kawalerowicz
31.08.06, 19:38
Ponoc projekt mozna zle zaprojektowac. Ale po tej zlej formie wykonania
projektu, jest jeszcze projektowanie po angielsku, ktore jest jeszcze gorsze,
niz to pierwsze.
Czy to mozliwe, ze te "zle projektowanie po angielsku" moze wkradac sie w ich
zycie prywatne?
fakty.interia.pl/prasa/news/Polska_%BFona_dla_Brytyjczyka,786517,16