dsl 08.05.03, 10:23 Witam znowu. Mam mnostwo pracy wiec sie nie bede rozpisywal. Poprzedni odcinek dostepny pod adresem: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=5816318 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
3e3 Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 08.05.03, 10:37 dsl napisał: > Witam znowu. > > Mam mnostwo pracy wiec sie nie bede rozpisywal. > To tak jak ja, znowu robie prezentacje. Chociaz tak miedzy nami, lubie sie pobawic obrazkami Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 08.05.03, 10:46 > To tak jak ja, znowu robie prezentacje. > Chociaz tak miedzy nami, lubie sie pobawic obrazkami Daj znac jak z majowka. Rak - zona (moja) wczoraj miala egzaminy (podobno dobrze jej poszly). Mowi, ze moze juz pozyczyc Joannie ksiazki (podobno cos na ten temat rozmawialiscie). Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 08.05.03, 12:41 dsl napisał: > > To tak jak ja, znowu robie prezentacje. > > Chociaz tak miedzy nami, lubie sie pobawic obrazkami E, Baw sie obrazkami dobrze i prezentuj przyzwoicie. > Daj znac jak z majowka. > > Rak - zona (moja) wczoraj miala egzaminy (podobno dobrze jej poszly). Mowi, ze > moze juz pozyczyc Joannie ksiazki (podobno cos na ten temat rozmawialiscie). Pogratuluj Niteczce. Co do ksiazek to bardzo chetnie bysmy je wypozyczyli na krotkie letnie wieczory. Sam bym sie podksztalcil w temacie. Co do kompa to dzis ma sie lepiej. Jako tako funkcjonuje, tylko czasami jak serfujemy po internecie informuje nas ze przeprowadzamy jakas nielegalna informacje i zamyka Explorera. Czasem tez, nie wiem po co, pyta sie czy jestesmy pelnoletni i chce numer karty kredydowej. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 08.05.03, 13:09 > Pogratuluj Niteczce. Co do ksiazek to bardzo chetnie bysmy je wypozyczyli na > krotkie letnie wieczory. Sam bym sie podksztalcil w temacie. Pogratuluje. Co do ksiazek - jakos sie bedziemu musieli umowic. > Co do kompa to dzis ma sie lepiej. Jako tako funkcjonuje, tylko czasami jak > serfujemy po internecie informuje nas ze przeprowadzamy jakas nielegalna > informacje i zamyka Explorera. Czasem tez, nie wiem po co, pyta sie czy > jestesmy pelnoletni i chce numer karty kredydowej. Ciesz sie, ze ci nie dzwoni w nocy na Kajmany... Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 08.05.03, 14:11 Powrocilismy z Paryza wczoraj wieczorem. Jak troche odetchniemy to zdam relacje i zastanowie sie nad wyprawa do Puchatkowa. 15.06 do Nottingham jako wypad tez moze nam odpowiadac. Chyba nie powinnismy juz wiecej razy zmieniac terminu, bo Nexus sie zezli i nam nie pozwoli popglaskac Tilly. izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
nexus7 Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 08.05.03, 17:15 izabelski napisała: > 15.06 do Nottingham jako wypad tez moze nam odpowiadac. > Chyba nie powinnismy juz wiecej razy zmieniac terminu, bo Nexus sie zezli i nam > > nie pozwoli popglaskac Tilly. > > izabelski Ostatnim razem to z mojego powodu termin zostal zmieniony. Caly czas serdecznie zapraszam. Pozdrowienia z Memphis (caly czasz mamy tu "tornado alert") Odpowiedz Link Zgłoś
dsl witam w piatek... 09.05.03, 10:19 ... i wyciagam watek na pierwsza strone. Jak to dobrze, za za 8 godzin weekend!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: witam w piatek... 09.05.03, 12:15 dsl napisał: > ... i wyciagam watek na pierwsza strone. > > Jak to dobrze, za za 8 godzin weekend!!!!! Pol nocy zmagalem sie z ponownym scanowaniem dysku. Pozniej zas meczyly mnie maturalne koszmary z calkiem matematyczna blond matematyczka, ktora co prawda zeza nie miala, ale nieprzejednana zolza byla, co nie miala za grosz zrozumienia dla mlodzienczej fantazji przyszlego maturzysty. Jestem wiec na wpol przytomny. A tu azbest od rana trza pracowicie zdzierac. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: witam w piatek... 09.05.03, 12:31 > Jestem wiec na wpol przytomny. > A tu azbest od rana trza pracowicie zdzierac. Ja na szczescie swoja norme zerwalem we wtorek i srode. Tak mi pieknie teraz w plucach swiergoli! Dzisiaj jeszcze tylo ze dwa dachy i do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Wiadomosc dnia 09.05.03, 13:25 Jak czytam w: www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1467204.html cos takiego: "Trzeba było o tym liście porozmawiać z Niemcami i Francuzami..." to mnie krew zalewa, ze nie potrafi zachowac twarzy. Najpierw do d...y bez wazeliny wchodzil Amerykanon a teraz Niemcom - niech sie wreszcie zdecyduja z kim trzymaja, bo sie to odbije na nas wszystkich. Bo czy poeta ma na mysli porozmawiac, czy powiadomic. Potem zas mowi "Każde z naszych państw w tej kwestii ma prawo do suwerennej decyzji i żadna wspólna polityka w tej mierze nie istnieje " Sa 3 mozliwosci: To albo jego slowa sa przekrecone albo gosc ma schizofrenie i wpatrzywszy sie w Busha jezyk i rozum mu odebralo.... izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Wiadomosc dnia 09.05.03, 13:25 Jak czytam w: www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1467204.html cos takiego: "Trzeba było o tym liście porozmawiać z Niemcami i Francuzami..." to mnie krew zalewa, ze nie potrafi zachowac twarzy. Najpierw do d...y bez wazeliny wchodzil Amerykanon a teraz Niemcom - niech sie wreszcie zdecyduja z kim trzymaja, bo sie to odbije na nas wszystkich. Bo czy poeta ma na mysli porozmawiac, czy powiadomic. Potem zas mowi "Każde z naszych państw w tej kwestii ma prawo do suwerennej decyzji i żadna wspólna polityka w tej mierze nie istnieje " Sa 3 mozliwosci: To albo jego slowa sa przekrecone albo gosc ma schizofrenie i wpatrzywszy sie w Busha jezyk i rozum mu odebralo.... izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Wiadomosc dnia 09.05.03, 13:47 izabelski napisała: > Jak czytam w: > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1467204.html > cos takiego: > "Trzeba było o tym liście porozmawiać z Niemcami i Francuzami..." > > to mnie krew zalewa, ze nie potrafi zachowac twarzy. > Najpierw do d...y bez wazeliny wchodzil Amerykanon a teraz Niemcom - niech sie > wreszcie zdecyduja z kim trzymaja, bo sie to odbije na nas wszystkich. > Bo czy poeta ma na mysli porozmawiac, czy powiadomic. > > Potem zas mowi "Każde z naszych państw w tej kwestii ma prawo do suwerennej > decyzji i żadna wspólna polityka w tej mierze nie istnieje " > > Sa 3 mozliwosci: > To albo jego slowa sa przekrecone albo gosc ma schizofrenie i wpatrzywszy sie w > > Busha jezyk i rozum mu odebralo.... > > izabelski Spokojnie Izabelski. To sie jest wszak chwalebny przyklad poswiecenia dla ojczyzny. Facet lawiruje jak moze. To tu pocaluje, to tu wejdzie, to tu sie ubabrze. Ale dla dobra wspolnego. Po prostu polityk. To tak prawie jak wybrac sie do amerykanskiego Disneylandu pod Paryzem. Tych troche polechtac i tych troche wspomoc. A tak swoja droga gdzie ta relacja z wyprawy. My z Bartkiem bylismy rok temu na swieta wielkanocne. Niektore prezentacje byly ciekawe (dom ze straszydlami laserowymi). Odpowiedz Link Zgłoś
dsl a co powiecie na ta wiadomosc dnia? 09.05.03, 15:32 news.bbc.co.uk/1/hi/talking_point/3013533.stm Nie ma sie co oszukiwac... ten kraj jednak jest chory... Tylko, cholera, ktory jest zdrowy...? Odpowiedz Link Zgłoś
3e3 Re: a co powiecie na ta wiadomosc dnia? 09.05.03, 15:43 Wiesz madrosc ludowa glosi, ze wszedzie dobrze gdzie nas nie ma! Czy w zwiazku z tym... znacie moze firme transportujaca graty do Polski? Nie ma tego duzo ale potrzebuje jakies pol vanu) Druga sprawa to majowka, odwiedzilabym Puchatka gdyby Izabelski zabrala towarzystwo dla Oli)) a poza tym czy nie mozna zrobic wypadu do Nottigham 8 czerwca? I co myslicie o tym zeby, np. Nottingham bylo w Safari?) Dla Nexusa byloby to w miare blisko ok.1h a i tak mamy na celu spedzenie czasu na swiezym powietrzu. 15/06 odpada dla mnie i Rakow (tak, gawedzilam dzisiaj z Joanna ze trzy razu) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: a co powiecie na ta wiadomosc dnia? 09.05.03, 16:27 3e3 napisała: > Wiesz madrosc ludowa glosi, ze wszedzie dobrze gdzie nas nie ma! > > Czy w zwiazku z tym... znacie moze firme transportujaca graty do Polski? Nie ma > > tego duzo ale potrzebuje jakies pol vanu) > > Druga sprawa to majowka, odwiedzilabym Puchatka gdyby Izabelski zabrala > towarzystwo dla Oli)) a poza tym czy nie mozna zrobic wypadu do Nottigham 8 > czerwca? I co myslicie o tym zeby, np. Nottingham bylo w Safari?) Dla Nexusa > > byloby to w miare blisko ok.1h a i tak mamy na celu spedzenie czasu na swiezym > powietrzu. > 15/06 odpada dla mnie i Rakow (tak, gawedzilam dzisiaj z Joanna ze trzy razu;- ) Ale jestes szczesciara. Ja tylko dwa razy. Musze sie podciagnac. Z tym Nottingham w otoczeniu wielbladow, pawianow, forumowiczow i Tilly to reflektuje. 8.06 pasuje. E, a ty kiedy jedziesz na ta kretynska konferencje? Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: a co powiecie na ta wiadomosc dnia? 09.05.03, 16:29 Juz z gory przepraszam za blad literowy. Odpowiedz Link Zgłoś
3e3 Re: a co powiecie na ta wiadomosc dnia? 09.05.03, 16:38 ))))) Na kretynska/kretenska konferencje jade 20/05 na 6 dni. Zas 13/06 lece odwiedzic Kasie w Corku nie Yorku Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: a co powiecie na ta wiadomosc dnia? 09.05.03, 16:53 3e3 napisała: > ))))) > > Na kretynska/kretenska konferencje jade 20/05 na 6 dni. > Zas 13/06 lece odwiedzic Kasie w Corku nie Yorku E, znamy sie jak lyse (przynajmnie po czesci) konie wiec wiesz chyba ze zartowalem. Odpowiedz Link Zgłoś
3e3 Re: a co powiecie na ta wiadomosc dnia? 09.05.03, 17:28 boisz sie, ze sie smiertelnie obrazilam?))) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: a co powiecie na ta wiadomosc dnia? 09.05.03, 17:42 3e3 napisała: > boisz sie, ze sie smiertelnie obrazilam?))) Pewnie, ze sie boje. Odpowiedz Link Zgłoś
3e3 Re: a co powiecie na ta wiadomosc dnia? 09.05.03, 17:47 Wiesz znamy sie jak nieparzystokopytne, totez nie wierze w Twoj strach Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski majowki etc 09.05.03, 17:05 8.06 mi pasuje. a kiety do puchatkowa? izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: majowki etc 09.05.03, 17:23 > 8.06 mi pasuje. nam niestety nie... > a kiety do puchatkowa? Kiedy sie chce. My mamy czas pomiedzy 11am-8pm Oby sie tylko dzieci nie rozczarowaly - Puchatek tam niestety nie biega. To po prostu mila wioska z laskiem gdzie mozna chodzic i wyobrazac sobie przygody Kubusia i Prosiaczka. Nie oczekujcie "Kubusiowego Disneylandu" Odpowiedz Link Zgłoś
3e3 Re: majowki etc 09.05.03, 17:31 > Oby sie tylko dzieci nie rozczarowaly - Puchatek tam niestety nie biega. To po > prostu mila wioska z laskiem gdzie mozna chodzic i wyobrazac sobie przygody > Kubusia i Prosiaczka. Nie oczekujcie "Kubusiowego Disneylandu" EEEEE to ja nie jade jak Puchatek nie biega....) Zadzwonie do Was wieczorem, zeby ew. ustalic dokad mam sie doczlapac, Gatwick czy gdzies blizej, dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: majowki etc 09.05.03, 17:35 > EEEEE to ja nie jade jak Puchatek nie biega....) > > Zadzwonie do Was wieczorem, zeby ew. ustalic dokad mam sie doczlapac, Gatwick > czy gdzies blizej, dalej? Najlepiej zrobic punkt zborny u nas w domu. Chyba trafisz? Czy chcesz zostawic u nas samochod i jechac potem z nami? Czy porozumiesz sie tez z izabelski? (ale mi sie tych pytan narobilo...) Odpowiedz Link Zgłoś
3e3 Re: majowki etc 09.05.03, 17:45 ja przyjade Thameslink, tak ze prosilabym o odebranie mnie ze stacji Zadzwonie, bo juz nie moge patrzec w ekran. -E Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: majowki etc 09.05.03, 17:48 > ja przyjade Thameslink, tak ze prosilabym o odebranie mnie ze stacji Super. Przyjedz do Three Bridges. Kazdy prwie Thameslink sie zatrzymuje (nastepna stacja za Gatwick) Odpowiedz Link Zgłoś
3e3 Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 12.05.03, 10:44 Znalazlam! Troszke komus sie nudzilo.... Jak nastroje po weekendowe? Ja chce spac Odpowiedz Link Zgłoś
dsl komputer 12.05.03, 10:52 Tutaj jest to co Ci pewnie jest potrzebne: www.scan.co.uk/products/psu.htm Tan najtanszy (£24.09) wyglada calkiem rozsadnie. Scan jest OK ale chyba dosc drogie delivery. Zobacz moze jeszcze dabs.com Ze tez wszystkim te komputery padaja jak muchy... Nie szanujecie pewnie Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: komputer 12.05.03, 12:28 dsl napisał: > Tutaj jest to co Ci pewnie jest potrzebne: > > www.scan.co.uk/products/psu.htm > Tan najtanszy (£24.09) wyglada calkiem rozsadnie. Scan jest OK ale chyba > dosc > drogie delivery. Zobacz moze jeszcze dabs.com Dzieki za link. Po lanchu zaczne sie powazniej rozgladac za dyskiem. Utuleni w glebokim smutku musimy Was poinformowac, ze wczoraj o 10.20 po krotkiej chorobie odszedl niespodziewanie nasz twardziel. DS jesli twoja propozycja wymnany dysku jest aktualna, powiedz prosze kiedy moglibysmy was odwiedzic. Do tego czasu za Wasza porada zakupie potrzebne urzadzenia i plyny. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: komputer 12.05.03, 12:35 > DS jesli twoja propozycja wymnany dysku jest aktualna, powiedz prosze kiedy > moglibysmy was odwiedzic. Do tego czasu za Wasza porada zakupie potrzebne > urzadzenia i plyny. (przepraszam, jezeli usmiech jest nieodpowiedni podczas zaloby...) Sobota chyba bedzie najlepsza i dla was i dla mnie (bo Nita wlasnie siedzi w samolocie do W. tak wiec mysle, ze jej bedzie akurat wszystko jedno . Czas dosc elastyczny ale rano mam zamiar malowac pare rzeczy w domu. Ale wy rano chyba i tak jestescie zajeci. Jezeli chodzi o plyny konserwujace to pamietajcie, ze od ich jakosci zalezy jak konserwowany element bedzie sie zachowywal podczas pozniejszej eksploatacji. Aaaa i jeszcze jedno - dzisiejszy link byl dla izabelski. Zebys przypadkiem nie kupil zasilacza... Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: komputer 12.05.03, 13:09 dsl napisał: > Aaaa i jeszcze jedno - dzisiejszy link byl dla izabelski. Zebys przypadkiem nie > > kupil zasilacza... Rzeczywiscie. Teraz mialem czas zajrzec do linku. Odpowiedz Link Zgłoś
3e3 Re: Poniedzialek 12.05.03, 10:52 Izabelski, podeslij mi linki do Paryza i namiary na tanie telefonowanie, prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JazzyGroovyFunky Znowu w Ladku;-) IP: 217.158.86.* 12.05.03, 12:59 Witam szanowne SpWLo... Jak zapowiadalem znowu siedze w Londku i jak mi sie wydawalo, posadzono mnie przy komputerze i nie powiedziano co mam robic wiec chodze, przeszkadzam wszystkim w biurze i zaczynam sie zastanawiac co moglbym popelnic zeby sie tak strasznie nie nudzic. Wczoraj pierwszy raz wyjechalem samochodem (ktory dostalem, jako tzw. sluzbowa dziwke) i musze jednak kupic sobie skuter/motor (rower juz mam - dostalem z mieszkaniem). Nie dosc ze mam samochod gdzie prowadzac siedzi na miejscu pasazera to jeszcze mam lokalne blachy wiec nikt nie przejawia cienia wspolczucia (a uzywanie klaksonu chyba nie jest w tym kraju limitowane).... Nie chce samochodu!!! Czy ktos z Was zna jakas sensowna metode przestawiania sie? (dzs po drodze do pracy tak ze 2-3 razy pojechalem pod prad) Pozdrawiam jgf Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Znowu w Ladku;-) 12.05.03, 13:12 > Witam szanowne SpWLo... > Tez witam > Jak zapowiadalem znowu siedze w Londku i jak mi sie wydawalo, posadzono mnie > przy komputerze i nie powiedziano co mam robic wiec chodze, przeszkadzam > wszystkim w biurze i zaczynam sie zastanawiac co moglbym popelnic zeby sie tak > strasznie nie nudzic. Pisz na forum >Wczoraj pierwszy raz wyjechalem samochodem (ktory > dostalem, jako tzw. sluzbowa dziwke) i musze jednak kupic sobie skuter/motor > (rower juz mam - dostalem z mieszkaniem). Nie dosc ze mam samochod gdzie > prowadzac siedzi na miejscu pasazera to jeszcze mam lokalne blachy wiec nikt > nie przejawia cienia wspolczucia (a uzywanie klaksonu chyba nie jest w tym > kraju limitowane).... Nie chce samochodu!!! Czy ktos z Was zna jakas > sensowna metode przestawiania sie? (dzs po drodze do pracy tak ze 2-3 razy > pojechalem pod prad) > > Pozdrawiam > jgf Najsensowniejsza metoda to nie jezdzic na trzezwo Chalpnij sobie jakis angielski trunek (irlandzki tez moze byc) i bedzie dobrze;- ) A powaznie to polecam jezdzic jednak z druga osoba, jesli masz taka mozliwosc. Co dwie glowy to nie jedna. No i moze jednak omijaj tzw godziny szczytu. Przyzwyczaisz sie z czasem Kupno skuter/motoru odradzam. Kolega mial w piatek wypadek na motorze. Mimo ze jezdzi bardzo spokojnie/bezpiecznie itd to jednak chyba wypadkow na dwu sladzie nie da sie uniknac... Pozdrawiam Jack Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Znowu w Ladku;-) 12.05.03, 13:49 Slyszalem, ze izabelski ma tez pewne problemy z zaadaptowaniem sie do obowiazujacego ruchu lewostronnego. Swoja droga jazdy po Londynie, szczegolnie w dzien powszedni, to nie zazdroszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: Znowu w Ladku;-) 12.05.03, 13:58 Prosze bez aluzji - w Polsce wogole nie prowadzilam - czyli byc moze nie potrafie sie przystosowac do zadnej strony. Adrenalina wydzielana do ukladu krwionosnego podczas stluczki da sie jedynie zniwelowac drinkiem u dsl - moze dsl zrobi na tym fortune? izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: Znowu w Ladku;-) 12.05.03, 13:53 Witamy w klubie nudzacych sie. Co do samochodu to masz dwa wyjscia - albo szofera, albo - wbrew pozorom taniej - wez 2-3 lekcje od tubylca driving instructor. Przejasni ci sie o co tu na drogach chodzi. Koszty - ok £20/60 minutowa lekcje. Polecam lekture www.highwaycode.gov.uk - ja mam to w formie ksiazki za £1.99. Ja co prawda jedze dopiero od ponad 2 miesiecy (a juz skasowalam naszego staruszka w sobote), czyli da sie zyc bes 4 kolek - ale weekendy sa trudne chociaz bardzo pouczajace. Czy do pracy jesdzisz tuba? izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JazzyGroovyFunky Re: Znowu w Ladku;-) IP: 217.158.86.* 12.05.03, 14:13 > Co do samochodu to masz dwa wyjscia - albo szofera, albo - wbrew pozorom > taniej - wez 2-3 lekcje od tubylca driving instructor. > Przejasni ci sie o co tu na drogach chodzi. > Koszty - ok £20/60 minutowa lekcje. Okazalo sie ze ze mna jest tu kolega z Italli i bedziemy musieli przez jakis czas dzielic sie sluzbowa dziwka (tzn bede go podwozil), wiec moze byc troche latwiej.... > > Ja co prawda jedze dopiero od ponad 2 miesiecy (a juz skasowalam naszego > staruszka w sobote), czyli da sie zyc bes 4 kolek - ale weekendy sa trudne > chociaz bardzo pouczajace. Wczoraj dojechalem do najblizszej stacji (widzac po drodze 2 stluczki) i pojechalem do centruma kupic sobie buty. Dzisiej bola mnie nogi (3 godziny szukania najprostrzych, nieekstrawaganckich butow do garnituru) ale mam dzika satysfakcje z dojechania do roboty 'super fura' (z kierownikiem po zlej stronie) w nieprzyjeznym srodowisku (wszyscy jada pod prad) i nie zgubienia sie po drodze (Q! tu sie nie dac odroznic jednej ulicy od drugiej!). Moj nastroj poprawia ze wlasnie wrocilem z lunchu z 3 kolegami ktorzy sa tez fanami L'pool i mieli odpowiedni nastroj (bo wczoraj nie moglem znalezc pubu w centrum w ktorym nie byloby pelno ludzi w niebieskich koszulkach) pozdr jgf Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Znowu w Ladku;-) 12.05.03, 14:23 > ... Moj nastroj > poprawia ze wlasnie wrocilem z lunchu z 3 kolegami ktorzy sa tez fanami L'pool > i mieli odpowiedni nastroj (bo wczoraj nie moglem znalezc pubu w centrum w > ktorym nie byloby pelno ludzi w niebieskich koszulkach) > No nie latwo byc fanem Liverpoolu Moj szef niestety chodzi w niebieskiej koszulce i ma dzis wysmienity nastroj Ja niestety nie... Pocieszam sie tylko, ze zawsze moglo byc gorzej... Co maja powiedziec biedni kibice West Ham? Kolega wczoraj o malo co sie nam nie poplakal na koszu - gralismy o 17'tej. Biedny nie potrafil dojsc do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
3e3 Re: Znowu w Ladku;-) 12.05.03, 14:50 Moja rade bedzie zgola inna. Poprostu uzywaj samochodu jak najczesciej, chec jezdzenia po drugiej stronie przechodzi po tygodniu. No, moze mi latwo powiedziec bo mam samochod z PL z kierownica po normalnej stronie i w dodatku z rejstacja nietutejsza, co ma swoje zalety jezeli notorycznie przekraczasz limity predkosci...))) Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Znowu w Ladku;-) 12.05.03, 14:53 Moglbys jeszcze sprobowac nie mowic na samochod "dziwka". Moze on sie tym denerwuje i specjalnie zjezdza na prawo? Odpowiedz Link Zgłoś
3e3 Re: Znowu w Ladku;-) 12.05.03, 14:56 A wogole skad wiesz jakiej jest plci? jezeli juz drazymy tematy seksistowskie)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JazzyGroovyFunky Re: Znowu w Ladku;-) IP: 217.158.86.* 12.05.03, 14:57 dsl napisał: > Moglbys jeszcze sprobowac nie mowic na samochod "dziwka". > Moze on sie tym denerwuje i specjalnie zjezdza na prawo? > > Nie mowie do niego dziwka tylko o nim a wlasciwie o jego funkcji ale nawet jak mowie dziwka to klepie go filuternie po nadkolu .... pozdr jgf Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Znowu w Ladku;-) 12.05.03, 15:03 > Nie mowie do niego dziwka tylko o nim a wlasciwie o jego funkcji no to masz oryginalny sposob korzystania z samochodu... Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: Znowu w Ladku;-) 12.05.03, 15:12 dsl napisał: > > Nie mowie do niego dziwka tylko o nim a wlasciwie o jego funkcji > > no to masz oryginalny sposob korzystania z samochodu... czy rozmawiamy o zaletach czy wadach owej? izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JGF Re: Znowu w Ladku;-) IP: 217.158.86.* 12.05.03, 15:19 izabelski napisała: > dsl napisał: > > > > Nie mowie do niego dziwka tylko o nim a wlasciwie o jego funkcji > > > > no to masz oryginalny sposob korzystania z samochodu... > czy rozmawiamy o zaletach czy wadach owej? tylko o ZALETACH (profesonalizm, pozyteczna rola spoleczna itd itp) jgf Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: Znowu w Ladku;-) 12.05.03, 15:31 dobrze, ze nie jestem feministka w tradycyjnym tego slowa znaczeniu, bo bym ci wkropila izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pissoffski Wpadnij na moment do Australii IP: *.nsw.bigpond.net.au 13.05.03, 13:59 - po nauke jazdy lewa strona. Tu gdzie niegdzie mniejszy ruch. Slonce wyblaklo teraz nieco. Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 12.05.03, 15:48 Ave, kompy i ich części tanio: www.ebay.co.uk/ tanio, jeśli mają ofertę: www.ebuyer.co.uk/ porządnie: www.dabs.com/ niesamowity ogród cuda się zdarzają podobno, w ciągu weekendu znalazłem parę ciekawych miejsc: ogród pięciowgwazdkowy: Sheffield Park Garden - piękny ogród w Sussex, z pięknie położonym pałacem, jeziorkami i mostkami; gorąco polecam kolejka: Bluebells Railway - zaraz obok parku, bardzo ładna ogród czterogwiazdkowy Sheringam Park - Norfolk, niesamowite rododendrony, klif, piękny las ogród trzygwiazdkowy Blickcling Hall - także Norfolk, piękna alejka prowadząca do altany w klasycznym stylu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JGF Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) IP: 217.158.86.* 12.05.03, 16:29 xiv napisał: > Ave, > > kompy i ich części > > tanio: www.ebay.co.uk/ > tanio, jeśli mają ofertę: www.ebuyer.co.uk/ > porządnie: www.dabs.com/ > > niesamowity ogród > cuda się zdarzają podobno, w ciągu weekendu znalazłem parę ciekawych miejsc: > > ogród pięciowgwazdkowy: > Sheffield Park Garden - piękny ogród w Sussex, z pięknie położonym pałacem, > jeziorkami i mostkami; gorąco polecam > > kolejka: > Bluebells Railway - zaraz obok parku, bardzo ładna > > ogród czterogwiazdkowy > Sheringam Park - Norfolk, niesamowite rododendrony, klif, piękny las > > ogród trzygwiazdkowy > Blickcling Hall - także Norfolk, piękna alejka prowadząca do altany w > klasycznym stylu > A nie maja na jakiejs stronce symulatorow do ruchu lewostronnego (no takich co to zakladasz na przednia szybe i bez zmiany pasa wydaje Ci sie ze jedziesz jak bialy czlowiek). pozdr JGF PS. Cale szczescie ze mialem trening w US bo dzisiaj poznalem ok 30 osob z mojego departamentu i polowa jest Hindusami, ale pamietam juz 8 nie- anglosaskich imion kolegow - czyz to nie potworny sukces?! Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 12.05.03, 16:54 Dzieki xiv za ogrody Zapisane Xiv a ta skala to jak leci? Od 1 do 5 gwiazdek? Czy moze jest tez cos np 6 czy 7 gwiazdkowego?)) Odpowiedz Link Zgłoś
3e3 Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 12.05.03, 17:17 > Czy moze jest tez cos np 6 czy 7 gwiazdkowego?)) > moze koniaki... Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 12.05.03, 17:24 3e3 napisała: > > > Czy moze jest tez cos np 6 czy 7 gwiazdkowego?)) > > > moze koniaki... No to w takim razie jestem ciekaw tego ogrodu V.V.S.O.P ))) Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski kompiuter - do xuva 12.05.03, 17:34 jesli mam zepsuty na amen power supply to co ja mam kupic? czy to zalezy od typu/wieku komputera? moj staruszek ma ponad 5 lat 266 PentiumII co musze mu w bebechach (jaka to pisownia???) lub instrukcjii sprawdzic, zeby dobrac odpowiedni transplant? izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: kompiuter - do xuva 13.05.03, 12:17 izabelski napisała: > jesli mam zepsuty na amen power supply to co ja mam kupic? ktores z nastepujacych: - nowy power supply - nowy kabel - nowe gnizadko - nowy power surge > czy to zalezy od typu/wieku komputera? zalezy - w pewnym momencie kierunek wiatraczka się zmienił - zamiast wydmuchować, zaczął wdmuchiwać > co musze mu w bebechach (jaka to pisownia???) ta jest dobra > lub instrukcjii sprawdzic, zeby > dobrac odpowiedni transplant? musisz znać moc (IMHO starczy Ci 200W, teraz PCety mają 300W i więcej) najtanszy sposob zalatwienia sprawy to pojscie na gielde z zepsutym power supply i kupienie takiego samego z czesci uzywanych - wtedy na pewno kupisz dobrze i tanio; jeśli chcesz rozwiązanie najprostsze: www.ebay.co.uk/ należy szukać psu albo power supply pc najtańszy jaki znalazłem był za funta plus pięć funtów przesyłki, dostępne są wszystkie warianty (od 145W do 400W) w różnych cenach; minus - długi czas otrzymania przesyłki, plus - tanio. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: kompiuter - do xiva 13.05.03, 12:52 > > jesli mam zepsuty na amen power supply to co ja mam kupic? > ktores z nastepujacych: > - nowy power supply > - nowy kabel > - nowe gnizadko > - nowy power surge Jak probowalam wlaczyc ten komputer to sie dym wydobyl tylem. Kabel uzywalam od PC, ktorego ciagle uzywam. izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: kompiuter - do xiva 13.05.03, 12:54 izabelski napisała: > > > > jesli mam zepsuty na amen power supply to co ja mam kupic? > > ktores z nastepujacych: > > - nowy power supply > > - nowy kabel > > - nowe gnizadko > > - nowy power surge > Jak probowalam wlaczyc ten komputer to sie dym wydobyl tylem. Moze cos zjadl ciezko strawnego? Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: kompiuter - do xiva 13.05.03, 13:00 > Moze cos zjadl ciezko strawnego? Nie chcialbym sie za bardzo wtracac (bo pytanie jest wyraznie do Xiva) ale dlaczego nie podoba Ci sie ten PSU o ktorym napisalem wczoraj? £24 to raczej nie majatek i raczej bym nie radzil kupowac tanszego... Jak cos pojdzie nie tak to taki zasilacz moze sobie spalic praktycznie co mu sie zywnie podoba w komputerze - bo wszystko jest do niego podlaczone... Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: kompiuter - do xiva 13.05.03, 14:37 a to przepraszam. sprawdze i ukupie co trza myslalam, ze te £24 kazales wydac RAKowi izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: kompiuter - do xiva 13.05.03, 15:45 Z całym szacunkiem - 24 funty za zasilacz to jest rozbój w biały dzień. Za 24 funty na ebayu chodzą 350W z dodatkowymi gniazdkami dla Pentiuma czwórki. Jeśli cały komputer jest warty jakieś 75 funtów, to po kiego grzyba kupować zasilacz za jedną trzecią ceny? tu jest za sześć funtów: cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=2728138033&category=3670 tu jest za sześć i pół: cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=2729342375&category=3670 tu jest za siedem i pół: cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=2729604560&category=3670 a tu za dwa plus p&p cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=2728367363&category=3670 Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: kompiuter - do xiva 13.05.03, 16:11 > Z całym szacunkiem - 24 funty za zasilacz to jest rozbój w biały dzień. Za 24 > funty na ebayu chodzą 350W z dodatkowymi gniazdkami dla Pentiuma czwórki. Jeśli Z calym szacunkiem - wszystko zalezy co chcesz. Ten zasilacz za £24 to akurat 350W i z gniazdkami do Pentium4. Wiadomo, ze uzywane/starsze rzeczy mozesz kupic duzo taniej ale to juz zalezy od osobistego wyboru. W sklepie masz szybciej/latwiej/z gwarancja. Ale wybierze i tak izabelski. Odpowiedz Link Zgłoś
magsie po urlopie 13.05.03, 12:36 Witam wszystkich po tygodniu wolnosci w tropikach i od razu sie pytam dlaczego na tej wyspie jest tak zimno? Wczoraj po wyladowaniu przezylam szok termiczny. Roznica 20 stopni jednak swoje robi! Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: po urlopie 13.05.03, 12:44 magsie napisała: > Witam wszystkich po tygodniu wolnosci w tropikach i od razu sie pytam dlaczego > > na tej wyspie jest tak zimno? Wczoraj po wyladowaniu przezylam szok termiczny. > > Roznica 20 stopni jednak swoje robi! Witaj, witaj. My siedzimy z tak zmarznietymi lapkami, ze nawet dzis nic nie piszemy. Mamy sie oczywiscie przygotowac na serie goracych, podwodnych zdjec. Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: po urlopie 13.05.03, 13:09 > Witaj, witaj. > My siedzimy z tak zmarznietymi lapkami, ze nawet dzis nic nie piszemy. > Mamy sie oczywiscie przygotowac na serie goracych, podwodnych zdjec. Troche tych podwodnych zdjec to bedzie (nie tak duzo jakz z Belize) ale chyba wiecej bedzie jednak nadwodnych z wodospadow, z delfinami, papugami....chyba musze zmienic wyspe) Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Cos tu ponuro... 13.05.03, 14:40 ... tak wiec zeby rozweselic towarzystwo sprzedam wam list, ktory do mnie przyszedl mailem: Rok 2025: list do cioci w USA _____ Kochana Ciociu! W tym liscie troche inaczej pisze, bo Stas bedzie z delegacja w Wiedniu, to noca z hotelu sie wymknie i listy do skrzynki wrzuci. Ciocia wiec pyta jak jest? Ano, nie najlepiej. Minister Beger obiecala, ze na wiosne kartki na chleb zniosa, ale juz mówia, ze zima ostra byla i zbiory niedobre beda - znaczy potem powiedza, ze ziarna nie ma i znowu z Rosji trzeba sprowadzac, wiec kartki po staremu zostana. Marian, szwagier mój, co w Komisji Planowania pracuje, mówil mi, ze zniesienia kartek na cukier, olej, mieso i wedline darmo wygladac. Stas mówil, ze Bialorus obiecala pomóc i sklepy superkomercyjne beda gdzie poza kartkami bedzie mozna to dostac, ale Marian powiada, ze nieprawda, ze na Bialorusi sami nie maja. Zeby chociaz na buty zniesli! Ale Marian mówi, ze zniosa dopiero za rok jak prezydent Giertych umowe stowarzyszeniowa z Rosja podpisze i rubla transferowego wprowadza. Podobno to juz w Moskwie ugadane.Teraz jak cos trzeba zalatwic, to sie do Moskwy jezdzi - Stas to sam potwierdza - no to i jezdza. Dobrze, ze Stas w tym Poldrobie pracuje, to tez jezdzi, a w Moskwie sa takie rzeczy, które u nas trudno dostac albo wcale nie ma. Niektórzy juz zreszta dzieci na nauke tam posylaja - zeby dalej, zeby sie w swiecie przetarly, zeby poza nasz grajdol. Jeszcze jakis czas temu, to kto mógl to do Niemiec uciekal, ale odkad po tym porozumieniu z Ruskimi i Bialorusinami cala niemiecka granica minami obsadzona, to ludzie sie boja.Z litewska, czeska i slowacka teraz tak samo, no to ci co chca miec lepiej to do Rosji wyjezdzaja. Najsprytniejsi, to przechodza z Rosji do Chin,a stamtad - hajda w swiat! Chiny zreszta tez fachowców potrzebuja, tylko sie trzeba ksztalcic. A u nas, jak wiesz, nie bardzo mozna,a jak juz ucza, to nie tego co trzeba.No bo i co zbrojarz albo hydraulik w takich Chinach bedzie robil? A zeby sie dostac na Uniwersytet lapówke trzeba dac, albo kogos w rodzinie miec. Zreszta i tak taka nauka na nic jak sie do torunskiej Ligii Postepu i Rozwoju nie zapiszesz. Nazwa dluga wiec po prostu "Partia" na to mówia, bo i tak jest jedna i wszystkim rzadzi. Acha, do Cioci prosba, zeby Ciocia nie pisala jak tam u Was w USA jest, bo takie listy konfiskuja razem z cala paczka. Najlepiej podlug tych nowych przepisów - napisac, ze dobrze i ze wszyscy zdrowi, wtedy paczka calo dojdzie. Ta sukienke od Cioci to sprzedalam w komisie na Stadionie X-Lecia i cale Swieta z tego mielismy - nawet starczylo po pomaranczy dla dzieciaków, ale mialy radosc!No i dobrze, ze Marian rodzine ma na wsi, to mimo tych obowiazkowych dostaw zawsze cos dla nas jest,a to sloninki, a to boczku czy kaszanki troche (A niech Ciocia nie przysyla tej naszej szynki w puszkach, bo to kradna najpierw! Najlepiej zadnej zywnosci, tylko ubrania. I moze troche wiekszych, nie takich jak na mnie, to sprzedamy w komisie i bedzie pieniadz gotowy). Ciocia jeszcze chcialaby wiedziec, jak u Tatusia i Mamy jest? Ano, jak sie w dwa lata po referendum na wies przeprowadzili, bo Tatko juz wtedy mówil jak bedzie - to tak zostali. I tak maja lepiej, bo Tatki emerytura profesorska to grosze, ale ogródek maja, to zawsze cos wyrosnie. Swinke tez maja i kury. Tatko mówi, ze za nic by sie ze wsi nie przeniósl, bo tam nawet jak wegla nie ma to drzewo w lesie jest i urabac mozna. A w miescie czesto wylaczaja to prad, to ogrzewanie. Mówia, ze 20 stopien zasilania i szlus. Premier Kotlinowski mówil, ze teraz jak wydobycie wegla rosnie, to w przyszlym roku, jak zima nie bedzie ostra to wylaczen nie bedzie, ale ile on lat juz premierem i zawsze to samo mówi! Ale najwazniejsze ze Tatko i Mamusia zdrowi, bo do lekarza trudno sie dostac i ja na te zylaki jak sie zapisalam w styczniu, to w czerwcu mam wizyte. Dzieci na szczescie zdrowe i rosna - Ela warkocz ma do pasa i juz jest w Parafialnym Kólku Dziewic. Jas 15 lat ma, nad wiek powazny i juz ze Stasiem kombinuje jak by sie wyrwac i do Chin pojechac. Inteligentne dziecko - da sobie rade. Daj Boze, zeby mu sie udalo, to bedzie miec lepiej jak my!Z waznych spraw to jeszcze Franka do wojska wzieli, ale zesmy sie zlozyli, Marian i Stas dzwonili gdzie trzeba, no i bedzie sluzyl trzy lata, znaczy w wojsku bedzie, nie w Marynarce i w lasach pod litewska granica. Tam tak bardzo nie pilnuja, to moze raz na pól roku jakas przepustke dostanie. A u cioci Joli - tragedia. Felka, tego starszego, wzieli do wojska, pojechal z "internacjonalistyczna pomoca" do Czeczenii na rok i dwa tygodnie temu zalutowana trumne przywiezli. Nic nie wiadomo, na trumnie tylko klepsydra cyrylica i pol polsku byla, ze Felek tam jest i ze "bohater". W kosciele list od jego dowódcy pulku, palkownika Rozumcewa, ksiadz czytal, ze niby Felek wielki bohater bo "na karabin maszynowy terrorystów czeczenskich sie rzucil" Ale jeden Bóg wie, jak to bylo - róznie chlopcy mówia, co stamtad wrócili. Ciocia Jola juz nie czekala i mlodszego Gienka na ksiedza wykierowala. Przynajmniej do wojska nie wezma. Na razie do Torunia, do Wielkiego Seminarium im .Ojca Rydzyka pojechal. A podobno mówia, ze Watykan naszego kosciola nie uznaje, Ciocia napisze czy to prawda, ale jakos ogródkami. No to tyle nowin od nas i ucalowania dla Cioci ode mnie, Stasia, dzieciaków, Mariana i Maryjki z dziecmi.Tatko z Mama tez calusy zasylaja. I szczere Bóg zaplac za Ciocina pomoc - co bysmy tez niej zrobili Caluje Ewa Ps. Tatko mówi,ze jakbysmy byli w Unii to by bylo inaczej. Ale Nasz Dziennik pisze ze w Unii bieda i zboczenia, to komu wierzyc? Odpowiedz Link Zgłoś
3e3 W podobnym duchu 13.05.03, 14:54 Kozia Wólka 1.05.2005 r. Kochana Mamusiu! Mam dla Ciebie wspaniałą wiadomość! Właśnie przed chwilą dowiedziałem się że nasz Pan Prezydent Roman G. podpisał umowę o wymianie turystycznej z Białorusią , Rosją,Mongolią i Chinami ! Tak że już niedługo będziesz mogła do nas przyjechać bez specjalnej przepustki i wizy ! Kiedy do nas przyjedziesz bardzo się zdziwisz jakie zmiany u nas zaszły! Nasza córka Kasia pracuje i już dostala pierwszą wypłatę! Na początek niewiele ok. 5000000000 zł. Tak! Nie przewidziało ci się! Nasz wspaniały Pan Premier Andrzej L. wraz z Panią Minister Finansów Renatą B. odkryli że pieniądze leżą w bankach i należy j rozdać ludziom którzy są w potrzebie.Od tego czasu pieniędzy nam nie brakuje bo jak tylko sejf jest pusty to natychmiast pieniądze są dodrukowne. Balcerka i tą całą bande z tej rady pognali i teraz każdy se może wziąć kredytu ile chce a spłacać nie musi Kasia pracuje w fabryce i wyplata koszyki z trzciny. Kiedyś miała tam być fabryka jakichś samochodów czy cóś ale po 8 czerwca 2004 roku wlaściciel uciekł. To był jakiś anglik czy żyd, czort go wie.. Całe szczęście bo gdzieby teraz nasz Kaśka pracowała. Pieniądze nie są nam w ogóle potrzebne bo i tak nie są nic warte ale to nam nie przeszkadza. W sąsiedniej wsi produkują bimber a u nas w pegeerze chodujemy świńki i krowy.Raz na miesiąc na jarmarku robimy wymianę i każdy jest zadowolony. Prąd u nas we wsi wyłączyli bo to przez tych hanysów ze Śląska. Powiedzieli że huta ma im dać stal a elektrownia prąd. No to elektrownia powiedziała że da prąd jak hanysy dadzą węgiel. A huta powiedziała że chce i prąd i węgiel. No a potem się okazało że żeby wydobyć tone węgla z kopalni to trzeba dać tone dla elekt wni i dwie tony dla huty. No i się wszyscy pokłócili i prądu we wsi ni ma. Ale to nic! Momy NAFTE!!! Bo jak tego węgla brakło to Pan Prezydent powiedział że Polska mo NAFTE i nikogo prosić się nie musi. No i teraz mamy w domu lampki naftowe. A jak my od razu mówili że trza do NAFTY do nas żaden nie słuchał. ))))))) Są też smutne wieści: umarła ciotka Stefka. Bo jak to te wszyskie lekarze pouciekali w tym 2003 roku to został nom się ino weterynarz Józek no i mu się dawki zastrzyku z koniem pomyliły... A!!! I umarł też ten Heniek z sąsiedztwa i to na AIDS-a !!! Bo to chodził do tych ruskich panienek co to u nas we wsi mieszkają no i się zaraził! A Pan Minister Zdrowia Gabriel J. ostrzegał że połowa ruskich mo AIDSA a połowa gruźlice i żeby się zadawać ino z tymi co kaszlą... W zeszlym tygodni pisali w gazecie że złapali na granicy z tą uniom kilku takich co to chcieli uciec do unii niby to za robotom. Ale ja se myśle że to jakieś szpiegi musieli być bo to przcież Pan Minister Propagandy mówił że w tej unii to roboty ni ma a ieda aż piszczy. Muszę kończyć bo zaraz idę na zebranie Koła Prawdziwych Rodzin a jak sie spóźnię to zaś mi zabiorą talon na nafte. Daj znać kiedy przyjedziesz to wyślemy furmana na stację. Pozdrawiam Twój Syn Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: W podobnym duchu 13.05.03, 15:42 Matko Boska, co to sie w tej Polsce porobi. E, jakbys potrzebowala jakies paczki zywnosciowe na swieta dla Oli (maka, cukier, buraki, lizaki). Pisz. Pomozemy. Odpowiedz Link Zgłoś
3e3 Re: W podobnym duchu 13.05.03, 16:09 ex-rak napisał: > Matko Boska, co to sie w tej Polsce porobi. > > E, jakbys potrzebowala jakies paczki zywnosciowe na swieta dla Oli (maka, > cukier, buraki, lizaki). Pisz. Pomozemy. Poki co moja mama pytala mi co przywiesc z PL. W zakres rozwazan wchodzily, drobiowe kabanosy, chleb Zakopianski, botwinka!!!! a i jeszcze rzodkiewka bo w PL lepsza.... Do tej pory posiadam gigantyczny zapas kaszy gryczanej, jakbyscie chcieli to moge sie podzielic Moja mama uwaza, ze w UK nie tylko nie ma co jesc, ale rowniez nie ma odpowiedzich produktow kosmetycznych...co pozostawiam bez komentarza zwazywszy na miejsce pracy)) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: W podobnym duchu 13.05.03, 16:58 3e3 napisała: > > Poki co moja mama pytala mi co przywiesc z PL. W zakres rozwazan wchodzily, > drobiowe kabanosy, chleb Zakopianski, botwinka!!!! a i jeszcze rzodkiewka bo w > PL lepsza.... O perfidna, za pare minut mam sped projektu, a ty mi chleb Zakopianski pod zmysl wyobrazni podsuwasz. Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: W podobnym duchu 13.05.03, 17:56 a unas zapowiadala sie burza tylko sobie poszla gdzies w pola izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: W podobnym duchu 13.05.03, 18:01 izabelski napisała: > a unas zapowiadala sie burza tylko sobie poszla gdzies w pola > Nie w pola tylko wyslalas ja do mnie;-((( Dziekuje bardzo;-((( Cale szczescie juz sie prawie wypadalo... Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 14.05.03, 11:42 Pora wyciagnac watek gdzies na gore. Male pytanie. Na ostatnim spotkaniu w Oberzynie, Piekna wspominala o tym aby w najblizsza sobote pojsc do Bar Madrid. Czy nadal ten plan jest aktualny? Xiv - wiesz cos na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 14.05.03, 16:46 Pozdrawiam slonecznie i dalej edytuje artykul. Nawet dobrze mi idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 14.05.03, 16:56 > Pozdrawiam slonecznie i dalej edytuje artykul. Nawet dobrze mi idzie. Mnie za to zzera praca. Dysk kupiles? Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 14.05.03, 17:22 Jeszcze nie dzis mialem sie za to zabrac, ale wiagnal mnie wir. co sadzisz o takim wyborze: HARD DRIVE - SEAGATE U6 MEDALIST ST360020A, 60 GB, E-IDE, 3.5", U-DMA100, MODE 4, 8.9 MS, 100 MB/SEC, 2 MB CACHE, 5400 RPM, 3 YR., Seagate Medalist hard drive for PC ST360020A, 60 GB capacity, 5400 RPM spin speed, 8.9 MS seek time, 2 MB cache, U-DMA100. Transfer modes at up to 100 MB/sec, E-IDE interface, 3.5" drive. (To fit to into a 5.25" drive bay see GG4547), 3 yr manufacturer's warranty. Prices include VAT. Free delivery £65 versus HARD DRIVE - WESTERN DIGITAL 80 GB, 7200 RPM, 8MB CACHE., Western Digital hard drive for PC, 80 GB capacity, 7200 RPM spin speed, 8.9 MS seek time, 8 MB cache, U-DMA100. Transfer modes at up to 100 MB/sec, E-IDE interface, 3.5" drive. (To fit to into a 5.25" drive bay see GG4547), 3 yr manufacturer's warranty . Prices include VAT. Free delivery £ 100 Ten sklep jest niedaleko nas wiec mozna podskoczyc i kupic na pniu. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 14.05.03, 17:52 > Jeszcze nie dzis mialem sie za to zabrac, ale wiagnal mnie wir. > > co sadzisz o takim wyborze: > HARD DRIVE - SEAGATE U6 MEDALIST ST360020A, 60 GB, E-IDE, 3.5", U-DMA100, MODE > 4, 8.9 MS, 100 MB/SEC, 2 MB CACHE, 5400 RPM, 3 YR., Seagate Medalist hard drive > > for PC ST360020A, 60 GB capacity, 5400 RPM spin speed, 8.9 MS seek time, 2 MB > cache, U-DMA100. Transfer modes at up to 100 MB/sec, E-IDE interface, 3.5" > drive. (To fit to into a 5.25" drive bay see GG4547), 3 yr manufacturer's > warranty. > Prices include VAT. Free delivery £65 > > versus > > HARD DRIVE - WESTERN DIGITAL 80 GB, 7200 RPM, 8MB CACHE., Western Digital hard > drive for PC, 80 GB capacity, 7200 RPM spin speed, 8.9 MS seek time, 8 MB > cache, U-DMA100. Transfer modes at up to 100 MB/sec, E-IDE interface, 3.5" > drive. (To fit to into a 5.25" drive bay see GG4547), 3 yr manufacturer's > warranty . > Prices include VAT. Free delivery £ 100 > > Ten sklep jest niedaleko nas wiec mozna podskoczyc i kupic na pniu. Kup ten drugi ale w Dabs.com i zaplac tylko £80 + delivery (jakies grosze) Jest: 1. Wiekszy 2. Szybciej sie kreci (7200 vs 5400) 3. Ma wiekszy Cache (8MB to cos). 4. Western Digital ma "Quiet Drive technology" Szczerze mowiac to w normalnym uzytkowaniu pewnie nie zauwazysz jakies roznicy (poza rozmiarem). Ja bym kupil cichszy - mnie wkurza jak mi dysk "brzeczy". Ale z drugiej strony dzisiejsze dyski juz tak straznie nie skrobia... Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 14.05.03, 17:55 Albo jeszcze lepiej - zaplac £91 (ciagle mniej niz pisales) i kup tego WD ale 120GB. Po co sie rozmieniac na drobne: )))) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 14.05.03, 18:11 dsl napisał: > > Jeszcze nie dzis mialem sie za to zabrac, ale wiagnal mnie wir. > > > > co sadzisz o takim wyborze: > > HARD DRIVE - SEAGATE U6 MEDALIST ST360020A, 60 GB, E-IDE, 3.5", U-DMA100, > MODE > > 4, 8.9 MS, 100 MB/SEC, 2 MB CACHE, 5400 RPM, 3 YR., Seagate Medalist hard > drive > > > > for PC ST360020A, 60 GB capacity, 5400 RPM spin speed, 8.9 MS seek time, 2 > MB > > cache, U-DMA100. Transfer modes at up to 100 MB/sec, E-IDE interface, 3.5" > > > drive. (To fit to into a 5.25" drive bay see GG4547), 3 yr manufacturer's > > warranty. > > Prices include VAT. Free delivery £65 > > > > versus > > > > HARD DRIVE - WESTERN DIGITAL 80 GB, 7200 RPM, 8MB CACHE., Western Digital > hard > > drive for PC, 80 GB capacity, 7200 RPM spin speed, 8.9 MS seek time, 8 MB > > cache, U-DMA100. Transfer modes at up to 100 MB/sec, E-IDE interface, 3.5" > > > drive. (To fit to into a 5.25" drive bay see GG4547), 3 yr manufacturer's > > warranty . > > Prices include VAT. Free delivery £ 100 > > > > Ten sklep jest niedaleko nas wiec mozna podskoczyc i kupic na pniu. > > > Kup ten drugi ale w Dabs.com i zaplac tylko £80 + delivery (jakies grosze tak, ale do soboty mi go nie dostarcza. A czas leci. Odpowiedz Link Zgłoś
3e3 Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 15.05.03, 10:50 ex-rak napisał: > tak, ale do soboty mi go nie dostarcza. A czas leci. Ano, a bez kompa i internetu juz od 4 dni nie idzie przezyc)) Jak te ludziska kiedys funkcjonowaly? Pomyslcie brak maila, buuuuu. Poza tym witam w czwartek. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 15.05.03, 11:09 > tak, ale do soboty mi go nie dostarcza. A czas leci. RAK!!! Nie siej defetyzmu!!! )) Dabs - £3 + VAT - 1-3 day delivery £7 + VAT - next working day delivery £13 + VAT - next working day 9am delivery Tak wiec jak dzisiaj kupisz to nie bedzie problemu. Bedziesz mial jutro i ciagle taniej. Ja od nich kupilem pare rzeczy i jestem zadowolony. Kaz sobie przywiezc do pracy i masz spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 15.05.03, 11:41 A mi sie wierzyc nie chce, ze tydzien temu wynajelysmy samochod i jezdzilysmy sobie po naszej tropikalnej wyspie. Tak dokladnie to o tej porze jeszcze spalysmy) Moze dlatego jeszcze nie moge sie obudzic. Mamy sporo fajnych zdjec. Musze je jedynie zeskanowac i wtedy "zawiesze" w Oberzynie. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 15.05.03, 11:55 > A mi sie wierzyc nie chce, ze tydzien temu wynajelysmy samochod i jezdzilysmy > sobie po naszej tropikalnej wyspie. Tak dokladnie to o tej porze jeszcze > spalysmy) Moze dlatego jeszcze nie moge sie obudzic. > Mamy sporo fajnych zdjec. Musze je jedynie zeskanowac i wtedy "zawiesze" w > Oberzynie. Dzieki Mags... bardzo mi to uprzyjemnilo dzien. Szczegolnie, ze moje wakacje "sie odwolaly" i spedze teraz cale lato na tej %#@$£ wyspie... Odpowiedz Link Zgłoś
magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 15.05.03, 12:07 > Dzieki Mags... bardzo mi to uprzyjemnilo dzien. Szczegolnie, ze moje > wakacje "sie odwolaly" i spedze teraz cale lato na tej %#@$£ wyspie... Nie ma za co) Przeciez mozecie z zona latem "wyskoczyc" sobie na jakis dluzszy weekend na poludnie kontynentu... ja juz znowu wybywam w przyszly czwartek wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 15.05.03, 12:25 dsl napisał: > > tak, ale do soboty mi go nie dostarcza. A czas leci. > > RAK!!! Nie siej defetyzmu!!! )) > > Dabs - > £3 + VAT - 1-3 day delivery > £7 + VAT - next working day delivery > £13 + VAT - next working day 9am delivery > > Tak wiec jak dzisiaj kupisz to nie bedzie problemu. Bedziesz mial jutro i > ciagle taniej. Ja od nich kupilem pare rzeczy i jestem zadowolony. > Kaz sobie przywiezc do pracy i masz spokoj. Maja dobra oferte, szczegolnie jesli chodzi o mniejsze niz 80GB dyski np. 60GB (£20 taniej). Te 80GB to dla mnie troche przesada. Wyskocze w czasie lunchu do sklepu kolo nas i zobacze co tak naprawde3 maja na skladzie. Na razie jestem zdeterminowany kupic WD 80GB za £100. Gdybym kupil w Dabie to z dostawa kosztowalo by jakies £90-93. Z dostawa do pracy klopot, a w domu trza siedziec caly dzien i tak nie zawsze masz gwarancje ze ci go porzuca. Zdarza sie. A Joanna strasznie odczuwa brak wirtualnego kontaktu ze swiatem zewnetrzym. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 15.05.03, 13:08 > A Joanna strasznie odczuwa brak wirtualnego kontaktu ze swiatem zewnetrzym. No to rozumiem, ze jestes w sytuacji bez wyjscia... ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 15.05.03, 14:09 dsl napisał: > > A Joanna strasznie odczuwa brak wirtualnego kontaktu ze swiatem zewnetrzym > . > > No to rozumiem, ze jestes w sytuacji bez wyjscia... ))) Pojechalem. przeplacilem, wrocilem z dyskiem, nie na dysku. Teraz pozostalo mi sie zaoparztyc w komercyjnie dostepne formy homologowanej formaliny w jej zredukowanej postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 15.05.03, 14:17 > Pojechalem. przeplacilem, wrocilem z dyskiem, nie na dysku. > Teraz pozostalo mi sie zaoparztyc w komercyjnie dostepne formy homologowanej > formaliny w jej zredukowanej postaci. To byl zart z tymi plynami konserwacyjnymi. Zebys sie nie wazyl przywozic zadnego alkoholu - ja juz nie mam gdzie trzymac (tacy z nas kiepscy pijacy). Bede wdzieczny jezeli chociaz jedna butelke mi z barku oproznicie . Jakbys mial jakies specjalne zyczenia to daj znac - sprawdze czy mam. Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 15.05.03, 14:25 > To byl zart z tymi plynami konserwacyjnymi. Zebys sie nie wazyl przywozic > zadnego alkoholu - ja juz nie mam gdzie trzymac (tacy z nas kiepscy pijacy). Dlaczego ja nie mam takich problemow???))))))))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski do dsl 15.05.03, 14:28 nie moge znalezc ile czasu www.scan.co.uk potrzebuje, zeby mi przyslac ten dyskutowany komponent za £24.09. izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: do dsl 15.05.03, 14:41 > nie moge znalezc ile czasu www.scan.co.uk potrzebuje, zeby mi przyslac ten > dyskutowany komponent za £24.09. Dawno nie kupowalem w scanie tak wiec nie wiem jak jest z czasem dostawy. Jak chcesz kupic w Dabs to moge Ci znalezc podobny/taki sam (ceny byly chyba prawie identyczne) I wtedy sie mozesz zdecydowac czy chcesz zaryzykowac 1-3 dni delivery (powinien przyjsc w sobote ale bez gwarancji) albo next day (ale wtedy zaplacisz troche za to delivery) - "decision is yours". Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: do dsl 15.05.03, 14:43 scan nie ma tego, co go polecales, a najblizszy w sumie kosztowalby £40, czy moglbys poszukac czegos podobnego na dabs? dzieki izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: do dsl 15.05.03, 14:46 izabelski napisała: > scan nie ma tego, co go polecales, a najblizszy w sumie kosztowalby £40, > czy > moglbys poszukac czegos podobnego na dabs? > > dzieki > > izabelski Jak nie ma jak jest - 3 min temu tam zagladalem i byl ten za 24.09 Ps. Nudzi misie to dlatego sie tu wtracam, nie bijcie)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: do dsl 15.05.03, 14:53 jest, ale dostawa pod koniec przyszlego tygodnia - dzwonilam izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsl PSU IP: 194.203.201.* 15.05.03, 15:05 mam straszny mlyn w pracy (nawet nie zdazylem sie zalogowac). Sprobuj tak (wpisz to do okinka QuickLink w dabs): 2J7PWS - zwykly, tani (£14) Potem ceny juz wzrastaja (od £28 wzwyz). Daj znac czy ten powyzej Cie satysfakcjonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: do dsl 15.05.03, 14:45 > nie moge znalezc ile czasu www.scan.co.uk potrzebuje, zeby mi przyslac ten > dyskutowany komponent za £24.09. 1-2 dni wg informacji na ich stronie dla tego konkretnego PSU. Ps Sorry ze sie wtracam. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 15.05.03, 15:23 dsl napisał: > > Pojechalem. przeplacilem, wrocilem z dyskiem, nie na dysku. > > Teraz pozostalo mi sie zaoparztyc w komercyjnie dostepne formy homologowan > ej > > formaliny w jej zredukowanej postaci. > > To byl zart z tymi plynami konserwacyjnymi. Zebys sie nie wazyl przywozic > zadnego alkoholu - ja juz nie mam gdzie trzymac (tacy z nas kiepscy pijacy). > Bede wdzieczny jezeli chociaz jedna butelke mi z barku oproznicie . Jakbys > mial jakies specjalne zyczenia to daj znac - sprawdze czy mam. A mlode, zgrabne, orientalne tancerki masz?? Odpowiedz Link Zgłoś
niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 15.05.03, 15:30 > A mlode, zgrabne, orientalne tancerki masz?? Mlode, zgrabne to rozumie ale orientalne? Alez masz wymagania, ale prosze bardzo: plfoto.com/zdjecie.php?picture=101520 Odpowiedz Link Zgłoś
dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 56 (c.d.) 15.05.03, 15:43 > A mlode, zgrabne, orientalne tancerki masz?? Nie mam, mozesz przyprowadzic. Ta ze zdjecia tez moze byc ale bez weza. Odpowiedz Link Zgłoś