carried out by a specialist. It was
                                  expected that Newspeak would have finally superseded Oldspeak (or Standard
                                  English, as we should call it) by about the year 2050. Meanwhile it gained
                                  ground steadily, all Party members tending to use Newspeak words and grammatical
                                  constructions more and more in their everyday speech. The version in use in
                                  1984, and embodied in the Ninth and Tenth Editions of the Newspeak Dictionary,
                                  was a provisional one, and contained many superfluous words and archaic
                                  formations which were due to be suppressed later. It is with the final,
                                  perfected version, as embodied in the Eleventh Edition of the Dictionary, that
                                  we are concerned here.

                                  The purpose of Newspeak was not only to provide a medium of expression for the
                                  world-view and mental habits proper to the devotees of Ingsoc, but to make all
                                  other modes of thought impossible. It was intended that when Newspeak had been
                                  adopted once and for all and Oldspeak forgotten, a heretical thought—that is, a
                                  thought diverging from the principles of Ingsoc—should be literally unthinkable,
                                  at least so far as thought is dependent on words. Its vocabulary was so
                                  constructed as to give exact and often very subtle expression to every meaning
                                  that a Party member could properly wish to express, while excluding all other
                                  meanings and also the possibility of arriving at them by indirect methods. This
                                  was done partly by the invention of new words, but chiefly by eliminating
                                  undesirable words and by stripping such words as remained of unorthodox
                                  meanings, and so far as possible of all secondary meanings whatever. To give a
                                  single example. The word free still existed in Newspeak, but it could only be
                                  used in such statements as ‘This dog is free from lice’ or ‘This field is free
                                  from weeds’. It could not be used in its old sense of ‘ politically free’ or
                                  ‘intellectually free’ since political and intellectual freedom no longer existed
                                  even as concepts, and were therefore of necessity nameless. Quite apart from the
                                  suppression of definitely heretical words, reduction of vocabulary was regarded
                                  as an end in itself, and no word that could be dispensed with was allowed to
                                  survive. Newspeak was designed not to extend but to diminish the range of
                                  thought, and this purpose was indirectly assisted by cutting the choice of words
                                  down to a minimum.

                                  Newspeak was founded on the English language as we now know it, though many
                                  Newspeak sentences, even when not containing newly-created words, would be
                                  barely intelligible to an English-speaker of our own day. Newspeak words were
                                  divided into three distinct classes, known as the A vocabulary, the B vocabulary
                                  (also called compound words), and the C vocabulary. It will be simpler to
                                  discuss each class separately, but the grammatical peculiarities of the language
                                  can be dealt with in the section devoted to the A vocabulary, since the same
                                  rules held good for all three categories.

                                  The A vocabulary.

                                  The A vocabulary consisted of the words needed for the business of everyday
                                  life—for such things as eating, drinking, working, putting on one’s clothes,
                                  going up and down stairs, riding in vehicles, gardening, cooking, and the like.
                                  It was composed almost entirely of words that we already possess words like hit,
                                  run, dog, tree, sugar, house, field—but in comparison with the present-day
                                  English vocabulary their number was extremely small, while their meanings were
                                  far more rigidly defined. All ambiguities and shades of meaning had been purged
                                  out of them. So far as it could be achieved, a Newspeak word of this class was
                                  simply a staccato sound expressing one clearly understood concept. It would have
                                  been quite impossible to use the A vocabulary for literary purposes or for
                                  political or philosophical discussion. It was intended only to express simple,
                                  purposive thoughts, usually involving concrete objects or physical actions.

                                  The grammar of Newspeak had two outstanding peculiarities. The first of these
                                  was an almost complete interchangeability between different parts of speech. Any
                                  word in the language (in principle this applied even to very abstract words such
                                  as if or when) could be used either as verb, noun, adjective, or adverb. Between
                                  the verb and the noun form, when they were of the same root, there was never any
                                  variation, this rule of itself involving the destruction of many archaic forms.
                                  The word thought, for example, did not exist in Newspeak. Its place was taken by
                                  think, which did duty for both noun and verb. No etymological principle was
                                  followed here: in some cases it was the original noun that was chosen for
                                  retention, in other cases the verb. Even where a noun and verb of kindred
                                  meaning were not etymologically connected, one or other of them was frequently
                                  suppressed. There was, for example, no such word as cut, its meaning being
                                  sufficiently covered by the noun-verb knife. Adjectives were formed by adding
                                  the suffix -ful to the noun-verb, and adverbs by adding -wise. Thus for example,
                                  speedful meant ‘rapid’ and speedwise meant ‘quickly’. Certain of our present-day
                                  adjectives, such as good, strong, big, black, soft, were retained, but their
                                  total number was very small. There was little need for them, since almost any
                                  adjectival meaning could be arrived at by adding -ful to a noun-verb. None of
                                  the now-existing adverbs was retained, except for a very few already ending in
                                  -wise: the -wise termination was invariable. The word well, for example, was
                                  replaced by goodwise.

                                  In addition, any word—this again applied in principle to every word in the
                                  language—could be negatived by adding the affix un- or could be strengthened by
                                  the affix plus-, or, for still greater emphasis, doubleplus-. Thus, for example,
                                  uncold meant ‘warm’, while pluscold and doublepluscold meant, respectively,
                                  ‘very cold’ and ‘superlatively cold’. It was also possible, as in present-day
                                  English, to modify the meaning of almost any word by prepositional affixes such
                                  as ante-, post-, up-, down-, etc. By such methods it was found possible to bring
                                  about an enormous diminution of vocabulary. Given, for instance, the word good,
                                  there was no need for such a word as bad, since the required meaning was equally
                                  well—indeed, better—expressed by ungood. All that was necessary, in any case
                                  where two words formed a natural pair of opposites, was to decide which of them
                                  to suppress. Dark, for example, could be replaced by unlight, or light by
                                  undark, according to preference.

                                  The second distinguishing mark of Newspeak grammar was its regularity. Subject
                                  to a few exceptions which are mentioned below all inflexions followed the same
                                  rules. Thus, in all verbs the preterite and the past participle were the same
                                  and ended in -ed. The preterite of steal was stealed, the preterite of think was
                                  thinked, and so on throughout the language, all such forms as swam, gave,
                                  brought, spoke, taken, etc., being abolished. All plurals were made by adding -s
                                  or -es as the case might be. The plurals of man, ox, life, were mans, oxes,
                                  lifes. Comparison of adjectives was invariably made by adding -er, -est (good,
                                  gooder, goodest), irregular forms and the more, most formation being suppressed.

                                  The only classes of words that were still allowed to inflect irregul
                      • lemowski Re: Może SP wytłumaczyłby Kaganowi, jak zliczyć d 02.04.06, 09:21
                        2+c=c jesli c=szybkosc swiatla. Zapytaj wujka Alberta... wink
                    • lemowski Re: Może SP wytłumaczyłby Kaganowi, jak zliczyć d 02.04.06, 09:20
                      Nie czepiaj sie do uderzenia w sasiedni kalwisz. 3 jest obok 2. Zas pisanie
                      "paierZ" przez RZ, to juz nie jest nieumyslna pomylka, a brak znajomosci
                      polskiego...
                  • jp.hi Re: Klamstwa balmy czyli jp.hi 02.04.06, 07:41
                    flipflap napisał:

                    > Wypunktowali chopaki balmiaka, hehehe.
                    > Nic siem nie da ukryć.

                    Wypunktowali? Ukryc? smile))

                    > Chamstwo się samo wykrusza a wprowadzanie "Dulskiej" moralności kończy się na
                    kopniakach.

                    Zapraszam na forum flipflapa.

                    > Podejżewam że znajdą się różnice w t wypowiedziach pomiędzy Blmy i JP.

                    Podejrzewam a nie podejzewam. Uwazaj bo za blad ortograficzny mozna tu dostac
                    kare smierci smile Poza tym zle podejrzewasz.

                    Mylisz sie takze bardzo myslac, ze spolecznego opiekuna forum mozna obrzucac
                    miesem, obelgami, oszczerstwami, tylko dlatego, ze on cos czy kogos
                    reprezentuje. Ja przede wszystkim reprezentuje siebie, tzn JP a pozniej dopiero
                    instytucje ktorej za darmo pomagam. Zreszta pomagam dla dobra tych uczestnikow
                    ktorzy chca tu wymieniac informacje, opinie, komentarze na tematy polonijne.

                    Mylisz sie takze myslac, ze na tym forum moderator jest zbyteczny. Jest to
                    forum publiczne do ktorego nie trzeba sie rejestrowac czy logowac aby je
                    czytac. Jest to forum udostepnione przez instytucje posiadajaca osobowosc
                    prawna. Co sie z tym wiaze nie musze tlumaczyc.
                    forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617538.html
                • lemowski Re: Klamstwa balmy czyli jp.hi 02.04.06, 09:17
                  1) Uzywales "jp", czy "jp.hi"? Odkad to polskie imiona zaczynaja sie na "jp"
                  albo "hi" (to ostatnie mi sie niezbyt mile kojarzy).
                  2) Jesli jestes tu adminem, to powinienies wyraznie, w kazdym poscie, pisac u
                  dolu albo jeszcze lepiej na poczytku: "post wyslany przez jp.hi czyli "balmy"
                  splecznego admina tego forum", inaczej wprowadzasz forumowiczow w blad,
                  sczegolnie tych nowych, co nie zdaja sobie sprawy z twej prawdziwej dzialalnosci
                  na tym forum...
                  3) Naduzywasz swoj dostep do nad-adminow tego forum, i to do wlasnych celow. To
                  jest zwykle, komusze naduzycie wladzy...
                  4) Mam nadzieje, ze wkrotce sam zrezygnujesz ze "spolecznego" cenzurowania tego
                  forum, bo nie masz ku temu kwalifikacji: szczegolnie twa etyka pozostawia wiele
                  do pilnej poprawy! Niby jestes chrzescijaninem, a nienawidzisz swych bliznich
                  jesli maja inne poglady niz ty, i zamykasz im usta, naduzywajac swej pozycji
                  jako "spolecznego opiekuna tego forum". To cie dyskwalifikiuje juz nie tylko
                  jako admina, ale tez jako czlowieka... sad
                  Bez pozdrowien
                  Wiesz kto, bo mnie nie raz banowales

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka