prawdziwystarywiarus
10.06.03, 14:36
Jak Boga kocham, ja sobie tego nie wymyslam, to z prasy krajowej.
Ten kraj musi upasc, zaduszony rekami swoich urzednikow.
===================
www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=5190
Minister dostał fioła 2003-06-10 (13:26) Super Express
Jeśli masz w domu agawę albo fiołek alpejski, a w terrarium legwana -
niestety, czeka cię wizyta w urzędzie - pisze "Super Express". Wszedł bowiem
w życie nowy przepis Ministerstwa Ochrony Środowiska mówiący o obowiązku
rejestrowania egzotycznych roślin i zwierząt. "Nie ma wykrętów - rejestracja
jest obowiązkowa" - przestrzega dziennik - "Jeśli coś egzotycznego
przywiozłeś zza granicy, masz tylko dwa tygodnie, by zgłosić się do
starostwa. Co innego, gdy niezwykła roślina czy zwierzę pochodzi z rodzimego
rynku - tu jest aż półtora roku na dokonanie rejestracji. Skąd pomysł na taki
spis? Ministerstwo doszło do wniosku, że przecież musi wiedzieć, ile i jakich
egzotycznych roślin i zwierząt żyje w Polsce. Na specjalnej liście gatunków
do rejestracji znajduje się kilkaset roślin i zwierząt. Właściciele muszą
przyjść do urzędu i wypełnić druk. Złożenie wniosku kosztuje 5 złotych. Jeśli
roślinka zwiędnie, a zwierzątko padnie, trzeba je wyrejestrować - czyli pójść
do urzędu i ponownie wypełnić druk... Niewywiązanie się z rejestrowego
obowiązku grozić może... ekstradycją egzotycznego zwierzątka z naszego kraju -
i to na koszt właściciela. Według ministerstwa ochrony środowiska, przepis
ma wpłynąć na ograniczenie nielegalnego obrotu florą i fauną z zagranicy.
Resort przewiduje kontrole, do których upoważniona jest policja wraz z
przedstawicielem starosty. "Super Express" dowiedział się w ministerstwie
Ochrony Środowiska, że już jest rozważana zmiana na liście gatunków objętych
przymusowym spisem. Najprawdopodobniej jeszcze przed jesienią zniknie z niej
fiołek, popularne agawy czy orchidee.