Dodaj do ulubionych

podatek od nieruchomosci

23.06.07, 07:13
Jak jest z podatkiem od nieruchomosci w Polsce? Jak daleko jest EUropejska
Polska od wprowadzenia podatku na wzor zachodni - czyli np. 1-3% rocznie od
wartosci.
Obserwuj wątek
    • norma_baker A co to nas obchodzi????????????????????????? ????? 24.06.07, 05:35
      My nie zyjemy w Polsce, nie chcemy zyc w Polsce i nigdy zyc tam nie bedziemy.
      • tomek_122 co wiecie na temat podatku od nieruchomosci w Pols 24.06.07, 07:43
        Przeciez nie pytalem Ciebie akurat, nie musisz powtarzac swoich bzdur
        w nieskonczonosc. Zyj gdzie chcesz i innym pozwol robic to samo.
        Na norma......... nie konczy sie forum Polonia.
      • peerelski wracaj do piekarni, norma 24.06.07, 09:26
        mnie to interesuje, bo ja mam tam zainwestowane..... go on tom smile
        • norma_baker Re: wracaj do piekarni, norma 24.06.07, 20:03
          Peerelski, moze i ty masz zainwestowane ale co z tego masz? Nic. Umrzesz a inni
          beda sie cieszyc z tego, zes ty pasa zaciskal... glupis.
          • za_morzem Re: wracaj do piekarni, norma 24.06.07, 20:25
            "norma_baker napisał:

            > Peerelski, moze i ty masz zainwestowane ale co z tego masz? Nic. Umrzesz a inni
            >
            > beda sie cieszyc z tego, zes ty pasa zaciskal... glupis.":


            bulba wychodzi z butow niezaleznie czy rok czy 30 lat na emigracji.
            raz bulbon, bulbon na cale zycie.
            • norma_baker Re: wracaj do piekarni, norma 24.06.07, 23:58
              ty sie lepiej spiesz do swoich Chinczykow po zgnile warzywa... bo jeszcze ci
              jee ktos podkupi. A inwestowanie prawdziwe to nie takie jak to robia Jaski z
              Grajewa czy Lomzy, to dlugoterminowa zabawa z papierami wartosciowymi ale o tym
              to ty nie masz zielonego pojecia, tylko o tych domach w Bulbie, to masz. No i
              ewentualnie jak kupic taniej chinskie "warzywa".
              • za_morzem Re: wracaj do piekarni, norma 25.06.07, 00:21
                prawdziwe inwestowanie to takie ktory gwarantuje najwiekszy zwrot w ciagu jak
                najkrotszego czasu.
                moga to byc kazachskie buraki czy nieruchomosci na marsie.

                jak on korzysta z owocow swoich inwestycji to
                po pierwsze, primo nie wiesz
                a po drugie, primo nie twoja sprawa.
                a sposob myslenia "ja wiem jak korzystac a on nie" to typowa bulba ktora ci
                wyszodzi z butow nawet po kilkunastu latach za granica.

                w vancouver warzywa sprzedaja w 99% chinczycy wiec trudniej byloby je kupic
                gdzie indziej. smile)))
                • burgerking1 wkrotce !! property tax w Poland 25.06.07, 03:43
                  bedzie taki sam jak w pozostalych krajach Unii ,czyli czym wieksza ilosc
                  m. kw. tym wiekszy podatek od nie ruchomosci,czym bardziej luxusowe
                  wykonczenie i wieksza wartosc domu ,bedziesz placic wiecej !!!
      • zorbathegreek Re: A co to nas obchodzi????????????????????????? 25.06.07, 12:50
        Pisz za siebie, a nie za innych!
      • prawdziwystarywjarus Re: A co to nas obchodzi????????????????????????? 25.06.07, 13:00
        ciebie to nie dotyczy, bo jestes za biedny.
        Ale uwierz, sa tacy, ktorzy inwestuja w kraju, bo dobrze i szybko mozna zarobic
        na zwyzkach.
        W Angli zabraklo nawet banknotow 50 funtowych, bo masowo wywoza je Polacy do
        Polski. Jak myslisz, po co ?
        No ale rozumiem, nie kazdy jest w Anglii i nie kazdy juz tak sie dorobil.
    • jp.hi Re: podatek od nieruchomosci 25.06.07, 05:00
      widze ze zabraklo tu nadau smile
      Nie zabieralem glosu bo wydawalo mi sie ze sprawa jest oczywista. Google ciagle
      dziala smile

      W Polsce jest obecnie taki sam podatek jak USA tylko duzo nizszy.
      A wiec placi sie go lokalnie i nie od metrow czy aktualnej wartosci a w postaci
      podatku kastralnego.
      Tzn od ceny jaka jest wpisana w rejestrze gruntow i budynkow. Tzw ceny
      historycznej. Cena ta zwykle jest duzo nizsza niz aktualna wartosc domu. Nawet
      kilka razy nizsza. Podobnie jak w USA kazda rozbudowa czy modernizacja zwykle
      wiaze sie z podwyzka te wartosci.
      Niezaleznie od tego w USA (zaleznie od Stanow), czesc wartosci nieruchomosci
      jest zwolniona od podatku. Na Hawajach np. pierwsze $40tys. Nastepnie 1.55% od
      wartosci pozostalej. Dodatkowo obywatele ktorzy ukonczyli 75 lat maja
      zwolnienia $120tys. Warunek. Trzeba mieszkac w tym domu.
      Innaczej placa biznesy, obcokrajowcy, itd.

      W Polsce sa plany przejscia na system Unijny, choc i w krajach Unii ten podatek
      nie jest jednakowy. Jedno tylko wiadomo, ze po przejsciu na ten system, stawka
      podatkowa bedzie duzo wyzsza niz obecnie. Moga to byc dwa podatki. Osobno za
      grunt i osobno za nieruchomosc. Ile przejdzie? Nikt tego nie wie. Niektore
      zmiany wymagaja zmiany konstytucji. Z tego wniosek, ze nie predko.
      • nadau Jest dobrze, będzie chu...wo 25.06.07, 09:32
        Jestem, jestem
        No trochę tu nieścisłości napisałeś.
        Podatek zależy od gminy i osobno jest naliczany od ziemi i nieruchomości.
        Poza tym zależy od rodzaju ziemi: inaczej od rolnej, lasu i budowlanej.
        Zależy też od rodzaju nieruchomości: inaczej od mieszkania, domu mieszkalnego,
        garażu, warsztatu czy budynku gospodarczego - zależnie od przeznaczenia i
        wysokości pomieszczeń, inaczej garaż wolno stojący, inaczej w budynku mieszkalnych.
        Należy wypełnić dość skomplikowany druk.
        Generalnie tanio jak barszcz i nie ma nic wspólnego z realną wartością
        nieruchomości.
        Im mniejsza gmina tym taniej.


        A przez pielęgniarki będzie tak:


        biznes.interia.pl/news/fiskus-wzbogaci-sie-na-nieruchomosciach,932166
        • tomek_122 Re: Jest dobrze, będzie chu...wo 25.06.07, 10:46
          "Tzn od ceny jaka jest wpisana w rejestrze gruntow i budynkow. Tzw ceny
          historycznej."
          Kupujac nieruchomosc teraz kto ustali ta "historyczna" cena.
          Czy wszyscy kupujacy traktowani sa jednakowo, znaczy niezaleznie od posiadanych
          znajomosci w konkretnym urzedzie?
          • nadau Re: Jest dobrze, będzie chu...wo 25.06.07, 10:57
            Gminy mają swoje cenniki podatków od gruntu i nieruchomości.
            Z nikim się tych cen nie negocjuje.
            Żadne znajomości do niczego nie są przydatne.
            Wypełnia się druk pobrany z Internetu albo z gminy, podpisuje się oświadczenie o
            wpisaniu prawdy i wysyła do gminy.
            Potem gmina na początku każdego roku przysyła obliczoną kwotę do zapłaty z
            podziałem na cztery kwartalne raty.
            Jest rabat przy płaceniu całości od razu.
            Co roku wartość się nieznacznie zwiększa o stopę inflacji.
            Po każdej rozbudowie, czy zmianie przeznaczenia pomieszczenia należy wypełnić
            ponownie druk i wysłać go do gminy celem ponownego naliczenia podatku.

            Ale teraz władze kombinują wprowadzić podatek katastralny.
            • jp.hi Re: Jest dobrze, będzie chu...wo 25.06.07, 11:23
              Tu podatek ten nie wzrasta z inflacja i nigdy nie wypelnia sie formularzy.
              Nie bardzo rozumiem co masz na mysli piszac gminy maja swoje cenniki podatkow.
              Czyli licza od metra? Nie uwzgledniaja standardu? Innaczej czytalem w
              internecie.
              • nadau Re: Jest dobrze, będzie chu...wo 25.06.07, 12:22
                Tylko liczą od metra. Ile to już zależy od tego co to jest: las, garaż, jezioro,
                dom mieszkalny, rekreacyjny, wysokość jego pomieszczeń poniżej (ile powyżej 2,20).
                Tak jest obecnie. Realna wartość nieruchomości nie ma tu nic do rzeczy.


                www.um.warszawa.pl/v_syrenka/ratusz/podatki_nieruchomosci.php
              • nadau Re: Jest dobrze, będzie chu...wo 25.06.07, 12:30
                www.portalmed.pl/xml/prawo/rozne/pod_lok/061635u
        • jp.hi Re: Jest dobrze, będzie chu...wo 25.06.07, 11:14
          Dokladnie tak jest tez w Stanach. Moze nie tak szczegolowo. Nie rozpisywalem
          sie juz na ten temat. Inny podatek (wyzszy) od apartamentu a inny od domu, itd.
          Z ta jednak roznica, ze tu jest tylko jeden podatek. Grunt i wszystko co na nim
          stoi liczy sie lacznie. Ten sam procent.

          To o czym pisze Interia to moze byc rozboj w bialy dzien. Wyobraz sobie
          urzednika Izby Skarbowej ktory przychodzi do twojego domu i liczy. To
          wyszkolony wyceniacz ktoremu mowili, ze ma liczyc dobrze dla fiskusa. Co mu
          zrobisz jak policzy ci aktualne ceny?
          Zreszta kloci sie to z terminem kastralny. To co jest teraz to bardziej do tego
          pasuje. Wystarczylo, jak juz chca, powyzszyc tylko stawki.
          Dlaczego pisza, podatek od najbogatszych? Przeciez biedny tez moze miec dom.
          To by byly niekonczace procesy w sadach.

          I chyba przesadzasz z tym garazem wewnatrz budynku. Przeciez to skladowa
          budynku. Jak tak dalej pojdzie beda liczyc osobo kuchnie i sypialnie.
          Nie mowiac o interpretacji co jest luksusem czy wyzszym standardem a co nie
          jest. Jak to przejdzie zapowiadam zabojstwa i samobojstwa.

          Najlepiej na tym wyjda ci co teraz buduja. Wystarczy, ze domu nie wykonczysz i
          zglosisz do opodatkowania. Masz takie prawo, mowiac, ze nie stac cie na
          wykoczenie. Wartosc domu dramtycznie spada.

          A ile potrzeba pieniedzy na pielegniarki? Nie zartuj. Stac ich.
          To czysto polityczna rozgrywka. Nie o pieniadze tu chodzi. Gdyby w ten strajk
          nie byly zaangazowane stare dzialaczki Solidarnosci ktore nigdy nie pracowaly
          jako pielegniarki i nie reprezentowaly partii opozycyjnych to by sie latwo
          dogadali.
          Polska ma obecnie dynamike wzrostu gospodarczego ok 8% rocznie. Tak tez rosna
          wplywy z podatkow. To olbrzymia kasa. Do tego, to co sie da finansuja z
          zapomogi Unii.
          • nadau Re: Jest dobrze, będzie chu...wo 25.06.07, 12:19
            Co Jarek w końcu wymyśli to nie wiadomo.
            To jest na razie wróżenie z fusów.

            Wiem jak jest teraz, a nie jak będzie.
            W każdym razie kombinują, żeby było gorzej.
            Cena nieruchomości będzie zależeć m.in. od położenia.
            Już widzę problem emerytów mających stare domy, ale w centrum dużych miast.
            Nie będą mieli takiej kasy na katastral.

            Garaż jest liczony inaczej - taniej- gdy jest w budynku mieszkalnym (po tej
            samej stawce od m2 jak część mieszkalna budynku) i inaczej -drożej - gdy jest
            osobną zabudową.
            Ja tu niczego nie przesadziłem, bo ogrodnikiem nie jestem.
            Tak już jest od dawna i nie wiem kto to wymyślił.

            Najtaniej liczone są pomieszczenia o wysokości poniżej 2,20 m.
            Potem są pomieszczenia mieszkalne i garaże w budynkach mieszkalnych, które
            zalicza się do pomieszczeń mieszkalnych.
            Najdroższe stawki są od garaży wolnostojących i wszelkich warsztatów.

            Dla różnych podmiotów są też zniżki (szkoły, fundacje itp.)

            Każda gmina i miasto mają swoje stawki za m2 zależnie od rodzaju gruntu i
            budynku oraz położenia od centrum.
            Tak jest obecnie.

            Przykład dla Warszawy:


            www.um.warszawa.pl/v_syrenka/ratusz/podatki_nieruchomosci.php

            Każda gmina i miasto mają swoje stawki i swoje formularze.
            Często bardzo podobne.
          • zorbathegreek Re: Jest dobrze, będzie chu...wo 25.06.07, 12:58
            W wolnorynkowym kapitalizmie rzad sie niezajmuje dzialalnoscia gospodarcza,
            wiec nic realnego (jak to bylo za tzw. komuny w Polsce) nie tworzy, ale
            potrzebuje pieniedzy na swe utrzymanie. Stad w kapitalizmie wolnorynkowym tak
            sa wazne podatki. W USA placisz podatki od wszystkiego, i na trzech poziomach:
            federalnym, stanowym i lokalnym. Placisz i od tego co zarobisz, i od tego co
            masz, i od tego co kupisz. I placisz je w USA, nawet jak zarabiasz poza
            granicami tegoz panstwa. W USA wybacza ci wiele, nawet zabojstwo, ale za
            nieplacenie podatkow to wsadza nawet Al Capone... Bo z czego utrzymywal by sie
            Izrael, za co prowadzono by brudne, imperialne wojny? Wiem, ze na kredyt, ale
            rzad USA, aby dostac nowe kredyty na nowe brudne wojny musi przynajmniej
            splacac odstetki od istniejacych kredytow. I na to ida, balmy, twe podatki, na
            nic innego...
            • jp.hi Re: Jest dobrze, będzie chu...wo 26.06.07, 00:43
              Zwykle uronienia. USA to kraj w ktorym sa jedne z najnizszych podatkow w
              swiecie. Przecietny Amerykanin placi ok. 25% podatku federalnego i pare procent
              stanowego, placonego w innym czasie. Zaleznie od dochodow. Bogaci placa wiecej.
              WAT w USA wynosi 4% (Hawaje) na wszystkie towary jednakowo. Sa stany gdzie ten
              podatek jest nizszy i w ktorych go wogle niema. A jak jest na swiecie, nie
              mowiac o Polsce? Pewnie wiesz. W wielu stanach niema podatku lokalnego. Na
              Hawajach go niema. Z tego co pamietam jest w NY.
              Do tego dochodzi podatek na Social Security czyli na swoja podstawowa emeryture.

              Masz kagan bardzo mgliste pojecie o USA. Lepiej bys zrobil jakbys nie zabieral
              glosu w tych sprawach.
    • nadau Pozostanie bez zmian 25.06.07, 13:28
      Media znowu sie popisaly i jak zwykle postraszyly czytelnikow.
      Sam premier musial to zdementowac.



      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=50041

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka