Dodaj do ulubionych

nie pisza o nim w gazetach

06.03.07, 08:39
Nasz rodak z Kaliforni wyrusza w samotny rejs dookola swiata bez przystanku
(bez dobijania do portow).
Tomek (Tom) wyrusza jutro 6 marca 2007. Zabiera ze soba psa Wacka.
W sumie malo informacji i stosunkowo uboga strona zeglarz.net/
Mozna na niej zobaczyc trase rejsu, aktualna pozycje i zdjecia jego
jachtu "Luka". Jacht zbudowany we Francji w 1982r. Tomek ma telefon
satelitarny za pomoca ktorego m.in. moze odbierac i wysylac e-maile. Mozna do
niego pisac.
Przemily i interesujacy czlowiek.
Obserwuj wątek
    • canadian5 Re: nie pisza o nim w gazetach 06.03.07, 09:18
      wacek jest cool! to nie paszke nie ma wielkiich sponsorow proby bicia rekordu
      nowych technologii oby mu sie udalo!
    • paltalkowy Re: nie pisza o nim w gazetach 06.03.07, 15:56
      Jaki Tom????
      Jest Polakiem i nigdy nie mowi o sobie "Tom"!!!
      Malo informacji na stronie bo facet jeszcze nie wyruszyl o ile mi wiadomo,
      jakie bys chcial wiecej informacje? Co zabiera do zarcia i jak bedzie zalatwial
      swoje potrzeby seksualne????
      Dziwny jakis gosc jestes
      Zeglarz trzymaj sie ! Stopy wody pod kilem Tomku

      Rysiek z Paltalka
      • ontarian Re: nie pisza o nim w gazetach 06.03.07, 16:15
        paltalkowy napisał:

        > i jak bedzie zalatwial swoje potrzeby seksualne????
        to wiadomo, po cos w koncu wacka wzial ze soba
        bonk to by maciore wzial, hehe
        • donk Rolniku czy ci nie zaaaaal? 07.03.07, 17:51
          Ach, fajnie ze ortalion trzyma siem caly czas obory. Moze poplyniesz wiejski
          doopku za Tomkiem na oborze?
          heheheheh
          • ontarian Re: Rolniku czy ci nie zaaaaal? 07.03.07, 18:42
            ty z maciorom to w beczce poplyniesz, hehe
            koze i jeza tez wezmiesz?
    • canadoll Re: nie pisza o nim w gazetach 07.03.07, 16:19
      a dlaczego nie pisza o nim w gazetach?
      • jp.hi Re: nie pisza o nim w gazetach 08.03.07, 05:06
        Nie pisza bo niema sponsorow. Dlaczego niema? Tego nie wiem ale moge sie
        domyslac ze o to nie zabiegal. Bral udzial w przygotowaniach duzych i bardzo
        bogatych wypraw. Jest dobrze znany w swiatku zeglarskim.
        Wyprawe te jak widac traktuje nie dla slawy i pieniedzy a samosprawdzenia sie i
        spelnienia marzen.
    • piss.doff kazdy ma prawo do opinii, co nie? 07.03.07, 17:08
      prawie 60 stop dlugosci to raczej juz nie jest trudne do oplyniecia swiata.

      Zeglarze, basenowi, motocyklisci, trenerzy sportowi, co jeszcze? Naleza do
      jednej grupy ludzi: przegrali zycie i szukaja tego czegos co im pozwoli odczuc,
      ze jeszcze zyja. Kazdy sposob jest dobry, jacht tez. Na pewno nie jest to tania
      metoda. Mysle, ze jak macie zbedne $100 to facet bylby wniebowziety bo gotowka
      na takim czyms plynie bardzo szybko. Fajny link, facet wyraznie ma slaby wiatr -
      plynie 4 wezly na godzine.

      Acha, zapomnialem napisac, ze ja planuje budowe 20 stopowego jachtu na
      wiosne... Przed motocyklem jeszcze sie (slabo) bronie.
      • canadian5 Re: kazdy ma prawo do opinii, co nie? 07.03.07, 17:36
        piss.doff napisal:

        ... Przed motocyklem jeszcze sie (slabo) bronie.

        haha pissdoff a jednak !!! ;o)
        • piss.doff Re: kazdy ma prawo do opinii, co nie? 11.03.07, 16:31
          bo ciezko. cabin fever smile
      • jp.hi Re: kazdy ma prawo do opinii, co nie? 08.03.07, 05:09
        piss.doff napisał:

        > prawie 60 stop dlugosci to raczej juz nie jest trudne do oplyniecia swiata.

        Nie znam sie na tym. Wydawalo mi sie ze to bardzo mala lodka i do tego bardzo
        stara.

        > Mysle, ze jak macie zbedne $100 to facet bylby wniebowziety bo gotowka
        > na takim czyms plynie bardzo szybko.

        Skad to wnioskujesz?
        • piss.doff Re: kazdy ma prawo do opinii, co nie? 11.03.07, 16:30
          skad wiem? Instynkt murarza. Znam wielu takich ktorzy oplyneli i gotowka plynie
          bardzo szybko. Plynac takim jachtem nie mam mozliwosci zarobkowania i polega
          sie na zaproszeniach lokalnej polonii, z wiekszych statkow itp. 60 stop to
          bardzo duzy jacht jak na taka eskapade bo ludzie przeplywali z ocean kajakiem.

          Widziales kiedys zeglarza po takim rejsie? Teliga zmarl krotko po rejsie.
      • zorbathegreek Re: kazdy ma prawo do opinii, co nie? 08.03.07, 09:27
        O jakich stopach mowisz? Wlasnych, czy na przyklad Thorpa (tego genetycznie
        modyfikowanego plywaka z antypodow ze stopami jak pletwy czy kajaki)?
        • usmiechnij Re: kazdy ma prawo do opinii, co nie? 11.03.07, 14:59
          Z tego co mowia to nie chcial sponsorow wszystko sfinansowal z wlasnych
          oszczednosci.
      • onnnnn Re: kazdy ma prawo do opinii, co nie? 12.03.07, 01:51
        www.transamtrail.com/about/
    • jp.hi Re: nie pisza o nim w gazetach 08.03.07, 05:31
      Mysle, ze wraz z uplywem czasu bedzie o nim coraz glosniej.

      "Ze wschodu na zachód...


      ...samotnie bez zawijania do portów przez Przylądek Horn i Dobrej Nadziei.
      Zaprzyjaźniony żeglarz z Kalifornii Tomasz Lewandowski, wkrótce wypływa w
      najtrudniejszą i najdłuższą z tras dookoła świata. Zapraszam na stronę wyprawy
      www.zeglarz.net
      Powodzenia, oby nic nie stanęło na drodze w realizacji wspaniałego marzenia.

      aroundtheworld.ovh.org/index.php
      Z plotek wiem ze "zeglarz" (pseldo czatowe i nie tylko) zabral ze soba ilosc
      wyzywienia ktore starcza na 2 lata.
      Ile czasu ma zamiar plynac?
      • starypierdola Re: nie pisza o nim w gazetach 03.04.07, 11:17
        Nie jest pierwszy, ani 10-ty, ani 100-ny.
        Wiec gazety o nim nie pisza.

        Ale ma to marzenie zycia do spelnienia wiec plynie. I jak wroci to bedzie pewnie
        zalowal ze mogl by spedic ten czas bardziej ciekawie.... such is the nature of
        things sad

        Byly zeglarz SP

        • bj.bj1 Re: nie pisza o nim w gazetach 05.04.07, 02:45
          "Nie jest pierwszy, ani 10-ty, ani 100-ny.
          Wiec gazety o nim nie pisza.
          Byly zeglarz SP"

          Widzisz byly zeglarzu...ty plywales ale w wannie z zolta kaczuszka smile

          Do tej pory nie dokonal tego zaden Polak, a dokonal tylko jeden czlowiek na
          swiecie. Niedlugo wiec bedzie pierwszym Polakiem, i drugim na swiecie....smile


          Pozdrawiam
    • peerelski Re: nie pisza o nim w gazetach 08.03.07, 08:35
      a czy Wacek wie co go czeka? Tomek egoistycznie skazuje psa na pare lat
      cierpien... nnno to chyba jest juz karalne
    • zorbathegreek Re: nie pisza o nim w gazetach i slusznie 08.03.07, 09:25
      Bo jaki sens ma zeglowanie bez zawijania do portow? Zaden. Najatrakcyjniejsze
      dla marynarza czy zeglarza sa bowiem glownie porty, a nie bezkres oceanu, gdzie
      zreszta maly jacht ryzykuje kolizje z duzymi jednostkami handlowymi, ktore
      czesto nie zbaczaja z kursu (nawet gdy powinny zgodnie z przepisami) jak widza
      maly jacht, bo kazda zmiana kursu to opoznienie i dodatkowe zuzycie paliwa.
      Moim skromnym zdaniem plywanie dookola swiata bez zawijania do portow to dobre
      tylko dla masochistow. Wole plywac jak inny nasz Rodak, ktory przed wojna
      oplynal cala kule ziemska, ale z zawijaniem do licznych portow, poznawaniem
      innych krajow, kultur i ludzi i na dodatek na TRZECH jachtach (Zjawa I, II i
      III), bo jako iz nie byl milionerem, to nie mial funduszy na drogie jednostki i
      plywal glownie szalupami badz maymi kutrami przerobionymi na jachty. To byl
      prwdziwy zeglarz, a nie ci masochisci co plywaja bez zawijania do portow...
      • onnnnn Re: nie pisza o nim w gazetach i slusznie 11.03.07, 16:09
        Posiadasz poglady "szczura londowego". Wlasnie obcowanie z oceanem, natura i
        lodka moze byc przyjemnoscia, jak sie potrafi zeglowac. Zawijanie do portow, to
        koniecznosc danych lat. Uzeranie sie z wladzami portowymi itd. Liberalowie
        dbaja aby nasze zycie bylo jak najtrudniejsze.
        • piss.doff Re: nie pisza o nim w gazetach i slusznie 11.03.07, 16:54
          liberalowie dbaja? A konserwatysci to anioly stroze? Sprawdz jeszcze raz cene
          benzyny.
          • onnnnn Re: nie pisza o nim w gazetach i slusznie 11.03.07, 17:01
            Tak, liberalowie. Zeby byc konserwatysta, terzeba cos konserwowec. Moze to byc
            np. US Konstytucja, ktora zabrania atakowania innych krajow jak te nie atakuja
            USA. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=58818807
            • piss.doff Re: nie pisza o nim w gazetach i slusznie 12.03.07, 06:26
              aa, ciekawy punkt widzenia. Lubie cie smile
        • zorbathegreek Re: nie pisza o nim w gazetach i slusznie 15.03.07, 09:15
          onnnnn napisał: Posiadasz poglady "szczura londowego". Wlasnie obcowanie z
          oceanem, natura i lodka moze byc przyjemnoscia, jak sie potrafi zeglowac.
          Zawijanie do portow, to koniecznosc danych lat. Uzeranie sie z wladzami
          portowymi itd. Liberalowie dbaja aby nasze zycie bylo jak najtrudniejsze.
          - To po co plynac dookola Ziemi? Nie wystarczy zarzucic kotwice na rok w
          oleglosci np. 100 mil od brzegu?
          • onnnnn Re: nie pisza o nim w gazetach i slusznie 15.03.07, 21:16
            To nie to samo, stanie na kotwicy lub plywanie wkulko w jednym regionie. Jak
            plyniesz dookloa swiata, to zmienia sie klimat, pogoda, rodzaj wody
            (cieple/zimne prady) no i najwazniejsze pokonujesz jakis dystans(ile mili, nie
            jest az takie wazne). Ta walka z natura przy pomocy lodki i pokonanie choc paru
            mili, jest przyjemnoscia. Dokaldniej, jest to osobiste zadowolenie z
            osiagnietego dziennego zwyciestwa/sukcesu nad natura. Do tego swiadomosc, ze
            jutro musisz zrobic to samo, i ze nie mozesz przestac plynac dalej, az nie
            skaczysz. Wyrabia to poczucie obowiazku i zadowolenie, ze niewielu potrafi
            zkopiowac twoje osiagniecie.
            • zorbathegreek Re: nie pisza o nim w gazetach i slusznie 16.03.07, 14:22
              A jaki ma sens kolejne odkrywanie Ameryki? I jaki ma sens robienie bohatera z
              kogos, kto znajduje sobie za rozrywke ekstremalny, a drogi i niebezpieczny
              sport? I czy wiesz, ile kosztuje ratowanie na pelnym morzu takiego "gieroja",
              i ze jego ratowanie placa podatnicy, najczesciej tacy, ktorych nie stac nawet
              na mala lodke z silnikiem doczepnym czy zaglowke do poplywania na Mazurach czy
              jakims innym lokalnym jeziorku/zatoczce?
              • onnnnn Re: nie pisza o nim w gazetach i slusznie 16.03.07, 15:12
                Z ta pomoca jest roznie na wodzie. To nie jest tak jak w Polsce, gdzie facet
                obciol sobie przyrodzenie(okaleczyl sie) i musi na sile dostac pomoc medyczna
                panstwa. Na wodzie #1. to musisz o nia poprosic. Jak udziela jej tobie na
                wodach nie zaznaczomych jako zeglowne, to musisz za nia placic. A jak jest to
                na zeglownych wodach, to rownierz mozesz byc zmuszony do zaplaty za nia w
                niektorych warunkach. Mozesz sie topic, ale jak jej nie wezwiesz, to straz
                graniczma moze sie tylko przygladac. W USA pomagaja najczesciej prywatni ludzie
                lub zolnierze na treningu wojskowym. Ograniczanie ludzia mozliwosci
                podruzowania, jest nielegalne, bo ogranicza prawo Boskie do zycia w wolnosci.
                • zorbathegreek Re: nie pisza o nim w gazetach i slusznie 16.03.07, 16:12
                  Skad wziales to "boskie prawo zycia w wolnosci"? Nigdzie go w Biblii nie
                  widzialem. Tam jest raczej o boskich prawach posluszenstwa czlowieka wobec Boga
                  i kosciola. Prawo do wolnosci masz obecnie jak masz spora kase. W U$A poziom
                  twych praw i twej wolnosci jest wprost proporcjonalny do stanu twego portfela,
                  i to z korelacja okolo 90%. Jka cie stac na ratunek, to go dostaniesz, a jak
                  nie to toniesz albo cie podtopia ratownicy-amatorzy...
                  • onnnnn Re: nie pisza o nim w gazetach i slusznie 16.03.07, 16:47
                    Masz jakies poglady o USA z media wziete. O naszych wolnosciach znajdziesz w
                    The Bill of Rights i Artykulach Konfederacji(prawo do podruzowania). W Biblii
                    znajdziesz to rowniez, czytajac caly Nowy Testamet. Dowiesz sie tam, ze jestes
                    poddanym Boga jak mu wierzysz i ze masz akceptowac tylko prawa ludzkie, ktore
                    sa zgodne z Bozymi(list to Rzymiam 13: 1,7).
                    Zorbathegreek, zdaje sie wiesz jak wazny jest dla rzadu podatek dochodowy i ze
                    jak rzad nie wykonuje polecen narodu(w USA tylko), narod nie musi go placic. W
                    2005 w USA 68milomow podatnikow odmowilo zaplaty tego podatu. Jak jestes w
                    cudownym miejscu na swiecie, to powiedz ile tam ludzi odwazylo sie go nie
                    placic pod kara wiezienia, utraty mienia lub zycia?
                    • onnnnn Re: nie pisza o nim w gazetach i slusznie 17.03.07, 17:10
                      Oczywiscie juz pierwszym powszechnie znanym podruznikem z nakazu Boga byl Noa.
                      Ale kazalem tobie przeczytac Nowy Testament i opis jak Pan Jezuz podruzowal.
                      Oczywiscie kazal sie swoim apostola UZBROIC w miecze, ktore byly taka sama
                      bronia jaka nosil uwczesny rzymianin. Czyli obecnie Pan Jezus niema zadnych
                      klopotow jak my nosimy podobna bron do rzadowego rzalnieza. Oczywiscie rzad ma
                      i do tego chce odnas paszport lub ID jak podruzujemy, lamiac tym Prawo Boskie.
                      Ciekawe? A kogo masz sluchac, bedac chrzescijaninem? Napewno nie takiego rzadu
                      i Papierza ktory ten rzad popiera i tylko udaje chrzescijanstwo. To oczywiscie
                      doprowadza do szalenstwa Vatican i niszczy Ameryke kiedy tylko moze.
    • jp.hi Re: nie pisza o nim w gazetach 12.03.07, 03:09
      Beata, zona Tomka dodala zadziwiajacy opis Tomka i jej przygod przed rejsem.
      zeglarz.net/Tomek.htm
      Poznali sie na internetowym czacie.
      • onnnnn Re: nie pisza o nim w gazetach 12.03.07, 04:18
        Och! Tacy fajni ludzie. Ile to ciekawych wrazen sie przytrafi, z
        takiego "chodzenia do okola lodki"? Napewno sie im nie nudzi. Zycze im
        Szczescia. A jak Ty Jp.hi poznales ta rodzine?
        • onnnnn Re: nie pisza o nim w gazetach 12.03.07, 04:51
          A! A wierz moze na jakiej czestotliwosci i o ktorej slucha swojego marine SSB
          radia(Icom Ic-700pro or Ic-710)?
          • jp.hi Re: nie pisza o nim w gazetach 12.03.07, 05:17
            Wszystko mozliwe, ze dopisze sie tu jego malzonka to o takie szczegoly bedziesz
            mogl sie jej zapytac.
            Zapraszamy.
          • bj.bj1 Re: nie pisza o nim w gazetach 12.03.07, 07:07
            14,277 Mhz
            14,283 Mhz
            albo 14,307 MHz
      • piss.doff Re: nie pisza o nim w gazetach 12.03.07, 06:24
        Wedkarze i zeglarze normalnie nie uciekaja od mlodych zon. Mnie mzona posadzac o
        rozne sprawy ale zebym wial zaraz po slubie? On a second thought, ehem, ehem...
        • tato1 Re: nie pisza o nim w gazetach 12.03.07, 06:31
          piss.doff napisał:
          Mnie mzona posadzac
          > o
          > rozne sprawy ale zebym wial zaraz po slubie?
          __________
          ...tak?...a to ciekawe...
          www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3980088.html
        • jp.hi Re: nie pisza o nim w gazetach 12.03.07, 06:38
          kolega do kolegi
          slyszalem ze zona rozbila ci twoje nowe porche. stalp sie jej cos? jeszcze nic,
          zamknela sie w lazience.
          • tato1 Re: nie pisza o nim w gazetach 12.03.07, 06:42
            jp.hi napisał:

            > kolega do kolegi
            > slyszalem ze zona rozbila ci twoje nowe porche. stalp sie jej cos? jeszcze nic,
            >
            > zamknela sie w lazience.


            .jak mogla rozbic porsche w lazience?...
            • piss.doff Re: nie pisza o nim w gazetach 16.03.07, 15:53
              bardzo prosto: dostala ataku serca za kierownica, co sie zwykle zdarza jak
              trzyma glowe pod woda przez piec minut.
      • bj.bj1 Re: nie pisza o nim w gazetach 12.03.07, 06:37
        jp.hi dzieki za cieple slowasmile
        Pozdrawiam.
        B.
        • jp.hi Re: nie pisza o nim w gazetach 12.03.07, 08:27
          Witaj,
          Wybacz, ze niektore posty zawieraja troche gorzkie slowa. To nic, to tylko
          takie pozory. Polacy lubia sie przekomarzac. W gruncie rzeczy wiem ze zycza
          Tomkowi wszystkiego najlepszego w realizowaniu jego marzen. Sukcesy Polakow czy
          Plonusow rzutuja na dobra opinie Polakow w swiecie.
          Osobiscie bardzo mu kibicuje i zycze mu szczescia i wytrwalosci. Czytajac Twoj
          reportaz mozna zauwazyc, ze nawet mala usterka na jachcie moze pokrzyzowac te
          plany. Oby te problemy one omijaly Luke.
          Mam nadzieje, ze zagladniesz tu jeszcze i moze odpowiesz na pojawiajace sie
          pytania.
          • bj.bj1 Re: nie pisza o nim w gazetach 16.03.07, 00:01
            Hej jp.hi
            Milo mi ze Tomek ma w tobie kibicasmile
            Ironia niektorych postow tylko dodaje dyskusji pikantnego smakusmile
            A to jest niezbedne...przeciez gdyby wszyscy sie zgadzali nie byloby dyskusji..

            • piss.doff Re: nie pisza o nim w gazetach 16.03.07, 16:06
              nie przejmuj sie, przeciez to jasne ze jestes aniolem cierpliwosci. Napisz jak
              wiesz jak ma rozwiazana sprawe wody do picia, ile dziennie, jak dlugo moze
              przechowywac, z deszczu z destylacji ze zbirornika i ile w tym zbirniku (oraz
              jak dlugo moze przechowywac). Czy zrobil sobie bilans zuzycia kalorii na dzien
              i ile to jest. Jak rozwiazana jest sprawa wlasciwego odzywiania, aminokwasow
              witamin itp.
              • bj.bj1 Re: nie pisza o nim w gazetach 18.03.07, 09:43
                piss.doff 500 litrow zbiornik plus dwa urzadzenia do robienia slodkiej wody
                (watermaker), dwa bo jedno reczne, zapasowe.
                Bilansu zuzycia kalorii nie ma, generalnie jada dwa razy dziennie ( dobrze ze o
                stolec nie pytasz...mialabym klopot zeby odpowiedziec)
                Generalnie...kilka opakowan witamin i mineralow powinno uzupelnic puszki i
                suchy prowiant. Plus swieza zywnosccryingjajka, warzywa i owoce) ktorej zapas ma na
                dwa pierwsze miesiace.
                • jp.hi Re: nie pisza o nim w gazetach 03.04.07, 08:41
                  Wlasnie minal rownik.
                  Polecam "Relacje z Rejsu" i "Komentarze".
                  zeglarz.net/
    • henryk245 Re: nie pisza o nim w gazetach ... 12.03.07, 07:29
      Zyczmy Tomkowi spokojnych oceanow i wiatrow pomyslnych,
      by cala zaloga powrocila do portu.
      Kiedys dawno temu bylo to rowniez moje mazenie,
      wpierw ekonomia,puzniej sdrowko
      uniemozliwily mi taka podroz w tej inkarnacji.

      Byl czas ze na szesciometrowej "poltonowce" (Carina)
      gotow bylem na taka podroz,lecz z zaliczeniem
      mozliwie jak najwiecej portow.
    • robinhood101 Re: nie pisza o nim w gazetach 16.03.07, 14:18
      Tak sie zastanawiam dlaczego facet o zdrowych zmyslach i wydawaloby sie
      normalny i wyksztalcony pozostaje w USA nielegalnie i dopiero malzenstwo
      wybawia go z klopotu? Nie najlepiej to swiadczy o jego osobowosci.

      A swoja droga jp.hi masz ty inclinacje do polskich czubkow naukowo-
      niepozbieranych. Najpierw opowiadasz tu o Drabiku, ktory ulotnil sie na Hawaii
      a teraz ten drugi. Czy ci niepozbierani faceci to twoj ideal czlowieka???
      • jp.hi Re: nie pisza o nim w gazetach 16.03.07, 21:48
        robinhood101 napisał:

        > Tak sie zastanawiam dlaczego facet o zdrowych zmyslach i wydawaloby sie
        > normalny i wyksztalcony pozostaje w USA nielegalnie i dopiero malzenstwo
        > wybawia go z klopotu? Nie najlepiej to swiadczy o jego osobowosci.

        Jak widzisz kazda droga prowadzaca do celu jest dobra. Innaczej nigdy by nie
        spelnil swoich marzen.

        > A swoja droga jp.hi masz ty inclinacje do polskich czubkow naukowo-
        > niepozbieranych. Najpierw opowiadasz tu o Drabiku, ktory ulotnil sie na
        Hawaii
        > a teraz ten drugi. Czy ci niepozbierani faceci to twoj ideal czlowieka???

        Napewno nie ideal ale prawda jest ze mam do nich slabosc. Sa "niepozbierani"
        jak ich nazywasz ale za to bardzo interesujacy. Nieprzecietna wyobraznia,
        inteligencja, odwaga. Dzieki takim ludziom swiat idzie do przodu.
        Czasem dziwia lub smiesza, zaskakuja brakiem logiki aby nagle zaskoczyc
        genialnymi pomyslami, genialnym widzeniem swiata. Czlowiek taki jak ja twardo
        stapajacy po ziemi nigdy na to nie wpadnie.
        Jak sie czyta wypowiedzi najwiekszych odkrywcow tego swiata bardzo czesto mowia
        oni o filozofii. Wpierw trzeba umiec abstrakcyjnie myslec aby pozniej to
        zmaterializowac.
        Swiat bylby bardzo ubogi bez tych ludzi z "bledami genetycznymi". A moze to
        mamy te bledy?
    • jot-23 cos przez ostatnie 5 dnie niewiele sie posunal 16.03.07, 15:57
      chyba czas juz wracac?
      • narabany.drwal Re: cos przez ostatnie 5 dnie niewiele sie posuna 16.03.07, 16:17
        jot-23 16.03.07, 15:57 + odpowiedz

        chyba czas juz wracac?
        ______________________________________

        .. eetam,nie piturz-zostan tam gdzie jestes.

        Pzdr.
      • piss.doff Re: cos przez ostatnie 5 dnie niewiele sie posuna 16.03.07, 16:19
        dziwi mnie prawie calkowity brak wiatru, predkosc ma 1.9 wezla.
        • jot-23 Re: cos przez ostatnie 5 dnie niewiele sie posuna 16.03.07, 17:17
          piss.doff napisał:

          > dziwi mnie prawie calkowity brak wiatru, predkosc ma 1.9 wezla.

          tak zwana "czisza przed burza" , hehe zobaczymy co bedzie jak powieje wietrzyk
          80/mph i 20 footowe fale
          • ivooo Re: cos przez ostatnie 5 dnie niewiele sie posuna 20.03.07, 18:09
            Pływanie to nie taka trudna sprawa,
            Pływanie to nie taka trudna rzecz,
            Bo jak wiatr z tyłu będzie w żagiel dmuchać,
            To wtedy łódź do przodu musi przeć.

            Jak już się płynie tą łodzią do przodu,
            Nie można bać się ani jednej fali,
            Mocno się trzymać trzonka od steru,
            No i uważać, aby się nie wywalić.

            ps.To śpiewałem ja - Jarząbek Wacław - instruktor drugiej kategorii
        • jp.hi Re: cos przez ostatnie 5 dnie niewiele sie posuna 16.03.07, 21:29
          piss.doff napisał:

          > dziwi mnie prawie calkowity brak wiatru, predkosc ma 1.9 wezla.

          Nie od parady nazywaja go oceanem spokojnym. Tu bardzo czesto wiatr jest "0".
          • tjbazuka a propos imienia Tomek 03.04.07, 10:52
            paltalkowy 06.03.07, 15:56 + odpowiedz


            Jaki Tom????
            Jest Polakiem i nigdy nie mowi o sobie "Tom"!!!

            Tez sie nazywam Tomek.
            Kiedys na rozmowie kwalifikacyjnej(nie zalezalo mi na tej robocie)moj niedoszly
            pryncypal-dyrektor zadal mi pytanie:
            'So,how would you like to be called? Tom, Thomas, Tomek?'
            Odpowiedzialem mu sprytnie:
            'Well Sir, I don't really care. Just don't call me cu*t'
            Nie oddzwonil. Hy,hy.
            • jp.hi Re: a propos imienia Tomek 03.04.07, 11:22
              No wlasnie smile Mam przyjaciela imieniem Stanislaw. Nigdy nie pozwoli aby go
              nazywac innaczej jak Stan.
              • za_morzem Re: a propos imienia Tomek 28.04.07, 05:18
                to nie znaczy ze ty masz wymyslac TOMKOWI imie TOM.
                czlowieku, opamietaj sie!
                • jp.hi Re: a propos imienia Tomek 28.04.07, 05:37
                  To imie znalazlem na jednej z angielsko-jezycznej stronie, szukac informacji o
                  nim. Nie chce mi sie tego teraz szukac. Chyba, ze sie bedziesz bardzo upieral.
                  Nie wymyslilem tego. Nie badz smieszny.
                  Zeglarza znamy od lat z Paltalku.
                  • za_morzem Re: a propos imienia Tomek 28.04.07, 05:52
                    wyobraz sobie sytuacje ze dwoch amerykanow pisze o faktycznym TOMIE,
                    amerykanskim zeglarzu i nagle bez konkretnego powodu nazywa go TOMKIEM.
                  • dedektyw2003 Re: a propos imienia Tomek 30.08.07, 16:56
                    zobacz strone www.zeglarz.com

                    tam jest wszystko o nim. Zresztą to jego strona. a moje to Youtube
                    tez mówiąca o paltaku

                    pl.youtube.com/dedektyw2003
                    • dedektyw2003 Re: a propos imienia Tomek 30.08.07, 17:07
                      www.zeglarz.com

                      Oto kopia strony www.org-isd.com/pl/podziekowania.asp
                      zapisana przez G o o g l e w 9 Lip 2007 10:48:17 GMT.
                      Kopia G o o g l e to obraz strony jaki znaleźliśmy przy ostatnim
                      przeszukiwaniu Sieci.
                      Z upływem czasu strona mogła się zmienić. Tutaj znajduje się
                      aktualna wersja strony.
                      Kopia może zawierać odwołania do obrazów, które nie są już dostępne.
                      Kliknij tutaj, aby otworzyć kopię tekstową strony.
                      Aby utworzyć łącze lub zakładkę do tej strony, użyj następującego
                      adresu url: www.google.com/search?
                      q=cache:GtNFIofJObMJ:www.org-
                      isd.com/pl/podziekowania.asp+site:www.org-
                      isd.com+isd+suszczynski&hl=pl&ct=clnk&cd=4&gl=pl


                      Google nie jest w żaden sposób związany z autorami tej strony i nie
                      odpowiada za jej treść.
                      Znalezione słowa zostały podświetlone: isd
                      Znaleziono tyko w linkach do tej strony: suszczynski


                      ---------------------------------------------------------------------
                      -----------



                      < Wiadomości >

                      9/7/2007
                      Dzień dobry
                      Witaj na stronie ISD




                      W tej sekcji:
                      Podziękowania
                      Reklama ISD
                      Przekaz 1
                      Przekaz 2
                      Przekaz 3
                      Przekaz 4
                      Przekaz 5














                      Podziękowania dla grupy polskich internautów
                      30 grudnia 2001
                      Serdeczne podziękowania pragnę przekazać członkom polskiej grupy
                      internautów biorących udział w spotkaniach chatu Paltalk.
                      Dzięki waszym dobrym sercom i wsparciu finansowemu dla
                      Stowarzyszenia Internetowy Swiat Dzieciom, mogliśmy zakupic
                      komputer, który trafił do Mariusza Janiszewskiego. Dziękuję wam
                      wspaniali przyjaciele z Internetu, dziękuję z całego serca. To tacy
                      ludzie jak Wy przyczyniają się do naszej wielkiej idei i dzięki
                      takim jak wy, Stowarzyszenie może sprawiać radość na buziach
                      dzieciaków.
                      Prezes ISD
                      Edward Suszczyński



                      List otwarty do członków i sympatyków ISD

                      Szanowni Państwo

                      Z nieukrywaną radością mamy zaszczyt poinformować, że jako nowo
                      powstała organizacja pokonaliśmy zawiłą drogę legislacyjną i na
                      dzień dzisiejszy dysponujemy wszystkimi niezbędnymi dokumentami,
                      które upoważniają nas do działania lege artis.
                      Umocowania prawne pozwoliły nam w dniu 4 lutego 2000r przekazać
                      pierwszy komputer dla Domu Dziecka . Fundatorem komputera jest
                      dobrze nam znany z pobytów w WK mexico (Piotr Sobkowiak).
                      Ponieważ mexico jest poznaniakiem, który nie dość, że komputer
                      ufundował, to na dodatek podjął się opieki merytorycznej i
                      technicznej nad dziećmi i komputerem uwaga zarządu skierowana
                      została na domy dziecka w pobliżu jego miejsca zamieszkania.
                      Z oficjalnych źródeł, czyli informacji Wydziału Zdrowia poznańskiego
                      starostwa, wynikało, że na terenie Poznania działa 8 tego typu
                      placówek, w tym 3 państwowe, 4 rodzinne i 1 pogotowie opiekuńcze.
                      Do wszystkich zostało wysłane pismo informujące, że ISD ma zamiar
                      przekazać sprzęt komputerowy dla jednego z nich. W piśmie prosiliśmy
                      dyrektorów tych placówek o określenie swoich potrzeb i sytuacji
                      materialnej. Ku naszemu zdziwieniu tylko jeden z nich - Rodzinny Dom
                      Dziecka Nr. 3 odpowiedział na nasz list, prosząc jednocześnie o
                      przekazanie tego sprzętu właśnie do tej placówki.
                      Zarząd jednogłośnie podjął decyzję, aby pierwszy komputer trafił
                      właśnie do Rodzinnego Domu Dziecka nr 3 w Poznaniu. I tak w dniu 4
                      lutego kilkanaście minut przed godziną 13 przy ul. Bolesława
                      Chrobrego 7 w Poznaniu zostaliśmy przywitani przez Dyrektora
                      placówki mgr Jerzego Brozdowskiego i jego podopiecznych. W trakcie
                      montowania sprzętu zjawili się przedstawiciele radia Merkury oraz
                      lokalnej prasy, żywo zainteresowani nasza inicjatywą.
                      Po kilku minutach drobne kłopoty techniczne zostały usunięte i
                      komputer ożył, ku zadowoleniu dzieci, dyrekcji i nie ukrywam -
                      naszym. Potem przy wspaniałej aromatycznej kawie dopełniliśmy
                      formalności papierkowych, które bacznie nadzorowała nasza
                      Skarbniczka - Else ( Bożena Gładysiewicz ) a czynnie uczestniczył w
                      nich Przewodniczący Komisji Rewizyjnej - MalKontent ( Stanisław
                      Winiecki )
                      W trakcie spotkania przy kawie odebraliśmy od dyrektora
                      Brozdowskiego gorące podziękowania . Bardzo miłym akcentem było
                      wręczenie nam pięknie oprawionego kalendarza "Familijny Poznań", za
                      co serdecznie Panu Brozdowskiemu dziękujemy. Wszystko, co dobre
                      szybko się kończy, więc z żalem trzeba było pożegnać się z
                      dzieciakami i wrócić do swoich domów. Jeszcze tylko wymiana numerów
                      telefonów i tak zakończyliśmy nasze inauguracyjne spotkanie.
                      Prezes ISD
                      Edward Suszczyński

                      Dyrektor ISD
                      Waldemar Wąs

                      Stowarzyszenie "Internetowy Świat - Dzieciom"



                      Podziękowania dla Pana Adama Milewskiego

                      Zabierzów 10.11.1999r
                      Szanowy Pan Adam Milewski
                      Dyrektor Martela Design Center Sp.z o.o.
                      01-101 Warszawa
                      ul. Redutowa 25


                      W imieniu założycieli Stowarzyszenia Internetowy Świat - Dzieciom
                      chciałbym bardzo gorąco podziękować za udostępnienie Państwa sali
                      konferencyjnej na spotkanie założycielskie.
                      Jesteśmy stowarzyszeniem o profilu charytatywnym, w związku z czym
                      możliwość zorganizowania pierwszego spotkania bez konieczności
                      ponoszenia kosztów ma dla nas ogromne znaczenie. Dzięki Państwa
                      uprzejmości spotkanie mogło się odbyć w komfortowych warunkach i w
                      bardzo ciekawym otoczeniu, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni.
                      Jednocześnie pragniemy złożyć obietnicę, że na stronie
                      Stowarzyszenia znajdzie się niniejsze podziękowanie oraz link do
                      Państwa strony WWW.


                      Łącze wyrazy szacunku.
                      Waldemar Wąs
                      Dyrektor ISD




                      Wiadomości :: Sponsorzy :: Nasza misja :: Zarząd :: Statut ::
                      Członkostwo :: Kontakt :: Strona główna
                      ISD Dzieciaki :: Tylko dla członków :: Webmaster

                      Copyright © 1999-2002 ISD Ostatnie wznowienie : 2002.08.29

                  • dedektyw2003 Re: a propos imienia Tomek 30.08.07, 17:16
                    jp.hi napisał:

                    > To imie znalazlem na jednej z angielsko-jezycznej stronie, szukac
                    informacji o
                    > nim. Nie chce mi sie tego teraz szukac. Chyba, ze sie bedziesz
                    bardzo upieral.
                    > Nie wymyslilem tego. Nie badz smieszny.
                    > Zeglarza znamy od lat z Paltalku.


                    Nasi sponsorzy
                    Oto firmy i osoby prywatne, które wspomogły naszą akcję:
                    Prezes ISD dziękuje wszystkim uczestnikom spotkania Internautów we
                    Wrocławiu, które odbyło się 28 grudnia 2001, za zbiórke pieniężna na
                    cele Stowarzyszenia Internetowy Swiat Dzieciom.
                    Specjalne podziękowania kierujemy do Sary z Danii i jej mamy Evy
                    Sharif, posługującej się w sieci Internet pseudonimem eva 42.
                    Serdeczne podziękowania dla Pana Petera Sgraja, znanego w sieci
                    Internet pod pseudonimem Luis_no5, który wykupił dla ISD domenę i
                    miejsce na serwerze na sześć miesięcy w 2001 roku.
                    Bank Śląski w Katowicach
                    Przekazany sprzęt komputerowy.
                    Pani Marzena Karwacka
                    Firma SYLVAN PROMETRIC Regus Business Centre
                    ul.B.Prusa 2 Warszawa
                    Przekazany sprzęt komputerowy.
                    Pan Tomasz Lewandowski, znany w sieci internetowej jako "żeglarz",
                    Polak zamieszkały w USA
                    Przekazany nowy sprzęt komputerowy.
                    Do puli naszych sponsorów przyłączyli także członkowie polskiej
                    społeczności internetowej - bywalcy polskich kanałów chat na
                    Paltalk. Oto lista osób, które wsparły finansowo naszą działalność:
                    Arleta Szczepańczyk - znana w sieci Internet jako alka8
                    Andrzej i Urszula Kiwala
                    Bożena Dziedzic - Bozka
                    grzes1
                    Paweł i Marzena Rabkowscy - hunter-11_1
                    Monika Pacek - ika_
                    Iwona Wasek - Ivanka26
                    Elzbieta Wrobel - iza5
                    Ewa Kuczyńska - jasminek
                    kasik
                    Mariola Cyran - katka2
                    Grażyna Dawid - Ksiezna Monaco
                    Andrzej Tanski - znany jako MAX-AXT
                    Pietja
                    Marek Nowacki - Vankuwerczyk
                    Arletta Tomczyk - dzin
                    Witold Kielczewski - WiteK
                    Urszula Bagińska - Ruda Zośka
                    Anna Kucharska
                    Mirosław Pająk - Scorpion1959
                    Tomasz Sobczak - tomaszek_1

                    W imieniu wszystkich członków ISD i własnym, dziekuję wam za waszą
                    ofiarność.
                    Prezes ISD - Edward Suszczyński
                • jp.hi Re: a propos imienia Tomek 19.06.07, 09:56
                  za_morzem napisał:

                  > to nie znaczy ze ty masz wymyslac TOMKOWI imie TOM.
                  > czlowieku, opamietaj sie


                  Tu masz tu naszego Toma.
                  zeglarz.net/lattitude38.htm
                  Mam nadziej ze zwrocisz mi honor.
          • piss.doff Re: cos przez ostatnie 5 dnie niewiele sie posuna 03.04.07, 19:09
            widac niezle powialo bo pruje juz z szybkoscia 8 wezlow!
    • piss.doff Re: nie pisza o nim w gazetach 28.04.07, 05:13
      zablokowal szybkosc poruszania sie. widze w tym reke troskliwej zony.
    • piss.doff Re: nie pisza o nim w gazetach 29.04.07, 16:51
      relacja z dnia nr 52:
      moje uwagi:
      1. nie na 'genule' tylko jezeli juz to na 'genui' - od "genua fok'.
      2. znaczy to ze ma pelny wiatr, szkoda ze predkosc juz nie jest publikowana.
      Przeraszam wszystkich ze zlosliwie uczepilem sie predkosci nieonal ze zerowej i
      teaz jako wszyscy patrioci-Polacy cierpimy za moje grzechy.
      3. pompa wtryskowa. A ja podejrzewam ze to nie ta miedizana podkladka bo jakby
      byla nieszczelna to to tym lepiej dla odpowietrzania. Stawiam na niedokrecona
      pompe albo ktos zaoszczedzil 25 centow i nie dal nowej podkladki lub wycial sam
      taka nozyczkami do skorek zony. Nastepnym razem zaloz sobie dodatkowy filtr do
      odwodniania.

      4. dzien 49. hahaha fajnie Tomek opisuje: "Mam co prawda z 1500 jajek w
      proszku, ale smakuja jak tania prostytutka konsumowana w podwojnej, ze strachu,
      prezerwatywie." Nie wiedziales Tomku ze dwie najlepsze rzeczy w zyciu to swiss
      watch and a woman from anywhere? Przypmona mi sie rejs do Hiszpanii jak jednemu
      zalogantowi po takiej nietaniej przygodzie urosl do rozmiarow recznika w ktorym
      to pokazywa!!!!!!!!

      5. jadles 8 jajek na sniadanie? Ja tez lubie jajka ale 8 to przesada. NA twoj
      rozmiar to twoje dzienne zapotrzebowanie na proteinny jest ciut powyzej jednego
      jajak. Pamietaj ze to jest calodzienne!!!!!!! Oczekuje wkrotce reportazu nt
      bolu nerek.

      6. zmazenie spamu nie uwazam za dobry pomysl. Za duzo nitratow a nitraty w
      podwyzszonej temperaturze powoduja rozne takie ktorych ty nie powinienes jesz.

      7. zabki czosnku smazone w calosci? No cos, ty, przeciez zawsze sie je najpierw
      rozgniata i na goracy tluszcz, mam nadzieje ze ten wlasciwy.

      8.nie zauwzyl ironii? Od dzisiaj obiecuje ze bede stale komentowal.

      9. dzien 48, a wiec mailem racje ze dryfujecie z psem. PS wdepnales juz w kupe
      futrzaka? Podobno przynosi to szczescie w Niemczech. Ten dran to nazywa
      sie 'bog'.


      10. dzien 47. Ten sen oznacza ze sie zle odzywiasz i jesz za pozno. Podaj jaka
      byla twoja waga na poczatku rejsu. Zacznij pic wiecej deszczowki.

      11. dzien 44. wiem ze zrobilbys beacie drinka z duzym lodem.. ale zeby tak
      publicznie o tym?

      12. ciekaw jaka masz lodowke? w jakiej plaszczyznie sa drzwi? Obawiam sie
      najgorszego.

      13 pijesz piwo w tym rejsie? Skrajna glupota.

      14. nr 41. Masz za duzo czasu na glupstwa. Wali ci goraco na dekiel.

      15. Poniewaz lubisz cytaty, daje ci jesden do kompletu: Charles Bronson, Deth
      wish wierzysz w jezusa? Tak. No to zaraz go spotkasz...

      16. #37.. grzaliscie 37 wezlow? A to ciekawe. Ja sie szykuje na grzanie 18
      wezlow za kilka dni. W te 10 wezlow przy woich rzmiarach smiem watpic.


      10.

      5.
      • bj.bj1 Re: nie pisza o nim w gazetach 17.05.07, 07:36
        Teskni mi sie za uwagami piss.doff'a smile
        Nie smaruje nic?
        Co za lenistwo
    • a_cali Re: nie pisza o nim w gazetach 17.05.07, 11:40
      no to stopy wody pod kilem Tomkowi zycze i wierze ,ze podroz skonczy sie
      pomyslnie,trzymam kciuki sam kiedys ,,zeglowalem" na cadetach ,hehee to byly
      czasy
    • jphawajski Re: nie pisza o nim w gazetach 17.09.07, 22:56
      nasz rodak tomasz lewandowski szczesliwie okraza nasz glob bez
      zawijania do portow. 2 wrzesnia przeplynal przyladek dobrej nadziei
      a wiec szczyt afryki. kiedys nazywalo sie go przyladkiem sztormow ze
      wzgledu na panujaca tam zwykle pogode. dobra nadzieja dlatego, ze po
      przeplynieciu tego miejsca jest juz bardzo duza nadzieja doplyniecia
      do ameryki. nastepnym takim charakterystycznym punktem bedzie
      przyladek horn. najbardziej wysunietym punktem ameryki.
      bardzo ciekawe opisy z podrozy, dzien po dniu. ciekawy moment jak do
      jachtu niespodziewanie przyplywa wujek janek z piwem i sucha
      kielbasa smile
      przypominam link zeglarz.net/
      przeplynal juz ok 16tys mil.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka