Gość: OL
IP: *.lib.latrobe.edu.au
17.05.03, 07:00
Kosciol ziemski (rzymsko-kat.) jest instytucja powstala okolo 2 tysiace
lat temu. Kosciol niebieski (boski) istnieje od niepamietnych czasow, czyli
od "zawsze" (wiecznie). Na czele kosciola niebieskiego stoi sam Pan Bog:
wieczny, wszechmocny, wszechobecny i wszechmogacy. Na czele kosciola
ziemskiego stoi smiertelnik, czlowiek (Karol Wojtyla czyli papiez rzymski Jan
Pawel II) majacy zaledwie nieco ponad 80 lat, a juz nie panujacy nawet nad
wlasnym cialem. Pan Bog, glowa kosciola niebieskiego sie nigdy nie
zestarzeje, bowiem trwa On ponad czasem, ajego intelekt jest wciaz bystry,
najbystrzejszy (najgelnialniejszy) z mozliwych. Intelekt Karola Wojtyly jest
zas (znow) obecnie na poziomie kilkuletniego dziecka, na podobnym poziomie
jest tez jego mowa, niezrozumiala dla osob spoza jego najblizszego otoczenia.
Pan Bog, glowa kosciola niebieskiego sam sobie radzi najlepiej w kazdej
sytuacji, glowa kosciola ziemskiego, czyli Wojtyla nie przezyl by dnia bez
pomocy ekipy lekarzy, farmaceutow, pielegniarek i sluzacych, ktorzy go
karmia, myja, podcieraja mu wylot odbytnicy i utrzymuja sztucznie przy zyciu
i jakim takim funkcjonowaniu dajac mu miedzy innymi preparaty na chorobe
Parkinsona, preparaty sporzadzane z abortowanych plodow ludzkich. Tak wiec
widac wyraznie, jaka parodia Boga jest papiez i jaka parodia kosciola
niebieskiego jest kosciol ziemski (rzymskokatolicki). Nie ulega wiec
watpliwosci, ze kosciol ziemski, to jest rzymskokatolicki to dzielo szatana,
ktory zarykuje sie ze smiechu obsrwujac ten zboczony, bluznierczy kult
smiertelnika Wojtyly, tej jakze nedznej parodii Pana Boga...
Cagan
A nie Bog parodia Wojtyly? adres: *.proxy.aol.com
Gość: Krzys52 15-05-2003 04:45
Katole tak to sobie juz wykombinowali. Przeciez latwiej Boga dostrugac i
dopasowac niz na odwrot - nie sadzisz(?)
Pzdr.
K.P.
Australia i Katolicyzm adres: *.vline.pl
Gość: skromny 15-05-2003 10:43
Tradycja australijska to anglikanizm i ateizm. Katolicyzm wyznaja tam glownie
emigranci z Irlandii i Wloch lub Filipin,nie lubiani od poczatku dziejow
Australii przez anglikanska administracje i brytyjska Korone.
ps. a Wojtyla sam toleruje a nawet popiera ruchy w Kosciele dyskredytujace
prymat papieza. Po-soborowi papieze przypominaja francuska arystokracje z
XVIII wieku,ktora sama nieudolnymi i slabymi rzadami przy braku woli i wiary
w swoje idee wepchnela glowe pod gilotyne.
Szkoda...
barabas 15-05-2003 11:09
ze Kosciol pod kierownictwem obecnego papieza cofnal sie tak bardzo i
skostnial doktrynalnie. Poza tym postepuje demontaz moralnego autorytetu
Kosciola... moze nowy papiez to zmieni...
Re: Szkoda... adres: *.vline.pl
Gość: skromny 15-05-2003 11:12
buhaha,ha,ha,ha,ha wlasnie obecnie pod przewodnictwem JP2 to najbardziej
modernistyczna i progresistowska jest doktryna Kosciola. I trwa dalej.
Nazywanie JP2 konserwatysta to jak nazwanie PZPR partia libertarianska.)))))
Re: Szkoda...
barabas 15-05-2003 11:16
Szczegolnie progresywne jest stanowisko papieza w kwestii:
- antykoncepcji
- aborcji
- celibatu ksiezy
- laikatu
zeby tylko wymienic pare tematow. Ale sza... bo wpadnie Kongregacja d/s Wiary
(...)
Te postulaty sa sprzeczne z katolicyzmem,podobnie jak ekumenizm.
Ale podejrzewam ,ze po czestych odwiedzinach JP2 w lozach masonskich ( sa
nawet zdjecia z tych spotkan )np. Lozy Wielkiej B'nai B'rith...to i do tego
dojdzie.
Posoborowi papieże
indris 15-05-2003 11:11
Dla mnie posoborowi papieże przypominają raczej angielską arystokrację niż
francuską z XVIII wieku. Różnica polegała na tym, że francuska arystokracja
usiłowała obronić to, co do obrony możliwe nie było. Angielska godziła się na
zmiany. Dlatego we Francji były rewolucje a w Anglii po 1688 - nie.
Re: Posoborowi papieże
barabas 15-05-2003 11:13
Akurat obecny papiez raczej demontuje osiagniecia Soboru Watykanskiego II.
I co za porownania... arystokracja... hihi
Re: Posoborowi papieże adres: *.vline.pl
Gość: skromny 15-05-2003 11:19
S : tak i arystokraci brytyjscy byli marionetkami burzuazji i
mieszczanstwa.Podobnie jak obecni papieze masonerii i swieckich i duchownych
progresistow. Zreszta po-soborowi papieze i ich nauki niewiele maja wspolnego
z naukami i encyklikami papiezy tardycyjnych np. potepiali oni ekumenizm i
rzucili klatwe dozgonna na tych co zmienia cokolwiek we mszy Trydenckiej.
Co mial wspolnego taki np. kardynal Hlond z JP2 ,prawie zupelnie nic.
Zreszta widac po Europie co ten II sobor waticanum przyniosl...ateizacje i
rozmycie pojec katolickich,synkretyzm itd.
KK
barabas 15-05-2003 11:22 A wlasciwie czym jest Kosciol?
Re: Wojtyla to parodia katolickiego papieza adres: *.vline.pl
Gość: skromny 15-05-2003 11:39
O naukach nie majacych wiele wspolnego z Tradycja i Encyklikami Kosciola juz
nie wspomne....
ps. JP2 jak byl w Syrii to mowil : ,ze Muzulmanie wierza w tego samego Boga
co Katolicy. A to ci novum. Czyzby nie uznawali Jezusa tylko za proroka,a
Katolicy wierza w Allacha ? ))))) Tak JP2 powiedzial,nie tam zadne,ze
wspolnota ksiegi czy religia monoteistyczna,tylko w tego samego Boga ))))))
To po co ich nawracac ? ,niech Watykan nie wysyla tam misjonarzy...zreszta i
tak juz w Europie chetnych na to nie ma...dzieki Vaticanum nr.2.